Follow by Email

niedziela, 6 września 2015

Chleb pszenno-orkiszowy na drożdżach



Zapraszam was na kolejny, wspaniały chlebek. Tak jakoś ostatnio robiłam ciągle pieczywo na zakwasie i zatęskniłam za drożdżowym wypiekiem. No to zrobiłam. Chlebek upiekłam wczoraj i jeszcze zajadałam się wieczorem pysznymi pajdami, jeszcze lekko ciepłymi z powidłami. Coś wspaniałego w smaku. Inspirowałam się przepisem z książki "Mąka, woda, drożdże,sól".
Chlebek jest równie pyszny na drugi dzień. Zachęcam was do zrobienia takiego w domu. Wymaga troszku czasu, ale naprawdę warto. Zrewanżuje się smakiem, chrupiącą skórką. 

Zapraszam :-)


Składniki:

Zaczyn
- 500 g wody o temperaturze 27 stopni
- 0,4 g suszonych drożdży (1/8 łyżeczki)

Ciasto
- 500 g mąki orkiszowej typ 700
- 250 g wody o temperaturze 41 stopni
- 21 g soli
- 3 g suszonych drożdży - 3/4 łyżeczki
- zaczyn cały
- 150 g mieszanych ziaren (słonecznik, pestki dyni, siemię lniane)

Wykonanie:

W dużej misce mieszamy wszystkie składniki na zaczyn, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 12-14 godzin. Ja przygotowałam zaczyn wieczorem. Na drugi dzień powinny się pojawić na wierzchu takie bąbelki, to znak, że zaczyn pracował intensywnie całą noc. 
Następnie do miski z zaczynem wsypujemy mąkę orkiszową, sypiemy na wierzch drożdże i sól, mieszankę ziaren i wodę.  Mieszamy całość drewnianą łyżką i wyrabiamy ciasto rękami. Wystarczy tak wyrabiać kilka minut.  Przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 4 godziny. 
Następnie na blacie lub stolnicy podsypanej mąką wyciągamy ciasto i podsypując je mąką składamy kilka razy jak kopertę.  Następnie dzielimy ciasto na dwie części, ja po prostu przekroiłam nożem na pół. Wyrabiamy jeszcze chwilkę każdy bochenek - rozciągamy i składamy, formujemy kulę. Przekładamy bochenki do osobnych misek wysypanych mąką i zostawiamy jeszcze pod przykryciem na godzinę.
10 minut przed końcem wyrastania wkładamy blaszki - keksówki (ja mam takie czarne 40 cm i one są lepsze od srebrnych) do piekarnika i nagrzewamy do 240 stopni. Następnie ostrożnie wykładamy blaszki, i wysypujemy je mąką, wkładamy bochenki rozciągając je lekko tak, aby wypełniły całą blaszkę. Pieczemy chleb przez 50 minut. Po upieczeniu wykładamy bochenki do wystudzenia na kratkę.




33 komentarze:

  1. Wspaniały. Uwielbiam domowe pieczywo, zwłaszcza ze świeżym masełkiem :)
    Znów muszę zacząć piec.

    Pozdrawiam serdecznie, udanej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wygląda, moja babcia piecze podobne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodzi za mną taki chlebek, a Twój pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda pięknie! Musiał być pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały chlebek :) taki jeszcze ciepły najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale bym zjadłą takiego chlebka ciepłego z chrupiącą skórką.... Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie ma nic lepszego niż domowy chlebek, nie ma absolutnie! :-) Twój wygląda obłędnie i do tego jest taki zdrowy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale bym zjadła kanapkę z takiego chleba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę zrobić, bo wygląda bardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny chlebek. Ja jeszcze nie robiłam samodzielnie, ale jak tak się naoglądam, to odwagi nabiorę i kiedyś zrobię :)
    Bardzo przystępnie opisałaś, dziękuję jako laik. Wydaje się prosty do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko spróbuj :-) nie jest trudny a jaki pyszny :-)

      Usuń
  11. Wygląda przecudownie ! Klasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzenko, czy wiesz, ze ja właśnie zaczynam swoja przygode z pieczeniem chleba? ;) Niewykluczone, że będę zaglądać do Ciebie po fachowe przepisy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię taki chleb! zjadłabym z chęcią na śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda naprwdę obłędnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ cudny ! Pięknie wyrośnięty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To ja poproszę piętkę. Pyszności

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny ten chlebuś! Dzięki że dodałaś receptę na zaczyn z suchych drożdży. Mój odświeżany wielokrotnie zaczyn ostatnio zdechł, więc chętnie zmałpuję koncepcję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Alee chlebuś wspaniały! nic tylko kroić i słuchać jak skórka chrupie xD

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.

Zdjęcia i przepisy są moją własnością.
Nie zgadzam się na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody. Jeżeli chcesz je wykorzystać napisz do mnie szkodzinska.marzena@gmail.com

Translate

Wydrukuj przepis

:-)

:-)

Archiwum

:-)

sprawykuchenne.pl

:-)

rondel

Jestem tutaj

Durszlak.pl

Tutaj też mnie znajdziesz

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top blogi