Pieczone udka z kurczaka



Cześć. Nie wiesz co zrobić dzisiaj na obiad ? Już biegnę z pomocą. Dzisiaj proponuję pieczone udka z kurczaka, które przygotowałam w pysznej marynacie. 

Koniecznie spróbuj jakie są pyszne. 

Składniki:

- 6 udek z kurczaka
- 4 łyżki ketchupu
- 4 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka musztardy
- pół łyżeczki pieprzu
- łyżeczka soli
- 3 łyżeczki przyprawy do kurczaka
- 3 łyżki syropu z agawy lub miodu
- 2 łyżeczki czosnku granulowanego
- łyżka oleju
- 2 cebule
- 2 marchewki

Przygotowanie:

Udka kroję na pół. 

W misce mieszam składniki na marynatę - ketchup, sos sojowy, musztardę, sól i pieprz, przyprawę do kurczaka, syrop z agawy, czosnek granulowany i olej. 

Mięso nacieram marynatą i chowam do lodówki na dwie godziny lub na całą noc.

Mięso układam w naczyniu do zapiekania, dodaję pokrojone w plastry marchewki i cebulę. 

Mięso przykrywam pokrywką i piekę w piekarniku w 220 stopniach przez godzinę. Po tym czasie zdejmuję pokrywkę, zmniejszam temperaturę do 200 stopni i piekę jeszcze mięso przez 30 minut, obracam je w połowie pieczenia, aby każdą jego część była zarumieniona. 

Podaje z ziemniakami i buraczkami. 







Pieczona karkówka gyros

 


Dobry wieczór. Mam dzisiaj dla was super pomysł na obiad i to taki, który w zasadzie robi się sam. I powiem wam jeszcze jedno - tak jak nie przepadam za karkówką tak w tym wydaniu jest po prostu obłędna w smaku i bardzo mi smakuję. Zrobiłam ją na obiad i zaprosiłam rodzinkę, bardzo im wszystkim smakowała. Taką karkówkę musicie sobie koniecznie zrobić. Polecam.
Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego wieczorku. 



Polecam wam także inne przepisy na obiady



PIECZONA KARKÓWKA 

Przygotowanie: 30 minut + czas pieczenia
Ilość porcji: 8

Składniki:

- 2 kg karkówki
- 1,5 opakowania przyprawy gyros
- 300 g ketchupu pikantnego
- 3 cebule
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki majonezu
- łyżka musztardy
- płaska łyżeczka soli
- pół łyżeczki pieprzu

Przygotowanie:

Karkówkę kroimy na takie cieńsze plasterki i przyprawiamy ją przyprawą do gyrosa.

Przygotowujemy marynatę - ketchup mieszamy z majonezem i musztardą, wyciśniętymi ząbkami czosnku, solą i pieprzem. Cebule kroimy na plasterki. Marynatą smarujemy każdy plaster karkówki z jednej strony i układamy na niej cebulę. I tak z każdym plasterkiem. 

Następnie kawałki mięsa układamy w naczyniu do zapiekania jedno przy drugim. Jak została wam marynata to posmarujcie jeszcze mięso po wierzchu. 

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Pieczemy karkówkę przez 30 minut pod przykryciem. Następnie zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy jeszcze kolejne 30 minut, ale bez przykrycia. 

Jak mięso będzie się wam za bardzo rumienić to ponownie go przykryjcie. Po upieczeniu ja odlałam nadmiar wody z tłuszczem jaki powstał. Podałam karkówkę z surówką z kapusty pekińskiej. 






Pieczeń rzymska


Dzień dobry słoneczka. Powiedzcie mi co najczęściej dodajecie na kanapki ? Szynkę, ser, pomidora czy ogórka, twarożek, dżem ? ja dodaje w zasadzie wszystko, lubię różnego rodzaju smarowidła na kanapki z fasoli czy ciecierzycy. Ostatnio moja mama przypomniała mi o pieczeni rzymskiej, kiedyś robiłyśmy ją bardzo często, ale tak jakoś o niej zapomniałam. Zrobiłam i jaka one jest pyszna, teraz będę ją robiła znacznie częściej. Ja wykorzystałam mięso wieprzowe, ale można je pomieszać i dać różne rodzaje, można dać do środka ugotowane jajko, czy podsmażone pieczarki. Kto co lubi. To naprawdę fajny pomysł na kanapki dla rodzinki. 
Życzę wam smacznego i miłego dnia. 


Składniki:

- 800 g mięsa mielonego ja miałam wieprzowe 
- 1 jajko 
- pół łyżeczki soli 
- pieprz 
- łyżeczka słodkiej papryki 
- łyżeczka majeranku 
- łyżeczka chrzanu i musztardy 
- 2 cebule 
- 2 ząbki czosnku 
- 2 łyżki bułki tartej plus do wysypania blaszki 
- olej do posmarowania blaszki

Mięso doprawiamy solą, pieprzem, słodką papryką, majerankiem. Dodajemy jajko i bułkę tartą. Mieszamy. 

Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni, dodajemy wyciśnięty czosnek i mieszamy. Dodajemy do mięsa i ponownie mieszamy. 

Keksówkę smarujemy olejem i wysypujemy bułką tartą. Przekładamy mięso i je dokładnie dociskamy łyżką. 

Pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni przez godzinę. Następnie wyciągamy i odlewamy z blaszki płyn, który się zebrał podczas pieczenia i odstawiamy, aby pieczeń przestygła. 

Po pół godzinie możemy ją wyciągnąć na deskę, aby całkowicie wystygła. Kroimy i podajemy z chlebkiem i dodatkami, musztardą, chrzanem, ogórkiem kiszonym, pomidorkami.





Pizza z rwaną łopatką


Dzień dobry słoneczka. Zapraszam was dzisiaj na pizzę, którą robiłam już jakiś czas temu i znalazłam przepis i zdjęcia w laptopie, zupełnie o niej zapomniałam. A robiłam ją już kilka razy i jest po prostu przepyszna, tak więc muszę się z wami nią podzielić. Składniki tym razem zupełnie inne - pieczona łopatka, na którą przepis znajdziecie tutaj i ser mozzarella i już, nic więcej. Naprawdę warto taką pizzę zrobić, inną niż zawsze, z mięsem i serem smakuje rewelacyjnie. Życzę wam cudownego dnia i smacznego. 

A tutaj przepis na inne pizzę. Dla każdego coś się znajdzie.



Składniki:


- 280 g mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży
- 150 ml ciepłej wody
- pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki cukru
- 1 łyżka oliwy
- 2 łyżki ketchupu
- 150 g sera mozzarella
- łyżka oleju
- sól, pieprz
- szczypta chili



Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i cukier. W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże i wlewamy je do mąki, dodajemy oliwę. Wyrabiamy ciasto tak długo, aż składniki się połączą a ciasto zrobi się elastyczne (ja wyrobiłam w mikserze z hakiem). Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na 1,5-2 godziny, przykrywamy ściereczką. Upieczoną łopatkę rwiemy na kawałki i  podsmażamy na patelni na łyżce oleju. Dodajemy szczyptę soli, pieprzu i chili. Blaszkę smarujemy oliwą - ja mam okrągłą z takimi dziurkami, ale może być każda, najlepiej taka duża z piekarnika. Przekładamy na blaszkę ciasto i rozkładamy palcami na całej długości razem z bokami. Smarujemy ciasto ketchupem i nakłuwamy je widelcem na całej powierzchni.  Rozsypujemy podsmażoną łopatkę. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i pieczemy przez 15 minut, grzanie góra-dół. Następnie posypujemy serem mozzarella i pieczemy jeszcze 15 minut. Wyciągamy pizzę i kroimy na kawałki. Możemy podać ją z ketchupem lub innym sosem np. czosnkowym. Do tej pizzy świetnie pasuje także ostry sos. 





Szynka pieczona z miodem i cynamonem - intergalaktyczne gotowanie


Udało nam się ponownie spotkać (wirtualnie) i wspólnie gotować w zaciszu własnych kuchni. Kolejne Intergalaktyczne Gotowanie, gdzie tematem tym razem jest pieczenie mięs - trzy składniki główne - mięso, cynamon i miód oraz ulubione dodatki. Tak właśnie gotujemy, z pomysłem, z radością i ze smakiem. Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych do wspólnego gotowania. 

Do przygotowania tego dania użyłam mięsa, które pochodzi z hodowli Pana Sławomira Homeji. Jest to hodowla świń rasy puławskiej, które są karmione paszą bez GMO, bez dodatków genetycznie przetworzonych. Więcej informacji znajdziecie tutaj i tutaj, zachęcam poczytajcie, warto zainteresować się tym tematem. 

Projekt jest w fazie wprowadzania na rynek, gotowe wyroby przygotowywane z mięsa bez GMO cieszą się zainteresowaniem, ale wszystkim zależy, aby były one w ciągłej sprzedaży. Trzeba zainteresować hodowców, aby oni również zdecydowali się na takie rozwiązanie. Takie mięso wyróżnia się jakością, nie traci swojego aromatu i ma charakterystyczny marmurkowaty wygląd. Jest kruche i bardzo soczyste, bardzo dobrze się sprawuje w obróbkach termicznych. Ja zdecydowanie wybieram taki rodzaj mięsa, wiem co jem i stawiam na jakość. Jeżeli znacie osoby, które mogłyby uczestniczyć w takim projekcie, to będę bardzo wdzięczna za przekazanie tematu dalej. Tutaj znajdziecie fachowe informację - http://www.wieprzowinapulawska.pl/

Zapraszam :-)


Składniki:

- szynka "myszka" - u mnie około 800 g
- 2 łyżeczki musztardy - użyłam miodowej
- 1 łyżka miodu
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki oleju
- pieprz
- pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki cynamonu

Wykonanie:

Przygotowujemy marynatę - do kubka wlewamy olej, sos sojowy, miód, musztardę, pieprz, sól i cynamon. Wszystko razem mieszamy i nacieramy marynatą mięso, ostrym czubkiem noża nakłuwamy całe mięso, tak aby marynata wszędzie doszła. Mięso chowamy do zamkniętego pojemnika, wkładamy do lodówki najlepiej na całą noc. 

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni, grzanie góra-dół. Mięso razem z pozostałą marynatą przekładamy do woreczka do pieczenia lub do naczynia do zapiekania. Ja upiekłam swoją szynkę w worku. Pieczemy 1 godzinę, następnie rozerwałam worek i piekłam jeszcze 15 minut, aby szynka ładnie się zarumieniła. Zostawiłam ją do wystudzenia i schowałam do lodówki. Szynka jest bardzo soczysta i pysznie smakuje. Super nadaje się na kanapki lub na świąteczny stół. 
Smacznego.

Mięso piekła ze mną:

Monika z bloga Sio Smutki
Joasią z bloga Grunt to przepis




Bagietki podane z rwaną łopatką


Witajcie. Jak się dzisiaj macie, ja już troszku lepiej, siniaki powoli znikają, ręka jeszcze boli, ale już mogę nią troszkę ruszać. Niestety jeszcze nie mogę szaleć w kuchni, ale w tym dzielnie pomagają mi moje chłopaki. Kroją, obierają, smażą a ja tylko im mówię co mają robić. Takie danie stworzył w zasadzie mój mąż z moją malutką pomocą. To danie świetnie się nadaje na szybki obiad, porządne śniadanie lub spotkanie z przyjaciółmi. Takie kanapki możemy zabrać ze sobą na piknik lub wycieczkę. Przepis dodaje do akcji Małgosi na fb - Błyskawiczne Piątki. Zachęcam was do dołączenia do grupy i korzystania oraz wstawiania swoich pomysłów na szybkie dania. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- duży kawałek pieczonej łopatki - 200 g
- kilka rzodkiewek
- kilka liści sałaty
- 3 bagietki
- ulubione warzywa (ogórek, pomidor, rzodkiewka)
- olej rzepakowy (Woj-Len)
- domowa przyprawa warzywna
- opcjonalnie chili

Wykonanie:

Pieczoną łopatkę rwiemy na kawałki i podsmażamy na patelni z łyżką oleju, posypujemy domową przyprawą warzywną i chili. Mieszamy i jak mięso się przyrumieni przekładamy na talerz. Rzodkiewkę kroimy w plastry. Bagietki kroimy na pół i podpiekamy je na tej samej patelni co mięso na rumiano z dwóch stron. Na patelni powinna być odrobina oleju. Na połówki bagietek kładziemy liście sałaty, następnie układamy podsmażone kawałki łopatki i plastry rzodkiewek, przykrywamy połówkami bagietek. Możemy spiąć wykałaczkami lub owinąć w papier. Podajemy z ulubioną sałatką, u mnie pomidory, ogórek i rzodkiewka polane olejem rzepakowym. Bagietki przed podaniem również możemy skropić oleje w środku, przed nałożeniem sałaty, będą bardziej aromatyczne. 





A tutaj link podsumowujący akcję :-) 
http://www.daylicooking.pl/2016/05/byskawiczne-piatki-podsumowanie_20.html