Jajka ze szczypiorem w towarzystwie jogurtu


Jestem szczęściarą. I to wielką. Moja rodzinka dzielnie mnie wspiera w tym moim blogowaniu, pomaga mi spełniać swoją pasję. Zawsze służą radą, ciekawymi przepisami. Ostatnio dostałam wiele książek, karteczek zapisanych, zeszytów pełnych starych przepisów. Takie babcine przepisy, które są znane od lat.

Chleb drożdżowy z figą i morelą


Ciągle piekę chleby, jak nie chleby to bułki i tak ciągle. Mój mąż się śmieje, że to już prawdziwe uzależnienie. Pewnie tak, ale to jest takie przyjemne. Uwielbiam jak unosi się po całym domu zapach świeżego pieczywa, a jak smakuje takie przestudzone i posmarowane masłem, bajka.

Zapiekanka z warzyw


Zostało mi ostatnio kilka pieczonych buraków, robiłam zupę krem i upiekłam ich dużo więcej niż potrzebowałam. Ale u mnie nic się nie marnuje bo uwielbiam buraki i zawsze coś z nimi zrobię. Tym razem powstała pyszna zapiekanka, inspiracją był dla mnie Ryszard, który podsunął mi pomysł na podobną zapiekankę. Powiem wam, że tak mi smakowała, że będę ją robić chyba raz w tygodniu na obiad. Smaki, które się wzajemnie przeplatają, aromat i jaki zapach. Koniecznie spróbujcie taką zrobić. 

Kurczak w sosie z ryżem


Moja rodzinka uwielbia takie dania, po nich czuję się dobrze i lekko. Ja powiem szczerze, że też lubię takie połączenia smakowe a już w ogóle lubię ryż czy to z warzywami czy mięsem. Porcja zrobiona na trzy-cztery osoby.

Koreczki po azjatycku


Bardzo lubię eksperymentować w kuchni, ciągle szukam nowych smaków, próbuję i dużo czytam książek oraz oglądam programy w telewizji, oczywiście kulinarne i podróżnicze. Mam dla was jeszcze dzisiaj bardzo ciekawe danie, wyszło naprawdę pyszne. Mam taką wielką książkę Azjatyckie Inspiracje i znalazłam tam wiele ciekawych przepisów. No i tak powstały koreczki. Smakują rewelacyjnie, ja osobiście uwielbiam takie smaki. 

Gomasio


Spytacie pewnie co to takiego te Gomasio. To sól sezamowa, która jest przygotowywana na kilka sposobów,  cudowna i rewelacyjnie poprawia smak dań. Dodaje się ją do warzyw, ryżu, kaszy ja polubiłam ją bardzo na chlebie z masłem i sałatkach. A jak smakuje z twarożkiem.

Jajecznica mojego męża


Jak ja lubię niedzielne poranki, takie leniwe. Budzi mnie krzątanie w kuchni mojego męża, który każdej niedzieli robi śniadanko i jest to jajecznica. I żeby tego było mało podana z kawką do łóżka, tak tak - mam tak dobrze. Ale taka tradycja była też w moim rodzinnym domu i każdej niedzieli mój tato też robił jajecznicę.