Porozmawiajmy - dlaczego warto jeść zupy





Dlaczego warto jeść zupy, czy są one dobrym pomysłem na danie pełne zdrowych i pysznych składników. Moja odpowiedź brzmi - jak najbardziej tak. Ja zupy uwielbiam i gotuję ich naprawdę sporo, czasami w tygodniu jemy same zupy a na weekend przygotowuje coś innego. Gotuję zawsze duży garnek i mamy obiad na dwa dni. Jak przyjdziemy z pracy to wystarczy tylko zupę odgrzać i już można jeść taką pyszną i rozgrzewającą. Ja lubię zupy pełne warzyw, czasami dodaje do nich mięso, lubię zupy kremy, z kaszą czy makaronem.

Bardzo często wrzucam do garnka co mam pod ręką, miksuje i jemy ze smakiem. Takie zupy kremy to super sposób na "przemycenie" w daniu warzyw zwłaszcza jeżeli chodzi o dzieci, jak zmiksujemy taką zupkę to dziecko zje z apetytem i nie będzie marudziło, że coś zielonego w niej pływa. 




Zupy możemy jeść o każdej porze dnia, na śniadanie, obiad czy kolację. Są proste i dość szybkie do przygotowania i każdemu wyjdą bez problemu. Wystarczy wrzucić składniki do garnka, ugotować i już mamy pyszny posiłek. 

Zupy są bardzo pożywne, zawierają dużo błonnika, witamin - jest potas, witamina A, E, B, magnez, żelazo. Super wpływają na nasz metabolizm. Można je jeść przez cały rok, jesienią i zimą korzystamy z mrożonek, mamy dynię, buraki, latem fasolkę, świeże pomidory, kalafiora. Wyczarować coś pysznego można z każdego warzywa, nawet z ziemniaków. 



Zupy pomagają także nawodnić organizm. Polecane są dla osób, które mają problemy żołądkowe, są po operacjach - lekkie zupy nie obciążają układu trawiennego i pomagają się wzmocnić, łatwiej jest zjeść zupę pełną warzyw niż same warzywa na talerzu.
 
Jesienią i zimą super rozgrzewają, przygotuj sobie zupę krem z dyni z mleczkiem kokosowym i curry, dodaj szczyptę chilli i kurkumę. No i nie trzeba zbyt długo stać w kuchni i przygotowywać posiłki, teraz jak wszyscy są zabiegani, pracują, mają coraz mniej czasu na wszystko ugotowanie garnka zupy na dwa dni to świetne rozwiązanie i oszczędność czasu. Zupy możemy także mrozić. 




Ja często sięgam po zupy Dania Babci Zosi i chciałabym was zachęcić do spróbowania jakie są pyszne. W składzie są tylko same naturalne składniki, suszone warzywa i dodatki w postaci kaszy czy ciecierzycy. Ja dodaje do nich różne składniki jeszcze - kawałki ziemniaków, mięso, inne warzywa, miksuje lub podaje z dodatkiem śmietany czy zielonej natki pietruszki. Smakują wspaniale i same w sobie stanowią pełnowartościowy posiłek. Zajrzyjcie sobie na ich stronę i zobaczcie jakie zupki oferują. Do końca listopada macie także zniżkę - 20 % na zakupy z kodem kulinarnamaniusia. 






 

Placki ziemniaczane z kiełbasą, pieczarkami i serem żółtym


Cześć słoneczka. No i mamy wyczekiwany piątek i początek weekendu, jeszcze tylko kilka godzin w pracy i luzik. Jakie macie plany na weekend ? ja w sumie nic nie planuję, bo ostatnio pogoda pokrzyżowała mi plany, więc tym razem zobaczymy co się będzie działo. 
Dzisiaj na obiad mam dla was pomysł na pyszne placki ziemniaczane z dodatkami. Koniecznie spróbujcie bo wyszły wspaniałe w smaku. Pozdrawiam was i życzę miłego dnia i smacznego. 


Składniki:

- 2 woreczki placków ziemniaczanych Dania Babci Zosi
- 1 jajko
- 300 g pieczarek
- ząbek czosnku
- 2 cebule
- 100 g kiełbasy 
- 60 g sera cheddar
- natka pietruszki
- sól, pieprz
- olej do smażenia


Do miski wsypujemy zawartość woreczków i dodajemy wodę (instrukcja na opakowaniu) i jedno jajko, mieszamy i odstawiamy na 15 minut.

Pieczarki ścieramy na tarce na dużych oczkach i przekładamy na patelnię. Dodajemy cebulę pokrojoną w kostkę i wszystko razem dusimy. Przekładamy do miseczki. Ser żółty ścieramy na tarce. 

Na tej samej patelni podsmażamy kiełbasę. Natkę pietruszki drobno siekamy. 

Pieczarki z cebulką, kiełbasę, ser, wyciśnięty ząbek czosnku i natkę dodajemy do masy ziemniaczanej, przyprawiamy jeszcze solą i pieprzem, mieszamy.

Rozgrzewamy patelnię, wlewamy olej. Za pomocą łyżki nakładamy porcję ciasta i smażymy placki na rumiano z dwóch stron, następnie je odsączamy na ręczniku papierowym. Przekładamy na talerze i podajemy z ulubioną surówką, ketchupem czy same. 





Chleb na zakwasie z kaszą gryczaną


Dzień dobry moje kochane słoneczka. Jak wam minął weekend. Nam super, byliśmy w odwiedzinach u rodziców, w końcu się z nimi zobaczyłam bo już tak bardzo się stęskniłam. Pogoda taka sobie, padało i nie udało nam się pospacerować i pojechać na przejażdżkę rowerową, ale był trening w domu. Ogólnie odpoczęłam i naładowałam bateryjki na cały tydzień. No i upiekłam pyszny chleb na zakwasie z dodatkiem kaszy gryczanej, mówię wam jaki on pyszny wyszedł. Będę taki robiła częściej bo naprawdę nam smakował, zabrałam także rodzicom bochenek. Spróbujcie koniecznie. Ja zostawiam wam przepis i zbieram się już do pracy, życzę wam cudownego poniedziałku.

Składniki:

zaczyn
- 4 łyżki zakwasu 
- 100 g mąki żytniej typ 720
- 100 g mąki razowej żytniej
- 200 g ciepłej wody

ciasto
- cały zakwas (odjąć 4 łyżki zakwasu na kolejny chleb)
- 1000 g mąki pszennej chlebowej typ 750
- 300 g mąki razowej żytniej
- 3 łyżeczki soli
- 120 g słonecznika
- 120 g siemienia lnianego
- 900 g ciepłej wody

Przygotowujemy zaczyn wieczorem - do dużej miski wkładamy zakwas i dodajemy mąki i ciepłą wodę, mieszamy i przykrywamy ściereczką. Zostawiamy na całą noc - 10-12 godzin. 
Następnie rano odkładamy 4 łyżki zakwasu do słoiczka na kolejny chleb.

Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu i studzimy, możemy ją sobie ugotować wieczorem.

Do zaczynu dodajemy mąkę pszenną chlebową, razową, sól, słonecznik, siemię lniane, kaszę gryczaną i wodę. Wszystko razem mieszamy i chwilkę wyrabiamy za pomocą rąk. 

Przykrywamy ściereczką i zostawiamy ciasto na 4 godziny do wyrośnięcia. 

Po tym czasie dwie keksówki (40x11) smarujemy olejem i wykładamy ciasto. Wyrównujemy je i posypujemy po wierzchu słonecznikiem, następnie smarujemy je wodą - ja zwilżam dłonie i smaruje chleb wodą. 

Keksówki przykrywamy ponownie ściereczką i zostawiamy jeszcze do wyrośnięcia na 1-2 godzin. 

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200 stopni przez 1 godzinę i 20 minut, grzanie góra-dół. Po upieczeniu wyciągamy chleb z blaszek i układamy je na kratkę, aby wystygły.





Budyń z kaszy jaglanej


Dobry wieczór kochani. Miałam do was zajrzeć wcześniej, ale tak jakoś mi ten dzień zleciał i jestem teraz. Mam dla was pyszny pomysł na wykorzystanie kaszy jaglanej, ja mam moją ulubioną od Dania Babci Zosi, ona jest pyszna i można z niej przygotować wiele dań. Ja ją bardzo lubię na śniadanie, dodaje do niej jogurt i owoce. 
Dzisiaj zrobiłam z kaszy jaglanej budyń. Powiem wam, że wyszedł przepyszny w smaku, jest to fajny pomysł na śniadanie czy kolację lub na posiłek do pracy. Myślę, że nawet zasmakuje dzieciom. Można go dodać do naleśników jako nadzienie lub do placków. Koniecznie spróbujcie. Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego wieczorku i kolorowych snów. 


Składniki:

- woreczek kaszy jaglanej z żurawiną, siemieniem lnianym i migdałami Dania Babci Zosi
- 150 ml wody
- 150 ml napoju kokosowego
- 1 banan
- 4 łyżki jogurtu naturalnego
- łyżka erytrytolu
- owoce

Kaszę jaglaną przepłukujemy wrzątkiem. Wodę zagotowujemy z napojem kokosowym i wrzucamy kaszę, dodajemy erytrytol. Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przez 10 minut. Kaszę po ugotowaniu odstawiamy, aby wystygła. 

Do kaszy dodajemy banana i jogurt naturalny, miksujemy blenderem na gładką masę. 

Przekładamy masę do miseczek i dekorujemy owocami. 





Kaszotto z sosem pieczarkowym i kotletami


Dobry wieczór kochani, miałam się do was odezwać wcześniej, ale jakoś tak nie mogłam się zebrać. Ale już się ogarnęłam i jestem. Mam dzisiaj dla was propozycję na szybki i bardzo pyszny obiad z wykorzystaniem produktów Dania Babci Zosi, mam nadzieję, że je już znacie bo ja używam je w swojej kuchni już od lat. Jeżeli jeszcze ich nie znacie to koniecznie zajrzyjcie na ich stronę i zobaczcie co mają pysznego w ofercie. W obecnej sytuacji naprawdę ratują mi życie, nie muszę wychodzić do sklepu bo mam zapach ich produktów - kasze, makarony, placki ziemniaczane i zupy, produkty są produkowane z naturalnych składników i nie znajdziecie tak konserwantów, ulepszaczy ani chemicznych dodatków. Sama natura i pyszny smak. Wystarczy ugotować opakowanie kaszy czy makaronu, zupy i już mamy gotowe danie, nie wymaga nawet jakiś dodatków. Ja dzisiaj przygotowałam na obiad kaszę bulgur i podałam ją z sosem pieczarkowym i kotletami mielonymi, robiłam takie czyszczenie lodówki, bo nic nie może się zmarnować. 
Życzę wam pięknego wieczorku i dużo zdrowia.


Składniki:

- 300 g pieczarek
- 250 g śmietany 30%
- sól, pieprz
- łyżeczka słodkiej papryki
- szczypta ostrej papryki
- 2 łyżki natki pietruszki
- 300 g mięsa mielonego
- 1 jajko
- 1 cebula
- ząbek czosnku
- olej


Mięso mielone przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy jajko i drobno pokrojoną cebulkę oraz wyciśnięty ząbek czosnku. Mieszamy i formujemy kotlety.

Pieczarki kroimy na kawałki i wrzucamy je na patelnię, dodajemy odrobinę wody i dusimy. 

Rozgrzewamy drugą patelnię, wlewamy olej i smażymy kotlety na rumiano z dwóch stron.

Kaszotto przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu - ja dałam połowę podanej porcji oleju. 

Śmietanę przyprawiamy solą, pieprzem, dodajemy słodką i ostrą paprykę, mieszamy i wlewamy do pieczarek, chwilkę gotujemy, w razie potrzeby dodajemy odrobinę wody jak sos będzie za gęsty. Dodajemy natkę pietruszki. 

Kaszotto przekładamy na talerz, dodajemy sos pieczarkowy i kotlety.
Smacznego. 

Kochani mam dla was mały rabat na zakupy w sklepie internetowym Dania Babci Zosi do końca tygodnia - 29 marca - na każde zakupy macie - 10% zniżki z kodem kulinarnamaniusia. Zachęcam was do zakupów. 





Zupa grochowa pełna warzyw z ziemniakami


Dobry wieczór kochani. Jak się macie ? czy u was też tak strasznie wieje wiatr ? U nas bardzo i do tego jeszcze co chwilę pada deszcz, paskudna pogoda dzisiaj i jeszcze niskie ciśnienie. 
Czekam naprawdę z utęsknieniem na wiosnę, słoneczko i te kolory. Za mną dzisiaj chodziła zupa, nie jestem jeszcze w stanie zbyt długo stać przy garach i gotować a taką zupkę robi się dosłownie w pół godziny. Pyszna, gorąca i syta zdecydowanie poprawia humor. My bardzo lubimy zupy i powiem wam szczerz, że mogłabym je jeść dosłownie codziennie. Zwłaszcza w taką aurę pogodową jaką mamy teraz. Chciałabym wam też polecić zupy Dania Babci Zosi, są naprawdę pyszne i zawierają tylko same naturalne składniki, nie znajdziecie tam zbędnych rzeczy. Ja bardzo często je używam w kuchni i mieszam, dodaje inne składniki i powstają takie pyszne zupy. 
Życzę wam miłego wieczorku i dużo zdrówka, mnie choróbsko nadal nie opuszcza, mam nadzieję, że w następny poniedziałek już będę całkiem zdrowa, bo mam już tego dość, ile można być chorym. 


Składniki:

- zupa grochowa Dania Babci Zosi
- 1 l bulionu mięsnego + 1 l wody
- 200 g mrożonej marchewki z groszkiem
- 3 pieczarki
- 1 cebula
- kilka ziemniaków
- 100 ml śmietany 18%
- sól, pieprz
- łyżka sosu sojowego
- zielona pietruszka


Do garnka wlewamy 2 l wody lub bulionu - ja miałam tak około 1 l bulionu i dodałam jeszcze wody. Dodajemy zawartość opakowania zupy i zagotowujemy. Dodajemy pokrojone pieczarki i cebulę. Po upływie 15 minut dodajemy marchewkę z groszkiem i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy do miękkości. 

Przyprawiamy solą, pieprzem, sosem sojowym oraz wlewamy śmietanę, posypujemy zieloną pietruszką. Możemy podać zupę z kawałkiem domowego chleba. 
Smacznego. 





Placki ziemniaczane z cebulką i gulaszem


Dzień dobry kochani. Dzisiaj mam dla was pyszny pomysł na obiad, który przygotujecie dosłownie w ponad godzinkę. Do przygotowania wykorzystałam gotowe placki ziemniaczane Dania Babci Zosi. Nie wiem czy mieliście kiedyś okazję je próbować, jeżeli nie to polecam wam je z całego serca. Są po prostu rewelacyjne w smaku i bardzo szybkie do przygotowania, w składzie mają suszone ziemniaki, skrobię ziemniaczaną, cebulę suszoną oraz sól - i tyle, same naturalne składniki.  Do tego przygotowałam gulasz i surówkę. Obiad wyszedł przepyszny i nie spędziłam zbyt długiego czasu w kuchni. Uwielbiamy te placki, ponieważ można je przygotować w kilka chwil i są naprawdę pyszne w każdej postaci, z jogurtem i cukrem czy w wersji wytrawnej z mięsem i sosem. Smakują rewelacyjnie zapieczone z pieczarkami i serem w piekarniku. Polecam i życzę wam cudownego dnia. 


Składniki:

placki
- opakowanie placków ziemniaczanych Dania Babci Zosi
- 2 cebule
- 1 ząbek czosnku
- 1 jajko
- woda

gulasz
- 300 g filetu z kurczaka
- 250 g pieczarek
- pół czerwonej i żółtej papryki
- 200 ml śmietany 18 %
- łyżeczka przyprawy do kurczaka
- łyżeczka suszonej bazylii
- sól, pieprz

surówka
- kapusta pekińska
- ogórki kiszone
- żółta papryka
- jogurt naturalny
- sól, pieprz


Filet z kurczaka kroję w kostkę, przyprawiam przyprawą do kurczaka, solą i pieprzem. Rozgrzewam patelnię i dodaję olej, przekładam mięso i go podsmażam, dodaje pokrojone w plasterki pieczarki i pokrojoną w kostkę paprykę. Wszystko razem duszę, można podlać odrobiną wody. 

Cebulę kroję w drobną kostkę i duszę ją na patelni z dodatkiem oleju. Na koniec lekko ją podsmażam. 

Do miski wsypuje zawartość opakowania placków ziemniaczanych, dodaję wodę i jajko - tak jak jest napisane w instrukcji na opakowaniu. Wszystko razem mieszam i odstawiam na 15 minut. Następnie dodaje wyciśnięty ząbek czosnku oraz podsmażoną cebulkę, mieszam. 

Rozgrzewam patelnię, wlewam olej, za pomocą łyżki nakładam porcję ciasta i smażę placki na rumiano z dwóch stron, przekładam je na talerz wyłożony ręcznikami papierowymi, aby placki odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

Przygotowuje surówkę - kapustę pekińską kroję, dodaje pokrojone ogórki oraz paprykę, dodaje jogurt, sól i pieprz, mieszam. 

Do kubka wlewam śmietanę, dodaje sól oraz pieprz i bazylię, mieszam. Wlewam śmietanę do mięsa i mieszam. Przyprawiam jeszcze w razie potrzeby. 

Placki podaje z gulaszem i surówką. 
Smacznego. 




Makaron z bigosem


Dzień dobry kochani. No to mamy ostatnią prostą przed świętami, za kilka dni wigilia. Pogoda za oknem raczej wiosenna niż zimowa, temperatury jak wiosną, może na święta wielkanocne spadnie śnieg. Tak się ten nasz klimat zmienił. Gdzie te prawdziwe zimy, ten śnieg po kolana i szczypiący w uszy mróz. Jak tam wasze przygotowania ? ja dzisiaj sprzątam, porządkuje wszystko i gotuje przez weekend. Na spokojnie ze wszystkim zdążę. Narobiłam gar bigosu i dzisiaj będzie na obiad z makaronem, bo uwielbiamy to połączenie, na święta także takie danie będzie królowało. 
Kochani życzę wam dużo spokoju, uśmiechu i radości, w tym całym przedświątecznym szaleństwie znajdźcie czas dla siebie, czas aby odpocząć i się niczym nie przejmować. Najważniejsze jest to, abyśmy byli wszyscy razem i cieszyli się tym magicznym czasem. Miłego dnia i smacznego. 


Składniki:

- opakowanie makaronu z pomidorami, soczewicą i bazylią Dania Babci Zosi
- 400 g kiszonej kapusty
- 6 suszonych grzybów
- 200 g pieczarek
- 3 suszone śliwki
- 5 suszonych pomidorów
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- sól, pieprz
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego


Suszone grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy je na kilka minut. 

Pieczarki kroimy w plasterki, cebulę i czosnek w kostkę. Rozgrzewamy patelnię i podsmażamy pieczarki z odrobiną oleju, pod koniec dodajemy cebulę i czosnek i dusimy. 

Kapustę szatkujemy i wkładamy ją do garnka, dodajemy grzyby razem z wodą, pieczarki z cebulą i czosnkiem, śliwki i suszone pomidory. Podlewamy wszystko wodą. Gotujemy godzinę, po tym czasie przyprawiamy kapustę solą i pieprzem oraz dodajemy koncentrat pomidorowy. 

Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Mieszamy go z bigosem i podajemy. 
Smacznego. 






Kotlety z kaszy jaglanej z dodatkiem buraka, fasoli i groszku


Zapraszam was dzisiaj na pyszne kotlety ale w wersji bez mięsa. Powstały one przy okazji, że tak powiem czyszczenia lodówki i wyszły naprawdę pyszne. Są fajnym pomysłem na obiad, na posiłek w pracy, super smakują jako dodatek na kanapki czy jako dodatek do burgera. Do nich możecie sobie upiec ziemniaki, przygotować zestaw ulubionych surówek i już jest pełnowartościowy posiłek. Zachęcam was do robienia takich kotlecików, pokochają je nawet dzieci i możecie w nich przemycić mało co nieco. Poza tym warto jeść rożnego rodzaju kaszę, które są bardzo zdrowe. Mam nadzieję, że was przekonałam i zachęciłam tym przepisem do jedzenia takich kotletów. 
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia. 



Składniki:




- 1 jajko
- 100 g pieczonego buraka
- mała puszka zielonego groszku
- mała puszka czerwonej fasoli
- 5 łyżek płatków owsianych
- sól, pieprz
- łyżeczka słodkiej papryki
- łyżka suszonych drożdży nieaktywnych


Kaszę przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu.

Ugotowaną kaszę przekładamy do miski i odstawiamy, aby wystygła.

Buraka ścieramy na tarce na dużych oczkach.

Do kaszy dodajemy buraka, jajko, słodką paprykę, drożdże suszone, pieprz i odrobinę soli. Wrzucamy groszek i fasolę. Wszystko razem mieszamy.

Na blaszkę wykładamy papier do pieczenia i smarujemy go lekko olejem. Rękami lepimy kotlety i układamy je na blaszce - z podanych proporcji wyszło mi 10 kotletów.

Kotlety pieczemy w piekarniku, temperatura 200 stopni, grzanie góra-dół, czas 25 minut.

Takie kotleciki świetnie pasują do domowych burgerów, można je włożyć do lunch-boxa i zabrać ze sobą do pracy czy dać dziecku do szkoły, możemy je zabrać ze sobą na wycieczkę, podać z mięsem, z warzywami czy surówkami.





Zapiekanka makaronowa


Dobry wieczór kochani. Zapraszam was dzisiaj na pyszną zapiekankę makaronową, którą przygotujecie dosłownie w kilka minut. Podstawą jest makaron a dodatki to już jakie chcecie, u mnie kurczak, pieczarki i papryka oraz oczywiście ser. Ale do takiej zapiekanki możecie dać to co akurat macie pod ręką, to także fajny pomysł na wykorzystanie resztek i czyszczenie lodówki. Możecie nawet zrobić sam makaron i po prostu posypać serem i go zapiec, zapewniam, że będzie pysznie. Makaron sam w sobie stanowi gotowe danie. Przed nami długi weekend i czas zadumy, refleksji i ciszy. Życzę wam spokojnego czasu i odpoczynku, spotkań z rodziną i radości. Miłego wieczorku. 



Składniki:

- 2 opakowania makaronu z grzybami, porem i słonecznikiem Dania Babci Zosi
- 500 g filetu z kurczaka
- 500 g pieczarek
- 1 żółta cebula
- sól, pieprz
- przyprawa do kurczaka
- olej
- 100 g sera żółtego


Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Przekładamy go do miski.

Filet z kurczaka kroimy na kawałki, przyprawiamy przyprawą do kurczaka, solą i pieprzem. Smażymy na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju. Usmażone mięso dodajemy do makaronu.

Pieczarki kroimy w plasterki i podsmażamy je na patelni.

Paprykę kroimy w kostkę i dodajemy razem z pieczarkami do makaronu.

Makaron przekładamy do naczynia do zapiekania, posypujemy startym żółtym serem i zapiekamy w piekarniku, czas 20 minut w temperaturze 200 stopni.






Kotlety z kaszy z dodatkiem buraka i sera


Kotleciki z kaszy z dodatkiem buraków i sera to fajny pomysł na dodatek do obiadu, to super propozycja do lunchboxa, to świetny składnik domowego burgera. Ja uwielbiam róznego rodzaju kotlety, które nie zawierają w sobie mięsa, są pyszne i zdrowe i stanowią fajne urozmaicenie naszej codziennej diety. Takie kotleciki zrobicie szybko i możecie dodać do nich to co lubicie. Ja zabieram takie pyszności na wycieczkę, w podróż, daje dziecku do szkoły i zabieram jako posiłek do pracy. Smakują zarówno na ciepło jak i na zimno. Dania Babci Zosi mają teraz taką fajną akcję na jesień "NIE DAJ SOBIE W KASZĘ DMUCHAĆ" i dzielą się wiedzą z zakresu zdrowego odżywiania i proponują włączenie kasz do codziennego menu. Jest prosto i smacznie, bo z kaszy można stworzyć naprawdę oryginalne i pyszne dania - na słodko czy wytrawnie. Może to być obiad, przekąska lub deser. A wiadomo, że kaszę są bardzo dla nas cenne, nasz organizm je bardzo lubi. I jest jeszcze fajny nowy produkt Kaszotto - koniecznie spróbujcie bo jest pyszne, przygotowuje się je dosłownie w kilka chwil na patelni i już mamy gotowe danie. Oczywiście wszystkie produkty Dania Babci Zosi są bez konserwantów, chemii czy jakiś ulepszaczy - tylko naturalne składniki. Warto zajrzeć na ich stronę i wybrać coś dla siebie. Ja mam dla was niespodziankę - jeżeli zrobicie zakupy to macie kod zniżkowy kulinarnamaniusia20 na wszystko - kod jest ważny do dnia 6 października. A na moim profilu na instagramie kulinarna_maniusia czeka na was konkurs, gdzie do wygrania są produkty Dania Babci Zosi, serdecznie was zapraszam. A teraz już zapraszam was na pyszne kotleciki i życzę miłego wieczorku i miłego weekendu. 



Składniki:

- 2 jajka
- 200 g pieczonego buraka
- 50 g sera zółtego
- sól, pieprz
- łyżeczka słodkiej papryki
- łyżka suszonych drożdży nieaktywnych
- łyżka suszonego koperku i natki pietruszki


Kaszotto przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu - ja dodałam połowę mniej oleju.

Ugotowane kaszotto przekładamy do miski i odstawiamy, aby wystygło.

Buraka ścieramy na tarce na dużych oczkach, tak samo ser żółty.

Do kaszy dodajemy buraka, ser, jajka, słodką paprykę, drożdże suszone, koperek i natkę, pieprz i odrobinę soli. Wszystko razem mieszamy.

Na blaszkę wykładamy papier do pieczenia i smarujemy go lekko olejem. Rękami lepimy kotlety i układamy je na blaszce - z podanych proporcji wyszło mi 10 kotletów.

Kotlety pieczemy w piekarniku, temperatura 200 stopni, grzanie góra-dół, czas 30 minut.

Takie kotleciki świetnie pasują do domowych burgerów, można je włożyć do lunch-boxa i zabrać ze sobą do pracy czy dać dziecku do szkoły, możemy je zabrać ze sobą na wycieczkę, podać z mięsem, z warzywami czy surówkami.





Krem z cukinii z kaszą jeczmienną


Dobry wieczór, jestem. Tam mi dzisiaj jakoś szybko ten dzień minął nawet nie wiem kiedy. Jestem jeszcze na urlopie, do pracy wracam już w czwartek. Ale jakoś tak te dni mi tak szybko lecą, co prawda mam mnóstwo spraw do ogarnięcia a jeszcze dołączam mały wypoczynek - w końcu to urlop. Dzisiaj na obiad zrobiłam krem z cukinii i zamiast grzanek dodałam do niej kaszę. Powiem wam, że pysznie to wyszło, przede wszystkim zupa jest bardziej syta no i zdrowa. 
Zupa sama w sobie jest pyszna, ja uwielbiam zupy kremy a ta z cukinii smakuje wyjątkowo dobrze. 
Piszę ten post i chciałabym, aby zrobiło się odrobinę chłodniej, chociaż wieczorem. Szczerze mam już dość takich upałów i cieszę się, że jak byłam w górach to było chłodniej, bo bym nie dała rady tak wędrować tyle kilometrów. 
Życzę wam miłego wieczorku i kolorowych snów i koniecznie zróbcie sobie taką zupkę. Jest łatwa i bardzo szybka, pól godziny i macie pyszny obiadek. Pozdrawiam. 


Składniki:

- 500 g cukinii
- 500 g bulionu warzywnego
- 1 cebula
- łyżka masła
- 3 ząbki czosnku
- sól, pieprz
- szczypta curry
- 100 ml śmietany 18%

- pestki słonecznika
- świeża bazylia


Kaszę jęczmienną gotujemy według instrukcji na opakowaniu. 

Cukinię kroimy w kostkę, cebulę i czosnek kroimy na kawałki. 

Do garnka wkładamy masło i dodajemy cebulę, podsmażamy chwilkę. Następnie dodajemy cukinię i czosnek i zalewamy warzywa bulionem. Możecie dać również bulion mięsny. Gotujemy pod przykryciem 20 minut. 

Zupę miksujemy blenderem, przyprawiamy solą i pieprzem oraz curry. Dodajemy śmietanę i mieszamy. 

Krem z cukinii podajemy z kaszą, posypujemy świeżą bazylią i pestkami słonecznika. Jeżeli lubicie ostrzejsze smaki możecie dodać chilli lub ostrą paprykę. Zupa smakuje pysznie zarówno na ciepło jak i zimno. 
Smacznego.