Grill węglowy a grill na pellet - poznaj różnice

 


Grill węglowy a grill na pellet – poznaj różnice

Dla niektórych miłośników grillowania istnieje tylko jeden rodzaj materiału opałowego i jest nim węgiel drzewny. Tymczasem na rynku istnieje równie atrakcyjna alternatywa dla wielbicieli tradycji. Są to grille na pellet. 


Grill węglowy – dla lubiących tradycję

Najpowszechniej stosowanym typem grilla wciąż pozostaje grill węglowy. Tradycyjne urządzenie jest opalane dobrze znanym materiałem, a więc węglem drzewnym, ewentualnie brykietem.

Dla wielu osób to wciąż najlepszy wybór. Grille na węgiel to przekazywane z pokolenia na pokolenie umiejętności rozpalania, niepowtarzalny aromat jedzenia, wspólne celebrowanie szykowania posiłku i wiele innych rzeczy, z których osoby przywiązujące wagę do tradycji oraz klimatu grillowania nie będą chciały zrezygnować, nawet jeśli istnieją już grille np. gazowe, które rozpala się jednym przyciskiem czy elektryczne, których można używać wszędzie, gdzie mamy dostęp do prądu. 

Zaletą posiadania nowoczesnego grilla opalanego węglem jest fakt, że dzięki otworom wentylacyjnym i pokrywie bez trudu możesz regulować temperaturę, wspomagać rozpalanie, czy radzić sobie z niechcianymi płomieniami. Potrawy z takich grilli mają niepowtarzalny smak i aromat. Grille węglowe dobrych producentów takich jak firma Weber wyposażone są w popielnik, kółka, a także termometr w pokrywie.

Jak widać, nawet będąc tradycjonalistą, można mieć grill węglowy i jednocześnie taki, który będzie zawierał szereg udogodnień na miarę XXI wieku, ponadto będzie bezpieczny i łatwy do czyszczenia. Wszystkie mają pokrywy, które znacznie ułatwiają grillowanie. Termometr i pokrywa w grillach Weber to standard. Dzięki nim bez problemu możesz kontrolować to, co dzieje się wewnątrz grilla w trakcie przyrządzania jedzenia. 


Grill na pellet – alternatywa dla grilli węglowych

Jeśli zależy Ci na tradycyjnym grillu i związanych z nim rytuałach rozpalania, pilnowania żaru, aromacie oraz smaku potraw, do dyspozycji masz także alternatywę w postaci grilli na pellet, które zdobywają w Europie coraz więcej miłośników.

Grille na pellet to rozwiązanie dla osób, którym nieobojętna jest troska o środowisko. Pellet jest bowiem odnawialnym źródłem energii. Ponadto w efekcie jego spalania powstaje mniej dwutlenku węgla, niż przy spalaniu węgla drzewnego. Z niektórych badań wynika nawet, że wskutek spalania pelletu w ogóle nie zwiększa się obecność CO2 w atmosferze. 

Pellet ma tę zaletę, że spala się praktycznie w całości. Jest więc materiałem wydajnym, a po skończonym grillowaniu pozostaje niewiele popiołu do uprzątnięcia. To co mimo wszystko powstaje świetnie nadaje się do nawożenia ogródka.

W ofercie firmy Weber znajdziemy zarówno większy, jak i mniejszy model grilla na pellet, w zależności od tego, jaki bardziej nam odpowiada. 

Co więcej, jeśli lubisz łączyć tradycyjny zapach dymu z udogodnieniami nowoczesności, Weber przygotował dla Ciebie grille pelletowe w wersji smart! Mają one wbudowany system Weber Connect, który umożliwia niezwykle precyzyjny pomiar temperatury wewnątrz przyrządzanego jedzenia. Dzieje się to za pomocą sondy, którą wbijasz np. w mięso. Dzięki bezpłatnej aplikacji Webera możesz połączyć się z grillem przez swój smartfon, który będzie odbierał informację odnośnie do stopnia wysmażenia potrawy. Kiedy danie osiągnie temperaturę idealną, dostaniesz powiadomienie, że jest już gotowe! Posiadając grilla smart, możesz cieszyć się czasem z najbliższymi i zapomnieć o grillowanych daniach, bo Weber Connect poinformuje Cię o ich gotowości w odpowiedniej chwili!


Grill węglowy a grill na pellet – który wybrać?

Osoby, które stoją przed wyborem zakupu grilla węglowego lub grilla na pellet, mogą zadawać sobie pytanie, czy ten drugi rodzaj materiału opałowego może zastąpić efekt, jaki daje węgiel. W przypadku pelletu nie tracimy charakterystycznego smaku potraw z grilla, czego obawiają się zwolennicy tradycyjnych urządzeń. Efekt jest więc podobny, pozostaje nam jedynie wziąć pod uwagę wyłącznie nasze osobiste preferencje. 

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej ciekawostek o grillach na pellet lub grillach węglowych lub poznać fantastyczne przepisy na dania, które możesz przygotować na tym sprzęcie zapisz się do newslettera na stronie weber.com. Będziesz na bieżąco!




GrillLove pomysły z Zawistowskim

 





Witam się z wami słoneczka. Chciałabym was dzisiaj zaprosić do wspólnego grillowania razem z Masarnią Zawistowscy. Ten kto jest z Bydgoszczy lub z okolic z pewnością zna ich wyroby, no chyba, że jeszcze ich nie próbowaliście - to koniecznie musicie wybrać się na zakupy do jednego z kilku sklepów. Ja ich wyrobu znam od bardzo dawna i mogę wam je polecić, są po prostu przepyszne i przygotowywane według staropolskich receptur, są to wędliny jak dawniej, wyroby wysokiej jakości.

Pogoda dopisuje, więc i grille zostały na nowo "obudzone" i ruszyły z pełną parą. Kiełbasy z grilla, kaszanki, szaszłyki, kiszki ziemniaczane - to najczęściej króluje na grillowych kratkach. Tak od razu na samym początku chciałabym was także zaprosić do konkursu, który odbywa się na Facebooku Masarni Zawistowscy - tutaj macie link do konkursu - 
https://www.facebook.com/MasarniaZawistowski zachęcam was do udziału, szczegóły znajdziecie na ich stronie, wystarczy kliknąć w link powyżej. 










Co mogę wam polecić na grilla - oczywiście różnego rodzaju kiełbasy. I tu na szczególną uwagę zasługuje kiełbasa z pieca a także moja ulubiona kiełbasa z czosnkiem niedźwiedzim, bardzo duża zawartość mięsa plus naturalne przyprawy sprawiają, że te kiełbasy są przepyszne, koniecznie spróbujcie. 
Jak lubicie kaszanki to Masarnia Zawistowscy ma w swojej ofercie kaszankę tradycyjną a także kaszankę białą - jedliście taką kiedyś, smakuje super. No i oczywiście moja ulubiona kiszka ziemniaczana - musi być obecna na każdym grillu. 














Teraz możecie także takie wyroby zamówić z dostawą do domu. Wystarczy, że zadzwonicie na numer - 52-384-58-45 lub 660-211-221 w godzinach od 8-16 od poniedziałku do piątku
i złożycie zamówienie. Orientacyjny czas dostawy podany zostanie podczas rozmowy
a wyroby dostarczane są na terenie Bydgoszczy a także okolic w obrębie 39 km. 
Wszystkie szczegóły macie także na stronie www.masarniazawistowski.pl. 
Możecie także zamówić wybrane produkty i odebrać je w jednym ze sklepów, oczywiście w godzinach otwarcia. 

Sklep Galeria Wędlin Łabiszyn
ul. Powstańców Wielkopolskich 12B
- 731-287-878

Sklep Galeria Wędlin na targowisku Bartodzieje

- 574-751-675

Sklep Galeria Wędlin ul. Wojska Polskiego

- 574-751-595

Sklep Galeria Wędlin Łochowo
- 574-752-482

Sklep Galeria Wędlin Białe Błota

- 574-759-795

lub sklep firmowy przy masarni:

- 52 384-58-45 lub 606-247-674

Jeżeli mieszkacie znacznie dalej to możecie sobie zamówić wyroby suche i w wekach, jeżeli jesteście zainteresowani skontaktujcie się ze sklepem firmowym. 






GrillLove to pieczone kiełbasy, które po prostu nacinamy i układamy na grillu, pyszne i zarumienione. Kaszanki, które ja najczęściej zawijam w folię aluminiową z dodatkiem cebuli, soli, pieprzu, można dodać także szczyptę ostrej papryki, kawałek masła i wszystko posypać majerankiem. Super smakuje także kaszanka zrobiona na grillu z dodatkiem kiszonej kapusty.
Kiszkę ziemniaczaną kładziemy bezpośrednio na grilla, ona fajnie się podgrzeje a skórka ładnie zarumieni - mówię wam jakie to jest pyszne. 
Możemy zrobić także różnego rodzaju szaszłyki - kiełbasa, papryka, cukinia, cebulka i pieczarki, super smakują szaszłyki z kiełbasy i małych, młodych ziemniaków, które najpierw wcześniej trzeba chwilkę podgotować. No i dodatki w postaci surówek - i tu polecam surówkę z młodej kapusty z tartą marchewką, koperkiem, jogurtem naturalnym, musztardą, solą i pieprzem czy sos tzatziki - starty i odsączony z nadmiaru wody ogórek, jogurt naturalny, czosnek, sól i pieprz oraz odrobina oliwy. Standardowo musztarda czy ketchup, sos słodki chili, dzbanek wody z dodatkiem świeżej mięty i plasterków cytryny czy ogórka z listkami świeżej bazylii i kostkami lodu. 
Bardzo lubimy także przygotowywać na grillu pieczywo, kroki chleba lub bułki smarujemy masłem i posypujemy ziołami, zapiekamy na grillu.   





















MultiGrill Kuvings recenzja, moja opinia i przepisy



Dobry wieczór moje kochane słoneczka. Wpadam tu jeszcze do was wieczorkiem z moim nowym pomocnikiem kuchennym multigrillem Kuvings. Co to takiego - już wam wszystko opisuje dokładanie. 

Jak tylko przyszedł do mnie nowy sprzęt i go rozpakowałam to wiedziałam, że się polubimy. MultiGrrill Kuvings to urządzenie, który znajdzie swoje zastosowanie w każdej kuchni, przyda nam się na wakacjach czy różnego rodzaju wyjazdach. Możemy w nim gotować, smażyć, grillować, dusić czy piec. Ja przez ponad miesiąc go próbowałam, testowałam i cały czas go używam. 

Jest bardzo prosty w obsłudze, obsługujemy go jednym suwakiem, dzięki którym możemy zwiększyć lub zmniejszyć temperaturę. 
Posiada cztery poziomy temperatury:
1- warm - temperatura 65-80 stopni
2- low - temperatura 100-130 stopni
3 - med - temperatura 160-200 stopni
4- high - temperatura 190-250 stopni. 
Moc - 1200-1400 W
Czas nagrzewania 4-5 minut
Waga bazy - 2,5 kg
Wymiary bazy - 385x256x155 mm
Waga płyt - 0,6-0,9 kg w zależności od płyty
Materiał wykonania (obudowa i pokrywa) - żelazo malowane proszkowo
Materiał wykonania płyty - aluminium z pokrywą teflonową

W standardzie taki grill posiada dwie płyty - głęboką (wymiary 344x258x81 mm) i śniadaniową (332x248x38), które są wymienne, dodatkowe płyty możemy sobie dokupić (są dostępne jeszcze cztery płyty), posiada także pokrywkę. Płyta śniadaniowa podzielona jest na część karbowaną i dwa okrągłe segmenty, możemy tak przygotować jajka, usmażyć boczek czy kiełbasę, grzanki. Głęboka pozwala na gotowanie obiadów, zup, zapiekanek, dzięki niej możemy udusić warzywa, zrobić placki czy naleśniki. Nie dość, że MultiGrill bardzo ładnie się prezentuje w kuchni to jeszcze ma takie wymiary, że zmieści się w każdej kuchni. Każda płyta jest wymienna, można ją bez problemu wyjąć i czyszczenie także nie stanowi problemu, po prostu wstawiamy ją do zlewu i myjemy. Jeżeli nie macie miejsca na blacie kuchennym to spokojnie możecie go schować do szafki i używać kiedy tylko chcecie. 


Z pomocą MultiGrilla Kuvings przygotujecie bez problemu śniadanie, obiad, kolację, tradycyjne potrawy grillowe a nawet deser.
Mi bardzo się podoba fakt, że można go ze sobą wszędzie zabrać. Bardzo często jak jesteśmy gdzieś na wakacjach to sami gotujemy, tak więc taki MultiGrill pozwoli nam na gotowanie bez problemu wszędzie, gdzie będziemy, potrzebujemy tylko dostęp do prądu. 
Teflonowa powłoka płyt zapobiega przywieraniu potraw, co bardzo ułatwia utrzymanie ich w czystości i mycie. Mieszczą się one także w zmywarce. 
MultiGrill jest dostępny w dwóch kolorach. 
Przy zakupie otrzymacie także książkę z 50 przepisami. 


Ja próbowałam już różnych dań w tym MultiGrillu, robiłam zupy, gulasze, smażyłam kotlety, gotowałam makaron, ryż, czy ziemniaki. Robiłam naleśniki, placki, omlety. Przygotowywałam smażone kiełbaski, szaszłyki, dusiłam warzywa. Robiłam różne zapiekanki i risotto. Ten MultiGrill świetnie się nadaje także do odgrzewania potraw. Przygotowuje z nim pyszne śniadania - robię jajka sadzone z warzywami, szakszukę, opiekam grzanki. Możliwości jest mnóstwo. Tak naprawdę można z jego pomocą zrobić każde danie, które robimy normalnie w garnku czy na patelni a nawet w piekarniku. Naprawdę wam go polecam.
Jeżeli jesteście zainteresowani, to możecie go kupić taniej o 10% - link promocyjny zostawiam wam tutaj - zdroweimarkowe.pl/kulinarnamaniusia.

Przepisy

PIECZONY NALEŚNIK

Składniki:

- 3 jajka
- 230 g mleka
- 150 g mąki pszennej
dodatkowo
- 1 łyżeczka masła
- frużelina jabłkowa lub dżem
- krem czekoladowy

Nagrzewamy multigrilla - ja użyłam płytę głęboką.
Do miski wbijamy jajka i miksujemy je na puch mikserem. Wlewamy mleko i wsypujemy mąkę, ponownie miksujemy.
Przekładamy na płytę multigrilla masło i rozprowadzamy po całej powierzchni, wylewamy ciasto.
Pieczemy przez 20-25 minut, aż nam się naleśnik ładnie zarumieni. W połowie pieczenia przekładamy go na drugą stronę.
Po upieczeniu naleśnik dzielimy na kawałki, dodajemy frużelinę i krem.


ZUPA FASOLOWA

Składniki:

- mrożona mieszanka warzyw
- puszka fasoli
- kilka ziemniaków
- kiełbasa, kawałek boczku
- bulion warzywny lub mięsny
- śmietana 18%
- łyżka koncentratu pomidorowego
- sól i pieprz
- natka pietruszki

Boczek i kiełbasę kroimy w kostkę i podsmażamy je na płycie. Dodajemy warzywa i wlewamy bulion. Gotujemy chwilkę i dodajemy pokrojone ziemniaki. Jak już warzywa będą miękkie dodajemy odsączoną fasolę, przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy śmietanę, koncentrat pomidorowy i natkę pietruszki.


KOTLETY MIELONE Z BOCZNIAKAMI

Składniki:

- 300 g mięsa mielonego z indyka
- 300 g mięsa mielonego z łopatki
- 1 jajko
- 2 łyżki mleka
- sól, pieprz, słodka papryka
- ząbek czosnku lub dwa
- 2 cebule
- 150 g boczniaków
- bułka tarta do obtoczenia kotletów

Mięso przekładamy do miski i przyprawiamy. Dodajemy jajko i mleko. Mieszamy. 

Boczniaki kroimy w małą kostkę i podsmażamy na płycie głębokiej z olejem, posypujemy je solą. Dodajemy pokrojoną cebulę i wszystko razem chwilkę dusimy. Boczniaki z cebulą dodajemy do mięsa. 

Mieszamy, formujemy kotlety i obtaczamy je w bułce tartej. Rozgrzewamy MultiGrilla, wlewamy olej i smażymy kotlety na rumiano z dwóch stron. 

Kotlety podałam z ryżem i marchewką z groszkiem, przygotowałam je także w MultiGrillu. 


MAKARON Z KURCZAKIEM I WARZYWAMI W SOSIE ŚMIETANOWYM

Składniki:

- 300 g filetu z kurczaka
- 100 g świeżego szpinaku
- pół papryki żółtej i czerwonej
- pół puszki kukurydzy
- kawałek brokuła
- 4 pieczarki
- 250 g makaronu
- 300 ml śmietany 18%
- sól, pieprz
- łyżeczka curry
- szczypta chilli
- olej
- szczypiorek

Makaron gotujemy na płycie głębokiej, przelewamy go na sitko. 

Kurczaka kroimy w kostkę i przyprawiamy solą i pieprzem. Podsmażamy go na płycie głębokiej z dodatkiem oleju. Dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę, kukurydzę, brokuła i pieczarki. Dodajemy szpinak i chwilkę dusimy.

Wlewamy śmietanę przyprawioną solą i pieprzem oraz curry. 

Mieszamy i doprawiamy do smaku, ja dodałam jeszcze chilli. 

Dodajemy makaron i mieszamy. Posypujemy szczypiorkiem. 





















Pomidor, szczypiorek i czosnek - pyszna surówka do obiadu


Macie ochotę na pyszną sałatkę z pomidorów ? podkręconą nieco czosnkiem i szczypiorkiem. Mówię, wam jest pyszna. Pomidory to moja wielka miłość. I powiem wam szczerze, że jem je codziennie a teraz jak mamy na nie sezon to polecam zaszaleć i jeść je i jeść. Przeczytałam ostatnio, że zaledwie dwa pomidory dziennie wpływają na nasze zdrowie i pomagają nam uniknąć różnych schorzeń i zawału. Może coś w tym faktycznie jest bo pomidor to skarbnica likopenu, który jest silnym przeciwutleniaczem. Pomidory mają właściwości antymiażdżycowe, obniżają poziom cholesterolu, opóźniają procesy starzenia, obniżają ciśnienie krwi, regulują pracę układu trawiennego, zawierają błonnik i są niskokaloryczne. Nic tylko jeść pomidorki. 
To ja zapraszam was na sałatkę i życzę wam miłego dnia. 


Składniki:

- 1 kg pomidorów
- pęczek szczypiorku
- 1-2 ząbki czosnku
- jogurt naturalny
- sól, pieprz


Pomidory myjemy i kroimy na pół, następnie na plasterki. Przekładamy do miski. Szczypiorek siekamy i dodajemy do pomidorów. Do jogurtu wyciskamy czosnek (1 lub 2 ząbki, w zależności jak bardzo czosnkowy smak lubicie), dodajemy sól i pieprz do smaku, mieszamy. Przelewamy do pomidorów i mieszamy. Taka surówka jest świetnym dodatkiem do obiadu, grilla, można ją podać na śniadanie czy kolację, na imprezie. 
Smacznego.




Pieczonki z piekarnika


Jak ja lubię takie jedzonko. Tak już zatęskniłam za wiosną i latem, za tymi smakami, że zrobiłam pieczonki w piekarniku, mój tato zawsze robi takie pyszności w kociołku. Ale do takich luksusów muszę jeszcze poczekać. Danie jest banalnie proste a tak pyszne. Sami spróbujcie, jestem pewna, że będziecie zachwyceni smakiem. Wystarczy tylko kilka składników i już mamy wspaniały obiad. Zapraszam i życzę smacznego. 



Składniki:

- 2 kg ziemniaków
- 400 g kiełbasy
- 3 czerwone cebule
- sól, pieprz
- łyżka oleju
- łyżka masła

Ziemniaki obieramy i kroimy w cienkie plastry. Kiełbasę i cebulę kroimy w kostkę.

Naczynie żaroodporne smarujemy olejem, układamy warstwę ziemniaków i posypujemy solą i pieprzem, następnie układamy warstwę kiełbasy i cebuli. Następnie znowu warstwa ziemniaków, sól i pieprz oraz cebula i kiełbasa. Ostatnią warstwą są same ziemniaki, które również solimy i pieprzymy i układamy kawałki masła.

Naczynie przykrywamy i wstawiamy do piekarnika, temperatura 220 stopni, pieczemy przez 30 minut. Następnie naczynie wyciągamy, odkładamy pokrywkę i delikatnie mieszamy. Ponownie zapiekamy jeszcze przez 10 minut, znowu wyciągamy i delikatnie mieszamy.

Na koniec pieczemy jeszcze 10 minut, można włączyć funkcję termoobiegu, aby ziemniaki się ładnie przyrumieniły.

Podajemy z ulubioną surówką.




Sos czosnkowy z ogórkiem


Bardzo lubię w sezonie letnim przygotowywać grilla, i nie koniecznie muszą to być kiełbasy czy mięso. Uwielbiam grillowane ziemniaki, paprykę, cukinie, szaszłyki z różnymi dodatkami. Możliwości jest naprawdę wiele, można grillować małe pomidorki, bagietki czy kromki chleba, marchewkę czy pietruszkę. Przygotowane na grillu warzywa smakują wyjątkowo. A do takich warzyw idealnie pasuje sos czosnkowy. Ja najczęściej przygotowuje go z dodatkiem zielonego ogórka i koperku. 

Składniki:

- 500 g jogurtu naturalnego gęstego
- 3-4 ząbki czosnku
- 1 ogórek zielony długi
- garść świeżego koperku
- sól, pieprz
- łyżka oliwy

Do miski przekładamy jogurt i dodajemy wyciśnięte ząbki czosnku. Ogórka obieramy ze skórki i ścieramy na tarce na dużych oczkach, chwilkę go zostawiamy i odciskamy nadmiar wody. Ogórka dodajemy do jogurtu razem z posiekanym koperkiem. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem, mieszamy. Na wierzchu polewamy oliwą.




Surówka z kapusty


Dzień dobry słoneczka. No i mamy wyczekany weekend. A jak weekend to z pewnością wielu z was spędzi czas na świeżym powietrzu, grillując i odpoczywając. Ja dzisiaj planuje grilla ze znajomymi. Będzie kiełbaska, mięsko, będą grillowane warzywa - cukinia, bakłażan, papryka i pieczarki, będą szaszłyki z ziemniakami, pieczony chlebek i cała masa surówek i sałatek, sosy i lemoniada. No i będzie moja ukochana suróweczka z kapusty. Mogłabym ją jeść bez przerwy i nigdy mi się nie znudzi. Często robię ją do obiadu, dodaje pieczone lub gotowane ziemniaki, jajko sadzone, kotlety. W zasadzie dla mnie mogłaby być wielka micha surówki i już, bez dodatków. A wy jaką macie ukochaną surówkę ? miłego dnia wam życzę i dużo słoneczka. 


Składniki:

- główka małej kapusty
- 2 marchewki
- 1 kalarepa
- natka zielonej pietruszki
- oliwa
- sól, pieprz
- łyżka soku z cytryny
- szczypta cukru


Z kapusty usuwamy wierzchnie liście, kroimy ją na ćwiartki i szatkujemy - drobno kroimy. Przekładamy do miski i posypujemy szczyptą soli. 

Marchewkę obieramy ze skórki i ścieramy na tarce na dużych oczkach, kalarepkę tak samo. Natkę drobno kroimy.

Kapustę mieszamy i ugniatamy w dłoniach, dodajemy marchewkę, kalarepkę i natkę pietruszki. Polewamy surówkę oliwą, skrapiamy sokiem z cytryny, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz cukrem. Mieszamy.

Taka surówka świetnie sprawdzi się na imprezach na świeżym powietrzu, jako dodatek do dań z grilla czy po prostu jako dodatek do obiadu.



Co przygotować na grilla - kilka propozycji


Nareszcie zrobiła się piękna pogoda i można zacząć sezon grillowy. No i mamy majówkę a więc odrobinę wolnego. Ja bardzo lubię ten czas i lubię przygotowywać różne potrawy na grillu. I to nie tylko kiełbasę czy mięso. Ja dołączam również warzywa. Wszystko razem się komponuje pysznie. Do tego sosy i surówki i możemy zacząć szaleństwo.


Oczywiście nie wyobrażam sobie grilla bez kiełbasy, ona na grillu po prostu być musi. Na zdjęciu poniżej widać kiełbasę śląską i kiełbasę białą - którą najpierw należy naciąć nożem, aby się ładnie wytopiła i zarumieniła (użyłam kiełbas Henryk Kania) oraz szaszłyki z kiełbasą z dodatkiem cukinii, bakłażana, pieczarek, cebuli i papryki. Cebulę pokroiłam w plastry, tak samo pieczarki i przelałam je przegotowaną gorącą wodą przed nadziewaniem na patyczki. Są także oscypki - smakują rewelacyjnie takie grillowane podane z żurawiną. 


















Postanowiłam także wykorzystać kaszankę z cebulą (użyłam Henryk Kania). Obrałam ją ze skóry i ułożyłam na folii aluminiowej. Dodałam plastry ugotowanych ziemniaków, podsmażone pieczarki z cebulką i papryką czerwoną. Dodałam gałązkę koperku, odrobinę soli i pieprzu. Wszystko razem zawinęłam w paczuszkę i położyłam na grillu - grillowało się około 30 minut. Tak przygotowana kaszanka z dodatkami smakowała wspaniale, była hitem grillowej imprezki. Koniecznie spróbujcie takiego połączenia, jest pyszne. 


Na grillu leżą paczuszki z kaszanką i z ziemniakami. Zrobiłam także kilka szaszłyków wegetariańskich - wykorzystałam plastry cukinii, bakłażana, pieczarek i cebuli i dodałam kawałki papryki. Te warzywa grillowały się dłużej bo około godziny (jak macie grill zamknięty to krócej, bo na otwartej przestrzeni nieco wiało i wszystko grzało się dłużej). No i oczywiście szaszłyki z kiełbasą i warzywami. 
Kochani możecie także przygotować mięso - ale wcześniej należy je zamarynować w oleju z przyprawami i ziołami. 


Tutaj mamy już grillowaną kaszankę w towarzystwie ziemniaków, pieczarek, cebuli i papryki no i szaszłyka z warzyw. Do takich dań warto przygotować surówki i sosy. 
Ja przygotowałam sos z jogurtu - dodałam do niego ząbek czosnku, posiekany koperek, startego na tarce ogórka, sól, pieprz. Zrobiłam także surówkę z kapusty młodej - poszatkowałam ją drobno, dodałam startą na tarce marchewkę, posiekany koperek, sól, pieprz i oliwę. Podałam także sałatkę z pieczonych buraków - buraki pokroiłam w kostkę i wymieszałam z jogurtem, czosnkiem, solą i pieprzem. Były także domowe sałatki w słoikach mojej mamy - grzybki w occie, ogórki z chilli, ogórki curry, no i obowiązkowo musztarda i ketchup. No i nie można zapominać o napojach. Przygotowałam wodę z dodatkiem plasterków cytryny, plasterków ogórka, z dodatkiem mięty i bazylii. 



Tutaj mamy ziemniaki - kupiłam młode ziemniaki i podgotowałam je w wodzie. Następnie przekroiłam na pół i ułożyłam na folii aluminiowej, dodałam odrobinę masła, cebulę, pieczarki, paprykę i koperek praz szczyptę soli (pieczarki pokroiłam na kawałki, cebulę w plasterki, paprykę w kostkę i wszystko razem poddusiłam na patelni). Zawinęłam w paczuszki i położyłam na grilla na 30 minut. Wyszły pyszne w smaku, polecam spróbujcie. 
No i jeszcze na koniec przygotowałam chleb pieczony na grillu z masłem i ziołami. Niestety nie ma zdjęcia, bo chlebuś zniknął w mgnieniu oka, tak wszyscy go lubią. Jest pozycją obowiązkową na każdym spotkaniu grillowym. Kromki chleba należy posmarować masłem i posypać ziołami i odrobiną soli. Położyć na grillu i grillować na rumiano z dwóch stron. 


Post powstał przy współpracy z Zakładami Mięsnymi Henryk Kania.

Biała kiełbasa z cebulą i jabłkiem


Kochani już za kilka dni Wielkanoc, więc będę miała dla was kilka propozycji dań na świąteczny stół. Wrzucam przepis na białą kiełbasę z cebulą j jabłkiem. W naszym domu rodzinnym taką kiełbasę robi się na święta od lat. Wychodzi naprawdę pyszna i polecam wam spróbować właśnie takiej wersji jej podania. Oczywiście wybierzcie kiełbasę białą dobrej jakości, bo tylko taka zasługuję na uwagę i będzie wam smakowała. Mój tato robi sam białą kiełbasę, więc mam to szczęście, że nie muszę jej szukać w sklepach. Dodatek cebuli i jabłka nadaje jej cudownego smaku, zresztą spróbujcie sami. Życzę wam cudownego dnia. 


Składniki:

- 6 lasek białej kiełbasy
- 4 cebule
- 1 jabłko
- sól, pieprz
- olej rzepakowy (Woj-Len)

Białą kiełbasę wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą. Wstawiamy na gaz i zagotowujemy. Gotujemy 15 minut na małym ogniu. 
W tym czasie cebulę kroimy na plasterki i podduszamy na patelni z łyżką oleju. W połowie duszenia dodajemy obrane i pokrojone na kawałki jabłko. Dodajemy sól i pieprz do smaku i dusimy. Cebulę z jabłkiem przekładamy do osobnej miseczki. 
Na tej samej patelni podsmażamy białą kiełbasę, należy ją ponakłuwać na całej długości czubkiem ostrego noża lub widelcem. Podsmażamy na małym ogniu, aż kiełbasa się zarumieni . 
Na koniec wrzucamy cebulę z jabłkiem, aby się podgrzała i podajemy. Taką wersję możemy również przygotować w piekarniku lub na grillu.