Follow by Email

Najnowsze posty

piątek, 26 sierpnia 2016


Kolejne pyszne naleśniki. Uwielbiam je i mogłabym jeść niemal codziennie, tak długo, aż by mi się znudziły. Dzisiaj mam dla was propozycję z twarogiem i jagodami. Wyszły bardzo pyszne i miękkie, normalnie rozpływające się w ustach. Korzystam jeszcze z okazji, że są jagody, ale to już chyba takie ostatki. Tak więc naleśniczki polecają się na obiad. Przepis dodaje do akcji na fb Błyskawiczne Piątki. Zachęcam was do korzystania z przepisów i dodawania swoich propozycji.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka maślanki
- 1 szklanka mleka
- pół szklanki wody
- 3 jajka
- szczypta soli
- 2 łyżeczki cukru
- 1 łyżka oleju kokosowego

- 300 g twarożku
- mały jogurt naturalny
- 5 łyżek jagód
- cukier do smaku
- szczypta cynamonu

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajka i miksujemy je mikserem ze szczyptą soli. Dodajemy maślankę i mleko oraz wodę, dodajemy mąkę i cukier oraz olej kokosowy. Wszystko razem miksujemy, aż składniki się połączą.

Rozgrzewamy patelnię i nalewamy łyżką ciasto, smażymy naleśniki na rumiano z dwóch stron.

Twaróg rozdrabniamy widelcem, dodajemy jogurt, cynamon i cukier. Mieszamy wszystko razem i na koniec dodajemy jagody, delikatnie mieszamy.

Na każdym naleśniku rozsmarowujemy porcję farszu i składamy na pół, następnie znowu na pół. Ja udekorowałam jeszcze naleśniki borówką amerykańską.
Smacznego.







0

środa, 24 sierpnia 2016


Dostałam ostatnio od znajomej cały koszyk papierówek. Sporo tego było, więc zakasałam rękawy i narobiłam dżemu. Papierówki mają to do siebie, że są pyszne na przetwory i dość szybko się rozgotowują. Zrobiłam kilka wersji dżemu, aby mieć różne smaki. Na pierwszy ogień idzie jabłko ze śliwką i wanilią. Mówię wam - pysznie wyszło.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 kg jabłek - ja miałam papierówki
- 1 kg śliwek - wybierzcie takie dojrzałe i słodkie
- 250-300 g cukru (w zależności od słodkości owoców)
- laska wanilii

Wykonanie:

Jabłka obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka. Śliwki kroimy na pół, usuwamy pestkę
i kroimy na mniejsze kawałki. Dodajemy do śliwek. Wstawiamy na gaz i zagotowujemy mieszając.
Dodajemy na początku połowę cukru, resztę dodamy potem. Laskę wanilii kroimy na pół, wyskrobujemy nasionka i wrzucamy je razem z laską do dżemu. Gotujemy, aż owoce się rozpadną
a dżem zgęstnieje. Pod koniec dodajemy resztę cukru - ja dałam około 250 g, ale to zależy od słodkości owoców jakie mamy i od naszych upodobań smakowych. Jak dżem jest już gotowy to wyciągamy laskę wanilii.
Gorący dżem przekładamy do wyparzonych słoiczków i zakręcamy, ustawiamy na chwilkę do góry dnem. Chowamy do spiżarki lub piwnicy. Taki dżem super smakuję z naleśnikami, pasuje do placków czy na kanapki.
Smacznego.






32

poniedziałek, 22 sierpnia 2016


Kolejny miesiąc i kolejne pyszne pieczenie w Sierpniowej Piekarni u Amber. Tym razem robiłyśmy chleb mieszamy na miodzie z oliwkami z przepisu z bloga Weekendy w domu i ogrodzie. Chlebuś wyszedł naprawdę pyszny w smaku i bardzo aromatyczny, oliwki nadały mu fajnego posmaku i wilgotności. Polecam koniecznie spróbujcie tej wersji. U mnie zdecydowanie do powtórzenia. Kto ma ochotę na kromeczkę ?

Zapraszam :-)


Składniki:

- 240 g aktywnego zakwasu żytniego
- 50 g siemienia lnianego
- 70 g mąki razowej żytniej
- 130 g mąki razowej orkiszowej
- 250 g mąki pszennej - dałam chlebową typ 750
- 1 łyżeczka soli (8 g)
- łyżka płynnego miodu
- 330 g + 20 g wody
- 18 czarnych oliwek - dałam 22 sztuki bo tyle było w słoiczku

Siemię lniane namoczyć w 20 g wody - na pół godziny przed wyrabianiem ciasta. Do miski przełożyć zakwas, dodać mąki, sól i miód. Dolać 200 g wody oraz namoczone siemię lniane, wszystko razem wymieszać łyżką, musimy to zrobić dość dokładnie, aby rozlepić sklejone ziarna siemienia.
Dodać resztę wody i ponownie wymieszać drewnianą łyżką. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na kilka godzin, najlepiej na noc - ja wyrobiłam ciasto rano i zostawiłam je na 6 godzin.

Z przygotowanego ciasta można odłożyć porcję na kolejny wypiek chleba (około 220 g) ja dałam do blaszki całość, zawsze odkładam wcześniej już dokarmiony zakwas bez dodatku ziaren, soli i miodu.

Ciasto przekładamy do keksówki - u mnie silikonowa - wysmarowanej olejem, możemy także wyłożyć blaszkę papierem do pieczenia. Ciasto odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 2 godziny, przykrywamy oczywiście ściereczką.

Chleb pieczemy w nagrzanym piekarniku do temperatury 180 stopni i pieczemy przez 1,5 godziny - ja piekłam razem z innymi rodzajami chleba w temperaturze 200 stopni, grzanie góra-dół, przez 1 godzinę i 20 minut. Po upieczeniu ciasto wyciągamy z blaszki i studzimy na kratce.
Smacznego.


Chleb mieszany na zakwasie z miodem i oliwkami na blogach:
Akacjowy blog
am. art kolor i smak
Apetyt na smaka
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Kulinarna Maniusia
Kulinarne przygody Gatity
Moje małe czarowanie
nie-ład mAlutki
Polska zupa
Przepisy na domowy ser i chleb
Smakowity chleb
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
W poszukiwaniu slow life





45

niedziela, 21 sierpnia 2016


Wczoraj przygotowałam na obiad pierogi, zrobiłam je z ciasta ziemniaczanego, które robiłam już wiele razy i takie ciasto najbardziej nam smakuje. Cały dzień spędziłam dość intensywnie. Byłam na kolacji na Wyspie Młyńskiej - impreza odbyła się po raz kolejny, jeżeli jesteście z Bydgoszczy lub okolic naprawdę warto wpaść na pyszne jedzenie, atrakcje, konkursy. Nawet udało mi się wygrać fajne produkty - słoiczki z dżemami i oliwkami. Bardzo fajnie spędziłam czas w gronie przyjaciół. A dzisiaj od rana u nas pada deszcz, w sumie to dobrze bo sucho, ale mieliśmy jechać do Gruczna na Festiwal Smaków. Nic to - dzisiaj poleniuchuje a na festiwal pojadę za rok. A pierożki będą i dzisiaj na obiad. Wyszły naprawdę pyszne. Skusicie się na porcyjkę ?

Zapraszam :-)


Składniki:

- 500 g ugotowanych ziemniaków
- 2 szklanki mąki pszennej
- 2 jajka
- 120 g kabanosów pieczonych (użyłam produktu z Zakładów Mięsnych Henryk Kania linia Maestro)
- 700 g ugotowanych ziemniaków
- 3 cebule
- sól, pieprz
- pęczek natki pietruszki

Wykonanie:

Ziemniaki gotujemy, jeszcze gorące tłuczemy tłuczkiem i studzimy. Następnie dodajemy mąkę
i rozbełtane jajka i wyrabiamy ciasto. Przekładamy je na stolnicę podsypaną mąką i jeszcze wyrabiamy. Jeżeli ciasto będzie się bardzo kleiło dodajcie jeszcze odrobinę mąki, to zależy od ziemniaków jakie użyjecie.

Bierzemy kawałek ciasta i rozwałkowujemy na placek, wykrawamy szklanką koła. Pamiętajmy, aby zawsze lekko podsypywać stolnicę mąką.

Farsz - ugotowane ziemniaki i wystudzone tłuczemy tłuczkiem. Kabanosy ścieramy na tarce na dużych oczkach, cebulę kroimy w kostkę. Na patelni na łyżce oleju dusimy cebulkę, na sam koniec wrzucamy starte kabanosy i chwilkę podsmażamy. Dodajemy do ziemniaków, przyprawiamy solą, pieprzem i wrzucamy posiekaną natkę pietruszki, wszystko razem mieszamy.

Lepimy pierogi, na każdy krążek nakładamy łyżeczką porcję farszu i zlepiamy pierogi.

Gotujemy w gorącej wodzie z dodatkiem łyżeczki soli i łyżką oleju, po wypłynięciu 4-5 minut jeszcze. Wyciągamy łyżką cedzakową na talerze.

Ja podałam pierogi już podsmażone na patelni z dodatkiem uduszonej cebulki i podsmażonych cienkich plasterków kabanosów.
Smacznego.








31

sobota, 20 sierpnia 2016


W końcu odważyłam się ją zrobić. Zupełnie nie wiem, dlaczego mam obawy przed robieniem bezy. Przecież nie jest taka trudna do wykonania. Tak samo się obawiałam jak robiłam po raz pierwszy w życiu Pavlową. A wyszła bez problemu. Ostatnio miałam okazję poznać w końcu moją serdeczną koleżankę Jadzię i to od niej wzięłam przepis na bezę. Zachęcam was do wypróbowania tego przepisu na roladę bezową bo wyjdzie i wam. Jest po prostu pyszna, taka delikatna i rozpływająca się w ustach, mniam. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 7 białek
- 1 i 1/2 szklanki cukru
- szczypta soli
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej - czyli skrobi ziemniaczanej
- 2 łyżki octu - ja dałam ocet z czerwonego wina 

- 500 ml śmietany 30%
- 250 g serka mascarpone 
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżka soku z cytryny
- 300 g dowolnych owoców - ja dałam maliny i jagody

Wykonanie:

Białka przekładamy do miski i ubijamy je mikserem ze szczyptą soli na sztywną pianę. Następnie porcjami dodajemy cukier dalej miksując. Piana na być sztywna i lekko lśniąca - musimy jej poświęcić chwilkę i dobrze ją ubić. 
Dodajemy mąkę i ocet i delikatnie mieszamy łopatką lub mikserem na najmniejszych obrotach.

Blaszkę taką dużą od piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i na niej rozsmarowujemy naszą masę. Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na 30 minut, grzanie góra-dół. Po upieczeniu wyciągamy blaszkę i studzimy bezę. Ja zostawiłam ją na 30 minut na blacie. 
Następnie na bezę nakładamy papier do pieczenia, przykładamy deskę i odwracamy delikatnie bezę, aby się nie połamała. Zrywamy delikatnie papier na którym się piekła. 

Przygotowujemy krem - schłodzoną śmietanę ubijamy mikserem, jak będzie już ubita to dodajemy cukier puder i sok z cytryny oraz serek mascarpone. Mieszamy delikatnie mikserem. Na koniec wsypujemy owoce i mieszamy łyżką. 

Masą smarujemy bezę i pomagając sobie papierem do pieczenia zwijamy roladę. Wstawiamy do lodówki, aby się schłodziła. 
Smacznego.






41

piątek, 19 sierpnia 2016


Bardzo lubię jeść leczo, to taka potrawa letnio-jesienna. Do zrobienia bardzo szybko, bo to takie danie jednogarnkowe. Ja postanowiłam je troszkę zmienić i dodać makaron, aby od razu było bardziej syte. Wyszło rewelacyjne danie, wszystkim domownikom bardzo smakowało. Ja dodałam jeszcze kabanosy - dla moich chłopaków, ale możecie zrobić z samymi warzywami. Ostatnio mam bardzo mało czasu na wszystko, doba jest zdecydowanie za krótka. Tak więc szukam szybkich i mało pracochłonnych dań. I to danie takie jest, dodaje je do akcji na fb Błyskawiczne Piątki, zachęcam was do korzystania z przepisów i dodawania swoich propozycji.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 średnia cukinia
- 5 papryk
- 2 cebule
- 120 g kabanosów
- 3 pomidory
- 500 ml sosu pomidorowego - użyłam domowy ze słoika
- sól, pieprz
- domowa vegeta
- liść laurowy
- kilka ziaren pieprzu
- kilka kropel zielonego tabasco - opcjonalnie
- makaron świderki Pełne Ziarno z żytem

Wykonanie:

Cukinie i paprykę kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka i zalewamy szklanką wody. Dodajemy liść laurowy, kilka ziaren pieprzu i łyżkę domowej vegety. Wrzucamy pokrojone pomidory i cebulę. Zagotowujemy, zmniejszamy gaz, przykrywamy pokrywką i gotujemy. Jak już warzywa zmiękną dodajemy pokrojone kabanosy, sos pomidorowy, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz tabasco.
Gotujemy makaron all dente - czas podany na opakowaniu makaronu. Odcedzamy i przekładamy do lecza, mieszamy i nakładamy na talerze. Podajemy.
Smacznego.







33

środa, 17 sierpnia 2016


Bardzo lubię przygotowywać dania jednogarnkowe. Wystarczy wszystkie produkty wrzucić do garnka i wszystko samo się robi. A teraz gdy mamy takie bogactwo warzyw nasze dania mogą być zarówno kolorowe jak i bogate w składniki. U mnie wersja z kiełbasą, ale możecie zrobić wersję z samymi warzywami, jak lubicie. Ja dalej leniuchuje dość aktywnie na urlopie, jeszcze kilka dni mi zostało tej przyjemności. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 dość duża kapusta stożkowa
- 1 średnia cukinia
- 4 pomidory
- 2 cebule
- 200 g kiełbasy krakowskiej suchej
- 4 marchewki
- 1 pietruszka
- pęczek świeżego koperku
- liść laurowy
- kilka ziarenek pieprzu
- domowa vegeta
- sól, pieprz
- zielone tabasco - kilka kropel - może być szczypta chili

Wykonanie:

Kapustę drobno szatkujemy i przekładamy do garnka. Zalewamy szklanką wody, dodajemy liść laurowy, kilka ziarenek pieprzu i łyżkę domowej vegety. Zagotowujemy i przykrywamy pokrywką, zmniejszamy gaz. Podczas, gdy kapusta się gotuje kroimy w kostkę cukinię, marchewkę, pietruszkę, cebulę i kiełbasę.

Dodajemy do kapusty marchewkę, pietruszkę oraz cukinię, mieszamy i dalej gotujemy. Dodajemy również pokrojone pomidory.

Na patelni podsmażamy kiełbasę i pod koniec dodajemy cebulkę i razem wszystko przesmażamy. Pod koniec gotowania dodajemy kiełbasę z cebulką do kapusty. Jeszcze chwilkę gotujemy, aby smaki się połączyły. Przyprawiamy solą, pieprzem oraz tabasco lub chili - oczywiście jak lubicie ostrzejsze smaki. Dodajemy posiekany koperek i podajemy z chlebem lub ziemniakami.
Smacznego.






52

poniedziałek, 15 sierpnia 2016


Zrobiłam wczoraj niespodziankę na obiad dla Juniora. Wiem, że uwielbia kawałki kurczaka w panierkach, więc postanowiłam wykorzystać płatki kukurydziane. Pokombinowałam i muszę wam powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z efektu. Te kąski jak je nazwałam wyszły rewelacyjne a Junior był zachwycony. No czego się nie robi dla bliskich. No i do tego pieczone ziemniaki, w zasadzie obiad zrobił się sam w piekarniku. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 400 g polędwiczek z kurczaka (lub filetu)
- 1 łyżka syropu daktylowego
- 1 łyżka musztardy dijon
- 250 ml maślanki
- pieprz, sól
- szczypta chili opcjonalnie
- garść natki pietruszki
- 1 kg ziemniaków i suszona bazylia
- 200 g płatków kukurydzianych
- 2-3 łyżki oleju kokosowego (Woj-Len)

Wykonanie:

Do miski wlać maślankę, dodać syrop daktylowy lub miód, musztardę, sól, pieprz, chili oraz posiekaną natkę pietruszki. Polędwiczki przekroić na pół wzdłuż, przyprawić solą i pieprzem. Zanurzyć w marynacie i odstawić na godzinę. Płatki kukurydziane pozgniatać lekko w dłoni. Na blaszkę - dużą od piekarnika - wyłożyć papier do pieczenia, posmarować olejem kokosowym. Ziemniaki obrać i pokroić w kawałki, ułożyć na połowie blaszki, przyprawić solą i pieprzem oraz suszoną bazylią. Polać łyżką oleju kokosowego (jeżeli jest taka potrzeba olej należy lekko podgrzać, aby miał postać płynną). Kąski kurczaka obtaczać w płatkach kukurydzianych i ułożyć na pozostałej części blaszki, polać delikatnie pozostałym olejem. Piec w nagrzanym piekarniku do temperatury 180 stopni przez 30-40 minut do zarumienienia. Można podać z sosem lub surówką. 








39

sobota, 13 sierpnia 2016


Bardzo lubię piec to ciasto, jest łatwe i pyszne. Robię je z różnymi owocami, dzisiaj mam dla was ciasto z malinami. Pyszne, aromatyczne, rozpływające się w ustach. Ciasto zrobiłam tak samo jak ciasto z borówkami. Przygotowałam to ciacho na spotkanie rodzinne i wszystkim bardzo smakowało, zresztą jest naprawdę tak dobre, że nikt nie przejdzie obok niego obojętnie. Częstujcie się. Życzę wspaniałej soboty, ja jadę na świeto piernika do Torunia.

Zapraszam :-)


Składniki:

ciasto
- 250 g masła
- 1 szklanka cukru
- 4 żółtka
- 3 szklanki mąki pszennej typ 500
- 2 łyżki kakao
- 2 budynie czekoladowe
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka gęstego jogurtu naturalnego

masa
- 1 szklanka cukru
- 2 budynie waniliowe
- 500 ml śmietany 18%
- 4 białka
- 100 g wiórek kokosowych
- 500 g malin

Wykonanie:

Ciasto - wszystkie składniki wrzucamy do miski i dokładnie zagniatamy ze sobą. Z ciasta formujemy w miarę równe kulki, dzielimy je na dwie części - 60% i 40 % i wkładamy do dwóch woreczków. Większy woreczek wkładamy do lodówki na około 2 godziny, aby się schłodziło ciasto a mniejszą do zamrażalnika.

Wyciągamy ciasto z lodówki i wykładamy równomiernie na blaszkę (u mnie 38x25) i lekko dociskamy dłońmi. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200 stopni, grzanie góra-dół przez 20 minut. Po podpieczeniu ciasto wyciągamy, aby nieco wystygło.

W tym czasie jak ciasto stygnie przygotowujemy masę - białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier i jeszcze chwilkę miksujemy. Dodajemy śmietanę i delikatnie mieszamy łyżką, wsypujemy wiórki kokosowe i budynie i ponownie mieszamy. Gotową masę wykładamy na podpieczony wcześniej spód i wyrównujemy. Układamy na całej powierzchni maliny.
Ciasto wyciągamy z zamrażalnika i ścieramy je na tarce na dużych oczkach i rozsypujemy na malinach.

Wstawiamy ponownie do piekarnika, temperatura 180 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy przez godzinę. Ciasto wyciągamy i odstawiamy do wystudzenia, ciężko jest wytrzymać i nie ukroić jeszcze ciepłego.
Smacznego.










68

piątek, 12 sierpnia 2016


Lubicie zupy owocowe, czy macie do nich uraz z lat dzieciństwa. Ja powiem szczerze, że dość długo ich nie lubiłam, na samo słowo zupa owocowa uciekałam z krzykiem. Ale smaki się zmieniają i jak parę lat temu przygotowałam swoją pierwszą zupę owocową to od razu pokochałam ten smak. Taką zupkę najlepiej lubię z wiśni, w zasadzie można zrobić ze wszystkich owoców, ale ta wiśniowa jest po prostu pyszna. Zupkę dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne Piątki.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 kg wiśni
- 1,2 l wody
- 1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 100 ml wody
- cukier do smaku
- szczypta cynamonu
- makaron
- jogurt naturalny

Wykonanie:

Wiśnie drylujemy i wkładamy do garnka, zalewamy wodą i zagotowujemy. Wsypujemy cukier - na początku 3 łyżki i w miarę potrzeby dosypujemy go więcej, to zależy od tego jak słodkie będą wiśnie. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem 15 minut, w tym czasie gotujemy makaron.

Do kubka wlewamy wodę - 100 ml i dodajemy mąkę ziemniaczaną, mieszamy i na koniec gotowania dodajemy do zupy, mieszamy ponownie i dodajemy cynamon.

Do miseczek wlewamy porcję zupy, dodajemy makaron i kleks z jogurtu naturalnego. Taką zupę możemy jeść na gorąco jak i na zimno.
Smacznego.






42

:-)

:-)

:-)