Fit tiramisu zdrowy deser dla każdego


Dzień dobry moje kochane słoneczka. Dzisiaj od rana zapraszam was na deser tiramisu, który możecie zjeść bez wyrzutów sumienia bo jest to deser fit. A jak smakuję, mówię wam coś pysznego. Jak tylko najdzie was ochota na coś słodkiego to polecam zróbcie takie małe co nieco, zrobicie go dosłownie w kilka minut i nawet jak chcecie zjeść od razu to nie potrzeba go chłodzić w lodówce. Ja się zakochałam w tym smaku i ostatnio lubuję się właśnie w takich fit deserkach w słoiczkach. Jeżeli nie macie napoju kokosowo-ryżowego możecie dać inny lub mleko. Będzie również pysznie. Życzę wam cudownego piątku i smacznego. 


Składniki:

- 200 g napoju kokosowo-ryżowego
- 1 budyń waniliowy bez cukru
- 150 g zaparzonej mocnej kawy
- około 100 g małych biszkoptów bez cukru
- 500 g jogurtu naturalnego gęstego greckiego
- 6 łyżeczek erytrytolu
- 2 łyżeczki kakao


Do garnka wlać 150 g napoju i zagotować, w pozostałych 50 g rozpuścić budyń i dodać go do garnka, gotować ciągle mieszając, aż zrobi się gęsty. Budyń przełożyć do miski i odczekać 5 minut, aby nieco przestygnął. 

Do budyniu dodać jogurt naturalny i wymieszać z budyniem najlepiej trzepaczką, dodać erytrytol i ponownie wymieszać. Spróbujcie czy masa jest dla was wystarczająco słodka, może dać więcej erytrytolu. 

Przygotować trzy słoiczki lub miseczki. Na dno ułożyć warstwę namoczonych w kawie biszkoptów - u mnie po cztery sztuki w każdym słoiczku. Następnie nakładamy masę i posypujemy kakao. 
Układamy kolejną warstwę namoczonych w kawie biszkoptów i masę. Ponownie posypujemy kakao i dekorujemy namoczonym biszkoptem. 

Deser schładzamy godzinkę w lodówce. 





Sałatka z tortellini


Dzisiaj serwuje wam od rana pyszną sałatkę z tortellini. Robiłam wczoraj sprzątanie lodówki i dodałam do sałatki wszystko to co znalazłam pod ręką. Podstawą jest makaron tortellini a dodatki to już jakie chcecie i jakie macie w lodówce, pasuje tu wszystko. Może być szynka i ananas, może być jajko i awokado, może być fasola i papryka, możliwości jest naprawdę dużo. My uwielbiamy takie sałatki, są naprawdę pyszne. A wy z czego najczęściej przygotowujecie sałatki ? dajcie znać. Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia. 



Składniki:

- opakowanie tortellini z serem
- zielony długi ogórek 
- pęczek rzodkiewek 
- pół papryki czerwonej i żółtej 
- sałata rzymska 
- pół puszki kukurydzy
- kawałek pora 
- jogurt naturalny 
- sól i pieprz 
- 2 łyżki tartego parmezanu lub innego sera


Tortellini gotujemy we wrzącej i osolonej wodzie, następnie przepłukujemy na sitku zimną wodą i przekładamy do miski. 

Dodajemy pokrojonego ogórka, rzodkiewki, sałatę rzymską, pokrojone w kostkę papryki. Por kroimy i sparzamy na sitku wrzątkiem, dodajemy do sałatki. 

Wrzucamy kukurydzę. Jogurt dodajemy do sałatki, przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy ser i mieszamy. 




Chleb na zakwasie z kaszą gryczaną


Dzień dobry moje kochane słoneczka. Jak wam minął weekend. Nam super, byliśmy w odwiedzinach u rodziców, w końcu się z nimi zobaczyłam bo już tak bardzo się stęskniłam. Pogoda taka sobie, padało i nie udało nam się pospacerować i pojechać na przejażdżkę rowerową, ale był trening w domu. Ogólnie odpoczęłam i naładowałam bateryjki na cały tydzień. No i upiekłam pyszny chleb na zakwasie z dodatkiem kaszy gryczanej, mówię wam jaki on pyszny wyszedł. Będę taki robiła częściej bo naprawdę nam smakował, zabrałam także rodzicom bochenek. Spróbujcie koniecznie. Ja zostawiam wam przepis i zbieram się już do pracy, życzę wam cudownego poniedziałku.

Składniki:

zaczyn
- 4 łyżki zakwasu 
- 100 g mąki żytniej typ 720
- 100 g mąki razowej żytniej
- 200 g ciepłej wody

ciasto
- cały zakwas (odjąć 4 łyżki zakwasu na kolejny chleb)
- 1000 g mąki pszennej chlebowej typ 750
- 300 g mąki razowej żytniej
- 3 łyżeczki soli
- 120 g słonecznika
- 120 g siemienia lnianego
- 900 g ciepłej wody

Przygotowujemy zaczyn wieczorem - do dużej miski wkładamy zakwas i dodajemy mąki i ciepłą wodę, mieszamy i przykrywamy ściereczką. Zostawiamy na całą noc - 10-12 godzin. 
Następnie rano odkładamy 4 łyżki zakwasu do słoiczka na kolejny chleb.

Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu i studzimy, możemy ją sobie ugotować wieczorem.

Do zaczynu dodajemy mąkę pszenną chlebową, razową, sól, słonecznik, siemię lniane, kaszę gryczaną i wodę. Wszystko razem mieszamy i chwilkę wyrabiamy za pomocą rąk. 

Przykrywamy ściereczką i zostawiamy ciasto na 4 godziny do wyrośnięcia. 

Po tym czasie dwie keksówki (40x11) smarujemy olejem i wykładamy ciasto. Wyrównujemy je i posypujemy po wierzchu słonecznikiem, następnie smarujemy je wodą - ja zwilżam dłonie i smaruje chleb wodą. 

Keksówki przykrywamy ponownie ściereczką i zostawiamy jeszcze do wyrośnięcia na 1-2 godzin. 

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200 stopni przez 1 godzinę i 20 minut, grzanie góra-dół. Po upieczeniu wyciągamy chleb z blaszek i układamy je na kratkę, aby wystygły.





Rogaliki twarogowe fit


Witam się z wami słoneczka, jak się macie ? Mamy dzisiaj już piąteczek a ja mam dzień wolny, więc cieszę się podwójnie. Rano już zrobiłam trening, zarobiłam ciasto na chleb - robię taki na zakwasie z kaszą gryczaną a teraz usiadłam z kawką i pisze dla was przepis na rogaliki twarogowe w wersji fit. Są przepyszne i wiem od kilku osób, że bardzo im smakowały i czekają na przepis. Tak więc już jest. Róbcie słoneczka bo są pyszne no i można zjeść takiego rogalika bez wyrzutów sumienia. Ja dałam jako nadzienie frużelinę bez cukru wiśniową i jabłkową. To ja was zostawiam z rogalikami a sama uciekam do sprzątania i robienia obiadku, miłego dnia kochani i smacznego. 


Składniki:

- 400 g twarogu półtłustego
- 200 g miękkiego masła
- 350 g mąki orkiszowej jasnej lub pszennej
- łyżeczka proszku do pieczenia

- marmolada, frużelina, owoce


Do miski wkładamy twaróg i masło i rozdrabniamy wszystko tłuczkiem do ziemniaków lub blenderem. Można to także zrobić widelcem. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia i wyrabiamy wszystko ręcznie, aż składniki się ze sobą połączą i powstanie kulka. 

Ciasto chowamy na 30 minut do lodówki.

Na blacie lub stolnicy podsypanej mąkę wykładamy ciasto i dzielimy je na cztery części. Każdą z nich rozwałkowujemy na okrągły placek i dzielimy na 8 trójkątów. 

Na każdy trójkąt nakładamy frużelinę lub marmoladę (ważne aby było coś gęstego, aby podczas pieczenia nie wypłynęło, można także ułożyć plasterki owoców - z jabłkami i cynamonem będą rewelacyjne). Zawijamy rogaliki i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia - potrzebne będą dwie takie blaszki.

Rogaliki pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni, grzanie góra-dół przez 25-30 minut, aż się nam ładnie zarumienią. 

Upieczone rogaliki przekładamy na kratkę, aby wystygły. Można je posypać cukrem pudrem lub zrobić jakiś lukier czy polewę - jak ktoś chcę, ale nie jest to konieczne. Rogaliki są pyszne same w sobie, u mnie posypane zmielonym erytrytolem. 





Domowe bułki pszenno-żytnie ze słonecznikiem


No tak znowu bułeczki. Wiem zwariowałam z tym pieczeniem, ale musicie mi wybaczyć. Nie kupuje w ogóle pieczywa w sklepach już od dawna i bardzo lubię co chwilę tworzyć nowe bułki czy chleby, a to odejmę troszkę mąki pszennej, dodam razową czy żytnią, a to orkiszową, a to doleje wody, a to mleka czy kefiru. Można zaszaleć. Czasami jak się rozpędzę to piekę aż trzy blachy bułek, część daje rodzince czy znajomym a część zamrażam na potem. Jak zbraknie nagle pieczywa to wyciągam z zamrażalnika i już, mamy świeże bułki. Kochani zachęcam was do pieczenia swojego pieczywa i pozdrawiam cieplutko. 



Składniki:

- 400 g mąki pszennej 
- 100 g mąki żytniej typ 720 
- 300 g cieplej wody 
- 20 g świeżych drożdży lub 6 g suchych 
- łyżeczka cukru i soli 
- 40 g oleju 
- 40 g słonecznika


Drożdże wyruszamy do miseczki i zasypujemy je cukrem, mieszamy i odstawiamy na chwilkę, aby zrobiły się płynne.

Do miski wsypujemy mąkę pszenną i mąkę żytnią, sól, słonecznik, wodę i olej. Dodajemy drożdże. Ciasto wyrabiamy ręcznie lub za pomocą miksera z hakiem. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny. 

Z ciasta formujemy 9 kulek dłońmi obsypanymi mąką i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Nacinamy pośrodku ostrym nożem. Ponownie przykrywamy ściereczką i zostawiamy jeszcze na 20 minut. 

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, grzanie góra-dół. Bułki pieczemy przez 20-25 minut aż się ładnie zarumienią. Upieczone bułki przekładamy na kratkę, aby wystygły. 

Do takich bułeczek zamiast słonecznika możemy dać siemię lniane , pestki dyni czy sezam. Zamiast mąki żytniej możemy dać pszenną, pełnoziarnistą, orkiszową czy razową.

Moja szybka owsianka


Dzień dobry kochani. Dzisiaj zapraszam was na pyszne śniadanko, które zrobicie w ciągu dosłownie pięciu minut. Ja wiem, że rano nie mamy zbyt dużo czasu, aby zjeść na spokojnie śniadanie i szukamy takich szybkich rozwiązań. Ale pamiętajcie o jednym - śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu całego dnia i naprawdę warto poświęcić mu chwilkę uwagi. Nie musicie stać w kuchni godzinę i przygotowywać sobie jakieś wymyślne śniadania. Taka owsianka doda wam energii i zasyci was na długo. Często taką owsiankę przygotowuje sobie w słoiku i zabieram ze sobą do pracy, to łatwe i wygodne rozwiązanie, nie trzeba nic przekładać czy odgrzewać. Musimy jeść śniadanie, to ono nas napędza i powoduje, że nasz organizm budzi się do życia, lepiej zrezygnować z kolacji a śniadanie być musi. Ja się już do tego tak przyzwyczaiłam, wręcz uzależniłam, że nie wyjdę z domu bez śniadania. A ty jesz śniadanie - mam nadzieję, że tak. Co najbardziej lubisz jeść rano ? 
Pozdrawiam cię cieplutko i życzę miłego dnia i smacznego śniadania.  


Składniki:

- 4 łyżki płatków owsianych
- kefir lub jogurt naturalny
- cynamon
- owoce - u mnie maliny, truskawki i winogrona
- migdały


Płatki owsiane zalewam wrzątkiem i odstawiam na 10 minut. Następnie dodaję jogurt naturalny lub kefir. Dodaje owoce i migdały, posypuje wszystko cynamonem i już. Szybko i pysznie - zawsze jest rano czas, aby przygotować sobie śniadanie. 





Sałatka z jajkiem i awokado


Dzień dobry kochani, jak tam wasze zdrówko ? U nas wszystko dobrze. Zapraszam was dzisiaj na pyszną sałatkę, która powstała tak spontanicznie bo w lodówce miałam jeszcze połówkę awokado. Dodałam jajko, sałatę i tak powstała taka pyszna i lekka sałatka. Powiem wam, że ja takie sałatki mogłabym jeść codziennie, bardzo je lubimy zwłaszcza teraz wiosną. Już nie mogę się doczekać sezonu na wszystkie warzywa i będę wtedy szaleć. 
A wy lubicie sałatki ? Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia i smacznego. 


Składniki:

- 2 główki sałaty rzymskiej
- 4 jajka
- pół awokado
- kilka pomidorków koktajlowych
- garść tartego sera grana padano
- 200 g jogurtu naturalnego
- łyżeczka musztardy
- ząbek czosnku
- garść szczypiorku
- sól, pieprz


Jajka gotujemy i obieramy, kroimy na cztery części każde. 

Sałatę rzymską kroimy i układamy na talerzach. 

Jogurt naturalny mieszamy z musztardą, wyciśniętym ząbkiem czosnku, solą i pieprzem i polewamy sałatę. 

Układamy pokrojone w kostkę awokado, pomidorki przekrojone na pół, jajka. Całość posypujemy serem i szczypiorkiem.