Gołąbki z mięsem, ryżem i suszonymi pomidorami


Dobry wieczór kochani. Tak ostatnio chodziły za mną gołąbki i po prostu musiałam je zrobić, mam tak czasami, że jak najdzie mnie ochota to nie ma rady. Gołąbki uwielbiam i mogłam bym je jeść niemal codziennie, tylko nie zawsze mam czas, aby je zrobić. Wybieram kapustę włoską, bo zdecydowanie to szybsza wersja. Farsz - w sumie za każdym razem jest inny, dodaje rożne składniki, które akurat mam pod ręką i już. Tym razem dałam dużo suszonych pomidorów ze słoika. I wiecie co wyszły po prostu przepyszne. Polecam i życzę smacznego. 

Składniki:

- główka kapusty włoskiej
- 500 g mięsa mielonego z kurczaka
- 200 g ryżu jaśminowego
- słoik pomidorów suszonych w oleju
- sól, pieprz
- łyżka oleju rzepakowego
- 1 jajko

Mięso mielone przyprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy. Przekładamy na patelnię z łyżką oleju i dosłownie chwilkę przesmażamy. Przekładamy do miski. 

Ryż gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie. Dodajemy go do mięsa. 

Pomidory z oleju osuszamy na ręczniku papierowym i kroimy na kawałki, dodajemy do mięsa i ryżu. Wszystko razem mieszamy i przyprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy jajko i ponownie mieszamy.

Liście kapusty włoskiej sparzamy we wrzątku, odcinamy twardą część - czyli nerwy. Na środek każdego liścia nakładamy farsz i zawijamy gołąbki. 

Gołąbki układamy w naczyniu żaroodpornym, ja wykładam jeszcze liśćmi z kapusty i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 40 minut. Ja piekę z naczyniu z pokrywką, po 30 minutach zdejmuje pokrywkę, aby gołąbki się zarumieniły. Jeżeli nie masz pokrywki to można gołąbki przykryć po prostu liśćmi kapusty. 



Gołąbki oszukane zapiekane z serem


Ach jakie to danie wyszło pyszne. Uwielbiam robić oszukane gołąbki, bo nie są takie czasochłonne jak zwykłe gołąbki i smakują zawsze i każdemu. Można je podać z chlebem, zjeść same, zabrać ze sobą jako posiłek w pracy. Pachnące, pełne smaków i aromatów lata. To danie, które dość często robię, dodatkowo teraz posypałam je pod koniec pieczenia serem grano padano, który ostatnio bardzo polubiłam i ciągle go kupuje. Polecam wam te gołąbki - są obłędne. 


Składniki:

- 500 g mięsa mielonego drobiowego
- pół kapusty
- 150 g ryżu jaśminowego
- 1 jajko
- sól, pieprz
- 1 łyżeczka papryki słodkiej
- 1 ząbek czosnku
- 1 cebula
- 2 łyżki natki pietruszki
- 2 łyżki mąki orkiszowej pełnoziarnistej
- 1 łyżka panieru z ciecierzycy (można zastąpić mąką)
- 1 łyżka posiekanej świeżej bazylii
- 100 g sera grana padano
- olej do podsmażenia kotletów
- 500 g sosu pomidorowego (u mnie domowy ze słoika)


Mięso mielone przyprawić solą i pieprzem, dodać paprykę słodką i wyciśnięty ząbek czosnku. Cebulkę drobno posiekać i dodać do mięsa. Natkę pietruszki i bazylię również dodać do mięsa.

Ryż jaśminowy ugotować i dodać do mięsa. Wbić jedno jajko i dodać mąkę oraz panier z ciecierzycy. 

Kapustę bardzo drobno posiekać, zetrzeć na tarce na dużych oczkach lub zmiksować lekko w kielichu blendera. Dodać do mięsa i wszystko razem wymieszać. 

Rozgrzać patelnię i dodać olej. Formować kotlety i podsmażyć chwilkę z dwóch stron na rumiano. 

Do naczynia żaroodpornego wlać sos pomidorowy i ułożyć kotleciki. 

Rozgrzać piekarnik do 200 stopni, grzanie góra dół. Włożyć naczynie i piec gołąbki przez 40 minut. Na 10 minut przed końcem pieczenia posypać serem, po upieczeniu posypać świeżą bazylią. 






Gołąbki z kaszą, ryżem i mięsem


Bardzo lubię jeść gołąbki, ale jakoś tak nie za bardzo lubię je robić. Ale jak jest młoda kapusta to korzystam i robię z uśmiechem, bo sparzenie liści trwa sekundę i tak naprawdę za dużo się nie napracuje, poza tym gołąbki piekę w piekarniku. Jak już się rozpędzę to robię większą ilość i gołąbki mrożę na potem. Potem wykorzystuje je na szybki obiad, zazwyczaj w tygodniu jak pracujemy i nie mam za bardzo czasu na długie stanie przy garnkach. Ostatnio zrobiłam gołąbki z mięsem i dodałam do niego kaszę i ryż. Powiem wam, że wyszły naprawdę pyszne. To kto ma ochotę na gołąbki, zapraszam na obiadek i życzę miłego dnia. 



Składniki:

- łyżeczka soli himalajskiej
- łyżeczka masła
- 100 g ryżu jaśminowego
- główka młodej kapusty
- 500 g mięsa mielonego drobiowego
- sól, pieprz
- pęczek zielonej pietruszki


Z kapusty wycinamy głąb od środka. W dużym garnku gotujemy wodę i wkładamy kapustę, aby sparzyć liście, które po chwili zdejmujemy i odkładamy. Z liści ścinamy zgrubiałą część - z głównego nerwa.

Kaszę jęczmienną z soczewicą, pomidorami i czosnkiem niedźwiedzim wsypujemy do wody, dodajemy od razu ryż, sól i masło. Gotujemy na małym ogniu, aż kasza i ryż zrobią się miękkie. 

Do miski wkładamy mięso mielone, przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy ugotowaną kaszę z ryżem, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i mieszamy. 

Na każdy liść kapusty nakładamy porcję farszu i zawijamy. Gołąbki układamy w naczyniu do zapiekania, ja mam takie z pokrywką. Pieczemy 45 minut w temperaturze 200 stopni, pod koniec pieczenia (tak 15 minut) zdejmujemy pokrywkę i pieczemy bez. 

Gołąbki podajemy same, z chlebem lub ziemniakami. Możemy także zrobić sos pomidorowy lub pieczarkowy. 
Smacznego. 





Gołąbki z mięsem na parze

Gołąbki podane na ceramicznym talerzu - zobacz tutaj.

Dzień dobry słoneczka. Mam dzisiaj dla was gołąbki, które po prostu uwielbiam. Do tego są to gołąbki przygotowane na parze. Powiem wam, że pierwszy raz je tak przygotowałam, ale nie ostatni. To naprawdę oszczędność czasu. Gołąbki wyszły po prostu pyszne. 

W przygotowaniu takich gołąbków pomógł mi garnek do gotowania na parze. Jak dla mnie jest to naprawdę świetna rzecz i bardzo przydatna w każdej kuchni. Garnek posiada termiczne dno, które umożliwia szybkie gotowanie i długie utrzymywanie ciepła. Wykonany jest z wysokiej jakości stali szlachetnej, zestaw składa się z garnka, dwóch wkładów do gotowania oraz pokrywki. Garnek wypróbowałam przy różnych daniach - oczywiście świetnie się sprawdza przy gotowaniu warzyw, mięsa a nawet ryb. Jest to także oszczędność czasu i prądu czy gazu, ponieważ uruchamiamy tylko jeden palnik a ugotować możemy cały obiad. Gotowałam w tym garnku ziemniaki, fasolkę, kalafiora, marchewkę i kalarepkę, cebulę i pieczarki, cukinię, filet z kurczaka, łososia a także gołąbki. Polecam wam ten produkt, jeżeli chcecie lub musicie gotować produkty na parze, jest to bardzo zdrowa forma przygotowania posiłków. Przygotowałam w garnku również klopsiki z mięsa mielonego, które bez problemu ugotowały się na parze i się nie przyklejały do garnka. W planach mam również bułki na parze tzw. pampuchy. Dania przygotowane na parze są zdrowe i naprawdę pyszne, nie trzeba używać soli, aby wzbogacić smak. Smak pozostaje w produktach, nie wypłukujemy go razem z wodą - tak jak jest to robione w przypadku gotowania w wodzie. Nie wypłukujemy także cennych witamin i składników odżywczych. Ja osobiście bardzo lubię dania gotowane na parze, a ten garnek rewelacyjnie się do tego nadaje. Wystarczy do garnka wlać wodę a do wkładów do gotowania włożyć warzywa, mięso i przykryć pokrywką. W kilka minut mamy gotowe danie. Mycie garnka jest bardzo proste, wystarczy woda z płynem, można także myć w zmywarce, nic nie przywiera do garnka i nie ma problemu z czyszczeniem. Zdecydowanie polecam wam ten produkt, polecam wam taką formę gotowania. 

Składniki:

- kapusta włoska
- 2 małe cukinie
- mała kapusta pekińska
- 1 kg mięsa mielonego
- 2 cebule
- 1 ząbek czosnku
- sól. pieprz
- 3 łyżki ketchupu
- 2 jajka
- 3 łyżki bułki tartej
- łyżka oleju

Z kapusty włoskiej zerwałam delikatnie liście i sparzyłam je w garnku do gotowania na parze. Wystarczyły 2-3 minutki i liście już były gotowe. Taki sposób sparzenia liści jest szybki i prosty, można również położył całą główkę i poczekać kilka minut, następnie delikatnie odrywać poszczególne liście. Oczywiście należy wcześniej wyciąć ze środka kawałek głąbu.

Farsz - mięso mielone przyprawiłam solą i pieprzem, podsmażyłam na patelni i przełożyłam do miski. Na tej samej patelni rozgrzałam łyżkę oleju i dodałam startą na tarce (duże oczka) cukinię i drobno poszatkowaną kapustę pekińską. Dodałam pokrojoną w kostkę cebulę i wycisnęłam ząbek czosnku. Wszystko razem podsmażyłam i dodałam do mięsa. Wbiłam dwa jajka, dodałam sól i pierz do smaku, ketchup i bułkę tartą. Wymieszałam wszystko razem.

Z liści kapusty ścięłam nożem twardy środek i na każdy liść nałożyłam porcję farszu, zawinęłam.

Gołąbki ułożyłam w garnku do gotowania na parze i gotowałam na małym ogniu przez 35 minut.
Gotowe gołąbki podałam z sosem pomidorowym.





Garnek do gotowania na parze. Do kupienia tutaj.






Gołąbki podałam w towarzystwie zastawy, który możecie kupić w sklepie Garneczki. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, bardzo duży wybór produktów i szeroki asortyment.




Gołąbki - oszukane



Zapomniałam zupełnie o tym daniu. Pamiętam, że jako dziecko je jadłam, moja mama przygotowywała je na obiad dość często. To szybkie i łatwe danie. Bardzo lubiłyśmy gołąbki a mama nie lubiła ich robić, mówiła, że zajmują mnóstwo czasu. No to przygotowywała nam oszukane gołąbki. Smakują wspaniale, dosłownie są obłędne w smaku. W wyglądzie nie są dość atrakcyjne, ale nie przejmujcie się tym, nadrabiają w smaku. Tak więc dzisiaj zapraszam was na pyszny obiad, mam nadzieję, że będzie wam smakował. Miłej niedzieli kochani. 


Składniki:

- główka kapusty
- 500 g mięsa mielonego
- puszka pomidorów
- koncentrat pomidorowy
- 1 cebula
- liść laurowy, kilka ziarenek pieprzu
- sól, pieprz
- 300 g ryżu
- łyżka oleju rzepakowego (od Woj-Len)
- pęczek koperku


W dużym garnku rozgrzewamy olej. Dodajemy mięso mielone, przyprawiamy solą i pieprzem i lekko przesmażamy. Dodajemy posiekaną cebulę i pomidory z puszki (najlepsze będą krojone). Wrzucamy liść laurowy i kulki pieprzu.

Dodajemy porcjami posiekaną kapustę i ryż - układamy je warstwami. Wszystko zalewamy wodą wymieszaną z koncentratem pomidorowym - 500 ml wody. 
Garnek przykrywamy pokrywką i gotujemy na średnim gazie 15 minut. 

Następnie wszystko razem mieszamy i gotujemy jeszcze kilka minut, aż ryż będzie miękki i kapusta także. W razie potrzeby dolewamy wody. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem i dodajemy posiekany świeży koperek.
Smacznego.



Gołąbki z ziemniakami i sos pieczarkowy


Zrobiłam w końcu gołąbki z ziemniakami. Miałam kiedyś okazję je jeść w fajnej knajpce i bardzo nam smakowały. Więc zakasałam rękawy i do pracy. Gołąbki - nie wiem co w nich takiego jest, że ja nie lubię ich robić za to bardzo lubię je jeść. Może to fakt sparzenia kapusty mnie odstrasza, nie wiem naprawdę. Ale kupiłam włoską kapustę bo szybciej można się z nią uporać. Gołąbki wyszły pyszne, bardzo aromatyczne z sosem pieczarkowym. Polecam na obiadek i życzę miłego piątku.

Zapraszam :-)


Składniki:

- ładna kapusta włoska
- 1 kg ugotowanych ziemniaków
- 2 cebule
- 1 jajko
- 500 g pieczarek
- 200 g jogurtu naturalnego
- pieprz
- domowa przyprawa (vegeta)
- łyżka mąki pszennej
- 3 łyżki natki pietruszki
- łyżka oleju do podsmażenia pieczarek i cebuli

Wykonanie:

Kapustę wkładamy do dużego garnka w gotującą się woda i sparzamy liście. Pamiętajmy, aby z kapusty wyciąć głąb. Następnie z liści ścinamy zgrubienie na środku. 
Ugotowane ziemniaki przekładamy do miski, muszą być wystudzone. 100 g pieczarek kroimy w bardzo drobną kostkę lub ścieramy na tarce i podsmażamy na patelni razem z pokrojoną cebulą, na patelnię wylejmy łyżkę oleju. Dodajemy pieczarki i cebulę do ziemniaków, tłuczemy tłuczkiem. Przyprawiamy solą i pieprzem oraz dodajemy jajko. Mieszamy. 
Na każdy liść nakładamy łyżką masę ziemniaczaną i zawijamy, na dnie naczynia żaroodpornego układamy dwa liście i na nich układamy gołąbki. Zalewamy szklanką wody wymieszaną z łyżeczka domowej przyprawy (vegety). Przykrywamy naczynie pokrywką i wstawiamy do piekarnika, temperatura 200 stopni, grzanie góra-dół, pieczemy przez 40-50 minut. 
W czasie, gdy gołąbki się pieką przygotowujemy sos. Pieczarki kroimy w plasterki i podsmażamy na patelni. Przekładamy do garnka i zalewamy wodą (tak 300 ml), zagotowujemy. Jogurt naturalny mieszamy w misce z solą i pieprzem, dodajemy 50 ml wody i łyżkę mąki. Mieszamy najlepiej trzepaczką, następnie do jogurtu dodajemy porcjami - po łyżce - gorącej wody z pieczarek. Mieszamy cały czas, wystarczy jak dodamy z 5 łyżek gorącej wody. Następnie jogurt wlewamy do garnka z pieczarkami i mieszamy, przyprawiamy jeszcze do smaku i dodajemy natkę pietruszki. 
Gotowe gołąbki wyciągamy z piekarnika, na talerze wykładamy sos, na to układamy gołąbki. 










Gołąbki z kaszą jaglaną



Zrobiłam gołąbki, tak jakoś naszła mnie ochota. Lubię je jeść, ale mniej lubię je robić. Dlaczego ? sama nie wiem, przecież nie są aż tak pracochłonne. Może to wina kapusty i sparzenia jej liści. Ale jak zabieram się za robienie gołąbków to nakarmiłabym całe osiedle. Jemy je przez dwa-trzy dni a resztę mrożę na szybkie obiady w tygodniu, kiedy pracujemy. Tym razem do gołąbków dodałam kaszy jaglanej zamiast ryżu i powiem wam, że wyszły pyszne.

Kotlety pieczone z leczo



Dzisiaj zapraszam was na pyszne i bardzo syte danie. Są to kotlety, które są pieczone z warzywami w sosie pomidorowym. Na pomysł wpadłam ostatnio jak robiłam gołąbki i został mi ryż i kapusta. Przecież nic nie może się zmarnować. Danie może nie wygląda bardzo apetycznie, ale zapewniam was, że smak jest rewelacyjny. Ja uciekam do pracy i życzę miłego dnia.