Makaron spaghetti z pesto


Zapraszam cię dzisiaj na pyszny taki wiosenny obiad. Zrobiłam wczoraj pesto i postanowiłam go połączyć z makaronem. Bardzo lubię takie dania a makaron mogłabym jeść dosłownie codziennie. Jeżeli chcesz szybko przygotować taki obiad możesz użyć gotowego pesto ze słoika, będzie równie pysznie. 

Pozdrawiam i życzę ci smacznego. 

MAKARON SPAGHETTI Z PESTO


 Składniki:

- 300 g ugotowanego makaronu spaghetti
- duży pęczek świeżej bazylii
- 40 g orzeszków pinii 
- 40 g sera grana padano
- 1-2 ząbki czosnku
- 50 ml oliwy
- sól, pieprz

dodatkowo - kilka listków świeżej bazylii, pomidorki koktajlowe

Przygotowanie:

Do kielicha blendera wkładam listki bazylii, dodaje podprażone na suchej patelni orzeszki pinii, czosnek, sól, pieprz i oliwę. Wszystko razem miksuje. 

Do garnka po gotującym się makaronie przekładam pesto, dodaje makaron i wszystko razem mieszam. Przekładam na talerz i posypuje jeszcze bazylią i układam pomidorki.








Makaron z pesto

 


Cześć. Masz ochotę na szybki i pyszny obiad - zapraszam, zrób go razem ze mną. Potrzebujesz tylko kilku składników i w ciągu kilku minut masz obiad gotowy. Naprawdę polecam. 

Uwielbiam pesto i zawsze mam zapas w lodówce, używam go do makaronu właśnie, na kanapki, do placków czy naleśników na wytrawnie, do pieczonych warzyw. 

[współpraca partnerska]

Pesto przygotowałam razem z moim pomocnikiem kuchennym blenderem próżniowym Kohersen. 
Taki blender to doskonałe rozwiązanie dla osób, które cenią sobie zdrowe i pełnowartościowe posiłki. W blenderze próżniowym możesz przygotować napoje, zupy i sosy i są one bogatsze w składniki odżywcze i cenne enzymy – są po prostu zdrowsze, a przy tym lepiej wyglądają i smakują. Posiłki przygotowywane w próżni, w znaczącym stopniu powodują ograniczenie możliwości rozwoju mikroorganizmów, które mają szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Jedzenie pozostaje świeże na dłużej i przez dłuższy czas możemy cieszyć się jego pełnym smakiem.

MAKARON Z PESTO

Składniki:

- 200 g ugotowanego makaronu - u mnie świderki
- duży pęczek świeżej bazylii
- 40 g orzeszków pinii 
- 40 g sera grana padano
- ząbek czosnku
- 50 ml oliwy
- sól, pieprz

dodatkowo - kilka listków świeżej bazylii, garść tartego sera grana padano

Przygotowanie:

Do kielicha blendera wkładam listki bazylii, dodaje podprażone na suchej patelni orzeszki pinii, ząbek czosnku, sól, pieprz i oliwę. Wszystko razem miksuje. 

Do garnka po gotującym się makaronie przekładam 3 łyżki pesto, dodaje makaron i wszystko razem mieszam. Przekładam na talerz i posypuje jeszcze tartym serem i bazylią. 
Resztę pesto (jak zostanie) chowam do słoiczka i przechowuje w lodówce. 









Pesto z liści rzodkiewki i bazylii


Robiliście kiedyś pesto z liści rzodkiewki i bazylii ? jeżeli nie to koniecznie zróbcie. Teraz jak mamy rzodkiewkę prosto z ziemi warto wykorzystać jej listki. Takie pesto jest przepyszne. Ja je wykorzystuję jako smarowidło do kanapek. Przygotowuje z pesto makaron, dodaje do pieczonych warzyw, do kotletów czy mięs. A nawet smaruje nim naleśniki. Jest naprawdę wiele zastosowań. Polecam bo naprawdę warto. 


Składniki:

- pęczek bazylii
- duży pęczek liści rzodkiewki 
- 1-2 łyżki oleju lub oliwy
- 1-2 ząbki czosnku
- sól, pieprz
- 3 łyżki płatków migdałów

Do naczynia miksującego wkładamy liście rzodkiewki i bazylii. Ja akurat miałam liście od kolegi, który ma własną rzodkiewkę w swoim ogródku, tak więc takie liście są najlepsze z domowej uprawy. 
Dodajemy olej (na początku dodaj jedną łyżkę a potem w razie potrzeby dodać drugą, ilość zależy także od tego jaką konsystencję chcesz uzyskać - rzadszą czy gęściejszą a także od ilość liści). 

Dodajemy czosnek (ilość zależy od wielkości ząbków i twoich upodobań smakowych), dodajemy sól i pieprz, płatki migdałów (możesz dać inne orzechy) i wszystko razem miksujemy - ja miksuje blenderem z pojemnikiem z nożami. 

Takie pesto wykorzystuje do smarowania kanapek, do makaronu czy ryżu a także do pieczonych warzyw czy ziemniaków.





Makaron z pesto i warzywami


Ale mam dzisiaj lenia. Normalnie nie mogę się za nic zabrać, chodzę jak jakiś cień. No ale cóż, czasami mam takie dni i nic na to nie poradzę, trzeba to przetrwać, jutro będzie pewnie już lepiej. Po powrocie z pracy zastanawiałam się co zrobić na obiad, bo nie przygotowałam niczego wczoraj. Coś co zrobię szybko i najem się do syta. Wybór padł na makaron bo z niego można przygotować naprawdę ekspresowe danie, znalazłam jeszcze kilka składników w kuchni, zrobiłam takie czyszczenie lodówki i jest, mamy obiad. To jemy a ja chyba się legnę na kanapę i już dzisiaj z niej nie wstanę. Pozdrawiam was cieplutko i jak możecie to podeślijcie mi dzisiaj odrobinę energii. 


Składniki:

- dowolny makaron - 200 g
- 250 g pieczarek
- 1 czerwona papryka
- kawałek cukinii
- kawałek pora
- sól, pieprz
- pesto (użyłam gotowego)
- płatki drożdżowe nieaktywne do posypania
- kilka pomidorków koktajlowych


Pieczarki kroimy na kawałki, paprykę kroimy w kostkę, tak samo cukinię. Por kroimy na pół i w plastry. Rozgrzewamy patelnię z łyżką oleju z winogron i wrzucamy pieczarki, chwilkę je przesmażamy i dodajemy por, paprykę i cukinię. Przyprawiamy solą i pieprzem i dusimy tak 5-10 minut, aby warzywa zmiękły, ale się nie rozgotowały. 

Makaron gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie all dente. Odcedzamy i przekładamy go na patelnię z warzywami. 

Dodajemy pesto - ja dałam 4 łyżki i wszystko razem mieszamy, przyprawiamy jeszcze do smaku. Danie przekładamy na talerze i posypujemy płatkami drożdżowymi, dekorujmy pomidorkami koktajlowymi. 

Danie dla 2-3 osób. 



Pizza z pesto i serami



Dzisiaj kochani zapraszam was na domową pizzę. Oj dawno jej nie piekłam, ale chłopaki ostatnio wołali o pizzę, więc jest. W troszkę innym wydaniu - bo z dużą ilością sera i z pesto bazyliowym. Wyszła po prostu pyszna. Ciasto na pizzę od lat robię sama, mam swój sprawdzony, przetestowany przepis i zawsze wychodzi super. Cienkie ciasto i ulubione dodatki to sposób na sukces. A wy robicie domową pizzę czy raczej zamawiacie do domu gotowce ? mi czasami zdarzy się zamówić, ale to bardzo rzadko i to w naprawdę alarmowych sytuacjach. Zdecydowanie wolę taką swoją, dodaje do niej to na co mam ochotę i już. Polecam i wam. Życzę miłego dnia i smacznego. 



Składniki:

- 280 g mąki pszennej
- 15 g świeżych drożdży
- 150 ml ciepłej wody
- pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki cukru
- 1 łyżka oliwy

- pół małej cukinii
- 2 łyżki pesto z bazylii
- kulka mozzarelli
- 50 g sera gouda
- 50 g sera cheddar
- kilka listków świeżej bazylii


Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i cukier. W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże i wlewamy je do mąki, dodajemy oliwę. Wyrabiamy ciasto tak długo, aż składniki się połączą a ciasto zrobi się elastyczne (ja wyrobiłam w mikserze z hakiem). Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na 1,5-2 godziny, przykrywamy ściereczką. 

Na blaszkę wykładamy papier do pieczenia. Przekładamy  ciasto i rozkładamy palcami na całej długości razem z bokami. Smarujemy ciasto pesto i nakłuwamy je widelcem na całej powierzchni.  Cukinię kroimy w kostkę i układamy na pizzy, układamy listki bazylii. Ser gouda i cheddar ścieramy na tarce, mozzarellę rozrywamy palcami na kawałki i rozkładamy na pizzy, układamy także pozostały ser.

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni, grzanie góra-dół, wkładamy pizzę. Pieczemy przez 20-25 minut. Ta pizza nie wymaga już dodatków, jest pyszna sama w sobie. Możemy przed podaniem posypać jeszcze świeżą bazylią.



Zielone pesto


Dzień dobry kochani. No i mamy znowu poniedziałek. Ja nie wiem, jak to jest, ale te weekendy mi tak szybko mijają, zbyt szybko. Mogłyby trwać zdecydowanie dłużej - nie sądzicie ? Przychodzę dzisiaj do was z przepisem na domowe pesto. Wczoraj zrobiłam zakupy na ryneczku i kupiłam same pyszności, postanowiłam zrobić domowe pesto bo już dawno go nie robiłam a bardzo go lubimy. Wykorzystałam liście bazylii, rzodkiewki (uwielbiam je dodawać do sałatek), szpinak i botwinkę. Powiem wam, że całość wyszła po prostu pyszna. Ja pesto wykorzystuje do makaronu, ryżu, do warzyw i sałatek a także smaruje nim pieczywo i dodaje rzodkiewki, ogórki czy pomidory. Spróbujcie sami jak smakuje. 


Składniki:

- 100 ml oleju rzepakowego (Woj -Len)
- duży pęczek świeżej bazylii
- 2 garście szpinaku
- liście z rzodkiewki
- duża garść botwinki
- 2 garście orzeszków pini
- sól, pieprz
- 1-2 ząbki czosnku

Wszystkie składniki zmiksować najlepiej w blenderze kielichowym. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Jeżeli pesto będzie dla was zbyt rzadkie to dodajcie jeszcze zielonych liści szpinaku lub bazylii a jak za gęste to dodajcie więcej oliwy.

Pesto przekładamy do słoika, przechowujemy w lodówce. Wykorzystujemy do makaronu, ryżu, do sałatek, na kanapki, do mięs. 



Sałatka z cukinii, makaron z pesto i robot kuchenny MK-F800 Panasonic


Dzień dobry słoneczka. No i weekend się skończył i mamy poniedziałek. Och jak ja nie lubię poniedziałku, ale w zasadzie to gdyby pierwszym dniem tygodnia był piątek to bym właśnie go nie cierpiała. Weekend minął pracowicie, porządki i to gruntowne bo za oknem nieciekawa pogoda, odrobinę lenistwa przy telewizorze i książce. W sumie to lubię takie weekendy. Rok szkolny za nami, Junior skończył gimnazjum i nowy etap przed nami - szkoła średnia. Ach jak ten czas szybko leci, sama nie wiem kiedy minęły te trzy lata gimnazjum. 
Dzisiaj mam dla was przepis na super pyszną sałatkę, robiłam ją jakiś czas temu na warsztatach Panasonic. Koniecznie taką zróbcie, jest po prostu mega. Ja się w niej zakochałam i już. Zresztą uwielbiam cukinię i czosnek. 
Dalej użytkuje i testuje robota kuchennego MK-F800 Panasonic. Jest po prostu wspaniały i bardzo mi pomaga codziennie w kuchni. Wiecie co - z nim życie jest naprawdę łatwiejsze. Przygotowanie sałatek czy surówek to teraz łatwizna i robot w zasadzie robi wiele rzeczy za nas - taki już z niego pracuś. Zdecydowanie mogę wam polecić ten model, jak nie macie jeszcze takiego urządzenia to przyjrzyjcie się mu uważnie. Mój model bardzo ładnie się prezentuje w kuchni, nie zajmuje wiele miejsca i zawsze jest pod ręką. Jest bardzo funkcjonalny i wszechstronny, jest prostu w użyciu, łatwo się go myje i z przyjemnością się z nim pracuje. Najbardziej mi się podoba w nim to, że posiada w zestawie wiele dodatków a także kielich blendera. Mając takiego pomocnika nie potrzebujemy wielu innych urządzeń, ma również młynek do kawy, sitko do sałaty, wyciskarkę do owoców, no i tarki do warzyw i owoców. 

#experiencefresh #klubpanasonic

A teraz już koniec gadania, zapraszam was po pyszne przepisy na dania, które przygotowałam z pomocą robota kuchennego MK-F800 Panasonic.




Sałatka z cukinii z pesto

- 1 cukinia
- 2 garście orzechów nerkowca + kilka sztuk do dekoracji
- garść świeżej bazylii
- kilka listków świeżej kolendry
- oliwa
- sól, pieprz
- 2 ząbki czosnku
- 50 g sera parmezan lub grana padano
- pomidorki koktajlowe



Do naczynia miksującego wkładamy listki bazylii, kolendry, czosnek oraz orzechy. Wszystko razem miksujemy. Następnie dolewamy stopniowo oliwę i miksujemy. Na koniec dodajemy starty ser (odrobinę zostawiamy do posypania sałatki na wierzchu), przyprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy.

Cukinię myjemy i osuszamy. Za pomocą nożyka do warzyw ścinamy długie, cienkie paski. Mieszamy paski cukinii z pesto. Układamy sałatkę na talerzu, układamy ćwiartki pomidorków koktajlowych, posypujemy posiekanymi orzechami i pozostałym startym serem.
Smacznego.









Makaron z pesto

- 2 garście orzechów pini
- garść świeżej bazylii
- oliwa
- sól, pieprz
- 1 ząbek czosnku
- 50 g sera parmezan lub grana padano
- makaron



Orzeszki pini przekładamy na suchą patelnię, chwilkę je przesmażamy i odkładamy, aby przestygły. Do naczynia miksującego wkładamy listki bazylii, czosnek oraz orzechy. Wszystko razem miksujemy. Następnie dolewamy stopniowo oliwę i miksujemy. Na koniec dodajemy starty ser, przyprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy.
Makaron (ja użyłam Farfalle - kokardek) gotujemy we wrzącej i osolonej wodzie all dente.

Na patelnię przekładamy pesto, podgrzewamy. Następnie dodajemy ugotowany makaron i dodajemy 2-3 łyżki wody, w której gotował się makaron, mieszamy.
Przekładamy do miseczek.
Smacznego.





Pizzerinki


Tak się zastanawiałam co zrobić wczoraj na obiad, przejrzałam lodówkę i zrobiłam pizzerinki. Dodałam to co znalazłam w swojej kuchni. Wykorzystałam przepis na pizzę, którą kiedyś robiłam i powiem wam, że pizzerinki wyszły super. To także fajny pomysł na imprezkę czy trwający karnawał. Robi je się bardzo szybko. Z podanych składników wyszło mi 12 sztuk, ale możecie zrobić mniejsze i wyjdzie więcej sztuk, tak na jeden kęs. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 10 g świeżych drożdży
- 1 łyżeczka cukru
- 250 ml ciepłej wody
- 500 g mąki pszennej typ 500
- szczypta soli
- 2 łyżki oliwy lub oleju

nadzienie
- kilka oliwek
- 3 kabanosy (użyłam od Handerek)
- zielone pesto
- ketchup
- suszone oregano
- 250 g pieczarek
- 1 cebula
- 200 g sera grana padano

Wykonanie:

W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże z cukrem i zostawiamy na 20 minut do wyrośnięcia. Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól oraz oliwę lub olej. Dodajemy rozczyn i zarabiamy ciasto. Przykrywamy go ściereczką i zostawiamy na 1 - 1,5 godziny.

Cebulę kroimy w drobne piórka, pieczarki w plasterki, kabanosa kroimy w plastry. Na patelni rozgrzewamy łyżeczkę oleju i lekko przesmażamy wędlinę. Następnie przekładamy ją do miseczki. Pieczarki przesmażamy na tej samej patelni, na koniec dodajemy cebulę i wszystko chwilkę dusimy.

Z ciasta formujemy kulki - mi wyszło 12 i układamy je na wysmarowanych olejem blaszkach - takich z piekarnika. Każdą kulkę rozpłaszczamy palcami. Smarujemy pesto i ketchupem - na każdą pizzerinkę pół łyżeczki pesto i pół łyżeczki ketchupu. Następnie rozkładamy pieczarki z cebulą, kabanosa, oliwki i posypujemy oregano. Na koniec posypujemy startym serem grana padano. Jak nie macie takiego sera dajcie jakiś inny - pasuje cheddar lub gouda. 

Pizzerinki wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 240 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy przez 13 minut. 
Smacznego.




Makaron z pesto



Zapraszam na pyszny i szybki obiad, powstaje dosłownie w kilka minut. Makaron z pesto z pewnością jest wszystkim znane. Sposobów przygotowania jest wiele, można dodać różne składniki i eksperymentować ze smakiem. Ja dzisiaj zrobiłam tradycyjne zielone pesto z bazylią. Bardzo je lubię, a pesto wykorzystuje nie tylko do makaronu. Świetnie się sprawdza także jako smarowidło na kanapki czy dodatek do mięs.