11/10/2016 12

"Moja kuchnia wege" recenzja książki


Przyznam się szczerze, że bardzo mnie ucieszyła ta książka. "Moja kuchnia wege" Audrey Cosson od Wydawnictwa Buchmann. Lubię bardzo warzywa i owoce, różne bezmięsne dodatki. Często moje dania są wegetariańskie. Oczywiście jem mięso i nawet go lubię, ale warzywa są zawsze obecne w mojej kuchni. Książka jest duża, z grubą okładką, ciekawymi przepisami i smakowitymi zdjęciami. Osoby, które nie jedzą mięsa od dawna czy dopiero wchodzą w taki sposób odżywiania, z pewnością poszaleją z tą książką w kuchni. Zresztą nie tylko one, każdy z nas znajdzie w tej książce coś ciekawego i pysznego dla siebie. Na samym początku poczytamy co kupić, gdzie i jakie produkty dostaniemy w określonych porach roku. Bardzo ważna jest sezonowość produktów. Dowiemy się także jakie możemy produkty wykorzystać w daniach na co dzień - makarony, zboża, orzechy, produkty mleczne i jajka oraz tłuszcze. Wśród propozycji są śniadania, dania główne, desery oraz przystawki. Dania do przygotowania we własnej kuchni nie są skomplikowane i jestem pewna, że każdy sobie z nimi poradzi bez problemu. 







Granola z żurawiną, pizza z kalafiora, zapiekanka z pomidorami i kaszą gryczaną, faszerowane dynie, risotto orkiszowe, sernik z malinami, brownie czy zapiekane jabłka z kruszonką pistacjową to tylko niektóre z wielu smakowitych propozycji. Kuchnia wege to smaki, aromaty, kolory i wspaniałe zapachy. 







Za książkę dziękuje Wydawnictwu Buchmann.

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam wege przepisy. Wspaniała książka. Z pewnością pełna pyszności. Mniam! Też stawiam zawsze na sezonowe produkty. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Menu wege nie jest wcale nudne. Zrobiłam kilka przepisów kuchni wege i bardzo wszystkim smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna książka. Już nawet wiem komu ją sprezentuję ;) Już bardzo zaciekawił mnie przepis na jabłka w karmelu z kruszonką pistacjową ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jej mięso i lubię, ale ta książka byłaby fajnym pretekstem do urozmaicenia diety i poeksperymentowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę, zazdroscze i to bardzo... Książka zapowiada się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co to są te nugatynki? Może pojawi się przepis? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może znajdę czas, aby właśnie ten przepis się pojawił na blogu :-)

      Usuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.