7/14/2014 34

Sernik miętowy :-)



Wzięłam udział w akcji organizowanej przez Bożenkę i razem wypiekałyśmy tym razem sernik. Znam wiele przepisów na serniki i bardzo je lubię, myślałam jaki zrobić i poszłam na całkowitą nowość, tego sernika jeszcze nie piekłam. Spodobała mi się jego nazwa i składniki, mięta moja ulubiona.
Serniczek znalazłam na blogu Gotuję bo lubię. Nie do końca zrobiłam tak jak Kasia, ale wyszedł pyszny, orzeźwiający i bardzo aromatyczny w smaku. Dodałam go do ulubionych i będę go piekła.

Zapraszam do spróbowania:


Składniki:

Spód
- 160 g herbatników (ja kupiłam maślane w biedronce)
- 1 łyżka cukru pudru
- 80 g masła

Masa serowa
- 1 kg twarogu półtłustego
- 300 ml kwaśnej śmietany
- 4 jajka
- 1 szklanka cukru + 2 łyżki do mięty
- 1 czubata łyżka mąki
- 2 łyżki soku z cytryny
- 2 garście listków mięty

Polewa
- 160 g gęstej śmietany
- 2 łyżki cukru pudru

Wykonanie:

Przygotowujemy tortownicę (średnica 26 cm), do naczynia miksującego wkładamy połamane herbatniki i miksujemy (ja zmiksowałam w Termomix - czas 20 sek, obr.4), dodajemy cukier i masło i ponownie miksujemy (Termomix - czas 20 sek, obr.4). Masę ciasteczkową wykładamy na dno tortownicy, ubijamy delikatnie palcami i schładzamy w lodówce około 30 minut.

W tym czasie do piekarnika wstawiamy na najniższą półkę blaszkę i wlewamy do niej wrzątek, wody ma być tak 2 cm, wstawiamy piekarnik na grzanie góra-dół na 170 stopni.

Przygotowujemy masę serową - listki mięty miksujemy z 2 łyżkami cukru (Termomix - czas 20 sek, obr.4), dodajemy pokruszony twaróg, śmietanę, jajka, cukier, mąkę i sok z cytryny i miksujemy, aż składniki się połączą (Termomix - czas 25 sek, obr.4, pomocna jest kopystka). 
Tak przygotowaną masę wylewamy na schłodzony spód ciasteczkowy i pieczemy w nagrzanym piekarniku do 170 stopni przez 70 minut, grzanie góra-dół.

Upieczony sernik studzimy w otworzonym piekarniku, wyciągamy i chowamy na noc do lodówki.

Na drugi dzień przygotowujemy polewę, śmietanę gęstą (bardzo gęstą) mieszamy z cukrem pudrem i polewamy po wierzchu sernik, chowamy do lodówki.

Sernik możemy także przygotować w ten sam dzień, musi się jednak porządnie schłodzić w lodówce, ja mój piekłam wieczorem więc do jedzenia był gotowy dopiero na drugi dzień.

Smacznego :-)








Dziękuje bardzo za wspólną akcję pieczenia ciasta :-) było miło i pysznie :-)
Sernik piekłam razem z:
Bożeną
Magdą
Joasią
Gabrielem
Krystyną
Dorotą
Agnieszką
Basią
Moniką


Lepiej z eko torbami od Odszukaj.com

34 komentarze:

  1. Też niedawno myślałam o serniku miętowym, ale jednak go nie zrobiłam, teraz pewnie to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię miętowe ciasta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko powiem tak - jest obłędne w smaku :-) spróbuj koniecznie :-)

      Usuń
  3. Ale mi narobiłaś smaka, mniam :-)
    Dzięki za wspólne sernikowanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow..ale pysznie wyglada..za miętą nie przepadam,,ale na taki serniczek bym się skusiła...dzięki za wspólne pieczenie...i do następnego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko można zrobić z owocami :-) już myślę nad malinami w takim serniku :-) pozdrawiam i do następnego :-)

      Usuń
  5. dziękuję za wspólny wypiek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzenko sernik odjazdowy ;) wygląda rewelacyjnie :) dziękuję za wspólne pieczenie , miło było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo. Mi również było miło i smacznie :-)

      Usuń
  7. Masz talent Marzenko. Sernik rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzena, fantastyczny pomysł :-) dziękuję za wspólne pieczenie :-) i do następnego razu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dziękuje Madziu. Fajnie tak razem piec :-)

      Usuń
  9. Lubię wszystko co miętowe, więc takie ciasto jak najbardziej jest dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :-) cieszę się i polecam do zrobienia. Ja też kocham mięte i sernik jest moim ulubionym :-)

      Usuń
  10. Uwielbiam miętę, mój małż niestety nie za bardzo.
    Tak czy siak mogę ją przemycić do letniego sernika!
    Pyyyszota.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miętowego jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Natalio. Wszystkim bardzo smakował :-) będę go piekła jeszcze nie raz :-)

      Usuń
  12. Taki serniczek to mnóstwo orzezwienia w gorący dzień, u mnie dziś własnie tak było

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto u nas dzisiaj też duchota, nie było czym oddychać. Chwilkę tylko popadało. A serniczek polecam :-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  13. Oj, musi być przepyszny :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Beatko był smakowity i aromatyczny. Polecam :-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sernik to moje ulubione ciasto, twój sernik wygląda przepysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakiego sera używasz do serników, bo wiem ze nie z kazdego wychodzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Do tego sernika użyłam twarogu półtłustego z biedronki, ale w kostkach a nie z wiaderka. Można też kupić inny ale nie wiaderko. Do serników pieczonych zawsze kupuje na wagę w kostce, sprawdza się idealnie. Pozdrawiam :-):-):-)

      Usuń
  17. O różnych rodzajach słyszałam, ale o miętowych nigdy ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Czuję miętę ;D taki serniczek super na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sernik miętowy... takiego jeszcze nie jadłam ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.