7/14/2014 23

Mus brzoskwiniowy :-)




Dostałam wiaderko brzoskwiń, sąsiadka przyniosła mi wczoraj bo nie wiedziała co z nimi zrobić. No jak to co - schować do słoików. Ale, ze moja sąsiadka to już wiekowa pani to nie ma siły na zaprawianie, a na działce brzoskwinie obrodziły. Tak więc dzisiaj zrobiłam kilka słoiczków musu.

Przepis podpowiedziała mi Iwonka :-) moja serdeczna koleżanka :-)

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 kg brzoskwiń (waga z pestkami)
- 500 g cukru
- sok z 1 dużej cytryny
- 1 laska wanilii


Wykonanie:

Brzoskwinie obieramy i usuwamy pestki. Kroimy na kawałki i wrzucamy do garnka, zasypujemy połową cukru, dodajemy sok z cytryny, laskę wanilii kroimy na pół i wydłubujemy nasionka i wrzucamy razem wszystko do garnka (laskę też). Gotujemy na małym ogniu 2-3 godziny. Dodajemy resztę cukru i miksujemy blenderem na mus. Gotujemy jeszcze godzinę, aż odpowiednio zgęstnieje. Gorący mus przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i ustawiamy do góry dnem.
Przenosimy do piwnicy :-)

Smacznego :-)






23 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. No jestem w połowie drogi :-) miejsca w piwnicy jeszcze dużo :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewuś :-) oj pyszny wyszedł. Zrobię powtórkę :-)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy przepis, na pewno z niego skorzystam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Polecam, warto zamykać lato w słoikach :-)

      Usuń
  4. Zatrzymany smak lata na jesień i zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. A potem jak jest smacznie :-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  5. To takie proste, a pyszne ! :) Dziękuję i zapraszam do mnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :-) dzięki :-) polecam wypróbuj :-) biegnę w odwiedzinki :-)

      Usuń
  6. Ozłocić taką sąsiadkę. Brzoskwiniowy mus zapakowany do słoików , mniam. Już sobie wyobrażam jak rozjaśni Ci pochmurny październikowy lub listopadowy dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :-) jest wspaniała. W podziękowaniu dostała słoiczek :-):-):-) będzie pysznie :-)

      Usuń
  7. No proszę i masz na zimowa porę fajny zapas .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Joasiu :-) tylko schodzić do piwnicy i kraina słoiczkowa :-)

      Usuń
  8. Pyszny brzoskwiniowy mus, bedzie jak znalazł w zimowe wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mus boski! Tylko gdzie ja teraz znajdę taką złotą sąsiadkę? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka sąsiadka to skarb :-) a mus wyszedł rewelacyjny :-)

      Usuń
  10. Mniam! Pyszny mus :) Takie zapasy to skarb na zimę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.