9/06/2018 5

"Ortoreksja" recenzja książki



Powiem tak - bardzo zaciekawiła mnie ta książka. Bo tak ludzie zaczęli się interesować zdrowym odżywianiem, dietami tak mogą wpaść w pułapkę i dać się "zwariować", bo w tym wszystkim można naprawdę czasami się pogubić. "Ortoreksja" Renee McGregor to odpowiedź na pytanie - zdrowe odżywianie - rozsądek czy już obsesja. 
Ale czym właściwie jest ta ortoreksja ? to zaburzenie odżywiania i bardzo trudno ją zdiagnozować. To taki "nawyk", który ciężko przezwyciężyć, to taki obłęd zdrowego odżywiania, w który bardzo szybko możemy popaść. Rezygnujemy z pewnych produktów dla zdrowia, dla lepszego samopoczucia, chcemy oczyścić swój organizm - wszystko super i ja jestem jak najbardziej za, ale nie możemy popadać w paranoję i obłęd. Wiele diet niesie za sobą takie ryzyko. Niestety, we wszystkim należy zachować umiar i zdrowy rozsądek, jak ja to mówię - wszystko jest dla ludzi. 

Dietetyk, specjalistka w dziedzinie zdrowego odżywiania oraz w zaburzeniach odżywiania Renee McGregor przychodzi nam z pomocą, ujawnia ona prawdę, co tak naprawdę kryje się za dietami, pokazuję ich niebezpieczną stronę, bardzo często przez nas nie zauważalną. Powołuje się na doświadczenia i pokazuję jak można sobie z tym problemem poradzić. 




Ta książka pokazuje nam, uświadamia nas jak szkodliwe może być obsesyjne podejście do jedzenia, do diet i do oczyszczania. Jasno nam mówi, że zdrowa dieta nie ma nic wspólnego z ciągłymi nakazami i zakazami. A jeszcze na dodatek ze wszystkich stron jesteśmy bombardowani obłędem licznych diet i fanatycznym dążeniem do idealnej figury. A to wszystko wcale nie jest dla nas dobre, nie jest dobre dla naszego zdrowia psychicznego. Autorka opisuje bardzo popularne diety np. dieta bezglutenowa. Opisuje na czym ona polega, jak wpływa na odchudzanie i jakie niesie za sobą zagrożenia dla zdrowia - oczywiście pisze także, że glutenu nie mogą spożywać osoby chore na celiakie. I tak opisuje wszystkie diety - nisko węglowodanową, roślinną, bezcukrową, beznabiałową czy detoksykacyjną. Warto w tym wszystkim znaleźć granicę. 

Przeczytałam tą książkę z ciekawością i cieszę się, że na nią trafiłam. Każdy z nas powinien ją przeczytać i zastanowić się czy przypadkiem jedzenie i panujące mody nie rządzą naszym życiem, czy umiemy jeszcze czerpać przyjemność i radość z jedzenia czy obsesyjnie wybieramy tylko określone produkty i zamykamy się w "szufladkach". Ja zdecydowanie słucham swojego organizmu i wybieram to co mi smakuje, co lubię i co lubi mój organizm. Chcę się czuć dobrze i zdrowo. 





Tytuł - "Ortoreksja"
Autor - Renee McGregor
Wydawnictwo Laurum
Cena - 38,17 zł
Miękka oprawa, stron 168

5 komentarzy:

  1. Jestem za zdrowym odżywianiem, ale czasem lubie sobie pofolgować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią bym przeczytała, ciekawy temat☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno ważne jest urozmaicanie potraw. Jestem za zdrowym odżywianiem, ale wszystko w granicach rozsądku :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi się, że w kwestii zdrowego odżywiania wszelkie obsesje i maniakalne koncepcje odpadają. W moim odczuciu odżywiać się zdrowo - to jeść wartościowe produkty, dobrze bilansować dietę, no i jak najmniej używek typu alkohol, kawa itp. Natomiast w kwestii żywności bezglutenowej... , jak ktoś już ma celiaklię to nie ma wyjścia i już.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mnie zaciekawiła i chętnie przeczytam ☺

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.