Marchewka z groszkiem do obiadu



Dzień dobry słoneczka. Chciałabym się was dzisiaj podpytać jakie są wasze ulubione dodatki do obiadu ? jecie surówki, sałatki ? U nas zawsze jest jakiś dodatek w postaci warzyw. Bardzo często robię surówki z kapusty pekińskiej, kiszonej, sałaty czy podaje buraczki lub ogórki ze słoika w różnej postaci. Uwielbiam także marchewkę z groszkiem, tak bardzo, że w zasadzie mogłaby ona stanowić dla mnie danie główne. Marchewkę z groszkiem znajdziecie u mnie zawsze w zamrażalniku. 
Jak ją przygotowuje - gotuje, dodaje do niej zawsze masło i bułkę tartą. Pycha mówię wam. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia. 


Składniki:

- opakowanie marchewki z groszkiem - wersja mrożona 450 g
- czubata łyżka masła
- szczypta soli
- łyżka bułki tartej


Marchewkę z groszkiem gotujemy około 15 minut we wrzącej wodzie. Następnie wylewamy ją na sitko. W tym samym garnku rozpuszczamy masło ze szczyptą soli i dodajemy ugotowane warzywa. Wsypujemy bułkę tartą i mieszamy.

Przekładamy do miseczki i już mamy pyszny dodatek do obiadu, do mięs, do pieczonych ziemniaków czy ryżu. Pasuje do wszystkiego.
Smacznego.

W sezonie oczywiście polecam wam użycie świeżych warzyw, teraz ratujemy się mrożonkami.





Gofry orkiszowe


Dzień dobry kochani. Jak tam wasze samopoczucie i zdrówko. Mam nadzieję, że wszystko w porządku. Powiem wam, że ja to już bym chciała, aby była wiosna, ta pogoda i brak słońca mnie po prostu wkurza. Jest tak szaro i buro. Spadło troszkę śniegu ale już z niego nic nie zostało.
Na pocieszenie mam na deser takie pyszne gofry. Częstujcie się. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia. 


Składniki:

- 4 jajka
- 100 g ksylitolu (cukru brzozowego lub zwykłego)
- 520 ml napoju owsianego (wody lub mleka)
- 550 g mąki orkiszowej
- 15 g proszku do pieczenia
- 3 łyżki oleju kokosowego (postać płynna)
- owoce, cukier puder, dżem


Do miski wlewamy napój owsiany, dodajemy żółtka, cukier i miksujemy. Następnie dodajemy mąkę i proszek do pieczenia oraz olej, ponownie miksujemy. Białka ubijamy na sztywną pianę i na koniec dodajemy do ciasta, delikatnie mieszamy już łyżką. 

Rozgrzewamy gofrownicę, nakładamy porcję ciasta i smażymy na rumiano. Upieczone gofry układamy na kratce, aby przestygły i pozostały chrupiące. 

Gofry podajemy z owocami, cukrem pudrem, dżemem lub bitą śmietaną.






Chałka z kruszonką

 


Uwielbiam drożdżowe. tak po prostu. Nie ma tygodnia żebym nie robiła czegoś drożdżowego, a to chlebuś a to bułki, chałki czy rogaliki, ciasto. Drożdżowe zawsze się sprawdzi. 
Chałki uwielbiam jeść z masłem, domowym dżemem, a po kilku dniach lubię je zanurzyć w jajku i usmażyć na patelni z masłem. Coś pysznego.
Ciasto na chałkę możecie użyć do przygotowania bułeczek, rogalików czy właśnie ciasta drożdżowego z owocami czy zrobić strucle, to przepis już sprawdzony przez wiele lat w mojej rodzinie, zawsze super się udaje i wychodzi. Zapraszam i życzę wam cudownego dnia. I częstujcie się jak macie ochotę. 


Składniki:

- 600 g mąki pszennej
- 40 g świeżych drożdży
- 2 jajka + 1 żółtko
- 100 g cukru
- 250 g ciepłego mleka
- 100 g masła

kruszonka
- 25 g masła
- 30 g cukru
- 40 g mąki pszennej


Do kubka wkruszam drożdże i zasypuje je łyżeczką cukru, odstawiam na chwilkę, aby się zrobiły płynne.
Do miski wsypuję mąkę, resztę cukru, rozbełtane jajka. W garnku roztapiam masło i wlewam do niego mleko, mieszam i dodaję do mąki. Wlewam drożdże. Wszystko razem wyrabiam za pomocą rąk lub mikserem z hakiem. Ciasto będzie nieco luźne, ale takie ma być. Miskę przykrywam ściereczką i odstawiam na 1,5-2 godziny.

Przygotowuję kruszonkę - masło rozcieram z cukrem i mąką, aż składniki się dobrze połączą.

Gdy ciasto już wyrośnie to dzielę je na dwie części i każdą z nich jeszcze na trzy. Robię wałeczki i zaplatam tworząc dwie chałki. Układam je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smaruje rozbełtanym białkiem i posypuje kruszonką. Zostawiamy je jeszcze na 20 minut do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzewam do 180 stopni, grzanie góra-dół. Chałki piekę 25 minut, aż się ładnie zarumienią. Upieczone chałki układam na kratce, aby przestygły. 







Omlet białkowy z karmelizowanymi jabłkami

 


Dzień dobry słoneczka. Chciałabym się was dzisiaj podpytać czy robicie jakieś noworoczne postanowienia, plany, zapisujcie sobie to w plenerze i odhaczacie realizację ? Ja w sumie nigdy nie robię jakiś większych postanowień, nie zapisuje ich. Mam wiele planów i marzeń, ale w głowie i co z tego będzie to czas pokaże. 
Jedno jest pewne - zdrowe odżywianie i ruch, ale wiecie nie jakieś diety cud bo to na dłuższą metę nie działa a robi nam więcej szkody niż pożytku, po prostu rozsądne jedzenia i ćwiczenia. Ja ćwiczę 3-4 razy w tygodniu, staram się jeść dobrze zbilansowane posiłki a jak mam ochotę na ciacho czy czekoladę to jem - ale nie codziennie, tutaj musimy to wszystko wypośrodkować. Ja stosuje zasadę 80/20 - 80 % to zdrowe posiłki a 20 % to moje ulubione grzeszki. I jak na razie dobrze mi się to sprawdza. Mam dla was dzisiaj pyszne śniadanko, omlet białkowy. Jest naprawdę przepyszny i bardzo syty. Polecam. Życzę wam cudownego dnia i smacznego. 

Składniki:

- 90 g białka (3 białka)
- 2 czubate łyżki mąki orkiszowej jasnej
- 5 łyżek napoju kokosowego
- 1 duże jabłko
- łyżka erytrytolu
- łyżeczka przyprawy piernikowej
- 50 ml wody
- łyżeczka masła
- łyżeczka miodu gryczanego


Jabłko obieramy i kroimy w kostkę. Przekładamy na patelnię i dodajemy erytrytol oraz przyprawę piernikową i wodę. Wszystko razem mieszamy i przesmażamy kilka minut - jabłka powinny zrobić się lekko miękkie a woda odparować. Łyżkę jabłek odkładamy do dekoracji. 

Białka ubijamy na sztywno. Następnie dodajemy mąkę i napój kokosowy i ponownie miksujemy. 

Na patelnię do jabłek dodajemy masło i rozpuszczamy go. Wylewamy masę na omlet i smażymy na małym ogniu pod przykryciem. 

Gotowy omlet kroimy na cztery części i przekładamy za pomocą łopatki na talerz. Polewamy miodem gryczanym (aby był lejący należy go chwilkę podgrzać) i dekorujemy pozostałymi karmelizowanymi jabłkami. 






Kotlety mielone nadziane serem i pieczarkami


Cześć słoneczka. Jak fajnie, że dzisiaj wpadł taki wolny dzień w tygodniu, mogłoby tak być co tydzień. My dzisiaj odpoczywamy, z tym, że ja w kuchni - bo dla mnie gotowanie to forma relaksu. Upiekłam chlebuś i bułki - efekty możecie zobaczyć na story na moim instagramie - jak jeszcze tam nie byliście to zapraszam tutaj , będzie mi bardzo miło. 
Dzisiaj mam dla was pyszny pomysł na obiad, kotleciki mielone ale nieco inaczej zrobione. Wyszły super i bardzo nam smakowały, może i wam także posmakują. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę cudownego dnia i wieczorku. 


 Składniki:

- 600 g mięsa mielonego z łopatki
- 250 g pieczarek
- 50 g startego sera żółtego
- 1 jajko
- sól, pieprz
- łyżeczka słodkiej papryki
- 2 łyżki suszonej cebuli
- bułka tarta
- olej rzepakowy do smażenia

Do miski wkładam mięso, przyprawiam go solą i pieprzem, dodaję słodką paprykę, suszoną cebulę i jajko. Mieszam. 

Pieczarki ścieram na tarce i podsmażam chwilkę na patelni. 

Z mięsa formuję kulki i je spłaszczam, do środka wkładam pieczarki i ser, zamykam i formuję kotlety, obtaczam je w bułce tartej.

Rozgrzewam patelnię, wlewam olej i smażę kotlety na rumiano z dwóch stron, na średnim ogniu. 

Kotlety podaję z ulubionymi dodatkami, surówką, ziemniakami, ryżem czy buraczkami.





Ciasto kokosowe z czekoladą i żurawiną

 


Dzień dobry kochani. Wstajemy, pobudka, czas do pracy. Jejku czy wy też macie takiego lenia jak ja ? te kilka dni wolnego - święta, po świętach i nowy rok spowodował, że miałam ochotę dzisiaj wyrzucić budzik przez okno, no bo kto wstaje o 5.30 z uśmiechem. Ale no dobra, jest poniedziałek, zaczynamy nowy tydzień w nowym roku, w sumie to pierwszy poniedziałek tego roku, więc niech będzie chociaż troszkę magiczny. Sprawmy aby taki był, małe rytuały - poranna kawka, śniadanko z mężem, uśmiechy i poranne rozmowy i lecimy z tym dniem. Musimy się rozkręcić. A do kawki mam dla was przepyszne ciacho, które koniecznie musicie zrobić, jest łatwe i szybkie, naprawdę polecam. 
Życzę wam cudownego poniedziałku i pozdrawiam cieplutko. A przepis na ciacho mam od Eli @elakondrat. Buziaczki.

Składniki:

- 130 g masła
- 3 jajka
- 100 g cukru trzcinowego
- 250 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżeczki kawy inki
- 160 ml mleka + 2 łyżki do polewy
- 100 g wiórek kokosowych 
- 50 g żurawiny
- 100 g czekolady (50 g do ciasta i 50 g do polewy)


Miękkie masło miksujemy z jajkami na puszystą masę. Dodajemy cukier i dalej miksujemy. 

Wsypujemy mąkę, kawę i proszek i mieszamy. Dolewamy mleko i miksujemy. Wsypujemy wiórki, żurawinę i startą na tarce czekoladę. Mieszamy łyżką. 

Ciasto wykładamy do keksówki (30 cm) i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 40-50 minut, do suchego patyczka. 

Upieczone ciasto zostawiamy na chwilę w blaszce, następnie przekładamy na kratkę. 

Resztę czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dolewamy 2 łyżki mleka, mieszamy i polewamy ciasto. Posypujemy wiórkami. 






Sałatka z jajkiem i awokado

 

Dobry wieczór kochani. Jak tam wasze zdróweczko i samopoczucie w nowym roku. Jakieś plany, postanowienia ? u nas wiele planów, marzeń i postanowień jest w głowie i zaczynamy je realizować jak zawsze. A co z tego wszystkiego wyjdzie to czas pokaże.
Dzisiaj mam dla was coś lekkiego i pysznego, sałatkę z jajkiem i awokado. Świetnie się sprawdza na śniadanie czy kolację, można ją także zabrać ze sobą do pracy. Ja uwielbiam sałatki i jem ich naprawdę sporo. Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego wieczorku i fajnej, rodzinnej niedzieli. 


Składniki:

- sałata rzymska
- pomidorki koktajlowe
- ugotowane jajka
- kolorowe papryki
- awokado
- szczypiorek
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- łyżeczka musztardy i syropu z agawy
- sól i pieprz


Sałatę kroimy, paprykę kroimy w kostkę, tak samo awokado. Pomidorki koktajlowe kroimy na pół. 

Jajka kroimy na ćwiartki. 

W misce układamy sałatę, posypujemy papryką, pomidorkami, szczypiorkiem, układamy jajka i awokado.

Olej mieszamy z musztardą, syropem z agawy, solą i pieprzem i polewamy sałatkę. 

Przed samym podaniem mieszamy.