Chłodnik buraczkowy

6/19/2019

Chłodnik buraczkowy


Chłodnik - uwielbiam podawać na obiad w takie upalne dni. Poza tym, że świetnie syci i chłodzi - smakuje obłędnie i bardzo szybko się go robi. U mnie dzisiaj taka wersja ekspresowa, która powstała jak wróciłam z pracy. Miałam upieczone już buraki, często je piekę i przechowuje w lodówce, korzystam jak mi są potrzebne, właśnie do zup, sałatek czy tak na obiad jako dodatek. Poza tym pieczone buraki mogą jeść osoby z insulinoopornością, bo pieczone buraki mają niższy indeks glikemiczny (dodatkowo po upieczeniu przechowujemy, schładzamy je w lodówce). Spróbujcie koniecznie. Jeżeli chcecie wersję bez buraków to dodajcie więcej ogórka i rzodkiewki. Będzie równie pysznie. 
Pozdrawiam i życzę wam cudownego dnia i chłodu, bo te upały coś nie chcą odpuścić. 



Składniki:

- 2 upieczone buraki (około 500 g)
- 1 zielony ogórek długi
- 5 rzodkiewek
- 2 garście szczypiorku
- koperek
- łyżeczka soku z cytryny
- 1 l maślanki
- 400 ml jogurtu naturalnego
- sól, pieprz


Buraki ścieramy na tarce na dużych oczkach - ja użyłam pieczonych buraków, piekę je dość często i przechowuje w lodówce i korzystam jak mam potrzebę, jak upiec buraki przeczytacie tutaj

Ogórka obieramy ze skórki i razem z rzodkiewkami ścieramy na tarce na dużych oczkach, dodajemy do buraków. Dodajemy pokrojony szczypior i koperek, wlewamy maślankę i jogurt. Mieszamy i przyprawiamy solą, pieprzem i sokiem z cytryny. 

Chłodnik jemy od razu lub chowamy do lodówki, podajemy z chlebem, jajkiem lub pieczonymi ziemniakami. 



"Śniadanka z czterech stron świata" recenzja książki

6/18/2019

"Śniadanka z czterech stron świata" recenzja książki


Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia i to symbol wszelkiego początku. Wstajemy, przygotowujemy śniadanie i to tylko od nas zależy jak zaczniemy ten dzień. Zadbajmy o to, aby śniadanie było pożywne, zdrowe, pyszne - wówczas nasz dzień z pewnością będzie udany. Nauczmy się poświęcać codziennemu śniadaniu nieco uwagi, znajdźmy w tym porannym pędzie czas na poranny posiłek i zjedzmy go w spokoju, wspólnie. 
Ja nie wyobrażam sobie już początku dnia bez pysznego śniadania, tak wstaję wcześniej, aby mieć czas go przygotować i zjeść. Lubię o poranku mieć chwilkę dla siebie, dla rodziny. To takie wspaniałe, wspólne chwile, rozmowy, śmiechy, potem mój dzień wygląda naprawdę fajnie. 





Książka "Śniadanka z czterech stron świata" to kulinarna podróż po różnych krajach. Bo śniadanie celebruję się wszędzie. Są różne przyzwyczajenia i smaki, ale wszystkich łączy jedno - miłość i radość jedzenia. Bo śniadanie to prawdziwa przyjemność. Autorka książki Venassa Lewis stworzyła książkę, która naprawdę zachwyca - bogactwem przepisów, prostych i różnorodnych a także fotografią. Te zdjęcia z dziećmi są po prostu urocze. Jest jeden stół a tak różne potrawy i smaki, ale przecież cały świat skupia się wokół jedzenia przy stole. 





Jak zacząć każdy dzień - od pysznego śniadania. Książkę możemy traktować jako taki poradnik, który nam w tym pomoże. Jednego dnia owsianka, innego kluski czy kanapki, a może ciasto. Na co masz tylko ochotę, biegnij do kuchni i działaj. Bo warto dobrze i z uśmiechem zacząć dzień. Poznaj zwyczaje panujące w innych krajach, poznaj ich smaki. 




Tytuł - "Śniadanka z czterech stron świata"
Autor - Vanessa Lewis
Twarda oprawa, stron  160
Cena 49,90 zł
TaniaKsiążka
Gołąbki z kaszą, ryżem i mięsem

6/17/2019

Gołąbki z kaszą, ryżem i mięsem


Bardzo lubię jeść gołąbki, ale jakoś tak nie za bardzo lubię je robić. Ale jak jest młoda kapusta to korzystam i robię z uśmiechem, bo sparzenie liści trwa sekundę i tak naprawdę za dużo się nie napracuje, poza tym gołąbki piekę w piekarniku. Jak już się rozpędzę to robię większą ilość i gołąbki mrożę na potem. Potem wykorzystuje je na szybki obiad, zazwyczaj w tygodniu jak pracujemy i nie mam za bardzo czasu na długie stanie przy garnkach. Ostatnio zrobiłam gołąbki z mięsem i dodałam do niego kaszę i ryż. Powiem wam, że wyszły naprawdę pyszne. To kto ma ochotę na gołąbki, zapraszam na obiadek i życzę miłego dnia. 



Składniki:

- łyżeczka soli himalajskiej
- łyżeczka masła
- 100 g ryżu jaśminowego
- główka młodej kapusty
- 500 g mięsa mielonego drobiowego
- sól, pieprz
- pęczek zielonej pietruszki


Z kapusty wycinamy głąb od środka. W dużym garnku gotujemy wodę i wkładamy kapustę, aby sparzyć liście, które po chwili zdejmujemy i odkładamy. Z liści ścinamy zgrubiałą część - z głównego nerwa.

Kaszę jęczmienną z soczewicą, pomidorami i czosnkiem niedźwiedzim wsypujemy do wody, dodajemy od razu ryż, sól i masło. Gotujemy na małym ogniu, aż kasza i ryż zrobią się miękkie. 

Do miski wkładamy mięso mielone, przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy ugotowaną kaszę z ryżem, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i mieszamy. 

Na każdy liść kapusty nakładamy porcję farszu i zawijamy. Gołąbki układamy w naczyniu do zapiekania, ja mam takie z pokrywką. Pieczemy 45 minut w temperaturze 200 stopni, pod koniec pieczenia (tak 15 minut) zdejmujemy pokrywkę i pieczemy bez. 

Gołąbki podajemy same, z chlebem lub ziemniakami. Możemy także zrobić sos pomidorowy lub pieczarkowy. 
Smacznego. 





Śmietanowiec na zimno z truskawkami

6/16/2019

Śmietanowiec na zimno z truskawkami


Dzień dobry słoneczka. Jak tam mija wasz weekend. Mój naprawdę super, wczoraj oczywiście było jak zawsze sprzątanie i gotowanie, zrobiłam drożdżówki z truskawkami i kruszonką i także ciacho na zimno. Dla mnie to takie wspomnienie z lat dzieciństwa - moja mama bardzo często nam robiłam takiego śmietanowca, ale najczęściej z galaretkami. Ja zrobiłam z truskawkami, trzeba korzystać póki jeszcze są. Ja już sporą ich ilość zamroziłam i czekam teraz na czereśnie. Ciacho jest łatwe i szybkie do zrobienia, trzeba tylko poczekać, aż stężeje w lodówce. Najlepiej je zrobić wieczorem a na drugi dzień zjeść do kawki. 
Życzę wam cudownej niedzieli, słoneczka i rodzinnego ciepła. No i zapraszam na ciacho. 

Składniki:

- 1000 ml śmietany 18%
- 20 g żelatyny
- 150 g cukru
- 500 g truskawek
- kilka herbatników kakaowych na dno blaszki
- łyżka masła do wysmarowania formy
- garść listków świeżej mięty
- kilka bez

Do miski przelewamy śmietanę i dodajemy cukier, mieszamy. Żelatynę namaczamy w 100 ml zimnej wody, mieszamy i odstawiamy na 20 minut. 

Formę smarujemy masłem i dno wykładamy herbatnikami. Truskawki myjemy, usuwamy szypułki i kroimy na kawałki. Miętę drobno siekamy, kilka listków zostawiamy do dekoracji.

Do garna wlewamy wodę i zagotowujemy, wstawiamy miskę z żelatyną i chwilkę gotujemy, aż żelatyna się rozpuści, następnie wkładamy miskę na chwilkę do zimnej wody, aby żelatyna się ciut schłodziła. 
Do śmietany wlewamy żelatynę i mieszamy. Dodajemy pokrojone truskawki (200 g zostawiamy do dekoracji) i posiekaną miętę, mieszamy i masę wylewamy na herbatniki. 

Na wierzchu układamy resztę truskawek, dekorujemy bezami i listkami świeżej mięty. Ciasto schładzamy w lodówce. 

Smacznego.