9/19/2018 14

Pizza z suszonymi pomidorami


Pizza - uwielbiamy jej smak. Ale powiem wam, że najbardziej smakuje mi taka domowa, jak sama ją zrobię i dodam składniki, które lubię i na które mam akurat ochotę. A zrobienie takiej pizzy to naprawdę łatwizna i wyjdzie bez problemu każdemu. A wy kupujecie pizzę czy robicie ją sami ? A tak w ogóle to ja kocham gotować i sprawia mi to naprawdę dużą frajdę, czasami słyszę takie słowa - a po co robisz, nie można kupić, przecież tak jest łatwiej i wygodniej, nie nie dla mnie. Taka jestem wariatka. To ja zostawiam was z pizzą, tylko ostrzegam - jest mega pyszna i lecę do pracy. Pogoda za oknem cudna i planuje po pracy wybrać się z psiakiem na spacer do parku, korzystajmy z pogody ile się da, spędzajmy jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. Miłego dnia kochani. 


Składniki:

- 280 g mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży
- 150 ml ciepłej wody
- pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki cukru
- 1 łyżka oleju rydzowego (Woj-Len)
- 2 łyżki sosu pomidorowego
- pół słoiczka suszonych pomidorów w oleju
- pół małej cukinii
- 2 pieczarki
- kilka oliwek
- 150 g sera mozzarella (użyłam już startego)
- suszona bazylia i oregano
- świeża bazylia


Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i cukier. W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże i wlewamy je do mąki, dodajemy olej. Wyrabiamy ciasto tak długo, aż składniki się połączą a ciasto zrobi się elastyczne (ja wyrobiłam w mikserze z hakiem). Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na 1,5-2 godziny, przykrywamy ściereczką. 
Suszone pomidory kroimy na mniejsze kawałki, cukinię na plasterki. Pieczarki ścieramy na tarce na dużych oczkach.
Blaszkę smarujemy olejem - ja użyłam taką dużą z piekarnika. Przekładamy na blaszkę ciasto i rozkładamy palcami na całej długości razem z bokami. Smarujemy ciasto sosem pomidorowym i nakłuwamy je widelcem na całej powierzchni.  Rozsypujemy połowę sera mozzarella. Układamy starte pieczarki, plasterki cukinii oraz pomidorki i oliwki. Posypujemy suszoną bazylią i oregano - po pół łyżeczki wystarczy. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i pieczemy przez 20 minut, grzanie góra-dół. Następnie posypujemy resztą serem mozzarella i pieczemy jeszcze 10 minut. Wyciągamy pizzę i kroimy na kawałki. Posypujemy posiekaną świeżą bazylią.



14 komentarzy:

  1. ja jestem z tych dziwaków, co pizzy nie lubią:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna wyszła :-) ja też wczoraj robiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała pizza. Ja również wolę taką domową:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kocham robić taka swoją domową pizzę , jest najlepsza☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Domowa pizza jest najlepsza :) A z suszonymi pomidorkami to już poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham suszone pomidory! Pizza idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. całe wieki nie jadłam pizzy; zrobiłaś mi smaku

    OdpowiedzUsuń
  8. Domowa pizza nie ma sobie równych i właśnie narobiłaś mi na taką ochoty :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.