Placki kefirowe z borówkami, jogurtem i płatkami migdałów


Dzień dobry słoneczko, mam nadzieję, że wstałaś dzisiaj z uśmiechem i energią. Po kilku dniach upałów podobno dzisiaj ma być już nieco chłodniej - oby tak było, bo szczerz ci powiem, że te ostatnie dni mnie troszku wymęczyły. Mój organizm jakoś nie lubi tak wysokich temperatur, niestety się wtedy gorzej czuję. Tak więc mam nadzieję, na odrobinę oddechu.
Zapraszam cię dzisiaj na pyszne i zdrowe śniadanie - placki na kefirze, które przygotujesz w kilka chwil, wrzuć wszystkie składniki do miski, zamieszaj i usmaż. Podaj z tym co lubisz i z radością zacznij ten dzień. Taki poranek jest gwarancją dobrego dnia. Oczywiście ja dałam do placków mąkę pełnoziarnistą i erytrytol ze względu na moją insulinooporność i pcos, ale ty jak nie masz takich problemów możesz dać mąkę pszenną i cukier. Życzę ci smacznego i cudownego dnia. 


Składniki:

- 2 jajka
- 150 ml kefiru
- 150 g mąki pełnoziarnistej
- łyżka erytrytolu
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżka oleju kokosowego (Woj-Len)

- jogurt naturalny
- borówki amerykańskie
- płatki migdałów


Do miski wkładamy wszystkie składniki (jajka, mąkę, kefir, erytrytol, proszek do pieczenia,olej) i miksujemy je za pomocą blendera lub miksera, można także wymieszać składniki trzepaczką. 

Rozgrzewamy patelnię. Łyżką nakładamy porcję ciasta i smażymy placki na rumiano z dwóch stron, na średnim ogniu. 

Placki podajemy z jogurtem, borówkami i płatkami migdałów. 





Kotlety z mięsa i ryżu


Dzień dobry słoneczka. Zrobiłam ostatnio takie fajne kotlety i dzielę się dzisiaj z wami przepisem. Są bardzo łatwe do przygotowania a składniki możecie sobie dowolnie zmieniać. Zamiast soczewicy możecie dać fasolę lub groszek. Podstawą kotletów jest mięso i ryż a reszta to dodatki jakie lubicie lub macie akurat pod ręką. Do takich kotletów super pasują różne surówki lub sałatki, można także zrobić jakiś sos - np. pieczarkowy. Jestem pewna, że takie kotlety wam zasmakują. Ja podałam je na obiad ale można je wykorzystać jako posiłek do pracy czy nawet jako dodatek do kanapek. Zapraszam i życzę wam miłego dnia.


Składniki:

- 500 g mięsa drobiowego (u mnie filet i udko z kurczaka bez kości)
- 200 g ryżu jaśminowego
- pół słoiczka pomidorów w zalewie 
- puszka soczewicy
- sól, pieprz
- ząbek czosnku
- łyżeczka słodkiej papryki
- 1 jajko
- łyżka oleju rzepakowego (Woj-Len)


Mięso kroimy na kawałki i mielimy. Doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku i słodką paprykę. Mieszamy.

Ryż gotujemy w osolonej wodzie i dodajemy go do mięsa. Pomidorki drobno kroimy i dodajemy do mięsa, soczewicę odsączamy i również dodajemy do miski. 

Wszystko razem mieszamy i wbijamy jajko. Ponownie mieszamy. 

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy olejem. Za pomocą dłoni formujemy duże kulki i lekko je spłaszczamy. Układamy kotlety na blaszce. 

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, grzanie góra-dół. Pieczemy kotlety przez 30-35 minut. Mają się ładnie zarumienić, pod koniec pieczenia możemy włączyć funkcję termoobiegu.

Kotlety podajemy z sosem, ulubioną surówką.
Smacznego. 




Pieczone ziemniaki hasselback


Macie ochotę na pyszne pieczone ziemniaczki. Teraz, gdy są młode smakują najlepiej i teraz korzystać i dość często je robię. Pieczone, młode ziemniaki mają niższy indeks glikemiczny i możemy je jeść raz na jakiś czas. Możemy je także ugotować i schować do lodówki i zjeść na drugi dzień - wówczas mają także niższy indeks. 
Ja takie ziemniaki uwielbiam, podaje je z sosem jogurtowym, mięsem czy zestawem surówek. Super będą pasowały także pieczone lub gotowane na parze warzywa. Tak przygotowane ziemniaki są hitem jako dodatek do grilla. 
Można także pomiędzy nacięcia wcisnąć szynkę, cukinię, cebulkę, ser czy czosnek. Smakują wspaniale. Zapraszam i życzę smacznego. 



Składniki:

- 1,5 kg małych ziemniaków
- 3 łyżki oleju rzepakowego (Woj-Len)
- pół łyżeczki soli
- słodka i ostra papryka
- łyżeczka czosnku niedźwiedziego


Ziemniaki obieramy ze skórki. Nacinamy każdego ziemniaka tak co 2 mm nie nacinając go do końca. Ziemniaki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. 

Olej mieszamy z czosnkiem niedźwiedzim i za pomocą pędzelka smarujemy ziemniaki. Posypujemy solą i słodką oraz ostrą papryką. 

Pieczemy ziemniaki w piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez 40 minut, następnie jeszcze przez 5-10 minut na funkcji termoobiegu. 

Ziemniaki podajemy z surówkami lub sosem czosnkowym lub ziołowym. 



Gofry bardzo puszyste


Uwielbiam gofry, nie wiem co one mają w sobie takiego, że nie można się im oprzeć. I powiem wam, że tu wcale nie chodzi o te wszystkie dodatki - owoce, bitą śmietanę czy jakieś słodkie polewy. Same gofry, w zasadzie bez niczego to moja wielka miłość. I robię je tak raz w tygodniu, różne wersje, różne składniki, różne mąki. Na śniadanie, na wycieczkę, jako posiłek w pracy czy w szkole, na obiad, na imprezkę, na rower. Sprawdzają się zawsze i smakują każdemu. To co - kto wpada na goferka ?
Cudownego dnia wam życzę i dużo uśmiechu. 



Składniki:

- 2 jajka
- 2 łyżki erytrolu (lub innego cukru)
- 200 ml mleka
- 200 ml maślanki
- 300 g mąki pszennej
- 70 ml oleju kokosowego  (Woj-Len)
- czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 g odżywki białkowej (można pominąć)


Jajka miksujemy razem z erytrolem, dodajemy mleko i maślankę oraz roztopiony olej koksowy, ponownie miksujemy. Wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i odżywkę białkową. Wszystko razem zmiksować. 

Rozgrzewamy gofrownicę, łyżką nakładamy porcję ciasta i pieczemy gofry na rumiano. Układamy je na kratce, aby przestygły. Podajemy same, z owocami, dżemem. Są naprawdę pyszne. 



Sałatka z truskawkami i fetą


Dzień dobry słoneczka. No i zrobiło się ciepło, bardzo ciepło. Powiem wam, że w sumie się cieszę, bo nie lubię jak jest zimno, ale jak znam naszą pogodę ukochaną to teraz się zaczną upały i to spore i będą nas męczyć. Najgorzej zawsze mam w pracy, duszno i dosłownie nie ma czym oddychać - a tak przynajmniej było w zeszłym roku. Może jednak tego lata nie będzie aż tak źle, czas pokaże. 
A jak ciepło i upały to i sałatki, które uwielbiam. Takie różne mieszanki, pełne smaku. Ostatnio robiłam taką sałatkę i połączyłam warzywa i owoce, ocet balsamiczny i fetę. Mówię wam pycha. Koniecznie spróbujcie takiego połączenia. Życzę wam cudownego dnia i smacznego. 



 Składniki:

- sałata lodowa - pół główki
- kilka truskawek
- kilka borówek amerykańskich
- 150 g fety
- łyżka oleju rzepakowego (Woj-Len)
- łyżka octu balsamicznego
- sól, pieprz


Sałatę lodową kroimy na paski. Układamy ją w misce lub na talerzu. Ser feta kroimy w kostkę, truskawki kroimy na kawałki.

Na sałacie układamy ser feta, truskawki, posypujemy borówkami amerykańskimi, solą i pieprzem.

Polewamy oliwą i octem balsamicznym, mieszamy przed samym podaniem, sałatka świetnie smakuje z podpieczoną na patelni lub w piekarniku bagietką.
Smacznego.








Naleśniki z mięsem



Dzień dobry kochani. Mam dla was dzisiaj przepis na cudowne w smaku naleśniki. Ostatnio mój syn zażyczył sobie naleśniki w wersji wytrawnej, bo w sumie cały czas je robię na słodko. No to tak oto powstał pyszny obiad. Taki kombinowany. Do końca nie wiedziałam co z tego wyjdzie, ale mogę wam polecić ten przepis, jest naprawdę pysznie. 
Danie jest bardzo syte i można je przygotować na wiele sposobów, nie tylko z mięsem. Można wykorzystać same warzywa, dodać ryż czy kaszę. Możecie tutaj się zainspirować i tworzyć. 

Życzę wam cudownego dnia i smacznego. 


Składniki:

naleśniki
- 250 ml wody
- 250 ml mleka
- 3 jajka
- szczypta soli
- łyżka cukru
- 300 g mąki pszennej
- olej kokosowy do smażenia (Woj-Len)

farsz
- 500 g mielonego (pół drobiowego i pół wieprzowego)
- 1 mała cukinia
- 4 pieczarki
- 1 cebula
- 1 papryka
- sól, pieprz
- puszka pomidorów

- 100 g sera żółtego


Naleśniki - do miski wbijamy jajka i miksujemy je ze szczyptą soli. Dodajemy pozostałe składniki - mleko, wodę, cukier i mąkę i mieszamy, aż składniki się ze sobą połączą.

Rozgrzewamy patelnię z odrobiną oleju kokosowego i smażymy naleśniki.

Farsz - mięso mielone doprawiamy solą i pieprzem i przesmażamy je na patelni. Cukinię i pieczarki ścieramy na tarce na dużych oczkach i dodajemy do mięsa. Cebulę kroimy w kostkę, tak samo paprykę i również dodajemy do mięsa. Wszystko razem dusimy przez 15-20 minut. Na koniec dodajemy pomidory z puszki i jeszcze chwilkę gotujemy. Przyprawiamy.

Na każdy naleśnik nakładamy porcję farszu i zawijamy. Naleśniki układamy w naczyniu żaroodpornym i posypujemy startym żółtym serem.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy przez 20 minut.





Pasta z fasoli jak smalec


Uwielbiam pasty z fasoli, są pyszne i można je przygotowywać na różne sposoby. Taką pastę znalazłam kiedyś u Jadłonomii i wiele razy ją robiłam. Zawsze na oko, teraz dokładnie odmierzyłam składniki i się nią z wami dziele. Jest po prostu pyszna i naprawdę smakuje jak smalec. Koniecznie spróbujcie takiej wersji. Podaje ją z pomidorem, ogórkiem kiszonym, samą, można nią smarować kanapki, wykorzystać jako dip, posmarować nią placki. A spróbujcie dodać plastry awokado - pycha. Ja fasolę zazwyczaj gotuję i część wykorzystuje do zupy a resztę do pasty. Ale spokojnie możecie użyć fasoli z puszki. Życzę wam cudownego dnia i smacznego.


Składniki:

- 300 g białej fasoli
- 150 g cebuli
- 150 g jabłka
- 2 łyżeczki majeranku
- olej rzepakowy Woj-Len
- sól, pieprz


Fasolę wkładamy do miski i zalewamy wodą, zostawiamy na całą noc. Następnie płuczemy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Możecie użyć także fasoli z puszki.

Cebulkę kroimy w kostkę i dusimy na patelni z dodatkiem oleju. Na koniec ją lekko podsmażamy. W między czasie dodajemy starte na tarce - duże oczka - jabłko. Razem dusimy. Dodajemy majeranek, sól i pieprz.

Fasolę miksujemy blenderem, dodajemy cebulę z jabłkiem i mieszamy. Przyprawiamy jeszcze do smaku. 




Makaron z kurczakiem i brokułami


Witajcie kochani po świętach. Jak wam minęły ? mam nadzieję, że radośnie i bardzo rodzinnie oraz pysznie. Pogoda była cudna i zachęcała do spacerów, co mnie bardzo cieszyło, nie trzeba było siedzieć cały czas przy stole, można było spędzić dużo czasu na świeżym powietrzu. Powiem wam szczerze, że mam dość tego świątecznego jedzenia, chociaż było pyszne, te wszystkie sałatki, biała kiełbasa, mięsa i ciasta, ale z chęcią dzisiaj zjadłam na śniadanie płatki kukurydziane z kefirem. Na obiad dzisiaj wyjadamy jeszcze resztki, ale jutro już gotuje coś lekkiego. 
Mam dla was propozycję szybkiego i lekkiego obiadu, do zrobienia w ciągu zaledwie kilku minut. Można także taki obiad przygotować także przy czyszczeniu lodówki, dodać mięsko jakie macie i warzywa i już. 
Takie danie możecie także spokojnie zabrać ze sobą do pracy czy do szkoły i macie pyszny i zdrowy posiłek. To ja życzę wam smacznego i miłego dnia. Ja dzisiaj jeszcze leniuchuje i odpoczywam. Od jutra wracam do normalności. 


Składniki:

- 200 g makaronu penne
- 1 brokuł
- 1 filet z kurczaka
- sól, pieprz
- 2 łyżeczki przyprawy do gyrosa
- łyżka oleju rzepakowego (Woj-Len)


Filet z kurczaka kroimy na kawałki i przyprawiamy solą, pieprzem oraz przyprawą gyros. Rozgrzewamy patelnię, dodajemy olej i wrzucamy kurczaka. Podsmażamy.

Brokuł dzielimy na różyczki i dodajemy do do kurczaka. Zalewamy odrobiną wody, tak pół szklanki i dusimy razem z mięsem.

Makaron gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie. Odcedzamy i dodajemy na patelnię do mięsa i brokuła. Przekładamy na talerze i już mamy gotowy obiad.
Smacznego !!!



Placki ziemniaczane pieczone w piekarniku


Bardzo lubię jeść placki ziemniaczane, tak samo jak moja rodzinka. Dawno ich nie robiłam i tak się wczoraj zastanawiałam co zrobić na obiad, spytałam chłopaków i oni jednogłośnie krzyknęli, że placki ziemniaczane. Ale postanowiłam zrobić eksperyment. Jedną porcję ciasta usmażyłam tradycyjne na patelni z olejem a drugą porcję upiekłam w piekarniku. 
Efekt - zaskoczył mnie samą. Placki ziemniaczane pieczone w piekarniku miały chrupiącą skórkę a bardzo miękki środek, wyszły po prostu pyszne. Te z patelni są oczywiście jedyne w swoim rodzaju, ale uwierzcie mi te z piekarnika są super. To bardzo fajna opcja jak ktoś nie może jeść takich placków smażonych na oleju i źle się po nich czuje. Takie placki z piekarnika są zdrowszą i taką wersją fit placków. Koniecznie spróbujcie takie sobie zrobić, jestem bardzo ciekawa waszej opinii.  
Życzę wam smacznego i cudownego dnia. 


Składniki:

- 500 g surowych ziemniaków (waga po obraniu)
- 1 jajko
- 1 cebula
- 3 łyżki mąki pszennej
- pół łyżeczki soli
- łyżeczka oleju rzepakowego (Woj-Len)


Ziemniaki kroimy w kostkę, cebulę obieramy i kroimy w ćwiartki. Przekładamy ziemniaki i cebulę do kielicha urządzenia miksującego (ja zmiksowała w Thermomix), dodajemy jajko, mąkę i sól. Miksujemy na gładką masę.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy olejem. Łyżką nakładamy porcje ciasta i formujemy placki. 

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i pieczemy 15 minut, następnie włączamy funkcję termoobiegu i pieczemy jeszcze chwilkę, aż placki się zarumienią - u mnie 5 minut. 

Ja swoje placki podałam z jogurtem i erytrytolem (możecie użyć cukier, ja ze względów zdrowotnych używam właśnie erytrytol). Smacznego. 



Placki twarogowe z jabłkami


Ostatnio dosyć często na śniadanie przygotowuje placki. Czasami robię je wieczorem a rano tylko odgrzewam w piekarniku. Jakoś tak ciągle mam na nie ochotę. Takie placki można dać dziecku do szkoły, zabrać ze sobą do pracy. I nawet na obiad możecie je podać, ja lubię takie dania jeść w zasadzie na każdy posiłek. Tym razem placki z twarogiem i jabłkiem. Mówię wam, jakie wyszły pyszne, takie delikatne w środku. Bardzo szybko się je robi i wyjdą wam bez problemu. Życzę wam smacznego i cudownego dnia. 



 Składniki:

- 250 g twarogu półtłustego
- 150 ml mleka
- 2 jajka
- 120 g mąki pszennej
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1-2 jabłka

- olej kokosowy do smażenia 
- cukier puder do posypania placków

Do miski wbijamy jajka i miksujemy je z cukrem i cynamonem. Wlewamy mleko i mieszamy. Następnie dodajemy pokruszony w dłoniach twaróg i mąkę, miksujemy, aż składniki się połączą.

Jabłko obieramy (użyjcie 1 duże lub 2 małe jabłka) i ścieramy na tarce na dużych oczkach, dodajemy do ciasta i mieszamy.

Rozgrzewamy patelnię z odrobiną oleju kokosowego, łyżką nakładamy porcję ciasta i smażymy na niewielkim ogniu na rumiano z dwóch stron.

Gotowe placki układamy na talerzach, posypujemy cukrem pudrem.


Po prostu schabowy (moczony w mleku z czosnkiem)


Schabowy zna pewnie każdy z nas, i jestem pewna, że każdy z nas go kiedyś robił. To taki nasz tradycyjny kotlet. Podawany z ziemniakami i surówkami, mi się kojarzy z niedzielnym, rodzinnym obiadem. Moja mama czy babcia często go smażyła. Mama moczyła mięso w mleku z cebulą, moja babcia obtaczała w mące, jajku i bułce tartej. Pewnie sposobów na schabowego jest wiele. Ja dzisiaj mam schabowego moczonego w mleku z czosnkiem. Spytacie co daje moczenie w mleku ? mięso jest bardziej miękkie i mam wrażenie, że po usmażeniu pozostaje takie wilgotne i nie jest suche. Moja babcia i mama smażyła na smalcu ja tym razem usmażyłam na oleju kokosowym. Kotlety wyszły naprawdę pyszne. A wy jakie macie sposoby na schabowego ? 


Składniki:

- 6 kotletów ze schabu
- szklanka mleka
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz
- bułka tarta
- olej kokosowy do smażenia


Kotlety rozbijamy tłuczkiem, przyprawiamy solą i pieprzem. Ząbki czosnku obieramy i kroimy w plasterki. W misce układamy nasze kotlety z czosnkiem, poprzekładajcie je po prostu na przemian z czosnkiem. Zalewamy wszystko mlekiem i chowamy do lodówki na noc, lub na dwie godziny.

Następnie kotlety obtaczamy w bułce tartej, mocno dociskamy ze wszystkich stron, aby panierka równomiernie pokryła kotlety. 

Rozgrzewamy patelnię, dodajemy olej kokosowy. Smażymy kotlety na rumiano z dwóch stron. Podajemy z ulubioną surówką, ziemniakami lub ryżem.
Smacznego.



Placki z cukinii z serem żółtym niski indeks glikemiczny


Kolejny przepis na pyszne placki, ale tym razem z cukinii. Takie placki zrobicie w kilka chwil i wychodzą naprawdę pyszne. Zaletą i dodatkowym plusem tych placków jest to, że mają niski indeks glikemiczny i bardzo, ale to bardzo szybko znikają. Możecie je usmażyć lub upiec w piekarniku i podać z czym tylko chcecie, z mięsem lub całą górą rożnych warzyw czy to duszonych czy pieczonych czy w formie surówki. Spróbujcie koniecznie z kiszoną kapustą - rewelacja. Takie placki możecie podać na obiad, zjeść na śniadanie lub zabrać ze sobą do pracy. Życzę wam smacznego i cudownego dnia. 


Składniki:

- 2 małe cukinie - 600 g
- 1 jajko
- 2 łyżki posiekanego koperku
- 100 g startego żółtego sera
- 4 łyżki mąki orkiszowej typ 1850
- 1 ząbek czosnku
- sól, pieprz
- olej rzepakowy do smażenia


Cukinie myjemy i ścieramy na tarce na dużych oczkach. Dodajemy soli i zostawiamy, aby puściła sok. Następnie odciskamy z nadmiaru wody a także możemy cukinie położyć na sitku i tak zostawić na 20 minut. 

Cukinię przekładamy do miski. Dodajemy koperek, ser żółty, jajko, mąkę, wyciśnięty ząbek czosnku, sól i pieprz. Mieszamy wszystko razem.

Rozgrzewamy patelnię, smarujemy ją olejem i nakładamy porcję ciasta łyżką, formujemy kotlety i smażymy na rumiano z dwóch stron, na średnim ogniu.

Usmażone placki odsączamy na ręczniku papierowym i podajemy. Możemy je podać z jogurtem naturalnym, sosem czosnkowym, ulubioną surówką lub mięsem. 
Smacznego. 



Placki ziemniaczane


Tak za mną chodziły placki ziemniaczane, chodziły i chodziły, wręcz mnie wołały. No to zrobiłam, bo przecież trzeba spełniać swoje zachcianki co nie. Ziemniaki tym razem nie tarłam na tarce, ale zmiksowałam w Thermomix. Jak nie macie takiego pomocnika to zmiksujcie w blenderze kielichowym. W kilka minut możemy siadać i zajadać się pysznymi plackami. Ja podałam je z jogurtem, bo takie najbardziej lubię. A pamiętacie takie zimne już placki, pokrojone na kawałki i podsmażone na patelni ? dla mnie to wspomnienie z lat dzieciństwa. Zawsze jak zostawały nam placki to mama kroiła je właśnie na kawałki i podsmażała. Mniam jakie one są wtedy pyszne. 
Wiecie co, takie dania z lat dzieciństwa mają magiczną moc. Smacznego i cudownego dnia kochani. 


Składniki:

- 750 g ziemniaków (waga po obraniu)
- 1 jajko
- 100 g mąki orkiszowej jasnej (lub zwykłej pszennej)
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1 czerwona cebula
- sól, pieprz
- olej rzepakowy do smażenia (Woj-Len)

Ziemniaki kroimy na małe kawałki i przekładamy do naczynia miksującego, dodajemy jajko, mąkę orkiszową i ziemniaczaną, pokrojoną na kawałki cebulę, sól (1/4 łyżeczki wystarczy) i szczyptę lub dwie pieprzu. Wszystko razem miksujemy - ja miksuje w moim thermomix. 

Rozgrzewamy patelnię i wlewamy olej, łyżką nakładamy porcję ciasta i smażymy placki na rumiano z dwóch stron. Podajemy z czym lubimy, u mnie z jogurtem naturalnym. 



Placki ziemniaczane z warzywami pieczone w piekarniku


Nie wiedziałam co zrobić wczoraj na obiad. Przeglądałam szafki i lodówkę i wybór padł na placki. Są ziemniaki, są warzywa, więc zabrałam się do pracy. W kilka minut starłam warzywa na tarce, wymieszałam, dodałam co trzeba i upiekłam je w piekarniku. Powiem wam szczerze, że nie chciało mi się stać przy patelni i je smażyć, wybrałam szybszą i zdrowszą wersję. Ale wiecie co, takie placki z piekarnika są pyszne, chrupiące no i nie zawierają w sobie tyle tłuszczu co smażone. Tak więc jest to wersja fit placków ziemniaczanych. To co robicie takie same na obiad, ja je wam polecam. 


Składniki:

- 800 g startych ziemniaków
- 200 g pieczarek
- 1 duża marchewka
- 1 duża pietruszka
- pęczek natki pietruszki
- 2 jajka
- 4 łyżki mąki
- sól, pieprz
- łyżeczka mieszanki ziół (bazylia, oregano, majeranek)
- łyżka oleju rzepakowego (Woj-Len)


Ziemniaki ścieramy na tarce na dużych oczkach, dodajemy odrobinę soli i zostawiamy, aby puściły sok. Po 10-15 minutach sok z ziemniaków odciskamy. Pieczarki ścieramy na tarce na dużych oczkach i przesmażamy je na patelni. Do odciśniętych ziemniaków dodajemy startą na tarce na dużych oczkach marchewkę i pietruszkę, pieczarki, posiekaną natkę pietruszki. Wbijamy jajka, dodajemy mąkę i przyprawy. Wszystko razem mieszamy. 

Blaszkę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy olejem. Łyżką nakładamy porcję ciasta, lekko spłaszczamy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni na 30 minut.
Podajemy z jogurtem naturalnym, sałatą, kiełkami i pomidorem. 
Smacznego.


Gofry na śniadanie



Dzień dobry słoneczka. Jak to zrobić, aby mieć pyszne gofry na śniadanie w środku tygodnia ? wstać wcześnie i je zrobić - hahaha jasne. Chyba nie ma takiej siły, aby nas zmusić wstać godzinę wcześniej i robić gofry na śniadanie - chociaż kto wie. Ale wiem co trzeba zrobić - trzeba je zrobić wieczorem, schować do pojemnika a rano tylko wrzucić na chwilkę do ciepłego piekarnika i już. I można budzić rodzinkę na fajne, inne śniadanko. Będą zachwyceni. Takie goferki możecie dać dziecku do szkoły i zabrać ze sobą do pracy na drugie śniadanko. Ja gofry uwielbiam i dość często je robię. 
To ja uciekam do obowiązków czyli do pracy a wam zostawiam goferki na śniadanko. Smacznego i miłego dnia wam życzę. 


Składniki:

- 340 g mąki pszennej
- 500 ml mleka
- 100 ml oleju kokosowego Woj-Len
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 jajka
- 3 łyżki cukru kokosowego
- szczypta soli

- dowolne owoce (u mnie mrożone)
- cukier puder do posypania


Do miski wbijamy jajka i miksujemy je z cukrem kokosowym i szczyptą soli. Wlewamy mleko i rozpuszczony olej kokosowy (należy go lekko podgrzać). Następnie dodajemy mąkę i proszek do pieczenia i miksujemy, aby składniki się dobrze rozgrzewamy.

Rozgrzewamy gofrownicę, łyżką nakładamy porcję ciasta i smażymy gofry na rumiano. Gotowe gofry układamy na kratce. Podajemy z owocami - u mnie wersja z mrożonymi, posypujemy cukrem pudrem. 







Domowa granola


Granola to taki produkt, który zawsze znajdziecie u mnie w kuchennej szafce. Zdecydowanie wolę robić ją sama, niż kupować gotowy produkt w sklepie. Wiem co jem - i dlatego wybieram te składniki, które lubię i sama ją robię, zajmuje to naprawdę tylko kilka minut. No i jest jeszcze jeden powód - oszczędność. Te w sklepach jak mają naprawdę dobry skład to mają też wysoką cenę. A w domu zrobicie jej naprawdę dużo i nie przepłacicie. 
Każdy sobie z nią poradzi, to naprawdę nic skomplikowanego. Taką granolę wykorzystuje do śniadania, zabieram ze sobą do pracy, robię z jej dodatkiem pyszne i zdrowe desery. Koniecznie spróbujcie zrobić ją sami. Polecam i życzę smacznego. 



Składniki:

- 250 g płatków owsianych
- 100 g płatków żytnich
- 100 g orzechów
- 100 g suszonej żurawiny
- 50 g siemienia lnianego
- 50 g słonecznika
- 50 g pestek dyni
- 200 ml miodu
- 80 ml oleju kokosowego Woj-Len

W garnku rozpuszczamy miód z olejem kokosowym, lekko podgrzewamy i jak się rozpuści odstawiamy.

W misce mieszamy płatki owsiane, żytnie, orzechy (dajcie takie jakie macie akurat w domu), żurawinę, siemię lniane, słonecznik oraz pestki dyni. Dodajemy miód z olejem i dokładnie mieszamy.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i wysypujemy masę. Wyrównujemy i lekko dociskamy. Pieczemy w nagrzanym piekarniku, grzanie góra-dół, 180 stopni, przez 25 minut. Wyciągamy blaszkę i zostawiamy, aby granola przestygła. Następnie łamiemy na kawałki i chowamy do zamkniętego pojemnika.

Wykorzystujemy na śniadanie, podajemy z ciepłym mlekiem, jogurtem, kefirem. Można także podjadać ją samą.






Ciasto jogurtowe z cynamonem i żurawiną


Ciasto jogurtowe to chyba jedno z najłatwiejszych i najszybszych ciast jakie znam. Gdy dopadnie mnie chęć na ciasto, albo spodziewam się gości bardzo często je piekę. Uwielbiam w nim jeszcze to, że można je przygotować na wiele sposobów, dodać owoce, bakalie czy orzechy, polać polewą czekoladową czy przełożyć kremem. Ja tym razem zrobiłam taką jesienno-zimową wersję z cynamonem i żurawiną, dodałam także karob. Ciasto wyszło pyszne, wilgotne a żurawina świetnie się wkomponowała. Ciasto jogurtowe jest pyszne także na drugi i trzeci dzień, oczywiście jak wam zostanie, co u mnie zdarza się bardzo rzadko. 
Miłego dnia kochani.


Składniki:

- kubek jogurtu naturalnego (400 g)
- kubek cukru trzcinowego
- kubek oleju słonecznikowego (Woj-Len)
- 3 kubki mąki pszennej
- 5 jajek
- łyżeczka cynamonu
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżeczki karobu lub kakao
- 200 g suszonej żurawiny

- łyżeczka masła do wysmarowania blaszki
- łyżka bułki tartej do wysypania blaszki


Do miski wbijamy jajka. Mieszamy je trzepaczką lub mikserem, możecie je nawet wymieszać widelcem. Następnie dodajemy cukier i ponownie mieszamy.

Wlewamy jogurt i olej i mieszamy. Wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, karob i dokładnie wszystko mieszamy trzepaczką lub łyżką. 

Na koniec wsypujemy żurawinę i mieszamy łyżką.

Blaszkę smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Wylewamy ciasto i wyrównujemy. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy 45-50 minut, do suchego patyczka.