Smoothie pyszny żółty koktajl



Przyszła wiosna a co za tym idzie dopada nas czasami jakieś przesilenie. Czy was takie coś w ogóle dopada ? bo mnie tak. Czuję się senna, osłabiona i tak jakby pozbawiona energii. Trwa to zazwyczaj kilka dni i potem mija. W tym czasie chodzę na spacery (chociaż często mi się nie chce i najchętniej to bym się położyła pod koc i spała) dbam o zdrową dietę i w tym czasie unikam stresów i ciężkich prac. Pozwałam, aby mój organizm się zregenerował i nie musiał zbyt intensywnie działać. Trzeba dać sobie czas. Ja w tym czasie piję codziennie koktajle lub wyciskane soki. To dobrze na mnie działa - i powiem wam, że lepiej niż kawa. Wolę wypić szklankę soku niż kolejną kawę w ciągu dnia bo kawa nas tak nie pobudzi. Oczywiście kawę piję bo ją uwielbiam ale piję jedną lub dwie w ciągu dnia. Powiem wam, że jak wypiję taką szklankę soku lub koktajlu to czuję się syta i mam się dobrze, także zdecydowanie wam polecam. A wy pijecie soki lub koktajle ? 




 Składniki:

- 400 ml soku z jabłek
- 400 ml soku z pomarańczy
- sok z 2 mandarynek
- 2 banany
- 1 mango
- sok z połowy cytryny


Do kielicha blendera wlewamy sok z jabłek, pomarańczy, mandarynek i cytryny. Ja wyciskam sok sama. Dodajemy pokrojone banany. Mango obieramy i kroimy w kostkę, dodajemy do blendera. Wszystko razem miksujemy i przelewamy do szklanek. Jak nie wykorzystacie od razu całego smoothie możecie go schować do lodówki na potem. Ale lepiej abyśmy go wypiły od razu, ponieważ wówczas zachowujemy najwięcej witamin. 



Bułki poznańskie z przedziałkiem



Dzień dobry słoneczka. Zaprasza was dzisiaj na pyszne, domowe bułki. Jak je upiekłam to od razu przypomniało mi się dzieciństwo. Kiedyś takie bułki można było kupić dosłownie w każdej piekarni, pyszne, pachnące i chrupiące. Niestety teraz coraz rzadziej można dostać tak dobre pieczywo i trzeba sobie samemu je piec, ale ile przy tym jest frajdy. Koniecznie upieczcie takie bułeczki, nie są trudne, wymagają tylko czasu, bo musi ciasto swoje odleżeć i się napracować. My się nie napracujemy, ciasto samo sobie ze sobą radzi. Mówię wam, że są pyszne. Jak troszkę przestygły to zjedliśmy je z masłem, jejku jakie to było dobre. Przepis pochodzi z książki Piotra Kucharskiego "Chleb domowa piekarnia". To ja was zapraszam na bułeczki i życzę smacznego, miłego dnia. 



Składniki:

podmłoda
- 200 g mąki pszennej typ 500
- 200 ml ciepłej wody
- 2 g świeżych drożdży

ciasto właściwe
- 10 g świeżych drożdży
- 200 ml ciepłej wody
- 400 g mąki pszennej typ 500
- 10 g soli - 1 łyżeczka

- mąka pszenna do podsypywania


Do miski wsypujemy mąkę. W ciepłej wodzie (max 37 stopni) rozpuszczamy drożdże i dodajemy do mąki, mieszamy. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 12-16 godzin do fermentacji. Ja zostawiłam na noc. 

Następnie do tej samej miski wsypujemy mąkę - te 400 g, dodajemy sól. W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże i wlewamy do miski. Wszystko razem wyrabiamy za pomocą dłoni lub miksera z hakiem. Przykrywamy miskę i zostawiamy do wyrośnięcia - 2-3 godziny. 

Wyrośnięte ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę lub blat i ponownie lekko zagniatamy. Ciasto dzielimy na 9 części i formujemy kulki. 

Układamy kulki na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i przykrywamy ściereczką, zostawiamy jeszcze na 30 minut. 

Piekarnik nagrzewamy do 230 stopni, grzanie góra-dół. Bułki smarujemy wodą i robimy nożem nacięcie. 

Pieczemy bułki przez 18-25 minut, aż się ładnie zarumienią. Upieczone bułki przekładamy na kratkę, aby wystygły. 



Babka dwukolorowa z lukrem kawowym


Dzień dobry słoneczka. Mam dla was dzisiaj przepis na rewelacyjną babeczkę. Zbliżają się Święta Wielkanocne i ja już zaczęłam próbowanie przepisów, które zrobię na świąteczny stół. Kiedyś, jeszcze kilka lat temu nie lubiłam tego rodzaju ciasta a teraz je uwielbiam. Kawałek baby, kawka lub herbatka i nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Babka jest łatwa, wystarczy wymieszać wszystkie składniki ze sobą, przelać do blaszki i upiec. I już, naprawdę każdemu wyjdzie ona bez problemu. A wychodzi naprawdę pyszna i puszysta. Ja zrobiłam teraz dwukolorową, do jednej części dodałam kawę zbożową, ale można zrobić całą jasną lub dodać kakao czy karob. Koniecznie spróbujcie tego przepisu, sprawdzony i niezawodny. Życzę wam miłego dnia i częstujcie się. 




Składniki:

- 6 jajek
- 240 g cukru drobnego Diamant
- 150 g oleju
- 170 g mąki pszennej
- 200 g mąki ziemniaczanej
- czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- sok z połowy cytryny
- 3 łyżeczki kawy zbożowej

lukier
- 3 łyżki mleka
- 3 łyżeczki kawy zbożowej
- cukier puder Diamant (taka ilość, aby powstał gęsty lukier - 100 g)

- garść kolorowej posypki
- mąka do posypania blaszki
- olej do wysmarowania blaszki


Do miski wbijamy białka, żółtka przekładamy do innej miseczki. Białka ubijamy mikserem na sztywną pianę, następnie dodajemy porcjami cukier, cały czas miksujemy.

Następnie dodajemy po jednym żółtku i dalej miksujemy, wlewamy olej i miksujemy. Na koniec wsypujemy porcjami mąkę pszenną, ziemniaczaną i proszek do pieczenia oraz sok z cytryny. Miksujemy, aż masa się dobrze połączy.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni.

Keksówkę (12x40) smarujemy olejem i wysypujemy mąką. Przelewamy połowę ciasta a do drugiej połowy dodajemy kawę zbożową i mieszamy i wylewamy na jasne ciasto.

Ciasto pieczemy 45-50 minut, sprawdzamy patyczkiem czy jest suche. Wyciągamy i studzimy na kratce.

Przygotowujemy lukier - w miseczce mieszamy mleko, cukier puder i kawę zbożową. Jak lukier wyjdzie nam za gęsty dodajemy odrobinkę mleka a jak za rzadki do dodajemy cukru pudru.

Babkę polewamy lukrem i posypujemy posypką.
Smacznego.




Wszystkie składniki na ciasto zmiksuj za pomocą miksera. Połowę ciasta wylej do blaszki a do drugiej części dodaj kawę zbożową i wymieszaj. Zamiast kawy możesz dodać kakao lub karob. 


Ciasto wylej na blaszkę - najpierw jasną część a następnie część z kawą - zrób to powoli  i w miarę równomiernie. 



Podczas, gdy ciasto się piecze - przygotuj lukier. Upieczoną babę odstaw do wystudzenia a następnie polej ją lukrem i posyp kolorową posypką. Zamiast posypki możesz użyć wiórek kokosowych, startej czekolady lub jej w ogóle nie posypywać. 

Tak wygląda upieczona babka. Jest naprawdę pyszna. Życzę wam smacznego. 







Roladki z kurczaka z mozzarellą i warzywami


Zapraszam was dzisiaj na pyszny obiad. Zrobiłam takie roladki pełne warzyw i sera mozzarella. Wyszły pyszne i robi się je naprawdę szybko. Wystarczy wszystko pokroić, nałożyć, zawinąć i upiec w piekarniku. Potem zrobić jakąś surówkę, ryż lub ziemniaki i mamy pyszny obiad dla każdego. Tak naprawdę do środka mięsa możecie dodać co tylko chcecie, wszystko się sprawdzi. Ja wykorzystałam to co miałam akurat w lodówce. A jak zostanie wam jakaś jedna czy dwie roladki na drugi dzień to możecie je wykorzystać jako dodatek na kanapki lub dodać do sałatki z ryżem czy makaronem. Będzie pysznie.
Ja wykorzystałam mięso już bez kości - kupiłam już takie bo nie nauczyłam się do dzisiaj sama usuwać kości z udek. 
Życzę wam cudownego dnia i smacznego. 


Składniki:

- 10 udek z kurczaka bez kości
- sól, pieprz
- suszona bazylia
- łyżka czerwonej słodkiej papryki
- 300 g pieczarek
- 2 kulki mozzarelli
- czerwona papryka
- 10 listków świeżej bazylii
- 10 pomidorów suszonych
- łyżka oleju


Udka z kurczaka przyprawiamy solą, pieprzem, czerwoną papryką i suszoną bazylią. 

Pieczarki kroimy w plastry i podsmażamy je na patelni. 

Mozzarellę kroimy na kawałki, czerwoną paprykę w paski, suszone pomidory także w paski. 

Formę do pieczenia smarujemy olejem. 

Na każdy kawałek mięsa nakładamy paprykę, pomidory, bazylię i mozzarellę, zawijamy i układamy w naczyniu. 

Na wierzchu układamy resztę pieczarek, papryki i pomidorów. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy roladki 50 minut.



Naleśniki budyniowe z twarogiem i mascarpone


Dzień dobry kochani. No i mamy pierwszy dzień kwietnia, jejku jak ten czas zleciał. Mamy wiosnę i za kilka dni święta. Mam nadzieję, że pogoda będzie dopisywała, będzie ciepło i będzie słoneczko. Dzisiaj zapraszam was na pyszne naleśniki, które możecie zrobić na śniadanie, obiad czy kolację, zabrać je ze sobą do pracy czy dać dziecku do szkoły. Naleśniki wyszły pyszne w smaku a w połączeniu z twarożkiem z mascarpone są bardzo syte. Ja uwielbiam naleśniki i tak naprawdę robię je raz w tygodniu a nawet częściej, jak tylko najdzie mnie na nie ochota. Ja tutaj dałam budynie czekoladowe a tak naprawdę możecie dać jakie macie, waniliowe czy malinowe - wtedy wyjdą takie fajne różowe. Koniecznie spróbujcie.
Życzę wam smacznego i cudownego poniedziałku. 


Składniki:

- 2 jajka
- 1 łyżka cukru
- 250 ml wody
- 200 ml mleka
- 2 budynie czekoladowe (80 g)
- 200 g mąki pszennej

- olej kokosowy do smażenia (Woj-Len)

- 400 g twarogu półtłustego
- 250 g serka mascarpone
- pół łyżeczki cynamonu
- 2-3 łyżeczki cukru
- mały jogurt naturalny


Do miski wbijamy jajka i ubijamy je na puszystą masę razem z cukrem. Wlewamy mleko i wodę, dodajemy budynie i mąkę, wszystko razem miksujemy. 

Rozgrzewamy patelnię i lekko smarujemy olejem kokosowym. Łyżką nalewamy porcję ciasta i smażymy naleśniki na rumiano z dwóch stron. 

Twarożek rozdrabniamy widelcem z mascarpone, jogurtem i cukrem.

Na każdego naleśnika nakładamy farsz i zwijamy. Podajemy same lub z owocami, dżemem, sosem. Smacznego.





"Koktajle i smoothies" recenzja książki







Koktajle i smoothies zdominowały nasz świat, moda na nie jest cały czas aktualna. I dobrze, bo są one świetnym pomysłem na pyszny i zdrowy posiłek, są pełne smaku i witamin oraz minerałów. Są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu i tak naprawdę możemy je zabrać ze sobą wszędzie. Kolorowe napoje uwielbiają dzieci i możemy z ich pomocą przemycić nieco warzyw i owoców w codziennej diecie naszych pociech, my sami również powinniśmy je pić na zdrowie. Koktajle to smaczny i pożywny posiłek, te z dodatkiem płatków owsianych czy kaszy zastępują nam śniadanie. Możemy dodać do nich niemalże wszystko - maślanki, kefiry, jogurty, napoje roślinne, mleka czy wodę a nawet kawę czy herbatę. Wrzucamy wszystko do blendera kielichowego lub po prostu miksujemy w pojemniku i już. Szybko, tanio i przyjemnie. To także fajny pomysł na wykorzystanie resztek, kawałka banana czy jabłka, resztki kaszy z obiadu czy maślanki. Na rynku pojawiło się naprawdę wiele książek o tej tematyce - ja bym chciała wam polecić taką - "Koktajle i smoothies" energetyczne i dietetyczne. Jest to dość duży zbiór najróżniejszych przepisów na te pyszności, łatwych, szybkich i z dostępnych w każdej kuchni składników. 








Koktajle i smoothies pomagają nam w zachowaniu zdrowej sylwetki, pomagają zwalczyć zbędne kilogramy, oczyszczają nasz organizm i nasze jelita. Są świetnym zastrzykiem energii dla każdego, zwłaszcza teraz, gdy wiosna się zaczęła i wiele osób narzeka na przesilenie i brak sił. To także sposób na odpowiednie nawodnienia naszego organizmu co wpływa na zdrowie i urodę. To prawdziwa bomba witamin i minerałów. Tak więc blendujemy, miksujemy na zdrowie. Tu nas nic nie ogranicza, zajrzyjcie do swojej kuchni, wybierzcie co lubicie, mieszajcie, próbujcie - na zdrowie. 
W książce znajdziecie różne propozycję przepisów, to fajny poradnik jak urozmaicić swoją dietę i wzmocnić swój organizm. A zdjęcia zachęcają do wypróbowania, są piękne i bardzo apetyczne.
Dodaj do koktajlu imbir, cynamon, kardamon czy pieprz a nawet chilli. Wrzuć orzechy, pestki dyni, nasiona, płatki, otręby czy zarodki zbożowe. A może miód, ogórek, seler naciowy, natka pietruszki. Tu można wykorzystać wszystko. Koktajl pomidorowo-paprykowy, smoothie ze szpinaku i gruszki, jarmużu i jabłek, jabłka, pomarańczy i marchewki, z mango i owoców leśnych, koktajl z buraka, figowy z orzechami, z kiwi z nasionami chia, jogurtowy koktajl limonkowy, z granatu i banana - to który wybierasz ???








Tytuł - "Koktajle i smoothies" energetyczne i dietetyczne
Twarda oprawa, stron 192
Cena 27,71
TaniaKsiążka


Jajko sadzone na cebuli i pieczarkach


To danie to dla mnie smak dzieciństwa. Takie proste a takie pyszne. Raz w tygodniu mój tato zawsze robił nam na obiad takie jajka. Uwielbiałam i uwielbiam ich smak do dzisiaj. Jajka sadzone na cebuli i pieczarkach, mniam. Zresztą w każdą niedzielę mój tato robił nam również jajecznicę z cebulą i pieczarkami. Jedliście już taką wersję jaja sadzonego ? jak nie to bardzo wam polecam ten przepis. Ja podałam jajka z ziemniakami z parowaru, a czasami dodaje do tego jeszcze mizerię lub sałatę z jogurtem. To jak robicie takie jaja na obiad ? życzę wam smacznego i miłego dnia. 


Składniki:

- 4 cebule
- 400 g pieczarek
- 7 jajek
- sól, pieprz
- szczypiorek
- olej

Pieczarki kroimy na kawałki i podsmażamy je na patelni. Odkładamy do miseczki. Następnie cebulę obieramy i kroimy w plasterki, dusimy ją na patelni (cebulę podlewamy wodą, aby nam zmiękła). 

Na patelnię z cebulą wkładamy pieczarki i dodajemy łyżkę oleju. Wbijamy jajka i smażymy je aż się zetną (ja przykrywam patelnię pokrywką i zmniejszam gaz, aby się spód za bardzo nie zarumienił). Jajka posypujemy solą i pieprzem oraz pokrojonym szczypiorkiem. 

Podajemy z ziemniakami. Możemy także przygotować ulubioną surówkę.