Sałatka z kotletami w panierce orzechowej


Sałatka z kotletami w panierce orzechowej. Bardzo lubię kombinować z różnymi sałatkami i zrobiłam ostatnio taką fajną kompozycję z sałaty i różnych dodatków. Można ją podać na śniadanie, obiad czy kolację. Będzie także fajnym pomysłem na imprezkę. Oczywiście możecie dać zmielone orzechy takie jakie macie - pasują tu także migdały czy orzechy arachidowe. 

Zdecydowałam się zgłosić mojego bloga do Gali Twórców 2021 i będzie mi bardzo miło, ja oddasz swój głos właśnie na mnie i mojego bloga - link do głosowania tutaj . Za wszystkie głosy bardzo dziękuje. 


Polecam wam także inne przepisy na ciekawe sałatki




SAŁATKA Z KOTLETAMI W PANIERCE ORZECHOWEJ

Przygotowanie: 35 minut
Ilość porcji: w zależności od ilość użytych składników


Składniki:

- filet z kurczaka
- przyprawa do kebaba
- jajko
- zmielone orzechy laskowe 
- olej

Mięso pokrój  na plastry i przypraw przyprawą do kebaba, możesz użyć także innych przypraw - takich jakie lubisz. 

Kawałki mięsa obtocz w jajku i zmielonych orzechach. Następnie ułóż je na blaszce wyłożonej papierem, posmaruj za pomocą pędzelka olejem. Kotlety włóż do nagrzanego do 180 stopni  piekarnika i piecz przez 25 minut.

Sałatka - mieszanka sałat i rukola, pomidorki, papryka.

Dressing - ćwiartka mango, ćwiartka awokado, 2-3 łyżki oliwy, sól i pieprz, łyżeczka musztardy.

Na talerz ułóż sałatę z pomidorkami i papryką, następnie dodaj pokrojone kotlety i polej dressingiem. To jest takie pyszne, naprawdę polecam. 






Pleśniak z porzeczkami


Pleśniak z porzeczkami to moje ukochane ciasto, zresztą pleśniak kojarzy mi się zawsze z latami dzieciństwa. U nas w domu rodzinnym to ciasto pojawiało się bardzo często z różnymi owocami lub dżemem. Mój tato najbardziej lubi właśnie z wiśniami i zawsze w sezonie letnim musi się pojawić chociaż raz. Ciasto jest proste i dość szybkie do przygotowania, ciasto kruche możecie sobie przygotować dzień wcześniej i przechować je w lodówce. Jeżeli jeszcze nie robiliście tego ciasta to naprawdę polecam, koniecznie spróbujcie. 


Zdecydowałam się zgłosić mojego bloga do Gali Twórców 2021 i będzie mi bardzo miło, ja oddasz swój głos właśnie na mnie i mojego bloga - link do głosowania tutaj . Za wszystkie głosy bardzo dziękuje. 


Polecam wam także inne przepisy na fajne sezonowe ciasta



PLEŚNIAK Z PORZECZKAMI

Przygotowanie: 40 minut plus czas chłodzenia ciasta i pieczenia
Ilość porcji: 20

Składniki:

- 330 g mąki pszennej
- 160 g mąki krupczatki
- 5 żółtek
- 200 g zimnego masła
- 150 g cukru
- 90 g gęstego jogurtu
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli

nadzienie
- 600 g czerwonej porzeczki + 3 łyżki mąki ziemniaczanej + 3 łyżki cukru

piana - 5 białek + 150 g cukru + łyżka mąki ziemniaczanej

Przygotowanie:

Do misy miksera wsypujemy mąkę pszenną i krupczatkę, dodajemy żółtka, zimne masło, cukier, jogurt oraz proszek do pieczenia. Wyrabiamy ciasto - jeżeli nie macie miksera to trzeba zagnieść ciasto ręcznie. Ciasto dzielimy na trzy części - dwie większe i jedną mniejszą. Mniejszą część zawijamy w woreczek i chowamy do zamrażalnika. 

Dwie większe części wykładamy na blaszkę (42x25), którą smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Lekko dociskamy. Możemy jeszcze dodatkowo posypać ciasto łyżką mąki ziemniaczanej. Blaszkę z ciastem chowamy do lodówki na 30 minut. 

Porzeczki mieszamy z mąką ziemniaczaną i cukrem, wykładamy je na ciasto. 

Pianę ubijamy ze szczyptą soli, na koniec dodajemy porcjami cukier i na sam koniec mąkę ziemniaczaną. Wykładamy pianę na owoce i na wierz ścieramy pozostałą cześć ciasta - tą najmniejszą, która była w zamrażalniku. 

Pieczemy ciasto w nagrzanym piekarniku do 190 stopni przez 10 minut, potem w temperaturze 180 stopni przez 10 minut i następnie w temperaturze 160 stopni przez 50 minut, grzanie góra-dół. 

Upieczone ciasto zostawiamy przy uchylonych drzwiach piekarnika jeszcze przez 30 minut. Po tym czasie wyciągamy z piekarnika i jak lubicie ciepłe jeszcze ciacho to już można jeść. Mówię wam jakie ono jest obłędne w smaku. 






Grill węglowy a grill na pellet - poznaj różnice

 


Grill węglowy a grill na pellet – poznaj różnice

Dla niektórych miłośników grillowania istnieje tylko jeden rodzaj materiału opałowego i jest nim węgiel drzewny. Tymczasem na rynku istnieje równie atrakcyjna alternatywa dla wielbicieli tradycji. Są to grille na pellet. 


Grill węglowy – dla lubiących tradycję

Najpowszechniej stosowanym typem grilla wciąż pozostaje grill węglowy. Tradycyjne urządzenie jest opalane dobrze znanym materiałem, a więc węglem drzewnym, ewentualnie brykietem.

Dla wielu osób to wciąż najlepszy wybór. Grille na węgiel to przekazywane z pokolenia na pokolenie umiejętności rozpalania, niepowtarzalny aromat jedzenia, wspólne celebrowanie szykowania posiłku i wiele innych rzeczy, z których osoby przywiązujące wagę do tradycji oraz klimatu grillowania nie będą chciały zrezygnować, nawet jeśli istnieją już grille np. gazowe, które rozpala się jednym przyciskiem czy elektryczne, których można używać wszędzie, gdzie mamy dostęp do prądu. 

Zaletą posiadania nowoczesnego grilla opalanego węglem jest fakt, że dzięki otworom wentylacyjnym i pokrywie bez trudu możesz regulować temperaturę, wspomagać rozpalanie, czy radzić sobie z niechcianymi płomieniami. Potrawy z takich grilli mają niepowtarzalny smak i aromat. Grille węglowe dobrych producentów takich jak firma Weber wyposażone są w popielnik, kółka, a także termometr w pokrywie.

Jak widać, nawet będąc tradycjonalistą, można mieć grill węglowy i jednocześnie taki, który będzie zawierał szereg udogodnień na miarę XXI wieku, ponadto będzie bezpieczny i łatwy do czyszczenia. Wszystkie mają pokrywy, które znacznie ułatwiają grillowanie. Termometr i pokrywa w grillach Weber to standard. Dzięki nim bez problemu możesz kontrolować to, co dzieje się wewnątrz grilla w trakcie przyrządzania jedzenia. 


Grill na pellet – alternatywa dla grilli węglowych

Jeśli zależy Ci na tradycyjnym grillu i związanych z nim rytuałach rozpalania, pilnowania żaru, aromacie oraz smaku potraw, do dyspozycji masz także alternatywę w postaci grilli na pellet, które zdobywają w Europie coraz więcej miłośników.

Grille na pellet to rozwiązanie dla osób, którym nieobojętna jest troska o środowisko. Pellet jest bowiem odnawialnym źródłem energii. Ponadto w efekcie jego spalania powstaje mniej dwutlenku węgla, niż przy spalaniu węgla drzewnego. Z niektórych badań wynika nawet, że wskutek spalania pelletu w ogóle nie zwiększa się obecność CO2 w atmosferze. 

Pellet ma tę zaletę, że spala się praktycznie w całości. Jest więc materiałem wydajnym, a po skończonym grillowaniu pozostaje niewiele popiołu do uprzątnięcia. To co mimo wszystko powstaje świetnie nadaje się do nawożenia ogródka.

W ofercie firmy Weber znajdziemy zarówno większy, jak i mniejszy model grilla na pellet, w zależności od tego, jaki bardziej nam odpowiada. 

Co więcej, jeśli lubisz łączyć tradycyjny zapach dymu z udogodnieniami nowoczesności, Weber przygotował dla Ciebie grille pelletowe w wersji smart! Mają one wbudowany system Weber Connect, który umożliwia niezwykle precyzyjny pomiar temperatury wewnątrz przyrządzanego jedzenia. Dzieje się to za pomocą sondy, którą wbijasz np. w mięso. Dzięki bezpłatnej aplikacji Webera możesz połączyć się z grillem przez swój smartfon, który będzie odbierał informację odnośnie do stopnia wysmażenia potrawy. Kiedy danie osiągnie temperaturę idealną, dostaniesz powiadomienie, że jest już gotowe! Posiadając grilla smart, możesz cieszyć się czasem z najbliższymi i zapomnieć o grillowanych daniach, bo Weber Connect poinformuje Cię o ich gotowości w odpowiedniej chwili!


Grill węglowy a grill na pellet – który wybrać?

Osoby, które stoją przed wyborem zakupu grilla węglowego lub grilla na pellet, mogą zadawać sobie pytanie, czy ten drugi rodzaj materiału opałowego może zastąpić efekt, jaki daje węgiel. W przypadku pelletu nie tracimy charakterystycznego smaku potraw z grilla, czego obawiają się zwolennicy tradycyjnych urządzeń. Efekt jest więc podobny, pozostaje nam jedynie wziąć pod uwagę wyłącznie nasze osobiste preferencje. 

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej ciekawostek o grillach na pellet lub grillach węglowych lub poznać fantastyczne przepisy na dania, które możesz przygotować na tym sprzęcie zapisz się do newslettera na stronie weber.com. Będziesz na bieżąco!




Lody porzeczkowo bananowe z mascarpone

 


Lody porzeczkowo bananowe z mascarpone to moja propozycja na pyszny, letni deser. Smakują po prostu obłędnie, są mega kremowe i koniecznie musicie je spróbować. Wcześniej musicie jednak sobie zamrozić czerwoną porzeczkę i plasterki banana. 
Ja przygotowałam moje lody dosłownie w ciągu pięciu minut z pomocą mojej wyciskarki do owoców, która ma wymienne sitka i można w niej oprócz soków czy koktajli robić także lody. 
Jaka to wyciskarka - zobaczcie sobie tutaj - cały czas możecie ją kupić taniej z moim linkiem promocyjnym - macie go tutaj.


Polecam wam także inne przepisy na pyszne desery




LODY PORZECZKOWO BANANOWE Z MASCARPONE

Przygotowanie: 5 minut
Ilość porcji: 4-5


Składniki:

- 250 g serka mascarpone
- 400 g zamrożonej czerwonej porzeczki
- 3 zamrożone banany
- 3-4 łyżki erytrytolu lub cukru

Przygotowanie:

Odpowiednio wcześniej mrozimy czerwoną porzeczkę i banany pokrojone na plasterki. 

Serek mascarpone mieszamy z erytrytolem lub cukrem.

Zamrożone owoce wyciągamy z zamrażalnika i odstawiamy je na 10 minut.

Owoce wraz z serkiem porcjami przekładamy do otworu wyciskarki (zmieniamy oczywiście sitko na odpowiednie do lodów) i uruchamiamy. 

Gotowe lody mieszamy i przekładamy do miseczek, dekorujemy porzeczkami i listkami mięty. 

Jeżeli nie macie wyciskarki to możecie zrobić takie lody z pomocą blendera. Wystarczy wymieszać wszystkie składniki i zmiksować. 







Drożdżówki z twarogiem, rodzynkami i skórką cytrynową

 


Bułeczki drożdżowe z twarogiem, rodzynkami i skórką cytrynową to moja dzisiejsza propozycja do kawki. Mówię wam jakie te bułeczki są przepyszne, musicie koniecznie je zrobić. Długo zachowują świeżość i nie można się im oprzeć. Z tego ciasta drożdżowego zrobicie różne bułeczki, rogaliki czy drożdżówkę i chałkę. Naprawdę polecam, to ciasto jest dopracowane i wypróbowane. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę cudownego dnia. 
Zapraszam cię także na mojego instagrama, znajdziesz tam mnóstwo pysznych przepisów i inspiracji. 


Polecam wam także inne przepisy z drożdżowego ciasta
- strucla z twarogiem


DROŻDŻÓWKI Z TWAROGIEM, RODZYNKAMI I SKÓRKĄ CYTRYNOWĄ

Przygotowanie - wyrastanie 2 godziny plus 1 godzina
Ilość porcji - 20 sztuk

Składniki:

- 600 g mąki pszennej
- 40 g świeżych drożdży
- 2 jajka + 1 żółtko
- 100 g cukru
- 250 g ciepłego mleka
- 100 g masła
nadzienie
- 500 g twarogu półtłustego
- 2 żółtka
- 60 g cukru
- łyżka jogurtu naturalnego
- skórka starta z jednej dużej cytryny
- 60 g rodzynek 

Przygotowanie:

Rodzynki zalewam wrzątkiem i odstawiam na 15 minut, następnie je odcedzam na sitku i kroje na mniejsze kawałki. Do kubka wkruszam drożdże i zasypuje je łyżeczką cukru, odstawiam na chwilkę, aby się zrobiły płynne.

Do miski wsypuję mąkę, resztę cukru, rozbełtane jajka. W garnku roztapiam masło i wlewam do niego mleko, mieszam i dodaję do mąki. Wlewam drożdże. Wszystko razem wyrabiam za pomocą rąk lub mikserem z hakiem. Miskę przykrywam ściereczką i odstawiam na 1,5-2 godziny.

Następnie na blacie podsypanym mąką rozwałkowuję ciasto na kształt prostokąta. Twaróg rozdrabniam widelcem z żółtkami, cukrem, jogurtem, skórką cytrynową i rodzynkami. Farsz rozsmarowuję na całej powierzchni ciasta. Składam ciasto na dwie części, najpierw jedną cześć do środka potem drugą - ma powstać prostokąt. Ciasto lekko dociskam. Kroję na paski i je zawijam dwukrotnie tworząc spiralne bułeczki.

Układam je na dwóch blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Smaruje rozbełtanym białkiem. Zostawiamy je jeszcze na 20 minut do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzewam do 180 stopni, grzanie góra-dół. 

Piekę bułeczki przez 25 minut, aż się ładnie zarumienią. Upieczone przekładam na kratkę, aby wystygły.





Kotlety z kalafiora z pieczarkami i serem

 


Kotlety z kalafiora z pieczarkami i serem to mój pomysł na pyszny obiad dla całej rodziny. Ja kalafiora uwielbiam i teraz w sezonie letnim przygotowuje go dość często. Koniecznie spróbujcie takiej wersji kotletów, jestem pewna, że wam będą smakowały. 
Zapraszam cię także na mojego instagrama, znajdziesz tam wiele pysznych i ciekawych przepisów. 


Polecam wam także inne przepisy


KOTLETY Z KALAFIORA Z PIECZARKAMI I SEREM

Ilość porcji: 3-4
Przygotowanie: 45 minut


Składniki:

- 2 kalafiory
- 300 g pieczarek
- 100 g tartej mozzarelli lub sera żółtego
- oliwa
- sól i pieprz

Przygotowanie:

Kalafiora pokrój na plastry. Z jednego kalafiora uzyskasz 3-4 plastry. Ukłóż je na blaszce wyłożonej papierem i spryskaj oliwą lub posmaruj pędzelkiem z dwóch stron. Następnie posyp kalafiora solą i pieprzem. 

Rozgrzej piekarnik do temperatury 220 stopni. Wstaw kalafiora i piecz go przez 25 minut.

W tym czasie pokrój pieczarki na plasterki i podsmaż je na patelni. 

Wyciągnij blaszkę z piekarnika, ułóż pieczarki na kalafiorze i posyp serem. Wstaw go jeszcze do piekarnika na 10 minut. 

I już masz gotowy pyszny obiad. Do tego u mnie były ziemniaczki i mizeria z ogórka. 

Możesz także upiec w piekarniku ziemniaki. Fajnie pasuje do tego dania także surówka z kapusty świeżej czy pekińskiej









Zapiekanka gyros z makaronem

 


Zapiekanka gyros z makaronem to pyszny pomysł na obiad, który nie wymaga od nas bardzo dużego nakładu pracy. Przygotowujemy składniki i wszystko razem mieszamy. Ja do przygotowania zapiekanki użyłam schabu, ale może to być także inny rodzaj mięsa. Koniecznie spróbujcie bo jest naprawdę przepyszna. 

Składniki:

- 500 g schabu - użyłam od Masarni Zawistowski
- 400 g makaronu 
- puszka kukurydzy
- 5 ogórków konserwowych
- czerwona papryka
- 5 łyżek ketchupu
- 3 łyżki majonezu
- 100 g tartej mozzarelli
- sól i pieprz
- przyprawa do gyrosa
- łyżka oleju


Schab kroimy w małą kostkę, przyprawiamy przyprawą do gyrosa, solą i pieprzem. Rozgrzewamy patelnie z łyżką oleju i podsmażamy mięso. 

Gotujemy makaron. 

Ogórki kroimy w kostkę, tak samo paprykę. 

Do formy do zapiekania przekładamy makaron, mięso, kukurydzę, paprykę i ogórki. Ketchup mieszamy z majonezem i dodajemy do makaronu. Wszystko razem mieszamy. 

Posypujemy tartą mozzarellą i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 20-25 minut. Posypujemy zapiekankę rukolą.

Taka jeszcze przypominajka - chciałabym was także zaprosić do konkursu, który odbywa się na Facebooku Masarni Zawistowski - tutaj macie link do konkursu - https://www.facebook.com/MasarniaZawistowski zachęcam was do udziału, szczegóły znajdziecie na ich stronie, wystarczy kliknąć w link powyżej.

Teraz także w wybranych sklepach możecie kupić mięso pochodzące z polskich hodowli. W ofercie jest schab, karkówka, boczek, łopatka i żeberka.