Po prostu schabowy (moczony w mleku z czosnkiem)


Schabowy zna pewnie każdy z nas, i jestem pewna, że każdy z nas go kiedyś robił. To taki nasz tradycyjny kotlet. Podawany z ziemniakami i surówkami, mi się kojarzy z niedzielnym, rodzinnym obiadem. Moja mama czy babcia często go smażyła. Mama moczyła mięso w mleku z cebulą, moja babcia obtaczała w mące, jajku i bułce tartej. Pewnie sposobów na schabowego jest wiele. Ja dzisiaj mam schabowego moczonego w mleku z czosnkiem. Spytacie co daje moczenie w mleku ? mięso jest bardziej miękkie i mam wrażenie, że po usmażeniu pozostaje takie wilgotne i nie jest suche. Moja babcia i mama smażyła na smalcu ja tym razem usmażyłam na oleju kokosowym. Kotlety wyszły naprawdę pyszne. A wy jakie macie sposoby na schabowego ? 


Składniki:

- 6 kotletów ze schabu
- szklanka mleka
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz
- bułka tarta
- olej kokosowy do smażenia


Kotlety rozbijamy tłuczkiem, przyprawiamy solą i pieprzem. Ząbki czosnku obieramy i kroimy w plasterki. W misce układamy nasze kotlety z czosnkiem, poprzekładajcie je po prostu na przemian z czosnkiem. Zalewamy wszystko mlekiem i chowamy do lodówki na noc, lub na dwie godziny.

Następnie kotlety obtaczamy w bułce tartej, mocno dociskamy ze wszystkich stron, aby panierka równomiernie pokryła kotlety. 

Rozgrzewamy patelnię, dodajemy olej kokosowy. Smażymy kotlety na rumiano z dwóch stron. Podajemy z ulubioną surówką, ziemniakami lub ryżem.
Smacznego.



Komentarze

  1. Mojemu Tacie na pewno posmakowałby taki schab ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja moczę w mleku i cebuli ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Klasyka :D Na weekendowy obiad jak znalazł :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie schabowe są najlepsze, ja robię z cebulą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moczę w mleku, ale bez czosnku- muszę wypróbować;:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie robiłam schabowego w ten sposób, ale na pewno spróbuję, bo jestem ciekawa efektu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja moczę w roztrzepanym jajku jakieś 2-3 godziny. Muszę wypróbować w mleku...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze robiłam w ten "tradycyjny" sposób, ale chyba się skuszę na moczenie w mleku z czosnkiem, jestem ciekawa jak duża jest różnica między tymi dwoma sposobami przygotowania :)

    Pozdrawiam,
    Fantastic Chapter

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja moczę w mleku i cebuli. Następnym razem spróbuję z czosnkiem.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.