Deser kawowy z wafelkami


Zapraszam was dzisiaj na chwilkę słodkiej przyjemności. Na cudowny deser, który zrobicie w ciągu kilku minut, deser który uzależnia smakiem, deser o którym będziecie długo pamiętać. To moje ukochane smaki, to deser, który poprawia zawsze mi nastrój. Nic więcej wam nie zdradzę, musicie sami się przekonać jak smakuje. A teraz już pozwólcie, że ucieknę z moim deserem na kanapę. Miłego wieczorku kochani.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 300 ml schłodzonej śmietany 30%
- 150 g serka mascarpone
- 2 łyżki cukru pudru
- 2 łyżeczki kawy inki
- 2 wafelki o smaku cappuccino Lusette
- 3 łyżki dżemu z czarnej porzeczki

Wykonanie:

Wafelki pokroić w kostkę. Przygotować 3 pucharki, na dno każdego pucharka wykładamy po łyżce dżemu. Następnie do misy miksera wlewamy schłodzoną śmietanę, dodajemy serek mascarpone, cukier puder i kawę inkę. Wszystko razem miksujemy tak długo, aż masa zgęstnieje. 

Połowę kremu wykładamy do pucharków, układamy pokrojone wafelki (zostawiamy kilka kawałków do dekoracji na wierzch). Na wafelki wykładamy resztę kremu - ja zrobiłam to za pomocą szprycy do dekoracji, na wierzchu układamy kawałki wafelków. 

Deser możemy jeść od razu, lub wstawić go do lodówki na później.
Smacznego. 




Odkryj swoją słodką przyjemność z wafelkami Lusette

Ciasto na zimno z zieloną herbatą


Bardzo lubię zieloną herbatę. Pamiętam, że jak byłam młodsza wprost jej nie cierpiałam. Ale jak zaczęłam pracować zielona herbata stała się moją ulubioną. Niektórzy jej nie lubią bo ma gorzki smak, a tak naprawdę wszystko zależy od jej prawidłowego zaparzenia i dodatków. Przygotujmy kubek, wrzućmy do niego torebkę herbaty, zagotujemy wodę i odczekajmy jakieś 3 minuty i dopiero zalejmy herbatę. Woda ma mieć temperaturę 90 stopni. Zaparzajmy ją również 3 minuty, jak zostawimy ją dłużej w kubku będzie miała gorzkawy posmak. 
Herbata zielona na naprawdę dużo cennych właściwości. Można ją zalewać wodą dwukrotnie - pierwsze zaparzanie działa pobudzająco a drugie działa uspokajająco. Taki napar pomaga obniżyć ciśnienie krwi, pomaga w trawieniu, wzmacnia naczynia krwionośne i przeciwdziała zakrzepom krwi. Możecie wybrać herbaty zielone z dodatkami, ja osobiście najbardziej lubię z opuncją figową, pomarańczą i jaśminem. 
Dzisiaj mam dla was przepis na szybki deser na zimno z wykorzystaniem zielonej herbaty. Pyszny i bardzo orzeźwiający i ciekawy w smaku.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 600 g gęstego jogurtu naturalnego
- 2 łyżki cukru pudru
- 2 galaretki pomarańczowe
- 2 garście suszonej żurawiny
- 4 torebki herbaty zielonej o smaku jaśminowym (Teekanne)
- 3 jabłka
- 1 galaretka cytrynowa

Wykonanie:

Jogurty przekładamy do miski, dodajemy cukier puder i mieszamy. Do pojemnika wlewamy 200 ml gorącej i przegotowanej wody, dodajemy dwie torebki zielonej herbaty i odstawiamy na 3 minuty, aby się zaparzyła. Torebki wyciągamy i wsypujemy do herbaty 2 galaretki pomarańczowe, dokładnie mieszamy, aby galaretki się rozpuściły i studzimy kilka minut. Następnie galaretki powoli wlewamy do jogurtu i mieszamy. Masę przelewamy do formy i wstawiamy do lodówki, aby stężała. Po godzinie masa powinna być już gotowa.

Jabłka obieramy ze skórki i ścieramy na tarce na dużych oczkach. Do pojemnika wlewamy 400 ml gorącej, przegotowanej wody i wkładamy dwie torebki herbaty zielonej, zaparzamy 3 minuty, następnie wyciągamy torebki i dodajemy galaretkę cytrynową. Mieszamy i dodajemy starte jabłka.
Taką galaretkę z jabłkami wykładamy na masę z jogurtu i ponownie wstawiamy do schłodzenia do lodówki na 2 godziny lub na całą noc.
Smacznego.




Gulasz drobiowy z plackami ziemniaczanymi


Zimno, oj zimno. Mróz nie odpuszcza, ale w sumie to dobrze, bo wymrozi wszystkie zarazki. W takie mroźne dni warto zjeść coś pysznego, sytego i ciepłego. Ja proponuje gulasz mięsny podany z plackami ziemniaczanymi. Szybkie danie dla każdego. Ja akurat użyłam mięsa drobiowego, ale możecie także użyć innego rodzaju. Sosik wyszedł bardzo fajny w smaku, idealnie się skomponował z plackami. Przepis dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne Piątki. I ciepło się ubierajcie. 

Zapraszam :-) 


Składniki:

- 500 g filetu z kurczaka
- 4 łyżki soku z pomarańczy
- łyżka miodu
- łyżka octu balsamicznego
- łyżka oleju rzepakowego (od Woj-Len)
- sól, pieprz
- pół łyżeczki cynamonu
- szczypta chili
- kilka pieczarek
- 2 łyżki kukurydzy
- kawałek pory
- pół puszki fasoli czerwonej
- 1 marchewka
- łyżka mąki

Wykonanie:

Filet z kurczaka pokroić w małą kostkę, przełożyć do miski. Dodać olej, ocet balsamiczny, sok z pomarańczy, miód, sól i pieprz oraz cynamon. Wymieszać wszystko razem i dostawić na godzinę. W tym czasie podsmażyć pokrojone na plastry pieczarki, dodać pokrojony w kostkę por. Dodać marchewkę pokrojoną w cienkie paseczki - zrobiłam takie obieraczką do warzyw. Dorzucić mięso, kukurydzę i podsmażyć, zalać wodą - tak aby mięso było całe przykryte i dusić pod przykryciem około 30 minut. Na koniec dodać fasolę, przyprawić do smaku, dodać chili. W 100 ml zimnej wody rozrobić mąkę i dodać do sosu, aby go nieco zagęścić. 
Ja podałam gulasz z plackami ziemniaczanymi.
Smacznego. 



Chleb drożdżowy z ziarnami


Kolejny wypiek do kolekcji. Chleb drożdżowy z ziarnami, mieszanka mąki pszennej i żytniej. Pyszny i chrupiący smakuje wspaniale sam jak i z dodatkiem masła. Uwielbiam po upieczeniu i wystudzeniu oderwać tak po prostu kawałek chleba i się zachwycać jego smakiem. To jest naprawdę wielka przyjemność. A zapach jaki się roznosi po domu jest nie do opisania. Musicie sami się przekonać, sami poczuć jak pachnie i smakuje.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 800 g mąki pszennej chlebowej typ 750
- 200 g mąki żytniej typ 720
- 650 ml ciepłej wody
- 35 g świeżych drożdży
- 1 łyżeczka cukru
- 3 łyżeczki soli
- 50 g ziaren słonecznika
- 50 g pestek dyni
- 50 g siemienia lnianego

Wykonanie:

Wodę wlać do pojemnika i rozkruszyć w niej drożdże, dodać cukier i wymieszać. Do miski wsypać mąkę pszenną i żytnią, dodać sól, słonecznik, pestki dyni i siemię lniane. Wymieszać i wlać wodę z drożdżami. Wyrobić ciasto około 5 minut, możemy to zrobić ręcznie lub za pomocą robota z hakiem. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny. Następnie blat oprószamy mąką i wykładamy ciasto, zagniatamy je ponownie i formujemy bochenek chleba - zagniatamy boki ciasta do środka. Gotowy bochenek wkładamy do oprószonego mąką kosza rozrostowego lub miski, przykrywamy ponownie ściereczką i zostawiamy na 1 godzinę. Jeżeli nie macie takiego kosza możecie wysmarować dwie keksówki olejem i z ciasta uformować wałeczki i przełożyć do blaszek. Można także ciasto przełożyć po prostu do dużej miski wysypanej mąką i niech w niej chleb wyrasta.

Blaszkę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i podsypujemy mąką, następnie delikatnie wykładamy nasz bochenek z kosza, po prostu powinien sam wypaść. Chleb wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 230 stopni i pieczemy przez 40 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 210 stopni i pieczemy jeszcze 15-20 minut.

Upieczony chleb studzimy na kratce.
Smacznego.



Musy owocowe



Zmienna pogoda, fruwające wszędzie wirusy, brak słońca to czynniki. które znacznie obniżają naszą odporność i wpływają na nasze samopoczucie. Nie wiem jak u was, ale u mnie styczeń to miesiąc chorób. Teraz powoli powracamy do zdrowia i się wzmacniamy, bo choróbska bardzo nas osłabiły. Jak sobie radzić w takich sytuacjach, sprawa jest dość prosta, chociaż wymaga od nas odrobiny pracy i systematyczności. Można oczywiście łykać witaminy w tabletkach, ale ja tak nie do końca wierzę w ich skuteczność i wolę działać inaczej. Przygotowuje różnego rodzaju soki, napoje, musy i koktajle. Postawmy na zdrowie i wykorzystajmy to co mamy pod ręką a właściwie owoce i warzywa. 
Ja najbardziej lubię miksować koktajle i wyciskać różnego rodzaju soki, ostatnio robię także musy z owoców. I tutaj mamy czystą dowolność. Po prostu musimy wrzucić do naczynia miksującego owoce, które lubimy lub te które mamy akurat w domu. Ja uwielbiam jabłka, z dodatkiem płatków owsianych i cynamonu smakują wspaniale i sycą na długo, mogą zastąpić nawet śniadanie. Taki mus możemy zapakować w pojemnik i zabrać ze sobą do pracy na drugie śniadanie. Co jeszcze możemy wykorzystać - w zasadzie wszystkie owoce - gruszki, banany, mandarynki, pomarańcze, kiwi, mango, ananasa, melona czy zamrożone truskawki. Najlepsze są świeże owoce, ale ja często dodaje również mrożone - mam jeszcze śliwki, truskawki i jagody. Dodajcie awokado, szpinak, płatki owsiane lub żytnie, dodajcie sok z cytryny, kawałek imbiru.
Taki mus to porcja zdrowia dla każdego, po chorobie, przy obniżonej odporności, przy przemęczeniu. Miksujcie wszystko co chcecie na zdrowie, na podwieczorek, na kolację lub na drugie śniadanie. 
Wiem, że często dzieci nie zjedzą owoców w takiej postaci jaka jest dostępna, ale w formie musu już inaczej na nie patrzą i możecie przemycić owoce, które dzieci ogólnie nie lubią. 
Ja najczęściej robię taki mus, koniecznie spróbujcie.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 jabłka
- 1 gruszka
- 2 kiwi
- 2 banany
- sok z połowy cytryny
- pół łyżeczki startego imbiru
- łyżka miodu
- 2 mandarynki

- do ozdoby mandarynka, jagody goji, suszona żurawina, błonnik witalny

Wykonanie:

Owoce obieramy i kroimy na kawałki, Wrzucamy do naczynia miksującego i dodajemy miód i sok z cytryny oraz imbir. Wszystko razem miksujemy i przekładamy do miseczek, porcja dla 3 osób.
Smacznego.


Błyskawiczne piątki - podsumowanie 03.02.2017 r.


Zapraszam was jeszcze dzisiaj na nasze podsumowanie Błyskawicznych Piątków. Znajdziecie tu dużo pysznych i szybkich propozycji na dania. Zachęcam do korzystania i do dzielenia się swoimi pomysłami.





















Zdrowe i kolorowe smoothie na każdy dzień recenzja książki


Książka "Zdrowe i kolorowe smoothie na każdy dzień" autorstwa Davida Frenkiela i Luise Vindahl wpadła w moje ręce całkiem niedawno. Bardzo zachęciła mnie kolorowa oprawa a także to. że uwielbiam miksować różnego rodzaju koktajle, smoothie i musy. Bardzo często się pojawiają takie zdrowe i kolorowe mieszanki w mojej kuchni. Ta książka ma być nową inspiracją do działania. Przejrzałam sobie książkę w dwa wieczory i znalazłam w niej całkiem fajne i ciekawe pomysły. Teraz będę je testować w zaciszu własnej kuchni.






Na początku książki autor opisuje jak korzystać z książki, co w niej znajdziemy, opisuje składniki, w które warto się zaopatrzyć i ma dla czytelnika kilka porad i wskazówek przy robieniu koktajli. Przeczytamy także jakie sprzęty kuchenne będą nam potrzebne. Są przepisy podstawowe na masło orzechowe czy musli, które bardzo nam się przyda przy tworzeniu smakowitych smoothie. 






Do przygotowania koktajli możemy wykorzystać wszystko co mamy pod ręką, tutaj nic nas nie ogranicza. Im bardziej kolorowo i ciekawie tym lepiej, owoce czy warzywa, mleko czy jogurt, orzechy, bakalie, pomysłów jest naprawdę wiele i wszystkie bardzo apetyczne. Lubicie kawę ? super, to może tak Mokka na dzień dobry. A może Parfait z kiwi, nasion chia i jarmużu. 






Są także propozycję smoothie po treningu, pełne witamin i energii. Nie zajmie nam to dużo czasu, a wiadomo, że po ćwiczeniach jesteśmy zmęczeni i nie mamy ochoty na długie szykowanie posiłku. Nauczymy się jak robić mleko orzechowe czy sezamowe, a także tonik z kurkumy, brzmi ciekawie i pysznie. Książka jest bardzo ładnie wydana, pełna apetycznych zdjęć, bardzo dobrze opisana i w zasadzie każdy przepis możemy dostosować do swoich potrzeb. 




Tytuł - "Zdrowe i kolorowe smoothie na każdy dzień"
Autor - David Frenkiel i Luise Vindahl
Wydawnictwo - Buchmann
Oprawa - twarda
Wymiary - 20x218x167
Cena - 49,99 zł