Zupa ziemniaczana z kiełbasą


Bardzo, ale to bardzo lubię zupy i w tygodniu dość często je gotuje. Jak przychodzę z pracy to mam szybki obiad, bo zazwyczaj gotuje duży garnek, który wystarczy na dwa dni. A jak za oknem zimno, mrozik czy pada deszcz to taka zupka jest dobra na wszystko. 
Dzisiaj mam dla was taką szybką i prostą zupkę ziemniaczaną, szybko się ją robi a jest przepyszna, sycąca i rozgrzewająca. Taką zupkę można sobie zabrać w słoiczku do pracy, fajnie tak zjeść coś ciepłego i zrobić sobie chwilkę przerwy. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę cudownego dnia. 


Składniki:

- 2 litry bulionu warzywnego lub mięsnego
- 300 g dobrej kiełbasy - u mnie myśliwska
- 3 marchewki
- por
- 1 cebula
- 3 liście laurowe
- 7 ziemniaków
- 100 ml śmietany 30%
- sól, pieprz
- łyżeczka masła
- natka pietruszki


Marchewkę obieramy i kroimy na plasterki, por i cebulę kroimy w kostkę. Wrzucamy warzywa do garnka i dodajemy łyżeczkę masła, chwilkę przesmażamy i zalewamy bulionem, dodajemy liście laurowe. Gotujemy 10-15 minut. 

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. 

Kiełbasę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni na rumiano. 

Do zupy wrzucamy ziemniaki i kiełbasę, gotujemy do miękkości ziemniaków. Przyprawiamy solą, pieprzem, dodajemy śmietanę i dużo natki pietruszki.
Smacznego. 





Jesienna zupa ziemniaczana z boczkiem


Za oknem jesienna pogoda, jak wracam do domu z pracy mam ochotę na coś pysznego, sytego
i gorącego. Jestem głodna, chcę wiec zjeść coś szybko. Zazwyczaj przygotowuje obiad na kolejne dni wieczorem i potem wystarczy tylko danie podgrzać. Dzisiaj mam dla was propozycję na super zupę, którą przygotujecie w kilka chwil, zupę, która jest łatwa i tania. Wystarczy tylko kilka składników i już mamy pyszne danie.  Przepis dodaje do naszej akcji Błyskawiczne Piątki.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1,5 kg ziemniaków
- 1 duża marchewka
- 1 duży por 
- sól, pieprz
- przyprawa do rosołu (suszone i sproszkowane warzywa z przyprawami)
- 1 szalotka 
- 1 czerwona cebula
- kilka ziaren pieprzu
- 4 łyżki mleka
- 100 g wędzonego boczku
- zielona natka pietruszki - u mnie mrożona
- szczypta chili
- 2 łyżki masła

Wykonanie:

Marchewkę obieramy i kroimy w drobną kostkę, cebule tak samo, ziemniaki obieramy i kroimy w większą kostkę. Rozgrzewamy patelnię i rozpuszczamy masło, wrzucamy marchewkę, cebulę i pokrojony w kostkę por. Wszystko razem mieszamy i podsmażamy chwilkę. Dodajemy kilka ziarenek pieprzu, liść laurowy, domową przyprawę warzywną oraz sól. Zalewamy wszystko wodą - potrzebujemy tyle, aby przykryć wszystkie warzywa - ja dałam 900 ml. Ja zrobiłam zupę na patelni, bo od jakiegoś czasu jestem posiadaczką takiej głębokiej, jak takiej nie macie gotujcie zupę w garnku. Oczywiście przykryjcie patelnię lub garnek pokrywką i gotujcie, aż warzywa zmiękną. 

Na osobnej patelni podsmażamy pokrojony boczek. Zupę zabielamy mlekiem - 4 łyżki wystarczą, przyprawiamy jeszcze do smaku solą, pieprzem i chili, dodajemy natkę pietruszki - tyle ile lubicie. Ja miałam mrożoną i dałam jej spore dwie łyżki.

Zupę przelewamy do miseczek, ma być gęsta. Na wierzchu układamy kawałki podsmażonego boczku i natkę pietruszki. Oczywiście jak nie lubicie takich gęstych zup to możecie dać więcej wody, aby ją rozrzedzić. Możecie także zabielić zupę śmietaną.
Smacznego.