Follow by Email

Najnowsze posty

sobota, 27 sierpnia 2016


Dzisiaj mam dla was przepis na wspaniałe paszteciki. Przygotowałam je z dość nietypowym farszem, ale zapewniam was, że smakują rewelacyjnie. Nie spodziewałam się, że wyjdą tak dobre w smaku i będą się cieszyły takim zainteresowaniem. Takie paszteciki przygotowałam ostatnio na imprezę w kinie Helios - raz w miesiącu bawimy się na Kinie Kobiet, zdecydowanie polecam wam takie babskie spotkania, jest naprawdę super. Są konkursy, jest zawsze jakiś pyszny poczęstunek, inne atrakcję no i fajny film, naprawdę warto się wybrać. 
A paszteciki są z białą kaszanką z masarni Zawistowski. Jedliście kiedyś takie paszteciki ? 

Zapraszam do spróbowania :-)


Składniki:

- 300 g mąki pszennej
- 20 g świeżych drożdży
- 1 jajko
- 1 żółtko
- pół szklanki ciepłego mleka
- 1 łyżeczka cukru
- 3 łyżki oleju

farsz:
- 1 cebula czerwona
- 450 g białej kaszanki (masarnia Zawistowski)
- 1 jajko
- sól, pieprz do smaku

- białko do posmarowania pasztecików

Wykonanie:

W ciepłym mleku (max 37 stopni) rozpuszczamy drożdże i dodajemy łyżeczkę cukru, odstawiamy na 15-20 minut do wyrośnięcia. Do miski przesypujemy mąkę, dodajemy roztrzepane widelcem jajko
i żółtko oraz olej, na koniec dodajemy wyrośnięty rozczyn drożdżowy. Wyrabiamy ciasto przez kilka minut, przykrywamy miskę ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na 1,5-2 godziny.

Farsz - z kaszanki zdejmujemy osłonkę, kroimy na kawałki i rozdrabniamy widelcem.
Cebule kroimy w kostkę i dusimy na patelni, jak już będzie miękka dodajemy kaszankę i chwilkę wszystko razem przesmażamy. Przekładamy farsz do miski i zostawiamy, aby przestygł.
Dodajemy jajko i mieszamy, przyprawiamy solą i pieprzem.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę, dzielimy je na pół. Rozwałkowujemy każdą część na owalny prostokątny placek, rozsmarowujemy farsz i zwijamy jak roladę dość ściśle.
Kroimy na małe kawałki, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (tej dużej z piekarnika) i przykrywamy jeszcze ściereczką na 30 minut, niech podrosną.

Paszteciki smarujemy rozbełtanym białkiem co nam zostało i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, grzanie góra-dół, pieczemy przez 25-30 minut, aż nam się ładnie zarumienią. Upieczone paszteciki od razu podajemy, możemy je wystudzić na kratce i zamrozić lub schować do lodówki na potem. Jak chcemy je ponownie użyć wystarczy je podgrzać w piekarniku.

Farsz możecie przygotować także ze zwykłej kaszanki, jak nie znajdziecie białej.
Smacznego.





10

piątek, 26 sierpnia 2016


Kolejne pyszne naleśniki. Uwielbiam je i mogłabym jeść niemal codziennie, tak długo, aż by mi się znudziły. Dzisiaj mam dla was propozycję z twarogiem i jagodami. Wyszły bardzo pyszne i miękkie, normalnie rozpływające się w ustach. Korzystam jeszcze z okazji, że są jagody, ale to już chyba takie ostatki. Tak więc naleśniczki polecają się na obiad. Przepis dodaje do akcji na fb Błyskawiczne Piątki. Zachęcam was do korzystania z przepisów i dodawania swoich propozycji.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka maślanki
- 1 szklanka mleka
- pół szklanki wody
- 3 jajka
- szczypta soli
- 2 łyżeczki cukru
- 1 łyżka oleju kokosowego

- 300 g twarożku
- mały jogurt naturalny
- 5 łyżek jagód
- cukier do smaku
- szczypta cynamonu

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajka i miksujemy je mikserem ze szczyptą soli. Dodajemy maślankę i mleko oraz wodę, dodajemy mąkę i cukier oraz olej kokosowy. Wszystko razem miksujemy, aż składniki się połączą.

Rozgrzewamy patelnię i nalewamy łyżką ciasto, smażymy naleśniki na rumiano z dwóch stron.

Twaróg rozdrabniamy widelcem, dodajemy jogurt, cynamon i cukier. Mieszamy wszystko razem i na koniec dodajemy jagody, delikatnie mieszamy.

Na każdym naleśniku rozsmarowujemy porcję farszu i składamy na pół, następnie znowu na pół. Ja udekorowałam jeszcze naleśniki borówką amerykańską.
Smacznego.







29

środa, 24 sierpnia 2016


Dostałam ostatnio od znajomej cały koszyk papierówek. Sporo tego było, więc zakasałam rękawy i narobiłam dżemu. Papierówki mają to do siebie, że są pyszne na przetwory i dość szybko się rozgotowują. Zrobiłam kilka wersji dżemu, aby mieć różne smaki. Na pierwszy ogień idzie jabłko ze śliwką i wanilią. Mówię wam - pysznie wyszło.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 kg jabłek - ja miałam papierówki
- 1 kg śliwek - wybierzcie takie dojrzałe i słodkie
- 250-300 g cukru (w zależności od słodkości owoców)
- laska wanilii

Wykonanie:

Jabłka obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka. Śliwki kroimy na pół, usuwamy pestkę
i kroimy na mniejsze kawałki. Dodajemy do śliwek. Wstawiamy na gaz i zagotowujemy mieszając.
Dodajemy na początku połowę cukru, resztę dodamy potem. Laskę wanilii kroimy na pół, wyskrobujemy nasionka i wrzucamy je razem z laską do dżemu. Gotujemy, aż owoce się rozpadną
a dżem zgęstnieje. Pod koniec dodajemy resztę cukru - ja dałam około 250 g, ale to zależy od słodkości owoców jakie mamy i od naszych upodobań smakowych. Jak dżem jest już gotowy to wyciągamy laskę wanilii.
Gorący dżem przekładamy do wyparzonych słoiczków i zakręcamy, ustawiamy na chwilkę do góry dnem. Chowamy do spiżarki lub piwnicy. Taki dżem super smakuję z naleśnikami, pasuje do placków czy na kanapki.
Smacznego.






33

poniedziałek, 22 sierpnia 2016


Kolejny miesiąc i kolejne pyszne pieczenie w Sierpniowej Piekarni u Amber. Tym razem robiłyśmy chleb mieszamy na miodzie z oliwkami z przepisu z bloga Weekendy w domu i ogrodzie. Chlebuś wyszedł naprawdę pyszny w smaku i bardzo aromatyczny, oliwki nadały mu fajnego posmaku i wilgotności. Polecam koniecznie spróbujcie tej wersji. U mnie zdecydowanie do powtórzenia. Kto ma ochotę na kromeczkę ?

Zapraszam :-)


Składniki:

- 240 g aktywnego zakwasu żytniego
- 50 g siemienia lnianego
- 70 g mąki razowej żytniej
- 130 g mąki razowej orkiszowej
- 250 g mąki pszennej - dałam chlebową typ 750
- 1 łyżeczka soli (8 g)
- łyżka płynnego miodu
- 330 g + 20 g wody
- 18 czarnych oliwek - dałam 22 sztuki bo tyle było w słoiczku

Siemię lniane namoczyć w 20 g wody - na pół godziny przed wyrabianiem ciasta. Do miski przełożyć zakwas, dodać mąki, sól i miód. Dolać 200 g wody oraz namoczone siemię lniane, wszystko razem wymieszać łyżką, musimy to zrobić dość dokładnie, aby rozlepić sklejone ziarna siemienia.
Dodać resztę wody i ponownie wymieszać drewnianą łyżką. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na kilka godzin, najlepiej na noc - ja wyrobiłam ciasto rano i zostawiłam je na 6 godzin.

Z przygotowanego ciasta można odłożyć porcję na kolejny wypiek chleba (około 220 g) ja dałam do blaszki całość, zawsze odkładam wcześniej już dokarmiony zakwas bez dodatku ziaren, soli i miodu.

Ciasto przekładamy do keksówki - u mnie silikonowa - wysmarowanej olejem, możemy także wyłożyć blaszkę papierem do pieczenia. Ciasto odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 2 godziny, przykrywamy oczywiście ściereczką.

Chleb pieczemy w nagrzanym piekarniku do temperatury 180 stopni i pieczemy przez 1,5 godziny - ja piekłam razem z innymi rodzajami chleba w temperaturze 200 stopni, grzanie góra-dół, przez 1 godzinę i 20 minut. Po upieczeniu ciasto wyciągamy z blaszki i studzimy na kratce.
Smacznego.


Chleb mieszany na zakwasie z miodem i oliwkami na blogach:
Akacjowy blog
am. art kolor i smak
Apetyt na smaka
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Kulinarna Maniusia
Kulinarne przygody Gatity
Moje małe czarowanie
nie-ład mAlutki
Polska zupa
Przepisy na domowy ser i chleb
Smakowity chleb
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
W poszukiwaniu slow life





45

niedziela, 21 sierpnia 2016


Wczoraj przygotowałam na obiad pierogi, zrobiłam je z ciasta ziemniaczanego, które robiłam już wiele razy i takie ciasto najbardziej nam smakuje. Cały dzień spędziłam dość intensywnie. Byłam na kolacji na Wyspie Młyńskiej - impreza odbyła się po raz kolejny, jeżeli jesteście z Bydgoszczy lub okolic naprawdę warto wpaść na pyszne jedzenie, atrakcje, konkursy. Nawet udało mi się wygrać fajne produkty - słoiczki z dżemami i oliwkami. Bardzo fajnie spędziłam czas w gronie przyjaciół. A dzisiaj od rana u nas pada deszcz, w sumie to dobrze bo sucho, ale mieliśmy jechać do Gruczna na Festiwal Smaków. Nic to - dzisiaj poleniuchuje a na festiwal pojadę za rok. A pierożki będą i dzisiaj na obiad. Wyszły naprawdę pyszne. Skusicie się na porcyjkę ?

Zapraszam :-)


Składniki:

- 500 g ugotowanych ziemniaków
- 2 szklanki mąki pszennej
- 2 jajka
- 120 g kabanosów pieczonych (użyłam produktu z Zakładów Mięsnych Henryk Kania linia Maestro)
- 700 g ugotowanych ziemniaków
- 3 cebule
- sól, pieprz
- pęczek natki pietruszki

Wykonanie:

Ziemniaki gotujemy, jeszcze gorące tłuczemy tłuczkiem i studzimy. Następnie dodajemy mąkę
i rozbełtane jajka i wyrabiamy ciasto. Przekładamy je na stolnicę podsypaną mąką i jeszcze wyrabiamy. Jeżeli ciasto będzie się bardzo kleiło dodajcie jeszcze odrobinę mąki, to zależy od ziemniaków jakie użyjecie.

Bierzemy kawałek ciasta i rozwałkowujemy na placek, wykrawamy szklanką koła. Pamiętajmy, aby zawsze lekko podsypywać stolnicę mąką.

Farsz - ugotowane ziemniaki i wystudzone tłuczemy tłuczkiem. Kabanosy ścieramy na tarce na dużych oczkach, cebulę kroimy w kostkę. Na patelni na łyżce oleju dusimy cebulkę, na sam koniec wrzucamy starte kabanosy i chwilkę podsmażamy. Dodajemy do ziemniaków, przyprawiamy solą, pieprzem i wrzucamy posiekaną natkę pietruszki, wszystko razem mieszamy.

Lepimy pierogi, na każdy krążek nakładamy łyżeczką porcję farszu i zlepiamy pierogi.

Gotujemy w gorącej wodzie z dodatkiem łyżeczki soli i łyżką oleju, po wypłynięciu 4-5 minut jeszcze. Wyciągamy łyżką cedzakową na talerze.

Ja podałam pierogi już podsmażone na patelni z dodatkiem uduszonej cebulki i podsmażonych cienkich plasterków kabanosów.
Smacznego.








31

sobota, 20 sierpnia 2016


W końcu odważyłam się ją zrobić. Zupełnie nie wiem, dlaczego mam obawy przed robieniem bezy. Przecież nie jest taka trudna do wykonania. Tak samo się obawiałam jak robiłam po raz pierwszy w życiu Pavlową. A wyszła bez problemu. Ostatnio miałam okazję poznać w końcu moją serdeczną koleżankę Jadzię i to od niej wzięłam przepis na bezę. Zachęcam was do wypróbowania tego przepisu na roladę bezową bo wyjdzie i wam. Jest po prostu pyszna, taka delikatna i rozpływająca się w ustach, mniam. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 7 białek
- 1 i 1/2 szklanki cukru
- szczypta soli
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej - czyli skrobi ziemniaczanej
- 2 łyżki octu - ja dałam ocet z czerwonego wina 

- 500 ml śmietany 30%
- 250 g serka mascarpone 
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżka soku z cytryny
- 300 g dowolnych owoców - ja dałam maliny i jagody

Wykonanie:

Białka przekładamy do miski i ubijamy je mikserem ze szczyptą soli na sztywną pianę. Następnie porcjami dodajemy cukier dalej miksując. Piana na być sztywna i lekko lśniąca - musimy jej poświęcić chwilkę i dobrze ją ubić. 
Dodajemy mąkę i ocet i delikatnie mieszamy łopatką lub mikserem na najmniejszych obrotach.

Blaszkę taką dużą od piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i na niej rozsmarowujemy naszą masę. Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na 30 minut, grzanie góra-dół. Po upieczeniu wyciągamy blaszkę i studzimy bezę. Ja zostawiłam ją na 30 minut na blacie. 
Następnie na bezę nakładamy papier do pieczenia, przykładamy deskę i odwracamy delikatnie bezę, aby się nie połamała. Zrywamy delikatnie papier na którym się piekła. 

Przygotowujemy krem - schłodzoną śmietanę ubijamy mikserem, jak będzie już ubita to dodajemy cukier puder i sok z cytryny oraz serek mascarpone. Mieszamy delikatnie mikserem. Na koniec wsypujemy owoce i mieszamy łyżką. 

Masą smarujemy bezę i pomagając sobie papierem do pieczenia zwijamy roladę. Wstawiamy do lodówki, aby się schłodziła. 
Smacznego.






41

piątek, 19 sierpnia 2016


Bardzo lubię jeść leczo, to taka potrawa letnio-jesienna. Do zrobienia bardzo szybko, bo to takie danie jednogarnkowe. Ja postanowiłam je troszkę zmienić i dodać makaron, aby od razu było bardziej syte. Wyszło rewelacyjne danie, wszystkim domownikom bardzo smakowało. Ja dodałam jeszcze kabanosy - dla moich chłopaków, ale możecie zrobić z samymi warzywami. Ostatnio mam bardzo mało czasu na wszystko, doba jest zdecydowanie za krótka. Tak więc szukam szybkich i mało pracochłonnych dań. I to danie takie jest, dodaje je do akcji na fb Błyskawiczne Piątki, zachęcam was do korzystania z przepisów i dodawania swoich propozycji.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 średnia cukinia
- 5 papryk
- 2 cebule
- 120 g kabanosów
- 3 pomidory
- 500 ml sosu pomidorowego - użyłam domowy ze słoika
- sól, pieprz
- domowa vegeta
- liść laurowy
- kilka ziaren pieprzu
- kilka kropel zielonego tabasco - opcjonalnie
- makaron świderki Pełne Ziarno z żytem

Wykonanie:

Cukinie i paprykę kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka i zalewamy szklanką wody. Dodajemy liść laurowy, kilka ziaren pieprzu i łyżkę domowej vegety. Wrzucamy pokrojone pomidory i cebulę. Zagotowujemy, zmniejszamy gaz, przykrywamy pokrywką i gotujemy. Jak już warzywa zmiękną dodajemy pokrojone kabanosy, sos pomidorowy, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz tabasco.
Gotujemy makaron all dente - czas podany na opakowaniu makaronu. Odcedzamy i przekładamy do lecza, mieszamy i nakładamy na talerze. Podajemy.
Smacznego.







33

środa, 17 sierpnia 2016


Bardzo lubię przygotowywać dania jednogarnkowe. Wystarczy wszystkie produkty wrzucić do garnka i wszystko samo się robi. A teraz gdy mamy takie bogactwo warzyw nasze dania mogą być zarówno kolorowe jak i bogate w składniki. U mnie wersja z kiełbasą, ale możecie zrobić wersję z samymi warzywami, jak lubicie. Ja dalej leniuchuje dość aktywnie na urlopie, jeszcze kilka dni mi zostało tej przyjemności. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 dość duża kapusta stożkowa
- 1 średnia cukinia
- 4 pomidory
- 2 cebule
- 200 g kiełbasy krakowskiej suchej
- 4 marchewki
- 1 pietruszka
- pęczek świeżego koperku
- liść laurowy
- kilka ziarenek pieprzu
- domowa vegeta
- sól, pieprz
- zielone tabasco - kilka kropel - może być szczypta chili

Wykonanie:

Kapustę drobno szatkujemy i przekładamy do garnka. Zalewamy szklanką wody, dodajemy liść laurowy, kilka ziarenek pieprzu i łyżkę domowej vegety. Zagotowujemy i przykrywamy pokrywką, zmniejszamy gaz. Podczas, gdy kapusta się gotuje kroimy w kostkę cukinię, marchewkę, pietruszkę, cebulę i kiełbasę.

Dodajemy do kapusty marchewkę, pietruszkę oraz cukinię, mieszamy i dalej gotujemy. Dodajemy również pokrojone pomidory.

Na patelni podsmażamy kiełbasę i pod koniec dodajemy cebulkę i razem wszystko przesmażamy. Pod koniec gotowania dodajemy kiełbasę z cebulką do kapusty. Jeszcze chwilkę gotujemy, aby smaki się połączyły. Przyprawiamy solą, pieprzem oraz tabasco lub chili - oczywiście jak lubicie ostrzejsze smaki. Dodajemy posiekany koperek i podajemy z chlebem lub ziemniakami.
Smacznego.






52

poniedziałek, 15 sierpnia 2016


Zrobiłam wczoraj niespodziankę na obiad dla Juniora. Wiem, że uwielbia kawałki kurczaka w panierkach, więc postanowiłam wykorzystać płatki kukurydziane. Pokombinowałam i muszę wam powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z efektu. Te kąski jak je nazwałam wyszły rewelacyjne a Junior był zachwycony. No czego się nie robi dla bliskich. No i do tego pieczone ziemniaki, w zasadzie obiad zrobił się sam w piekarniku. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 400 g polędwiczek z kurczaka (lub filetu)
- 1 łyżka syropu daktylowego
- 1 łyżka musztardy dijon
- 250 ml maślanki
- pieprz, sól
- szczypta chili opcjonalnie
- garść natki pietruszki
- 1 kg ziemniaków i suszona bazylia
- 200 g płatków kukurydzianych
- 2-3 łyżki oleju kokosowego (Woj-Len)

Wykonanie:

Do miski wlać maślankę, dodać syrop daktylowy lub miód, musztardę, sól, pieprz, chili oraz posiekaną natkę pietruszki. Polędwiczki przekroić na pół wzdłuż, przyprawić solą i pieprzem. Zanurzyć w marynacie i odstawić na godzinę. Płatki kukurydziane pozgniatać lekko w dłoni. Na blaszkę - dużą od piekarnika - wyłożyć papier do pieczenia, posmarować olejem kokosowym. Ziemniaki obrać i pokroić w kawałki, ułożyć na połowie blaszki, przyprawić solą i pieprzem oraz suszoną bazylią. Polać łyżką oleju kokosowego (jeżeli jest taka potrzeba olej należy lekko podgrzać, aby miał postać płynną). Kąski kurczaka obtaczać w płatkach kukurydzianych i ułożyć na pozostałej części blaszki, polać delikatnie pozostałym olejem. Piec w nagrzanym piekarniku do temperatury 180 stopni przez 30-40 minut do zarumienienia. Można podać z sosem lub surówką. 








39

sobota, 13 sierpnia 2016


Bardzo lubię piec to ciasto, jest łatwe i pyszne. Robię je z różnymi owocami, dzisiaj mam dla was ciasto z malinami. Pyszne, aromatyczne, rozpływające się w ustach. Ciasto zrobiłam tak samo jak ciasto z borówkami. Przygotowałam to ciacho na spotkanie rodzinne i wszystkim bardzo smakowało, zresztą jest naprawdę tak dobre, że nikt nie przejdzie obok niego obojętnie. Częstujcie się. Życzę wspaniałej soboty, ja jadę na świeto piernika do Torunia.

Zapraszam :-)


Składniki:

ciasto
- 250 g masła
- 1 szklanka cukru
- 4 żółtka
- 3 szklanki mąki pszennej typ 500
- 2 łyżki kakao
- 2 budynie czekoladowe
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka gęstego jogurtu naturalnego

masa
- 1 szklanka cukru
- 2 budynie waniliowe
- 500 ml śmietany 18%
- 4 białka
- 100 g wiórek kokosowych
- 500 g malin

Wykonanie:

Ciasto - wszystkie składniki wrzucamy do miski i dokładnie zagniatamy ze sobą. Z ciasta formujemy w miarę równe kulki, dzielimy je na dwie części - 60% i 40 % i wkładamy do dwóch woreczków. Większy woreczek wkładamy do lodówki na około 2 godziny, aby się schłodziło ciasto a mniejszą do zamrażalnika.

Wyciągamy ciasto z lodówki i wykładamy równomiernie na blaszkę (u mnie 38x25) i lekko dociskamy dłońmi. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200 stopni, grzanie góra-dół przez 20 minut. Po podpieczeniu ciasto wyciągamy, aby nieco wystygło.

W tym czasie jak ciasto stygnie przygotowujemy masę - białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier i jeszcze chwilkę miksujemy. Dodajemy śmietanę i delikatnie mieszamy łyżką, wsypujemy wiórki kokosowe i budynie i ponownie mieszamy. Gotową masę wykładamy na podpieczony wcześniej spód i wyrównujemy. Układamy na całej powierzchni maliny.
Ciasto wyciągamy z zamrażalnika i ścieramy je na tarce na dużych oczkach i rozsypujemy na malinach.

Wstawiamy ponownie do piekarnika, temperatura 180 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy przez godzinę. Ciasto wyciągamy i odstawiamy do wystudzenia, ciężko jest wytrzymać i nie ukroić jeszcze ciepłego.
Smacznego.










68

:-)

:-)

:-)

:-)

sprawykuchenne.pl

Jestem tutaj

Durszlak.pl

:-)

rondel
Top blogi

Tutaj też mnie znajdziesz

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów