Klopsiki w sosie z białą kiełbasą i boczkiem

 


Zapraszam was dzisiaj na pyszny obiadek. Zrobiłam klopsiki mielone w sosie z białą kiełbasą i boczkiem, mówię wam jakie wyszły pyszne. Do tego ryż i ulubione dodatki w postaci buraczków (domowej roboty od mamuni) i kiszonych ogórków. Częstujcie się. 

[współpraca reklamowa]

Do przygotowania tego dania użyłam produktów ze sklepu internetowego schroniskobukowina.pl, chciałabym wam polecić ten sklep i produkty, koniecznie zajrzyjcie. 
Znajdziecie tam wyroby takie jak wędliny, prawdziwe bez zbędnych, sztucznych dodatków, konserwantów czy barwników (szynki to po prostu rewelacja, domowy tradycyjny smak - od razu wróciłam pamięcią do wędlin, które robi mój tato), pyszna biała kiełbasa, smalec, pasztety, kiełbasy, ryby. Mój mąż był zachwycony smakiem jak spróbował boczek wędzony i stwierdził, że to najlepszy boczek jaki do tej pory jadł. 
Duży wybór przetworów z owoców i warzyw, grzybów, sosów i soków i syropów - szczególnie polecam wam syrop z żurawiny. Dostaniecie tam również pieczywo, różnego rodzaju sery i gotowe dania w słoikach, miody, herbaty i kawy, oleje, słodkości. Każdy znajdzie coś dla siebie. 

Dla mnie absolutnym hitem są produkty prosto z Włoch, które możecie także znaleźć w sklepie, obłędne w smaku sery, prawdziwe włoskie salami, konfitury, oliwy, makarony i wiele wiele innych pyszności, jeżeli szukacie czegoś specjalnego to znajdziecie to w sklepie schroniskobukowina.pl. 

Schronisko Bukowina to nie tylko sklep internetowy, to także restauracja, którą z pewnością odwiedzę jak będę w pobliżu, próbowałam kwaśnicy z wędzonym żeberkiem - po prostu coś pysznego i jest ona także dostępna w menu restauracji. 

A teraz już zapraszam was po przepis na te pyszne klopsiki. Zróbcie koniecznie. 


Składniki:

- 500 g mięsa mielonego wieprzowego
- 2 białe kiełbasy
- 150 g boczku wędzonego
- 400 g pieczarek
- 4 marchewki
- 2 łyżki koperku
- mały por
- garść suszonych grzybów
- 2 łyżki sosu sojowego
- czubata  łyżka mąki do zagęszczenia sosu
- sól, pieprz
- przyprawa gyros
- olej do smażenia

Przygotowanie:

Mięso mielone przyprawiam przyprawą gyros, mieszam. Formuje małe kulki i podsmażam je na patelni z dodatkiem oleju. Odkładam do miseczki. 

Białą kiełbasę kroję na plastry, boczek kroję w kostkę. Podsmażam na patelni. Pieczarki kroję na półplasterki i również podsmażam. 

Do garnka przekładam kotlety, boczek z białą kiełbasą, dodaje pokrojoną marchewkę, pieczarki, pokrojony por, suszone grzyby i zalewam wodą. Gotuje pod przykryciem na małym ogniu przez 40 minut. 

Dodaje posiekany koperek, wlewam sos sojowy, przyprawiam jeszcze do smaku pieprzem i solą. W kubeczku rozrabiam mąkę z zimną wodą, dodaje kilka łyżek sosu z garnka i mieszam, wlewam do garnka i jeszcze chwilkę gotuje. 

Klopsiki podaje z ryżem i ulubionymi dodatkami. 







Deser serniczek z malinami i recenzja blendera bezprzewodowego BlendyGo

 


PYSZNY I SZYBKI DESER - SERNICZEK Z MALINAMI

[współpraca reklamowa]

Dobry wieczór moje kochane słoneczka. Zapraszam was dzisiaj na pyszny i szybki deser, który przygotujecie dosłownie w ciągu pięciu minut. Jestem pewna, że będzie wam smakował. 
Potrzebujcie tylko kilka składników, które z pewnością macie w lodówce i blender.
I tutaj chciałabym wam polecić blender bezprzewodowy i chciałabym się przy im nieco dłużej zatrzymać i opisać wam dlaczego warto go mieć w swojej kuchni. Ja taki blender używam już od przeszło dwóch lat i jestem z niego bardzo zadowolona, sprawdza się w wielu sytuacjach i przy wielu przepisach. 



Zalety:
⁃ najmocniejszy blender bezprzewodowy na rynku
⁃ świetnie radzi sobie z lodem, mrożonymi owocami, orzechami, twardymi warzywami, liściami
⁃ bateria starcza na 15-20 użyć na jednym ładowaniu
⁃ wodoodporny port ładowania USB-C
⁃ 8 kolorów do wyboru, piękne opakowanie
⁃ szybko i łatwo się go myje - wystarczy wlać wodę i odrobinkę płynu do mycia i go włączyć 
⁃ jest bardzo poręczny w użyciu
⁃ idealny na prezent




Blender bezprzewodowy możecie zabrać ze sobą do pracy i tam przygotować drugie śniadanie, na siłownię, na spacery lub wycieczki, w podróż. 
Bardzo często zabieram go ze sobą do pracy - wlewam sobie jogurt lub maślankę, masło orzechowe, dodaje owoce i miksuje w pracy przed spożyciem lub wkładam pokrojone owoce i wlewam odrobinkę wody i miksuję na smoothie. To fajny pomysł na zdrowy posiłek. 

Możecie go zabrać dosłownie wszędzie i nie potrzebujecie dostępu do gniazdka, aby go użyć musi być naładowany a jak się rozładuje to bez problemu go naładujecie poprzez kabel UZB, ładuje się w ciągu 2 godzin i wystarczy na kilka dni używania. Bez problemu zmieści się w plecaku czy naszej torebce. 






Ja używam go najczęściej do koktajli i smoothie, przygotowuje w nim ciasto na placki czy naleśniki, omlety, używam do przygotowania sosów np. czosnkowego lub pomidorowego czy pesto, do przygotowania pysznej kawy z pianką, kawy mrożonej (bez problemu skruszy lód). 
Blender zmiksuje wam zupy na krem, zmiksuje orzechy czy ciasteczka. Zastosowań jest naprawdę sporo. 

Zajrzyjcie sobie na stronę Blendy Go i zobaczcie sobie sami, oprócz blendera możecie także mieć książkę z przepisami, które przygotujecie właśnie w tym blenderze. 
Ja przygotowałam jeden przepis na pyszny deser - serniczek z malinami. 




SERNICZEK Z MALINAMI

- 5 łyżek twarogu - ja użyłam z wiaderka
- 1 łyżka jogurtu naturalnego
- zmiksowane maliny
- łyżeczka miódu
- garść posiekanych orzechów nerkowca

Najpierw zmiksowałam maliny z miodem. Posiekałam orzechy. 

Następnie do blendera włożyłam twaróg z jogurtem i go zmiksowałam.

Do szklaneczki, słoiczka lub pucharka włożyłam część orzechów (odrobinkę zostawiłam do dekoracji), następnie włożyłam twaróg i zmiksowane maliny, na wierzch resztę orzechów. 

Ten deser jest naprawdę przepyszny i można go przygotować w ciągu dosłownie pięciu minut, możecie użyć dowolnych owoców. 

Dzisiaj i jutro trwa mega promocja na Black Week i możecie kupić blender bezprzewodowy BlendyGo w super cenie.  




Wpis powstał we współpracy z BlendyGo. 





Pasztet drobiowy


No to jeszcze tak na koniec tych świątecznych smakołyków pasztet drobiowy. Nie wyobrażam sobie świąt bez pasztetu. Mój tato robi z różnych rodzajów mięsa, miesza wszystko ze sobą a ja robię drobiowy i mamy różne smaki.