6/17/2019 17

Gołąbki z kaszą, ryżem i mięsem


Bardzo lubię jeść gołąbki, ale jakoś tak nie za bardzo lubię je robić. Ale jak jest młoda kapusta to korzystam i robię z uśmiechem, bo sparzenie liści trwa sekundę i tak naprawdę za dużo się nie napracuje, poza tym gołąbki piekę w piekarniku. Jak już się rozpędzę to robię większą ilość i gołąbki mrożę na potem. Potem wykorzystuje je na szybki obiad, zazwyczaj w tygodniu jak pracujemy i nie mam za bardzo czasu na długie stanie przy garnkach. Ostatnio zrobiłam gołąbki z mięsem i dodałam do niego kaszę i ryż. Powiem wam, że wyszły naprawdę pyszne. To kto ma ochotę na gołąbki, zapraszam na obiadek i życzę miłego dnia. 



Składniki:

- łyżeczka soli himalajskiej
- łyżeczka masła
- 100 g ryżu jaśminowego
- główka młodej kapusty
- 500 g mięsa mielonego drobiowego
- sól, pieprz
- pęczek zielonej pietruszki


Z kapusty wycinamy głąb od środka. W dużym garnku gotujemy wodę i wkładamy kapustę, aby sparzyć liście, które po chwili zdejmujemy i odkładamy. Z liści ścinamy zgrubiałą część - z głównego nerwa.

Kaszę jęczmienną z soczewicą, pomidorami i czosnkiem niedźwiedzim wsypujemy do wody, dodajemy od razu ryż, sól i masło. Gotujemy na małym ogniu, aż kasza i ryż zrobią się miękkie. 

Do miski wkładamy mięso mielone, przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy ugotowaną kaszę z ryżem, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i mieszamy. 

Na każdy liść kapusty nakładamy porcję farszu i zawijamy. Gołąbki układamy w naczyniu do zapiekania, ja mam takie z pokrywką. Pieczemy 45 minut w temperaturze 200 stopni, pod koniec pieczenia (tak 15 minut) zdejmujemy pokrywkę i pieczemy bez. 

Gołąbki podajemy same, z chlebem lub ziemniakami. Możemy także zrobić sos pomidorowy lub pieczarkowy. 
Smacznego. 





17 komentarzy:

  1. Właśnie pomyślałam, że od dawna nie jadłam gołąbków, teraz nabrałam wielkiego apetytu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas to zmienić kochana, zwłaszcza teraz jak mamy młodą kapustę :-)

      Usuń
  2. Pyszności!
    I jak smakowicie przypieczone. Sięgam po gołąbeczka...

    OdpowiedzUsuń
  3. ale dawno gołąbków nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wersja pieczona jest dużo lepsza niż gotowana, tylko wtedy łatwo przypalić liście kapusty i to nawet, gdy piecze się gołąbki pod przykryciem. Polewa Pani je jakimś tłuszczem/wodą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polewam, i nie przypalają mi się liście bo piekę na początku pod przykryciem :-)

      Usuń
  5. Super gołąbki. Zjadłbym więcej niż dwa.
    Maruda

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie. Smaku mi narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super pomysł z tą kaszą, u mnie ostatnio częściej są z gryczaną niż ryżem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię, też zawsze robię w piekarniku :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja w młodej kapuście chyba jeszcze nigdy nie robiłam. I teraz już wiem, co będę robić :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.