Ciasteczka z czekoladą

 


Dzień dobry moje kochane słoneczka. Zapraszam was dzisiaj na kawkę i pyszne ciasteczka. Upiekłam takie maślane, kruche z dodatkiem gorzkiej czekolady, nie są za bardzo słodkie, takie jak lubimy najbardziej. Piekę ciasteczka i chowam je do słoika szklanego i jak ktoś ma ochotę to się częstuję. Zawsze mam pod ręką coś pysznego, nawet jak przyjdą niespodziewani goście. 
Z podanej porcji wychodzą 44 sztuki ciasteczek. 
Zapraszam i życzę wam miłego dnia i smacznego. 


Składniki:

- 200 g masła
- 200 g cukru lub erytrytolu
- 2 jajka
- szczypta soli
- 450 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 100 g czekolady - u mnie gorzka

Masło rozpuszczamy i odstawiamy, aby wystygło. Czekoladę siekamy na kawałki.

Do miski wbijamy jajka i miksujemy je na puch z cukrem. Dodajemy masło i ponownie miksujemy. Wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mieszamy wszystko razem najlepiej za pomocą dłoni. 

Połowę czekolady dodajemy do ciasteczek i ponownie mieszamy.

Lepimy kulki z ciasta i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Spłaszczamy. Wciskamy w ciasteczka resztę pokrojonej czekolady.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, grzanie góra-dół. Ciasteczka pieczemy 12 minut, następnie je wyciągamy i układamy na kratce, aby wystygły.

Ciasteczka przechowujemy w zamkniętym pojemniku szklanym lub puszce. 







Ciasto czekoladowe z oreo


Obiecałam Juniorowi, że przygotuje mu deser czekoladowy z oreo. W pierwszej chwili chciałam zrobić muffinki, ale padło w ostateczności na ciasto czekoladowe. Oreo po prostu uwielbiam i jak mam je w zasięgu ręki to długo nie poleży. Często także przygotowuje z nimi różne słodkości, to takie moje małe uzależnienie. Ale jakieś słabości trzeba mieć. 
Jak lubicie czekoladowe słodkości to zdecydowanie wam polecam to ciasto, jest po prostu pyyyyszne i mocno czekoladowe. Naprawdę ciężko poprzestać na jednym kawałku, ręce same sięgają po kolejny kawałek. To naprawdę czysta przyjemność i bogactwo smaku czekolady. 
Miłego dnia kochani i koniecznie upieczcie takie ciacho. 


Składniki:

- 2 jajka
- 130 g cukru
- 100 ml gęstego jogurtu
- 80 ml oleju słonecznikowego (Woj-Len)
- 100 g gorzkiej czekolady
- 80 ml mleka
- 170 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 12 ciastek oreo 

- 60 g gorzkiej czekolady
- łyżka jogurtu naturalnego
- 3 łyżki mleka
- 4 ciasta oreo

Do garnka wkładamy mleko i dodajemy 50 g czekolady, rozpuszczamy. Następnie do miski wbijamy jajka i wsypujemy cukier, mieszamy wszystko trzepaczką lub mikserem. Dodajemy jogurt naturalny, olej i ponownie mieszamy. Wlewamy mleko z rozpuszczoną czekoladą, mieszamy i wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Ponownie mieszamy. 

Ciasteczka oreo (12 sztuk) kroimy na kawałki, czekoladę - 50 g także kroimy na kawałki. Dodajemy do ciasta i mieszamy. Blaszkę smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Wykładamy do niej ciasto. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, grzanie góra-dół. Wstawiamy ciasto i pieczemy 40 minut. 

W garnku rozgrzewamy 60 g czekolady, dodajemy mleko i jogurt naturalny. 4 ciasta oreo kroimy na kawałki.

Po upieczeniu ciasto wyciągamy i jeszcze ciepłe smarujemy po wierzchu polewą czekoladową i posypujemy ciasteczkami.






Ciasteczka kakaowe z miętą


Już dawno miałam je zrobić, ale jakoś tak o nich zapomniałam. Jak zobaczyłam te ciasteczka u Gosi to wiedziałam, że będą mi smakować i warto je zrobić, zwłaszcza, że połączenie smakowe bardzo mi odpowiada. Ciasteczka robi się błyskawicznie, nie są trudne i wyjdą każdemu. A jak smakują, miękkie w środku a chrupiące na zewnątrz, z pysznym posmakiem miętowym. Naprawdę uzależniają. Koniecznie takie upieczcie, polecam.

Zapraszam na ciasteczko :-)


Składniki:

- 100 g masła
- 2 jajka
- 250 g mąki pszennej typ 500
- 170 g cukru trzcinowego lub zwykłego
- 40 g gorzkiego kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- kilka listków świeżej mięty - 15 g to tak około pół szklanki

Wykonanie:

Masło wrzucamy do garnka i roztapiamy, odstawiamy, aby przestygło. Jajka wbijamy do miseczki
i roztrzepujemy widelcem.

Do miski wsypujemy mąkę, cukier, sól oraz proszek do pieczenia, dodajemy kakao i posiekaną drobno miętę. Mieszamy łyżką i dodajemy jajka i masło. Wszystko razem ponownie mieszamy
i zagniatamy najlepiej rękami, aż składniki się dobrze ze sobą połączą.
Ciasto wstawiamy na 30 minut do lodówki, aby się schłodziło.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, grzanie góra-dół. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Pieczemy 10 minut. Wyciągamy ciastka i zostawiamy je na chwilkę jeszcze na blaszce, następnie przekładamy je na kratkę, aby wystygły. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.









Ciasteczka czekoladowe z morelą i orzechami


Tak mi zasmakowały te ciasteczka, że postanowiłam je zrobić ponownie. Dodałam nieco inne składniki i powstały pyszne, mocno czekoladowe z lekką nutą pomarańczową. Te ciasteczka naprawdę uzależniają, nie można się im oprzeć i zjeść tylko jedno ciastko, trzeba zjeść kilka. Dzisiaj było sprzątanie, pieczenie ciasteczek, chleba i przygotowanie obiadu na jutro. A jutro zamierzam leniuchować, jechać na wycieczkę rowerową. Zapowiadają piękną pogodę. Miłego weekendu kochani.

Zapraszam :-)

Składniki:

- 170 g mąki pszennej tortowej
- 140 g miękkiego masła
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 30 g kakao
- 1 jajko
- 150 g cukru 
- 100 g czekolady o smaku pomarańczowym ( w kroplach do rozpuszczania)

Wykonanie:

Masło ucieramy mikserem z cukrem. Następnie dodajemy mąkę, proszek, kakao oraz jajko. Mieszamy dokładnie wszystko łyżką, aż składniki się połączą. Dodajemy posiekane orzechy, wsypujemy czekoladę - kropelki pomarańczowe i pokrojoną morelę. Mieszamy.
Na blaszkę wykładamy papier do pieczenia, za pomocą łyżki lub dłoni układamy porcjami ciasto zachowując odstępy. Możemy zrobić kuleczki i potem lekko je spłaszczyć. Mi wyszły 24 sztuki ciasteczek. Ciastka delikatnie spłaszczamy.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 190 stopni - grzanie góra-dół (z termoobiegiem 180 stopni) przez 15-18 minut, po 15 minutach ciastka będą miały wilgotny środek a chrupiące brzegi a po 18 minutach całe będą chrupały. Studzimy ciastka i przekładamy je do naczynia z pokrywą.









Ciasteczka czekoladowe z orzechami i żurawiną


Ciasteczka, ach mogłabym je piec codziennie. To zajęcie mnie relaksuje i pozwala uspokoić myśli. Takie małe i pyszne przyjemności. Te ciacha upiekłam dla Juniora na jego urodzinki, które miał już jakiś czas temu a dopiero teraz opisałam. Jejku ja ten czas leci, mój syn właśnie ma 15 lat. Ciasteczka wyszły smakowite, czekoladowe i chrupiące. Przepis na nie znalazłam w książce ze słodkościami Pawła Małeckiego, ciut go zmodyfikowałam. Jest tam wiele fajnych przepisów, które czekają na spróbowanie. Pogoda za oknem w kratkę, ale na szczęście nie pada i świeci słoneczko, można wyjść pobiegać lub poszaleć na rowerze.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 170 g mąki pszennej tortowej
- 140 g miękkiego masła
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 30 g kakao
- 1 jajko
- 150 g cukru trzcinowego
- 50 g migdałów bez skórki
- 50 g białej czekolady
- 50 g gorzkiej czekolady
- 100 g suszonej żurawiny

Wykonanie:

Masło ucieramy mikserem z cukrem. Następnie dodajemy mąkę, proszek, kakao oraz jajko. Mieszamy dokładnie wszystko łyżką, aż składniki się połączą. Dodajemy posiekane orzechy, posiekaną białą i gorzką czekoladę oraz żurawinę. Mieszamy.
Na blaszkę wykładamy papier do pieczenia, za pomocą łyżki układamy porcjami ciasto zachowując odstępy. Mi wyszły 24 sztuki ciasteczek. Ciastka delikatnie spłaszczamy.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 190 stopni - grzanie góra-dół (z termoobiegiem 180 stopni) przez 15-18 minut, po 15 minutach ciastka będą miały wilgotny środek a chrupiące brzegi a po 18 minutach całe będą chrupały. Studzimy ciastka i przekładamy je do naczynia z pokrywą.

Ciasteczka podałam w miseczce drewnianej zrobionej przez pewnego sympatycznego Pana
z Graciarni. W tej miseczce często leżą bakalie, owoce lub cukiereczki. Miseczka jest naprawdę urocza, zresztą jak wszystkie produkty, które tworzy Pan Grzegorz. Polecam zajrzyjcie na stronkę i zobaczcie te cudowności.