Serniczek na zimno
Dzień dobry kochani. Mam dla was dzisiaj bardzo szybki i bardzo prosty deser na zimno. Taki serniczek z twarożku i galaretek. Pamiętam jak moja mama robiła nam takie desery latem z serków homogenizowanych lub jogurtów czy właśnie twarogu. Deser jest tak prosty, że nawet dzieci same go zrobią, a ile przy tym zabawy i frajdy. Co prawda taki deser najczęściej robię latem, gdy jest gorąco i nie mam ochoty na pieczenie, ale teraz także można go zrobić. To jak robicie go kochani na deser, dzisiaj a może jutro. Życzę wam smacznego.
Składniki:
- 500 g twarogu półtłustego
- 4 galaretki wiśniowe
- 1 galaretka cytrynowa
- mrożone owoce - 300 g ( u mnie truskawki i maliny)
- 3 łyżki syropu daktylowego
Twarożek miksujemy blenderem z syropem daktylowym. Galaretki wiśniowe rozpuszczamy w 800 ml gorącej wody i studzimy. Jak galaretki będą już zimne to dolewamy je do twarożku i ponownie miksujemy blenderem, aż składniki się dobrze połączą.
Masę wylewamy do formy i wkładamy do lodówki na godzinę.
Galaretkę cytrynową rozpuszczamy w 400 ml gorącej wody. Owoce układamy na stężonej masie twarogowej i zalewamy zimną galaretką. Ponownie wkładamy do lodówki, aby galaretka stężała.
Smacznego.











