Kotlety jajeczne z brokułem
Dzień dobry słoneczka. Jak się czujecie ? mam nadzieję, że wszystko dobrze i jesteście zdrowi. Teraz wirusy szaleją i dookoła panują jakieś paskudne choróbska. Ja sama w weekend walczyłam z jakimś paskudztwem, ale już teraz jest lepiej, chyba organizm zwalczył wirusy. Wczoraj jak wróciłam z pracy to zastanawiałam się co zrobić na obiad, w lodówce leżał sobie brokuł i sporo jajek (których zresztą zawsze mam zapas w lodówce). Padło na kotlety, w pierwszej chwili miały być z ryżem jeszcze ale w sumie zostałam przy samych jajkach.
Powiem wam, że te kotleciki wyszły mega pyszne. Super smakują same, podane z ulubionymi surówkami a także możemy je wykorzystać na kanapki lub zabrać na drugie śniadanie w pracy. Jedliście już takie kotlety ? jeżeli nie to polecam - zróbcie. Są bardzo łatwe i szybki, wyjdą naprawdę każdemu.
Życzę wam cudownego dnia, zostawiam wam przepis a sama uciekam do pracy.
Składniki:
- 8 ugotowanych jajek
- 1 duży brokuł
- 2 jajka surowe
- pęczek szczypiorku
- pęczek natki pietruszki
- 2 łyżki bułki tartej plus bułka do panierowania
- sól, pieprz
- olej do smażenia
Jajka ścieramy na tarce na dużych oczkach. Brokuł dzielimy na różyczki, wrzucamy do gotującej się wody i dosłownie gotujemy 3-4 minuty. Odcedzamy i siekamy nożem. Dodajemy do jajek.
Szczypiorek siekamy razem z natką pietruszki i dodajemy do jajek, wbijamy 2 jajka i wsypujemy 2 łyżki bułki tartej. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Formujemy kotleciki i panierujemy je w bułce tartej. Patelnię rozgrzewamy, wlewamy olej i smażymy kotleciki na średnim ogniu, na rumiano z dwóch stron.
Podajemy z surówkami.
Smacznego :-)
Smacznego :-)

