Follow by Email

Najnowsze posty

sobota, 9 grudnia 2017

16

piątek, 8 grudnia 2017


Te pierogi są po prostu pyyyyszne. Powiem wam szczerze, że nie mogłam się ich najeść. Koniecznie zróbcie taką wersję na świąteczny stół, naprawdę warto. Ciasto też jest szybkie i dziecinnie proste, nie musimy męczyć się z wałkowaniem ciasta i jest ono po ugotowaniu mięciutkie. No i ten farsz, dosłownie bajka. 
Ja dzisiaj mam dzień wolny, mam parę spraw do załatwienia, ale przynajmniej sobie odrobinę dłużej pospałam. Kochani życzę wam cudownego dnia no i zaczynamy weekend, jakie macie plany ? ja spędzę czas rodzinnie i będziemy z mamą robić paszteciki na święta. 


Składniki:

- 500 g ugotowanych ziemniaków
- 2 jajka
- 2 szklanki mąki pszennej

- 500 g ugotowanych ziemniaków
- 500 g kiszonej kapusty
- sól, pieprz


Ziemniaki gotujemy i jeszcze ciepłe tłuczemy tłuczkiem, studzimy. Następnie do ziemniaków dodajemy rozbełtane jajka i mąkę, wyrabiamy ciasto najlepiej rękami, tak długo, aż składniki się dobrze połączą. Na stolnicy podsypanej mąką rozwałkowujemy porcjami ciasto i wykrawamy szklanką koła, robimy tak, aż całe ciasto nam się skończy.

Farsz - ziemniaki tłuczemy tłuczkiem jeszcze jak są ciepłe. Kapustę szatkujemy i przesmażamy chwilkę na patelni z dodatkiem wody, aby kapusta lekko zmiękła. Dodajemy do ziemniaków, przyprawiamy solą i pieprzem.

Na każdy krążek nakładamy łyżeczką porcję ciasta, smarujemy jeden bok ciasta delikatnie wodą 
i zlepiamy pierogi. Jak już mamy wszystkie krążki zlepione zagotowujemy w dużym garnku wodę 
z łyżką soli i łyżką oleju. Gotujemy porcjami pierogi, od wypłynięcia około 5 minut. Wyławiamy pierożki na talerze. Ja podałam pierogi podsmażone z dodatkiem duszonej czerwonej cebuli. 
Smacznego.





20

czwartek, 7 grudnia 2017


Uwielbiam naleśniki a odkąd kupiłam sobie patelnię żeliwną to pieczony naleśnik o wdzięcznej nazwie Dutch Baby gości u mnie dość często. Forma jego przygotowania bardzo mi odpowiada, wystarczy wymieszać składniki na ciasto, nagrzać patelnię a potem upiec naleśnika. A ja w tym czasie mogę się zająć czymś innym. Poza tym ten naleśnik jest po prostu pyszny, ale już o tym musicie się przekonać sami. Miłego dnia kochani.


Składniki:

- 2 jajka
- 100 g mąki pszennej
- 150 ml mleka
- łyżka cukru kokosowego
- szczypta soli
- szczypta proszku do pieczenia
- łyżeczka oleju kokosowego (od Woj-Len)
- dowolne owoce - u mnie mrożone truskawki
- syrop daktylowy lub inny


Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni i wkładamy patelnię, aby się rozgrzała, trwa to 15-20 minut.

Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier kokosowy i szczyptę soli, mieszamy trzepaczką lub mikserem. Zajmuje to dosłownie chwilkę, następnie dodajemy mleko i mąkę oraz szczyptę proszku do pieczenia. Wszystko razem ponownie mieszamy i odstawiamy ciasto.

Za pomocą rękawic wyjmujemy rozgrzaną patelnię, ostrożnie bo patelnia jest bardzo gorąca. Na patelnię wykładamy łyżeczkę oleju kokosowego i delikatnie rozprowadzamy po powierzchni.
Wylewamy ciasto i wkładamy ponownie do piekarnika, naleśnik pieczemy 20 minut, temperatura 200 stopni, grzanie góra-dół.

Po upieczeniu wyciągamy patelnię i dajemy odpocząć naleśnikowi dosłownie 2-3 minuty. Przekładamy go na talerz, dodajemy owoce i polewamy syropem daktylowym. Ja miałam mrożone truskawki, które pokroiłam na drobne kawałki i ułożyłam na gorącym jeszcze naleśniku. Możecie dodać owoce jakie akurat macie, czy jakie lubicie. 
Smacznego.




20

środa, 6 grudnia 2017



Dzień dobry słoneczka. Dzisiaj Mikołajki i mam nadzieję, że znaleźliście w swoich butkach prezenty. Ja wystawiłam kozaczki, aby zmieściło się tam moc prezentów. No i oczywiście zostawiłam dla Mikołaja mleko i ciasteczka, bo zawsze jak przychodzi to jest straszliwie głodny. A tym ciasteczko nik nie umie się oprzeć a właściwie to pierniczkom. Przepis na te pierniczki znalazłam u Oli. Znam ich smak, bo miałam okazję wiele razy je jeść. Są po prostu pyszne i warto je zrobić, ja od razu podwoiłam ilość składników. Koniecznie je zróbcie, naprawdę warto. Miłych mikołajek kochani. 


Składniki:

- 130 g mąki tortowej
- 100 g miękkiego masła
- 100 g cukru trzcinowego
- 2 łyżeczki przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka kakao
- 4 łyżki mleka
- 2 łyżki płynnego miodu
- szczypta soli
- pół łyżeczki proszku do pieczenia

Wykonanie:

Wszystkie składniki przełożyć do miski, miękkie masło pokroić na mniejsze kawałki. Za pomocą miksera z nakładką mieszającą lub ręcznie wyrabiamy ciasto, ja wyrobiłam ręcznie. 
Z masy formujemy małe kulki wielkości orzecha laskowego i układamy ja na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. 

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy pierniczki 20 minut. Następnie wyciągamy je z piekarnika, zostawiamy na 10 minut na blaszce i przekładamy do pojemnika. Przechowujemy zamknięte w pojemniku. Z podanych porcji wychodzi około 100 kulek. 
Smacznego.


23

wtorek, 5 grudnia 2017


Zapraszam was dzisiaj na pyszne jajka z ketchupem. Bardzo lubimy takie faszerowane jajeczka, przygotowuje je z różnym nadzieniem ale z ketchupem zrobiłam po raz pierwszy. I wiecie co wyszły naprawdę pyszne. Bardzo szybko się je robi i nawet jak już goście jadą z wizytą to bez problemu je przygotujemy na imprezę lub kolację czy śniadanie. Koniecznie spróbujcie takiej wersji, naprawdę warto. 
Miłego dnia kochani.


Składniki:

- 6 jajek
- 2-3 łyżki ketchupu Kotlin
- sól, pieprz

Jajka gotujemy, schładzamy w zimnej wodzie i obieramy. Kroimy je na pół i delikatnie łyżeczką wyciągamy żółtka, przekładamy je do głębokiego talerza. Dodajemy ketchup, sól i pieprz, wszystko razem rozdrabniamy widelcem. 

Za pomocą szprycy lub po prostu łyżeczką nakładamy masę do białek. Dekorujemy pomidorkami, sałatą, papryką czy listkami brukselki. Posypujemy po wierzchu jeszcze świeżo zmielonym pieprzem. Podajemy z pieczywem.

#kotlin #iloveketchup #smaknr1 #BEZograniczen



I LOVE KETCHUP
18

niedziela, 3 grudnia 2017


Mam dla was dzisiaj jeszcze jeden przepis, a co, zaszaleje odrobinę. To propozycja, którą zrobicie dosłownie w kilka chwil, nie musicie długo stać przy garnkach, jak przyjdzie ochota na takie pyszności to w zasadzie od razu je możecie jeść. My bardzo lubimy różnego rodzaju smarowidła na kanapki i dość często je robię. A dzisiaj zrobiłam pastę fasolową z żurawiną. Mniam jaka ona wyszła pyszna w smaku, nie sądziłam, że będzie aż taka dobra, no dobra hihi wiedziałam, że będzie pyszna i już. Dodatek żurawiny do takich dań uwielbiam, żurawinę dodaje także do mięs czy chleba. 
To jak robicie pastę na kolację ? jeszcze zdążycie !!!


Składniki:

- puszka białej fasoli
- puszka czerwonej fasoli
- pomidory suszone w zalewie - 6-8 sztuk
- łyżka oleju Wielkopolskiego
- sól, pieprz
- szczypta chili
- garść suszonej żurawiny


Do miski wkładamy odsączoną i przepłukaną pod wodą fasolę. Dodajemy pomidory suszone, olej, przyprawy i połowę żurawiny. Wszystko miksujemy blenderem na gładką masę. W razie potrzeby dodajemy odrobinę wody (gdyby masa była zbyt sucha).
Pozostałą część żurawiny drobno kroimy i dodajemy do masy, mieszamy.

Podajemy z bagietką, chlebem lub grzankami.
Smacznego.

#OlejKonwenanse #OlejWielkopolski
www.olejkonwenanse.pl




21


Kochani dzisiaj mam dla was pomysł na szybkie danie imprezowe. W zasadzie to danie możecie wykorzystać na śniadanie, obiad czy kolację, jak tylko chcecie a w środku może się znaleźć to co lubicie lub to co akurat macie pod ręką. Gofry wytrawne z chleba tostowego to pyszna przekąska na spotkanie z przyjaciółmi, rodzinne spotkanie czy romantyczny wieczór we dwoje. Tutaj nie ma ograniczeń, szalejemy na całego. No i nie spędzicie zbyt długiego czasu w kuchni a wasi znajomi z pewnością będą zadowoleni z takich gofrów. Koniecznie spróbujcie tej wersji i dajcie znać jak wam smakowały. Miłego kochani.


Składniki:

- kilka kromek chleba tostowego
- kilka plastrów żółtego sera
- kilka plastrów ulubionej wędliny
- ketchup pikantny Kotlin
- kilka pieczarek
- czerwona cebula
- 3 pomidory suszone z zalewy


Gofrownicę włączamy, aby się dobrze nagrzała. 

Kromki chleba tostowego rozkładamy na desce. Połowę z nich smarujemy pikantnym ketchupem. Na kromkach z ketchupem układamy plasterki wędliny, plasterki pieczarek, plasterki czerwonej cebuli, kawałki suszonych pomidorów i na sam wierzch plasterki sera żółtego. Przykrywamy suchymi kromkami i zapiekamy w gofrownicy. 

Gotowe gofry podajemy od razu. Możemy je pokroić na trójkąciki. 

#kotlin #iloveketchup #smaknr1 #BEZograniczen




14

sobota, 2 grudnia 2017


Dzień dobry kochani. To ja - ciasteczkowy potworek hihi. Podrzucam wam dzisiaj do kawki takie pyszne maleństwa. Wczoraj jak wróciłam z pracy to pomyślałam sobie, że w sumie to dawno nie było ciasteczek w domu, więc szybko je przygotowałam. Dodałam do nich karmelowej czekolady z orzeszkami solonymi, nadała ona bardzo fajnego posmaku.
Nie wiem jaka jest u was pogoda, ale u mnie nie ma nawet płatka śniegu, za to jest pioruńsko zimno i aż się nie chce nigdzie wychodzić. Ale zaplanowałam sobie na dzisiaj zakupy, wiecie - nowe kozaczki, jakaś sukienka czy sweterek - takie babskie sprawy. No i pochodzę poszukam już powoli jakiś prezentów dla rodzinki, nie chcę potem latać na ostatnią chwile. 
Życzę wam cudownego weekendu i częstujcie się ciasteczkami. 


Składniki:

- 200 g miękkiego masła
- 200 g cukru trzcinowego
- 2 małe jajka
- 400 g mąki pszennej
- 40 g kakao
- 60 g czekolady karmelowej - ja miałam z orzeszkami ziemnymi solonymi


Masło wkładamy do miski i miksujemy je razem z cukrem trzcinowym. Jak składniki się połączą to dodajemy jajka i dalej miksujemy.
Następnie wsypujemy mąkę i kakao, mieszamy łyżką. Można także wymieszać po prostu ręcznie. Na koniec dodajemy pokrojoną na kawałki czekoladę, po prostu ją siekamy nożem. Z masy formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego (wychodzi tak 30 ciasteczek).
Kuleczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy 15 minut. Upieczone ciasteczka wyciągamy z piekarnika i zostawiamy je na blaszce, aby przestygły. Przekładamy je do pojemnika i przechowujemy zamknięte.
Smacznego.






27

piątek, 1 grudnia 2017


No i kochani mamy grudzień. Cieszę się, że listopad mam już za sobą. Grudzień zdecydowanie bardziej lubię. Zaczynamy magiczny czas i ruszam z przepisami świątecznymi na blogu.  Będzie pysznie, będzie magicznie. Ostatnio moja gofrownica jest w ciągłym użyciu. Tak jakoś mamy teraz dużą "fazę" na goferki i to w różnej postaci. I to takie świąteczne gofry postanowiłam zrobić. Bo przecież nie tylko ciasteczka mogą być piernikowe. Wyciągnęłam już z piwnicy kilka dekoracji świątecznych i porozstawiałam je po całym domu. Na talerzu ułożyłam świecę z szyszkami i dołożyłam laski cynamonu i gwiazdki anyżu, ale pachnie w całym domu. Zrobiło się tak przytulniej i cieplej. No i zrobiłam piernikowe gofry, mówię wam jakie one są pyszne, a jak pachną. Po prostu obłędnie. Koniecznie takie zróbcie, naprawdę warto. Miłego dnia kochani i dużo uśmiechów. 


Składniki:

- 3 jajka
- 150 ml mleka
- 300 ml wody
- 100 ml oleju Wielkopolskiego
- 100 g cukru trzcinowego
- 500 g mąki pszennej
- 10 g proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki cukru z wanilią
- 1 łyżeczka cynamonu
- 2 łyżeczki przyprawy do piernika


Do miski wbijamy jajka i wsypujemy cukier, cukier waniliowy, cynamon i przyprawę do piernika. Mieszamy trzepaczką lub mikserem. Następnie wlewamy wodę, mleko i olej oraz wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia. Ponownie dokładnie mieszamy, aby składniki się ze sobą dobrze połączyły.

Rozgrzewamy gofrownicę, łyżką nakładamy porcję ciasta (ja nałożyłam ciasto tylko na środek, nie rozprowadzałam po całości, tak aby powstały mniejsze i w fajniejszym kształcie gofry) i pieczemy, aż zrobią się rumiane. Układamy na kratce, aby wystygły i pozostały chrupiące. 
Smacznego. 

#OlejKonwenanse #OlejWielkopolski
www.olejkonwenanse.pl






25

czwartek, 30 listopada 2017


Dzień dobry słoneczka. Jak wasze samopoczucie ? mam nadzieję, że dobre i mimo paskudnej pogody za oknem na waszych twarzach gości uśmiech. Zapraszam was dzisiaj na pyszną, jesienną sałatkę z fenkułem, który uwielbiam i burakiem. Sałatki to świetny pomysł na szybkie i zdrowe dania, ładnie się prezentują na talerzu i dostarczają nam cennych składników. Warto przygotowywać je jesienią jako dodatek do obiadu, na drugie śniadanie, posiłek w pracy lub kolację. Ja sięgam po nie bardzo często. 


Składniki:

- połowa kapusty pekińskiej
- pół fenkuła
- 2 pieczone buraki
- pół puszki kukurydzy
- 2 garście rukoli
- 4 łyżki słonecznika
- sól, pieprz
- 2 łyżki oliwy
- 1 łyżeczka suszonego koperku
- łyżeczka octu balsamicznego

Kapustę pekińską szatkujemy, fenkuł kroimy w plastry. Buraki kroimy w kostkę. Wszystko układamy na talerzu razem z rukolą i posypujemy kukurydzą. Słonecznik prażymy na suchej patelni, aby się ładnie zarumienił. Posypujemy nim sałatkę.

Oliwę mieszamy z octem balsamicznym, dodajemy koperek (można dodać świeży) oraz sól i pieprz. Takim sosem polewamy sałatkę. Podajemy samą lub z podpieczoną bagietką. 

#myAmbition






Kochani !!!
Dla wszystkich czytelników bloga 10% zniżka na produkty Ambition - hasło
ZDROWA-JESIEŃ w sklepie Dajar (rabat obowiązuje do 31.12.2017 roku). 
17
Zdjęcia i przepisy są moją własnością.
Nie zgadzam się na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody. Jeżeli chcesz je wykorzystać napisz do mnie szkodzinska.marzena@gmail.com

Translate

Wydrukuj przepis

:-)

:-)

:-)

sprawykuchenne.pl

:-)

rondel

Jestem tutaj

Durszlak.pl

Tutaj też mnie znajdziesz

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi