Naleśniki jak omlety




Zapraszam Was dzisiaj na obłędne naleśniki. Takie omleciki naleśniki. Pomysł podsunęła mi moja koleżanka, która robi w podobny sposób placki. Przyniosła je ostatnio do pracy i bardzo mi smakowały. Ja postanowiłam zrobić według jej przepisu naleśniki. Wyszły po prostu rewelacyjne, puszyste, dosłownie rozpływające się w ustach. Koniecznie takie zróbcie.

Rozwiązanie konkursu na domowe bułki z Młyn Kopytowa




Kochani po pierwsze bardzo, ale to bardzo Wam dziękuje za tak liczne zgłoszenia w konkursie i pyszne propozycje na domowe bułki. Nie sądziłam, że będzie tego aż tyle, ale cieszę się, ze ze mną jesteście i tak uczestniczycie w konkursach. Wybór był naprawdę bardzo trudny, kilka dni się zastanawiałam kogo mam wybrać, oczywiście pomagali mi moi pomocnicy.

Owsianka z kisielem i truskawkami



Kolejne pyszne śniadanie z serii zdrowa owsianka. Tym razem z truskawkami, oczywiście z zamrażalnika, ziarenkami i kisielem. Tak kisiel jest świetnym dodatkiem do owsianki, a jak smakuje. Owsianka tak zrobiona nabiera zupełnie innego oblicza, spróbujcie. Można dać dowolne owoce a jak nie macie mrożonych dodajcie banana lub starte jabłko, też rewelacyjnie smakuje. Smak kisielu jaki dodacie też dowolny.

Pasta paprykowa




Zapraszam Was dzisiaj na kolejną pastę na kanapki, tym razem z twarogu i papryki. Pasta pyszna i bardzo aromatyczna. Użyłam papryki konserwowej, która nadała paście pysznego i zdecydowanego smaku. 
Dopadło mnie jakieś zmęczenie, w pracy gonitwa jak zawsze na koniec roku, w domu też ciągle coś robię, w sumie wiele rzeczy to sama sobie wymyśla, tak już mam, nie umiem siedzieć w miejscu.

Ryba z sosem i ziemniakami


Powiem Wam szczerze, że do tej pory jakoś tak nie przepadałam za rybą, co prawda ją jadłam i nawet ze smakiem, ale miałam swoje ulubione - łososia, dorsza. Czasami makrela lub inna wędzona ryba. Ale od jakiegoś czasu mam ogromnego smaka na rybkę, nie wiem co jest tego powodem, chyba to prawda co mówią, że charakter i smaki zmieniają się co 7 lat.

Herbaty Ceylońskie



Brrr ale zimno się zrobiło na dworzu. Jak idę do pracy to prawie biegnę, aby jak najszybciej się znaleść w cieple a wracając z pracy to już frunę. Bardzo nie lubię zimna a dzisiaj jeszcze dodatkowo po południu wiał mroxny wiatr i bardzo zmarzłam. Jak tylko wleciałam do domu to od razu sięgnęłam po czajnik i nastawiłam gorącą herbatę. Chwilę później siedziałam z kubkiem w ręku i się rozgrzewałam, dopiero potem wzięłam się za podgrzanie obiadu. 

Sałatka ryżowa z wędzonym serem




Znajomy z pracy przywiózł mi ostatnio kilka serków wędzonych "oscypków" z gór. Badzo się ucieszyłam bo uwielbiam ten ser. Część podsmażyliśmy na patelni i zjedliśmy z domową żurawiną a resztę dodałam do sałatki. Do sałatki dodałam to co akurat znalazłam w kuchni, i wyszła pyszna, bardzo wyrazista w smaku.