6/19/2019 20

Chłodnik buraczkowy


Chłodnik - uwielbiam podawać na obiad w takie upalne dni. Poza tym, że świetnie syci i chłodzi - smakuje obłędnie i bardzo szybko się go robi. U mnie dzisiaj taka wersja ekspresowa, która powstała jak wróciłam z pracy. Miałam upieczone już buraki, często je piekę i przechowuje w lodówce, korzystam jak mi są potrzebne, właśnie do zup, sałatek czy tak na obiad jako dodatek. Poza tym pieczone buraki mogą jeść osoby z insulinoopornością, bo pieczone buraki mają niższy indeks glikemiczny (dodatkowo po upieczeniu przechowujemy, schładzamy je w lodówce). Spróbujcie koniecznie. Jeżeli chcecie wersję bez buraków to dodajcie więcej ogórka i rzodkiewki. Będzie równie pysznie. 
Pozdrawiam i życzę wam cudownego dnia i chłodu, bo te upały coś nie chcą odpuścić. 



Składniki:

- 2 upieczone buraki (około 500 g)
- 1 zielony ogórek długi
- 5 rzodkiewek
- 2 garście szczypiorku
- koperek
- łyżeczka soku z cytryny
- 1 l maślanki
- 400 ml jogurtu naturalnego
- sól, pieprz


Buraki ścieramy na tarce na dużych oczkach - ja użyłam pieczonych buraków, piekę je dość często i przechowuje w lodówce i korzystam jak mam potrzebę, jak upiec buraki przeczytacie tutaj

Ogórka obieramy ze skórki i razem z rzodkiewkami ścieramy na tarce na dużych oczkach, dodajemy do buraków. Dodajemy pokrojony szczypior i koperek, wlewamy maślankę i jogurt. Mieszamy i przyprawiamy solą, pieprzem i sokiem z cytryny. 

Chłodnik jemy od razu lub chowamy do lodówki, podajemy z chlebem, jajkiem lub pieczonymi ziemniakami. 



20 komentarzy:

  1. Wspaniały pomysł na upalne dni 💛💚💙

    OdpowiedzUsuń
  2. Chłodnik buraczkowy jest ok.
    Tylko czy nie za dużo tego zielonego posypane?
    Mimo wszystko chętnie bym zjadł.
    Maruda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, zielone jest zdrowe i pyszne :-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. Piękny, uwielbiam ten kolor i smak oczywiście też :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka pyszna zupka. Na upały idealna :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.