Śmietanowiec na zimno z truskawkami


Dzień dobry słoneczka. Jak tam mija wasz weekend. Mój naprawdę super, wczoraj oczywiście było jak zawsze sprzątanie i gotowanie, zrobiłam drożdżówki z truskawkami i kruszonką i także ciacho na zimno. Dla mnie to takie wspomnienie z lat dzieciństwa - moja mama bardzo często nam robiłam takiego śmietanowca, ale najczęściej z galaretkami. Ja zrobiłam z truskawkami, trzeba korzystać póki jeszcze są. Ja już sporą ich ilość zamroziłam i czekam teraz na czereśnie. Ciacho jest łatwe i szybkie do zrobienia, trzeba tylko poczekać, aż stężeje w lodówce. Najlepiej je zrobić wieczorem a na drugi dzień zjeść do kawki. 
Życzę wam cudownej niedzieli, słoneczka i rodzinnego ciepła. No i zapraszam na ciacho. 

Składniki:

- 1000 ml śmietany 18%
- 20 g żelatyny
- 150 g cukru
- 500 g truskawek
- kilka herbatników kakaowych na dno blaszki
- łyżka masła do wysmarowania formy
- garść listków świeżej mięty
- kilka bez

Do miski przelewamy śmietanę i dodajemy cukier, mieszamy. Żelatynę namaczamy w 100 ml zimnej wody, mieszamy i odstawiamy na 20 minut. 

Formę smarujemy masłem i dno wykładamy herbatnikami. Truskawki myjemy, usuwamy szypułki i kroimy na kawałki. Miętę drobno siekamy, kilka listków zostawiamy do dekoracji.

Do garna wlewamy wodę i zagotowujemy, wstawiamy miskę z żelatyną i chwilkę gotujemy, aż żelatyna się rozpuści, następnie wkładamy miskę na chwilkę do zimnej wody, aby żelatyna się ciut schłodziła. 
Do śmietany wlewamy żelatynę i mieszamy. Dodajemy pokrojone truskawki (200 g zostawiamy do dekoracji) i posiekaną miętę, mieszamy i masę wylewamy na herbatniki. 

Na wierzchu układamy resztę truskawek, dekorujemy bezami i listkami świeżej mięty. Ciasto schładzamy w lodówce. 

Smacznego.



Zielony koktajl


Na dzień dobry pyszny zielony koktajl. Pełen zdrowia i witamin. Ja uwielbiam pić takie koktajle i robię je niemal codziennie. Piję rano lub zabieram ze sobą do pracy. Taki koktajl świetnie zastępuje kawę, którą uwielbiam ale ograniczam jej ilość. Do takiego koktajlu możemy przemycić składniki, których nie lubią dzieci - szpinak czy jakieś owoce. Taki koktajl z pewnością wypije każdy. Tak wiec na dzień dobry zapraszam na zielony koktajl. Miłego dnia kochani.

Składniki:

- 300 ml soku z jabłek
- 500 ml wody mineralnej niegazowanej
- sok z 1 pomarańczy 
- sok wyciśnięty z połowy cytryny
- 3 garście szpinaku
- 8 listków mięty
- 6 listków bazylii

Wykonanie:

Do kielicha blendera wlewamy sok z jabłek, wodę mineralną, sok wyciśnięty z pomarańczy i cytryny. Dokładamy szpinak, miętę i bazylię. Wszystko razem miksujemy. Przelewamy do szklanek i pijemy na zdrowie. Taki koktajl możemy także wstawić do lodówki i wypić na drugi dzień.
Smacznego.



Ciasteczka kakaowe z miętą


Już dawno miałam je zrobić, ale jakoś tak o nich zapomniałam. Jak zobaczyłam te ciasteczka u Gosi to wiedziałam, że będą mi smakować i warto je zrobić, zwłaszcza, że połączenie smakowe bardzo mi odpowiada. Ciasteczka robi się błyskawicznie, nie są trudne i wyjdą każdemu. A jak smakują, miękkie w środku a chrupiące na zewnątrz, z pysznym posmakiem miętowym. Naprawdę uzależniają. Koniecznie takie upieczcie, polecam.

Zapraszam na ciasteczko :-)


Składniki:

- 100 g masła
- 2 jajka
- 250 g mąki pszennej typ 500
- 170 g cukru trzcinowego lub zwykłego
- 40 g gorzkiego kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- kilka listków świeżej mięty - 15 g to tak około pół szklanki

Wykonanie:

Masło wrzucamy do garnka i roztapiamy, odstawiamy, aby przestygło. Jajka wbijamy do miseczki
i roztrzepujemy widelcem.

Do miski wsypujemy mąkę, cukier, sól oraz proszek do pieczenia, dodajemy kakao i posiekaną drobno miętę. Mieszamy łyżką i dodajemy jajka i masło. Wszystko razem ponownie mieszamy
i zagniatamy najlepiej rękami, aż składniki się dobrze ze sobą połączą.
Ciasto wstawiamy na 30 minut do lodówki, aby się schłodziło.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, grzanie góra-dół. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Pieczemy 10 minut. Wyciągamy ciastka i zostawiamy je na chwilkę jeszcze na blaszce, następnie przekładamy je na kratkę, aby wystygły. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.









Koktajl truskawkowy z miętą i chia


Pogoda zwariowała, jest straszna duchota, na zmianę wychodzi słońce i za chwilę leje deszcz. Dzisiaj nawet przeszła burza, akurat lało jak wracałam z pracy. Musiałam chwilę poczekać, aby w ogóle wyjść z budynku. Załatwiłam po drodze kilka spraw i kupiłam cudne truskawki. Połowę zjedliśmy w domu od razu, część zamroziłam a resztę zmiksowałam na pyszny koktajl. Dodałam listki mięty i nasiona chia. Powstał taki lekki, orzeźwiający napój, super gaszący pragnienie. Idealny na upały.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 300 g truskawek
- 400 ml maślanki
- 2 łyżki nasion chia
- 4 listki świeżej mięty
- 250 ml wody
- opcjonalnie łyżeczka miodu

Wykonanie:

Nasiona chia zalewamy wodą i zostawiamy na godzinę, aby napęczniały, musimy je wymieszać widelcem, aby nie powstały grudki. Następnie do kielicha miksera wrzucamy truskawki, maślankę, porwane listki mięty i jak ktoś chce miód, cukier, syrop daktylowy lub inne słodkości. Miksujemy. Dodajemy nasiona chia i mieszamy. Przelewamy do szklaneczek i pijemy na zdrowie.








Woda z nasionami chia - orzeźwienie w upały



Nastały upały, temperatura znacznie przekracza 30 stopni i to w cieniu. Momentami ciężko jest wytrzymać. Taki skwar jest wyjątkowo uciążliwy nie tylko dla osób starszych, mnie samą już czasami on męczy. Na szczęście rozpoczęłam urlop i łatwiej jest mi przetrwać, niż jak siedziałam w pracy. Leniuchuje całe trzy tygodnie, będzie mnie troszku mniej na blogu w pewnych okresach, musicie mi to wybaczyć, ale posty będą się ukazywać bo mam przygotowane kilka wpisów, niektóre czekają już bardzo długo.