Pizza z rwaną łopatką


Dzień dobry słoneczka. Zapraszam was dzisiaj na pizzę, którą robiłam już jakiś czas temu i znalazłam przepis i zdjęcia w laptopie, zupełnie o niej zapomniałam. A robiłam ją już kilka razy i jest po prostu przepyszna, tak więc muszę się z wami nią podzielić. Składniki tym razem zupełnie inne - pieczona łopatka, na którą przepis znajdziecie tutaj i ser mozzarella i już, nic więcej. Naprawdę warto taką pizzę zrobić, inną niż zawsze, z mięsem i serem smakuje rewelacyjnie. Życzę wam cudownego dnia i smacznego. 

A tutaj przepis na inne pizzę. Dla każdego coś się znajdzie.



Składniki:


- 280 g mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży
- 150 ml ciepłej wody
- pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki cukru
- 1 łyżka oliwy
- 2 łyżki ketchupu
- 150 g sera mozzarella
- łyżka oleju
- sól, pieprz
- szczypta chili



Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i cukier. W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże i wlewamy je do mąki, dodajemy oliwę. Wyrabiamy ciasto tak długo, aż składniki się połączą a ciasto zrobi się elastyczne (ja wyrobiłam w mikserze z hakiem). Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na 1,5-2 godziny, przykrywamy ściereczką. Upieczoną łopatkę rwiemy na kawałki i  podsmażamy na patelni na łyżce oleju. Dodajemy szczyptę soli, pieprzu i chili. Blaszkę smarujemy oliwą - ja mam okrągłą z takimi dziurkami, ale może być każda, najlepiej taka duża z piekarnika. Przekładamy na blaszkę ciasto i rozkładamy palcami na całej długości razem z bokami. Smarujemy ciasto ketchupem i nakłuwamy je widelcem na całej powierzchni.  Rozsypujemy podsmażoną łopatkę. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i pieczemy przez 15 minut, grzanie góra-dół. Następnie posypujemy serem mozzarella i pieczemy jeszcze 15 minut. Wyciągamy pizzę i kroimy na kawałki. Możemy podać ją z ketchupem lub innym sosem np. czosnkowym. Do tej pizzy świetnie pasuje także ostry sos. 





Komentarze

  1. Dawno nie jadłam pizzy a już w szczególnosci tej domowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. PS. powinno być "w tym tej domowej" - nie pamiętam kiedy ostatnio zamawiałam pizze ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami im mniej znaczy lepiej, więc ja "kupuję" taką pizzę jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie bym taką zjadł.
    Tylko kto mi ją zrobi?
    Maruda.

    OdpowiedzUsuń
  6. O mniam i wypełniona po brzegi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale to musi być pyszna pizza!

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzenko Twoja kreatywność nie zna granic. Super pomysł z tą łopatka

    OdpowiedzUsuń
  9. pizza w każdej wersji jest genialna :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.