6/16/2014 10

Twarożek na kanapki :-)





Bardzo lubię nabiał i jem go w różnej postaci. A zwłaszcza teraz kiedy mamy bogactwo warzyw i owoców. Na śniadanie zrobiłam twarożek z rzodkiewkami i kiełkami z rzodkiewki. Śniadanie pyszne, zdrowe i dla mnie idealne. Uwielbiam rzodkiewki i kiełki, jem je często. Polecam Wam kiełki są bardzo cennym dodatkiem do potraw. Kiełkownica u mnie w kuchni zawsze pełna pysznych kiełków. 

Zapraszam na zdrowe śniadanko :-). Porcja na 3 osoby.


Składniki:

- 200 g twarogu 
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- kilka rzodkiewek
- 2 garści kiełków rzodkiewki
- sól i pieprz do smaku
- bułka lub chleb


Wykonanie:

Do miski wrzucamy twarożek, jogurt i rozdrabniamy widelcem. Rzodkiewki drobno kroimy lub ścieramy na tarce, dodajemy kiełki i przyprawiamy solą i pieprzem do smaku, mieszamy.

Przekładamy na bułkę lub chleb, dekorujemy plasterkami rzodkiewki i kiełkami.

Smacznego :-)








10 komentarzy:

  1. oj uwielbiam takie wiosenne kanapeczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też Małgosiu :-) i teraz jem takie śniadanka często :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealne na śniadanie albo kolację!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do takiego twarożku lubię jeszcze ogórka w kostkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :-) próbowałaś z korniszonem i koperkiem :-) pycha :-)

      Usuń
  5. Też kultywuję domową hodowlę kiełków w takiej fajniuchnej, przezroczystej kiełkownicy jak Twoja :) Kiełki uwielbiam i jadam praktycznie we wszystkim, ale twarożku dawno nie robiłam. Dzięki za odświeżenie pamięci i inspirację na jutrzejsze śniadanko :) Pozdrówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Proszę bardzo Asiu :-) życzę smacznego :-) ja jem kiełki na kanapki prawie codziennie, zresztą jemy wszyscy bo moje chłopaki też polubili kiełki :-) jak to mówi mój mąż - wszędzie to zielsko :-) pozdrowionka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, Mój Pan Mąż też podejrzanie na kiełki spogląda ;) Ale w przeciwieństwie do Twoich chłopaków on się buntuje i zielicha jeść nie chce :/ Jego strata, więcej dla mnie :P

      Usuń
    2. No to niech będzie jego strata. Mój próbuje wszystko i jak mu smakuje to je :-) a jeszcze jak go przekonałam że to na zdrowie, to wielki sukces :-)

      Usuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.