Gofry z owocami


Kilka dni temu miałam gości, gości wyjątkowych. Odwiedziła mnie siostra ze swoimi chłopakami, cudowną dwójka urwisów. No to zrobiłam coś pysznego, coś co bardzo lubią dzieci a zwłaszcza dzieci mojej siostry. Po prostu uwielbiają gofry. Zamiast zwykłych, tradycyjnych gofrów postanowiłam zrobić mały eksperyment, który wyszedł bardzo udany. Do przygotowanego ciasta na gofry dodałam pokrojone owoce - morele i czereśnie. Powiem wam, że super smakowały, nie tylko chłopaki się nimi zajadali. Zniknęły wszystkie w mgnieniu oka. Zdecydowanie przepis wart wypróbowania, myślę, że będą tu pasowały wszystkie owoce. Korzystałam z przepisu na gofry, który już kiedyś robiłam na blogu. Przepis dodaje do akcji na fb Ciasto na niedzielę.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 jajka
- 380 g mąki pszennej
- 1/3 szklanki cukru
- 1/3 szklanki oleju
- 350 ml wody
- 9 g proszku do pieczenia
- 3 morele
- 12 czereśni
- cukier puder do posypania

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajka i miksujemy je mikserem razem z cukrem, dodajemy wodę i olej, wsypujemy proszek do pieczenia oraz porcjami mąkę. Miksujemy chwilę, aż składniki się połączą.
Morele oraz czereśnie kroimy w kostkę i dodajemy do ciasta, mieszamy łyżką.

Rozgrzewamy gofrownicę, smarujmy ją delikatnie olejem, najlepiej pędzelkiem. Nakładamy porcję ciasta i pieczemy gofry tak długo, aż będą rumiane. Ja mam gofrownicę o małej mocy, więc u mnie troszkę to trwało. Gofry układamy na kratce, aby wystygły i posypujemy cukrem pudrem. Nawet nie wiem dokładnie ile wyszło gofrów - 10 a może 12 :-) tak szybko znikały z talerza, że nie nadążałam ich piec. Ale to tylko oznacza, że smakowały.







Owocowe szaleństwo tworzyłam razem z:

- Asą
- Ewą

Koktajl z płatkami ryżowymi i chia


Ufff jak gorąco, duchota straszna za oknem. Nie wiem jak u was, ale ja dzisiaj padam. Wstałam i poleciałam na zakupy na targ. Potem śniadanie, w zasadzie to nie miałam na nic ochoty. No to zmiksowałam koktajl. Pyszny wyszedł i pożywny. Potem kawka i szybko szykuje obiad. Jadę dzisiaj do Poznania na warsztaty fotograficzne, które udało mi się wygrać z Kukbuka. Bardzo się ucieszyłam, bo ostatnio bardzo się interesuje fotografią, dużo czytam i oglądam, próbuję, ćwiczę i się uczę. Ale takie warsztaty to spełnienie moich małych marzeń. Oczywiście napiszę relację jak wrócę na blogu, jestem pewna, że będzie super. To ja uciekam a was zostawiam z takim wspaniałym i zdrowym koktajlem. Miłego dnia :-)

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 awokado
- 1 banan
- 400 g truskawek
- 200 g czereśni
- 3 morele
- 2 garście szpinaku (ja miałam baby)
- 150 ml wody
- 3 łyżki nasion chia
- 3 łyżki płatków ryżowych

Wykonanie:

Do kielicha miksera wrzucamy pokrojonego banana, pokrojone truskawki. Dodajemy szpinak, wypestkowane czereśnie, pokrojone morele, obrane awokado. Wlewamy wodę i miksujemy wszystko razem. Na koniec dodajemy nasiona chia i płatki ryżowe i ponownie miksujemy chwilkę. Przelewamy koktajl do szklaneczek. Możemy także taki koktajl zmiksować wieczorem, schować do lodówki i zabrać ze sobą do pracy.








Banany w cieście


Luksus bycia w domu pozwala na przygotowanie takiego śniadania, na jakie mamy ochotę. Dzisiaj mimo, że mam wolne wstałam wcześniej i przygotowałam pyszne śniadanko. Wstawiłam ekspres z kawą i zabrałam się do pracy, w kilka chwil śniadanie było gotowe. Podaje składniki na trzy osoby i dodaje przepis do naszej akcji na fb Błyskawiczne Piątki. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 3-4 banany
- 5 łyżek mąki pszennej
- 1 jajko
- 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
- 100 ml mleka

- olej kokosowy do smażenia
- syrop klonowy 
- płatki migdałów

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajko i wlewamy mleko, dodajemy jogurt i mieszamy wszystko, najlepiej trzepaczką. Następnie dodajemy mąkę i ponownie mieszamy, aby nie było grudek. Do ciasta wrzucamy pokrojone na plastry banany. Rozgrzewamy odrobinę oleju kokosowego na patelni i kładziemy łyżką banany, smażymy na rumiano z dwóch stron. Przekładamy na talerze, polewamy syropem klonowym i posypujemy płatkami migdałów. Do takiego śniadanie idealnie pasuje pyszna kawa. 






Naleśniki z mąki graham


Dawno na blogu nie było naleśników. A uwierzcie mi robię je raz w tygodniu bo bardzo je lubimy. Zawsze staram się, aby za każdym razem zrobić inne, a to zmieniam farsz a to zmieniam mąki. Tym razem zrobiłam naleśniki z samej mąki pszennej graham. Dodałam ulubione składniki jako farsz i powstało bardzo fajne, pyszne danie. Ostatnio królują u mnie truskawki, ale to chyba zrozumiałe. Trzeba się nimi nacieszyć póki są. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 300 ml mleka
- 3 jajka
- 100 ml wody
- 1 łyżka cukru
- szczypta soli
- łyżka oleju kokosowego + do smażenia (od Woj-Len)
- 200 g mąki pszennej graham

- serek twarogowy
- dżem
- truskawki

Wykonanie:

Do miski wbijamy jajka i je miksujemy, dodajemy cukier, mleko i wodę. Następnie szczyptę soli, olej kokosowy (najlepiej go lekko podgrzać aby miał postać płynną - teraz jak jest ciepło to nie ma takiej potrzeby) i mąkę, miksujemy jeszcze chwilkę, aż składniki się połączą. Rozgrzewamy patelnię z odrobiną oleju kokosowego, na patelnię rozlewamy porcję ciasta i smażymy na rumiano z dwóch stron, na średnim ogniu. Naleśniki nadziewamy serkiem twarogowym z kawałkami truskawek i dżemem.





Koktajl truskawka banan szpinak


Ale mam dzisiaj śpiący dzień, normalnie chodzę i ziewam, nawet kawa nie jest w stanie mnie obudzić. Brakuje mi energii i chęci do działania, nie wiem czy to coś w pogodzie czy po prostu leń. Pomyślałam sobie, że zmiksuje koktajl, on zawsze mi pomagał. Wrzuciłam do miksera to co miałam pod ręką i usiadłam sobie ze szklaneczką i książką. Poczytałam, popiłam i zrobiło mi się lepiej. Dodatkowo koktajl mnie nasycił i dodał witamin. Jest zdecydowanie lepszy niż kubek kawy, którą bardzo lubię. Ostatnio przemycam szpinak, gdzie się da, mój Junior jak go widzi to od razu krzyczy bleee. Ale taki koktajl wypija z chęcią i nie marudzi. To jest dobry sposób na przemycanie tego, co nasze dzieci nie lubią. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 500 ml maślanki
- 500 g truskawek
- 2 banany
- 4 garście szpinaku (u mnie baby)

Wykonanie:

Do kielicha miksera wlewamy maślankę i dodajemy szpinak, truskawki i banana. Miksujemy i przelewamy do szklanek, nie ma potrzeby dosładzania koktajlu bo banany dają dużo słodkiego smaku. Taki koktajl możemy zabrać również ze sobą do pracy.










Roladki z kabanosem


Zapraszam was dzisiaj na pyszny obiad. W wykonaniu bardzo łatwy i szybki, wszystko razem piecze się w piekarniku a my w tym czasie możemy robić coś zupełnie innego, na przykład leniuchować z ulubioną książką. Roladki ze schabu z kabanosem, papryką i szparagami to świetne połączenie smaków. Moja rodzinka bardzo lubi kabanosy, a te smakują rewelacyjnie. Kabanosy Pieczone od Henryka Kani mogę wam polecić z czystym sumieniem. Ja dzisiaj wybrałam się na małą wycieczkę rowerową, 32 km w pięknym słońcu i otaczającej zieleni. Po powrocie miałam gości na obiad, a ten zrobił się błyskawicznie no i oczywiście było ciacho. Super spędzona niedziela. Mam nadzieję, że i wy spędziliście ją miło. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 10 kotletów ze schabu (około 800 g)
- opakowanie kabanosów pieczonych (użyłam produktu z Zakładów Mięsnych Henryk Kania linia Maestro)
- 2 czerwone papryki szpiczaste
- 10 szparagów
- sól, pieprz
- olej
- 1 kg ziemniaków
- 1 kalarepa
- 2 marchewki
- 1 łyżeczka suszonych ziół (majeranek, bazylia)
- 1 łyżeczka czosnku granulowanego
- 1/2 szklanka wody

Wykonanie:

Kotlety ze schabu rozbijamy i przyprawiamy solą i pieprzem. Na każdego kotleta kładziemy połowę kabanosa, kawałek papryki i szparaga i zawijamy. Jedna papryka powinna nam wystarczyć na roladki a drugą dodajemy do warzyw. Na patelni rozgrzewamy olej - wystarczy łyżka i obsmażamy na rumiano kotlety.

Naczynie do zapiekania smarujemy olejem. Przygotowujemy warzywa - ziemniaki obieramy
i kroimy na połówki, paprykę kroimy w paski, kalarepę obieramy i kroimy w kostkę, marchewki
w plasterki. Wszystkie warzywa wkładamy do naczynia i posypujemy ziołami, granulowanym czosnkiem, solą i pieprzem, mieszamy. Dodajemy pół szklanki wody a na wierzch układamy podsmażone roladki.

Zamykamy naczynie pokrywką i pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200 stopni przez 50 minut. Upieczone roladki z warzywami przekładamy na talerze. Możemy dodać ulubioną surówkę, ja zrobiłam z kapusty pekińskiej.

Smacznego.








Ryż z bobem i kurczakiem



Tak mi zasmakował makaron z bobem i kurczakiem w towarzystwie pesto, że zrobiłam tak samo ryż. I wyszedł równie pyszny. Zabrałam taką sałatkę do pracy i powiem Wam, że bardzo szybko zniknęła z pojemnika. Rewelacyjna także na ciepło jako danie obiadowe. Ja bardzo lubię bób, więc teraz korzystam póki jest. A takie danie przygotujecie bardzo szybko. Jeżeli nie macie akurat w domu pesto, możecie użyć gotowego ze słoiczka.