4/03/2018 37

Naleśniki orkiszowe


Kolejne naleśniczki dzisiaj u mnie. Tak wiem, ciągle je smażę, kombinuje i tak powstają nowe przepisy. Ale ja już tak mam, że naleśniki uwielbiam i mogłabym je jeść bez przerwy, na zmianę z plackami czy goframi. A dzisiaj mam dla was naleśniki z mąki orkiszowej, którą ostatnio sobie kupiłam w dużej ilości i zamierzam ją dodawać do różnych dań. Wyobraźcie sobie, że robiłam ostatnio testy alergiczne pokarmowe i wziewne. Alergię mam na trawy i różne drzewa, ale to już od dawna. Za to dowiedziałam się, że mam alergię na mąkę żytnią. Powiem wam szczerze, że się lekko zszokowałam. Będę musiała jej po prostu unikać i już. 
Naleśniki podałam na ceramice, którą ostatnio dostałam od Magdy i Honoraty, które tworzą takie cudne naczynia, że aż dech zapiera. Prawdziwe dzieła sztuki. Prace dziewczyn możecie znaleźć tutaj - MICHI. Piękne talerze, misy, kubeczki - jest naprawdę w czym wybierać i po prostu wszystkie są piękne. Polecam wam ich ceramikę. Można się naprawdę zakochać. 
Zostawiam wam przepis na naleśniczki a sama lecę do pracy. Miłego dnia kochani. 


Składniki:

- 2 jajka
- 400 ml maślanki
- 380 g mąki orkiszowej
- 4 łyżeczki erytrolu (lub innego cukru)
- 460 ml wody
- olej kokosowy do smażenia


Do miski wbijamy jajka i miksujemy ze z erytrolem na puszystą masę. Dolewamy maślankę i wodę i ponownie miksujemy. Wsypujemy mąkę i mieszamy, mikserem lub jak wolicie to trzepaczką.

Rozgrzewamy patelnię i dodajemy odrobinę oleju kokosowego. Łyżką nalewamy porcję ciasta i smażymy naleśniki na rumiano z dwóch stron. 

Podajemy z czym lubimy, u mnie twarożek z jogurtem oraz domowy dżem.
Smacznego. 



37 komentarzy:

  1. Naleśniki z mąki orkiszowej są bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają świenie!
    Zapraszam do mnie
    http://maja-wierzbicka.blogspot.com/2018/03/212fit-michaki-chawowe.html

    OdpowiedzUsuń
  3. naleśniki pycha :)
    Ja niestety mam sporo alergii, choć z jedzenia jedynie na kiwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naleśniki to zawsze dobry pomysł, nigdy mi się nie znudzą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają naprawdę genialnie! U mnie naleśniki goszczą naprawdę rzadko, ale będę musiał to zmienić, bo tyle dobrego można z nimi wyczarować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pio świętach pasuje zjeść coś lekkiego...

    OdpowiedzUsuń
  7. Z mąki orkiszowej jeszcze nie robiłam, będę musiała przetestować, bo wyglądają bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Naleśniki to takie "opakowanie", w które można wszystko zawinąć :))
    A z mąki orkiszowej są do tego zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Naleśniki idealne :) Zjadłabym!

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzenko bardzo smacznie i zdrowo 💛

    OdpowiedzUsuń
  11. któż nie kocha naleśników :) na słodko to dla mnie idealna opcja na śniadanie, zaś te słono na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Robiłam je nieraz :-) Piękna ta ceramika :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Alergie pokarmowe to w dzisiejszych czasach niestety plaga... Orkiszowych naleśników jeszcze nie jadłam, a że bardzo lubię mąkę orkiszową, koniecznie muszę skorzystać z Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też już tak mam, że naleśniki uwielbiam i mógłbym je jeść bez przerwy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie jestem sama z tymi moimi wariactwami :-)

      Usuń
  15. orkiszowe są pyszne :) mniam!

    OdpowiedzUsuń
  16. orkisz gościu u mnie już od dawna i bardzo lubimy:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie od niedawna :-) pozdrawiam Renatko :-)

      Usuń
  17. U mnie naleśniki i różnego rodzaju placki też pojawiają się na bieżąco :) Orkiszowych naleśników chyba jeszcze nie robiłam, przynajmniej sobie nie przypominam :) Brzmią ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś polecam bo wyszły naprawdę super :-)

      Usuń
  18. Bardzo pysznie Marzenko. Lubię pieczywo z mąki orkiszowej, dlatego wierzę, że naleśniki również by mi zasmakowały. Cieplutko Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu wyszły naprawdę pyszne, koniecznie spróbuj :-)

      Usuń
  19. Ostatnio mamy fazę na gofry ale naleśniki też chętnie zjemy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniale się prezentują te naleśniki Marzenko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Słodkie, słone naleśniki mogę jeść o każdej porze ^_^

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.