Muszę się Wam dzisiaj pochwalić :-) Spotkała mnie dzisiaj wielka radość :-) cały dzień dzisiaj miałam szalony i z bólem głowy, ale jak wróciłam do domu to czekała na mnie przesyłka :-)
Zostaje Wam czasami jedzenie po grillu ??? Mi bardzo często :-) co wtedy robię - gulasz na drugi dzień. Nic się nie marnuje a smak jest obłędny. Wrzucamy wszystko co nam zostało, mięso, szaszłyki, kiełbasę :-) Ja swój zrobiłam w kociołku na grillu ale możecie go zrobić w zwykłym garnku na gazie.
Przepis dostałam od mojego Wujka Leszka - bardzo mu dziękuje za pyszny pomysł. A Wam go polecam bo paluchy są rewelacyjne w smaku. Moje są nadziane koncentratem pomidorowym i dużą ilością ziół z pysznym olejem sezamowym. Idealnie nadają się na przekąskę, grilla, imprezę, piknik czy wycieczkę. Są pyszne i bardzo aromatyczne :-)
Jak grill to i muszą być szaszłyki. Moje są z drobiem ( dodałam też plastry boczku dla męskiego grona ) z papryką, cebulką i pieczarkami. Dałam to co akurat miałam pod ręką. Można dać jeszcze kawałki bakłażana, cukinii czy ogórka kiszonego. Smakują zawsze :-)
Tak mi posmakowała rolada z indyka, że postanowiłam zrobić ją ponownie, zmienić tylko farsz.
Rolada wyszła bardzo dobra, nie spodziewałam się, że aż tak będzie mi smakowała. Zresztą nie tylko mnie :-)
Specjalnie dla mojego Taty ( jest ich wielkim fanem ) zrobiłam te buły. Nadziałam twarożkiem i marmoladą. Wyszły pyszne, chrupiące :-) Nadają się na drugie śniadanie dla dziecka, na imprezę lub na piknik czy wycieczkę.
Witajcie. Jak się udała majówka ??? Bo ja spędziłam czas miło i aktywnie :-) nie zabrakło też grilla i pyszności na stole. Wróciłam, więc nadrabiam zaległości bo tam gdzie byłam internet płata figle i pojawia się i znika, ale to dobrze bo naładowana jestem pozytywną energią i odpoczęłam :-)
Mam na imię Marzena, moja rodzinka i bliskie mi osoby nazywają mnie Maniusia. I tak też nazwałam swój blog Kulinarna Maniusia. Mieszkam w Bydgoszczy a pochodzę z bardzo malowniczego Szczecinka. Gotować lubiłam od zawsze, już jako dziecko pomagałam w kuchni mojej mamie i babci i to one nauczyły mnie najważniejszych rzeczy w życiu i w kuchni. Teraz sama jestem żoną, matką i właścicielką psiaka i to dla nich gotuje a także dla mojej rodzinki i znajomych. Gotowanie to moja wielka pasja, moja miłość i sposób na relaks i odpoczynek. Zamykam się w kuchni i tworzę. Do założenia bloga namówił mnie mój mąż i jestem mu za to bardzo wdzięczna. Chcę dzielić się moją kuchnią, moimi pomysłami i pokazać wam, że gotowanie może być proste, szybkie i smaczne i każdy może przygotować pyszne danie. Na moim blogu znajdziecie wszystko. Każdy może do mnie napisać, spytać, przekazać prośbę czy dobrą radę. Lubię ludzi i lubię z nimi przebywać. Dziękuje, że ze mną jesteście.
Nie zgadzam się na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody. Jeżeli chcesz je wykorzystać napisz do mnie szkodzinska.marzena@gmail.com
Wyświetlenia
Współtworzę
Obserwatorzy
Na tej stronie używamy plików cookie Google, by móc świadczyć ci usługi, personalizować reklamy i analizować ruch. Informację o tym, jak korzystasz z tej strony są udostępniane Google. Korzystając z niej zgadzasz się na to.
Więcej dowiesz się w zakładce Menu - Polityka Prywatności.