Follow by Email

niedziela, 26 marca 2017


Słodkości są moją słabością, uwielbiam je robić i jeść. Chyba bym nie umiała bez nich żyć, przynajmniej raz w tygodniu po prostu muszę je mieć. I bardzo lubię książki pełne przepisów na ciasta i desery. "Delicje i łakocie" Pauliny Krajewskiej to książka, którą chciałabym wam pokazać. Już sama okładka zachęca do zajrzenia do środka. Paulina prowadzi bloga kulinarnego Just My Delicious. Cała książka podzielona jest na trzy części - małe łakocie, większe łakocie i łakocie do picia. 
Małe łakocie to bardzo dużo przepisów na małe, pysznie wyglądające słodkości. Zdjęcia wyglądają bardzo apetycznie a czytając przepis od razu ma się ochotę zakasać rękawy i zabrać się do pracy. Kokosowe batony w czekoladzie, trufle owsiane, galaretki w cytrynie, lizaki, lody z zielonej herbaty, pieczone kulki z batatów, smażone bezy, trufle z białej czekolady czy zabaglione. Jest naprawdę w czym wybierać.








Desery, ciasta i inne słodkości zdecydowanie lepiej smakują jak je przygotujemy sami. Ja zdecydowanie wybieram te domowe a nie sklepowe. Zresztą odnajduję wielką przyjemność w ich przygotowywaniu. Słodkości przedstawione w tej książce nie są trudne do zrobienia, bardzo często błyskawiczne. W wielu przypadkach jest podana dodatkowo wersja light.
Większe łakocie to blok czekoladowy, banany zapiekane z czekoladą w cieście francuskim, japoński tost miodowy, kruszonka z jabłkami, pudding ryżowy, suflet czekoladowy czy tort naleśnikowy. Wszystkie przepisy są napisane w prosty i zrozumiały sposób i używamy składników, które znajdziemy bez problemu w sklepach. Każdy sobie poradzi z ich przygotowaniem bez wysiłku. Takie słodkości są niezastąpione, gdy najdzie nas nagła ochota na deser lub musimy szybko coś przygotować dla gości. 







Łakocie do picia to kilka przepisów na pyszne napoje, koktajle czy smoothie. Jest przepis na białą czekoladę z malinami na gorąco, grzaniec bezalkoholowy, likier karmelowy, mleko z imbirem, koktajl z natki pietruszki czy smoothie jagodowe. Ja już zaznaczyłam kilka przepisów do wypróbowania i z pewnością podzielę się nimi na blogu.




Tytuł - "Delicje i łakocie"
Autor - Paulina Krajewska
Oprawa twarda, ilość stron - 272
Wydawnictwo - Helion
Cena - 44,90 zł

4

piątek, 24 marca 2017


Co zrobić jak nie mamy przygotowanego obiadu a rodzinka głodna. Możemy przygotować szybki i pyszny obiad w 15 minut. Potrzebujemy tylko kilka składników, które ja zawsze mam w kuchni. Makaron, puszka pomidorów i ser. Nic więcej nie potrzeba. W kilka minut nakarmimy rodzinkę i jestem przekonana, że będzie im bardzo smakowało. 
Ja taki obiad robię od czasu do czasu, właśnie wtedy gdy czas mnie goni. Smakuje naprawdę wspaniale. Przepis dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne piątki.

Zapraszam :-)


Składniki:

- makaron spaghetti (400 g)
- 2 puszki pomidorów
- garść startego sera żółtego - u mnie grana padano
- łyżeczka miodu
- sól, pieprz

Wykonanie:

Do garnka wlewamy pomidory z puszki i miksujemy je blenderem. Wstawiamy na gaz i gotujemy na małym ogniu, aby sos nieco zgęstniał. W tym czasie gotujemy makaron, we wrzącej i osolonej wodzie. Następnie sos przekładamy do szerokiego garnka albo na patelnię, przyprawiamy go solą i pieprzem oraz dodajemy łyżeczkę miodu. 

Do sosu wkładamy ugotowany makaron i wszystko razem mieszamy. Przekładamy na talerze i posypujemy startym serem. Możemy także dodać świeżą bazylię.
Smacznego. 



45

środa, 22 marca 2017


Wczorajszy dzień obfitował w niespodzianki, ale o tym później. Wczoraj zawitała do nas oficjalnie wiosna, i chociaż pogoda na to nie wskazywała, mi tak od razu było weselej i uśmiechałam się cały dzień do świata. Po powrocie z pracy pobuszowałam w kuchni i zrobiłam pyszne gofry kakaowe. Już kiedyś robiłam podobne - przepis znajdziecie tutaj. Świetnie smakowały z kubkiem herbaty, pyszne będą także z mlekiem. Na deser dla każdego, dla małego i dużego. Miłego dnia kochani. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 jajka
- 1/3 szklanki cukru trzcinowego
- 1/3 szklanki oleju słonecznikowego (od Woj-Len)
- 350 ml wody
- 9 g proszku do pieczenia
- 380 g mąki pszennej
- 2 łyżki kakao
- cukier puder po posypania, ulubiony dżem, bita śmietana, owoce

Wykonanie:

Jajka wbijamy do miski, wsypujemy cukier i miksujemy wszystko mikserem na puszystą masę. Następnie wlewamy olej i wodę, dodajemy mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Ponownie miksujemy wszystko razem, aż składniki się dobrze połączą.

Rozgrzewamy gofrownicę i lekko smarujemy ją olejem, najlepiej za pomocą pędzelka. Nakładamy porcję ciasta i pieczemy gofry, ja mam gofrownicę o słabej mocy, więc u mnie pieczenie trwa dłużej. 

Gotowe gofry przekładamy na kratkę z piekarnika, aby wystygły. Posypujemy cukrem pudrem, smarujemy dżemem, podajemy z bitą śmietaną i owocami.
Smacznego. 




36

poniedziałek, 20 marca 2017


Mam dla was dzisiaj kolejny pomysł na dodatek do obiadu, surówka, którą możecie także zabrać ze sobą do pracy. Pyszna i pełna smakowitych dodatków. W zasadzie nie wyobrażam sobie obiadu bez surówki. To taka moja propozycja, ale wy możecie ją przygotować inaczej, to ma być dla was inspiracja do stworzenia własnego smaku. Zachęcam do eksperymentów we własnej kuchni, to daje naprawdę wiele radości.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 4 garście rukoli
- 3 pomidory
- kilka zielonych oliwek
- 2 marchewki - duże
- 1 papryka czerwona
- kilka rzodkiewek
- natka pietruszki - 2 łyżki
- duża garść szczypiorku
- łyżka majonezu
- sól, pieprz

Wykonanie:

Przygotowujemy większą miskę. Wkładamy do niej rukolę (możecie użyć innej sałaty), pokrojone w kostkę pomidory, paprykę oraz rzodkiewki. Oliwki kroimy w plastry i dodajemy do miski. Marchewki obieramy i ścieramy na tarce na dużych oczkach, dodajemy do warzyw. Wrzucamy posiekany szczypiorek i natkę pietruszki, dodajemy majonez i przyprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy. Podajemy do obiadu lub zabieramy do pracy na drugie śniadanie.
Smacznego.




47

niedziela, 19 marca 2017


Kochani zapraszam was na kolejne już podsumowanie Błyskawicznych piątków na fb. Jak zawsze zebraliśmy wiele fajnych i pysznych, błyskawicznych przepisów wartych wykorzystania. Zachęcam was do zajrzenia i korzystania. A jak macie ochotę do dołączcie do naszej akcji już w najbliższy piątek. 

Zapraszamy :-)




































9

sobota, 18 marca 2017


Ciasteczek nigdy dość, prawda. Ja jestem istnym nałogowcem i chyba powinnam się z tego uzależnienia leczyć. Ale to takie przyjemne uzależnienie. Za oknem zimno i deszczowo, tak jakoś ciemno, więc umilam czas sobie i moim bliskim. Nie żebyśmy te ciasteczka sami zjadali, ot co to nie, jest na nie wielu chętnych. A to zabiorę do pracy, Junior do szkoły, a to dam siostrze czy mojej sąsiadce. Zawsze ktoś jest do obdarowania, a ja mam z tego naprawdę wiele radości. I wiecie co, mogłabym takie ciasteczka piec niemal codziennie. Mają dla mnie magiczną moc. Tym razem troszku pokombinowałam i zrobiłam kolorowe ciasteczka. Wyszły naprawdę fajne i straszliwie pyszne, ciężko było poprzestać na jednym. Tak więc częstujcie się. I miłego weekendu wam życzę.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 200 g miękkiego masła
- 100 g cukru pudru
- 80 g cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 jajka
- 400 g mąki pszennej

- 2 łyżeczki kakao + 50 g czekolady karmelowej - do ciemnej masy
- 50 g czekolady gorzkiej - do jasnej masy

Wykonanie:

Do miski przekładamy miękkie masło i miksujemy razem z cukrem pudrem i cukrem trzcinowym. Dodajemy jajka i dalej miksujemy, aż składniki się połączą.

Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i mieszamy najpierw łyżką, potem ręką. Dzielimy masę na dwie części. Do jednej dodajemy posiekaną gorzką czekoladę a do drugiej dodajemy kakao i posiekaną czekoladę karmelową. Każdą z mas mieszamy oddzielnie. Za pomocą dłoni odrywamy po kawałku masy jasnej i masy ciemnej i formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy ciasteczka przez 15 minut. Wyciągamy blaszkę i zostawiamy na niej ciastka przez 5 minut, następnie przekładamy je na kratkę, aby wystygły. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku, ja sobie kupiłam specjalne puszki do ciasteczek i super się sprawdzają. Z podanych składników wyszło mi około 40 sztuk ciasteczek. 
Smacznego.




39

piątek, 17 marca 2017


Zapraszam was dzisiaj na szybki deser, który zrobicie w kilka minut. Gdy najdzie nas ochota na coś słodkiego a nie mamy nic przygotowanego i nie mamy czasu albo chęci na dłuższe gotowanie. Deser bardzo prosty i ze składników, które z pewnością każdy znajdzie w swojej kuchni. 
Przepis dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne Piątki. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 500 g jogurtu naturalnego gęstego
- puszka ananasów
- 3 łyżeczki domowego dżemu - u mnie truskawkowy
- 200 g ciasteczek kruchych (użyłam od Brześć)

Wykonanie:

Ananasy kroimy na kawałki. Do 3 pucharków nakładamy po łyżeczce dżemu. Układamy 1/2 ananasów oraz 1/2 jogurtu. Na jogurt kruszymy połowę ciasteczek. Następnie układamy resztę ananasów, jogurtu i ponownie kruszymy ciasteczka. Deser podajemy od razu albo schładzamy w lodówce.
Smacznego. 



35

czwartek, 16 marca 2017

Ciasto francuskie mam zawsze w lodówce. Jak potrzebuję szybko coś zrobić na obiad lub szybki deser - jest ono odpowiednim pomocnikiem. Zebrałam dla was kilka moich propozycji.

Zapraszam :-)



































30

środa, 15 marca 2017


Drewniany stół kojarzy mi się z centralnym miejscem w domu, to miejsce spotkań, rozmów i pyszne jedzenie. To uśmiechy, radości i łzy - odciskają się w każdej małej deseczce. Pamiętam taki stół u mojej babci, przy którym zawsze wszyscy siadali, jedli i rozmawiali. Ja w swoim domu także mam taki stół, i myślę, że każdy taki swój posiada. 
Ostatnio trafiła w moje ręce fantastyczna książka "Opowiadania drewnianego stołu" Moniki Waleckiej od Wydawnictwa Helion
Autorka książki to blogerka, to fotograf i stylistka jedzenia. Mieszka w San Francisco, gdzie nadal fotografuje i gotuje. Książkę przeczytałam dosłownie jednym tchem, jest naprawdę świetnie napisana, pięknie wydana. 





W książce znajdziecie bardzo dużo fajnych i ciekawych przepisów. Widać, że Monika kocha to co robi i w każda potrawę wkłada całe swoje serce. Jej podróż kulinarna trwa już kilka lat i końca jej nie widać. Gotowanie zmienia ludzi. Sama autorka zastanawia się co lepiej gotować - szukać ciągle nowych smaków czy skupić się na kilku potrawach i dopracować je do perfekcji, bardzo dobre pytanie. Ta książka ma być dla nas inspiracją, ma nas zachęcić do wejścia do kuchni i gotowania. Przepisy do propozycja, możesz samodzielnie coś zmieniać, coś dodać lub ująć. Na tym polega cała przyjemność. 
W książce oprócz przepisów znajdziemy parę przydatnych informacji na temat artykułów pierwszej, drugiej i trzeciej potrzeby. Nie ma sensu gromadzić nie wiadomo ile sprzętów w kuchni. Jest także parę słów jak robić zakupy i co warto zawsze mieć w lodówce czy kuchennych szafkach. No i przepisy - najpierw śniadania - pyszne, proste i apetyczne. Amarantus na mleku roślinnym z sosem malinowym, owsiane lassi, owsiany szejk z suszonych śliwek, tost codzienny, pikantna sałatka z marynowanych owoców, wiosenny twarożek czy pankejki z ricottą. Wszystko zapowiada się po prostu smakowicie. 






Na obiad to wspaniałe propozycja na kolorowe dania dla całej rodziny. Jesienna sałatka czy warzywne spaghetti z sosem cytrynowym. A może bakłażan zapiekany w sosie pomidorowym lub ragout z białej fasoli. Każdy znajdzie coś dla siebie z ogólnie dostępnych składników i bez zbytniego kombinowania. Są zupy kremy, sałatka z pieczonych ziemniaków i kalafiora, cukinie faszerowane pilawem z jagnięciny, pudding chlebowy z wędzonym serem i kwiatami cukinii czy faworki z kurczaka. Są dania mięsne - apetyczne pieprzne żeberka z aromatycznym sosie piwnym czy kotleciki jagnięce marynowane w zatarze. 







No i oczywiście moja ulubiona część czyli desery. Mój ulubiony chlebek bananowy czy szarotka orzechowa. Są rogaliki z dżemem i orzechami, mille-feuille w kieliszku, klasyczny sernik maślano-śmietankowy, sufleciki z koziego sera czy jaśminowe matchamisu.  Wszystkie zdjęcia są bardzo apetyczne i zachęcają do spróbowania. Obłędnie wyglądają czekoladowe ptysie z pomarańczową skorupką i to je chyba przygotuje w pierwszej kolejności. 
W sumie w książce znajdziemy 125 przepisów, wszystkie kolorowe i bardzo ciekawe. Są napisane w bardzo przystępny i nieskomplikowany sposób. Ja zdecydowanie polecam wam tą książkę. 






Tytuł - "Opowiadania drewnianego stołu"
Autor - Monika Walecka
Okładka twarda, stron 285
Cena - 69,90 zł
Wydawnictwo - Helion

15
Zdjęcia i przepisy są moją własnością.
Nie zgadzam się na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody. Jeżeli chcesz je wykorzystać napisz do mnie szkodzinska.marzena@gmail.com

Translate

Wydrukuj przepis

:-)

:-)

Archiwum

:-)

sprawykuchenne.pl

:-)

rondel

Jestem tutaj

Durszlak.pl

Tutaj też mnie znajdziesz

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi