Pieczeń rzymska


Dzień dobry słoneczka. Powiedzcie mi co najczęściej dodajecie na kanapki ? Szynkę, ser, pomidora czy ogórka, twarożek, dżem ? ja dodaje w zasadzie wszystko, lubię różnego rodzaju smarowidła na kanapki z fasoli czy ciecierzycy. Ostatnio moja mama przypomniała mi o pieczeni rzymskiej, kiedyś robiłyśmy ją bardzo często, ale tak jakoś o niej zapomniałam. Zrobiłam i jaka one jest pyszna, teraz będę ją robiła znacznie częściej. Ja wykorzystałam mięso wieprzowe, ale można je pomieszać i dać różne rodzaje, można dać do środka ugotowane jajko, czy podsmażone pieczarki. Kto co lubi. To naprawdę fajny pomysł na kanapki dla rodzinki. 
Życzę wam smacznego i miłego dnia. 


Składniki:

- 800 g mięsa mielonego ja miałam wieprzowe 
- 1 jajko 
- pół łyżeczki soli 
- pieprz 
- łyżeczka słodkiej papryki 
- łyżeczka majeranku 
- łyżeczka chrzanu i musztardy 
- 2 cebule 
- 2 ząbki czosnku 
- 2 łyżki bułki tartej plus do wysypania blaszki 
- olej do posmarowania blaszki

Mięso doprawiamy solą, pieprzem, słodką papryką, majerankiem. Dodajemy jajko i bułkę tartą. Mieszamy. 

Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni, dodajemy wyciśnięty czosnek i mieszamy. Dodajemy do mięsa i ponownie mieszamy. 

Keksówkę smarujemy olejem i wysypujemy bułką tartą. Przekładamy mięso i je dokładnie dociskamy łyżką. 

Pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni przez godzinę. Następnie wyciągamy i odlewamy z blaszki płyn, który się zebrał podczas pieczenia i odstawiamy, aby pieczeń przestygła. 

Po pół godzinie możemy ją wyciągnąć na deskę, aby całkowicie wystygła. Kroimy i podajemy z chlebkiem i dodatkami, musztardą, chrzanem, ogórkiem kiszonym, pomidorkami.





Komentarze

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.