Kanapkownia - kanapki na pyszne dzień dobry


Dzień dobry. Dzisiaj zapraszam was na coś pysznego, coś fajnego i bardzo kreatywnego, coś co ucieszy zarówno dzieci jak i dorosłych. Będziemy sobie rozmawiać o kanapkach. 
Zaczął się rok szkolny i pewnie wielu z was ma problem z tym, co dać dzieciom na drugie śniadanie do szkoły, w której często spędzają kilka godzin. 
A może twoje dziecko jest niejadkiem i masz problem z tym, żeby zjadło śniadanie lub po prostu chcecie urozmaicić wasze śniadania.





Nie wiem jak jest u was, ale u mnie w domu wstajemy wcześnie. Ja biegnę z mężem rano do pracy a mój syn musi dojechać do szkoły. Czasami tak jest, że te poranki nie należą do najfajniejszych, bo by się jeszcze pospało, bo się nie chce wstawać. Ja z reguły wstaje najwcześniej i przygotowuje wszystkim śniadanie, także do pracy i do szkoły. Powiem wam, że nawet to lubię. I lubię wywoływać uśmiech na twarzy mojej rodziny szykując im kolorowe kanapki. Jestem przekonana, że każde dziecko z większą ochotą wstanie i zje takie kolorowe śniadanie.








A może przygotujecie takie śniadanie wspólnie z dziećmi. Jeżeli rano naprawdę nie dacie rady tego zrobić, to przygotujcie wszystko na weekend. Usiądźcie razem przy stole i wspólnie uszykujcie pyszne, kolorowe kanapeczki, pełne uśmiechu i wyobraźni. 







Co będziecie potrzebować ? w zasadzie przygotujcie to co lubicie. Ja najczęściej szykuje sobie - wędlinę dobrej jakości, pasztet, mielonkę czy pieczeń. Sałatę, masło, ser żółty, ser topiony, kolorową paprykę, rzodkiewki, pomidorki, ogórka zielonego, oliwki, por, szczypior, pietruszkę zieloną, rukolę, roszponkę, jajka, małe marcheweczki, ogórka kiszonego. No i oczywiście kromki chleba lub bułki. Możemy przygotować kanapki z jakąś domową pastą - z fasoli, kurczaka lub jajek czy wędzonej ryby. Możemy ułożyć na kanapce plastry twarożku z dodatkiem warzyw lub domowego dżemu. 







Przygotowujemy sobie na desce kromki chleba, smarujemy je masłem (jak ktoś lubi oczywiście). Układamy listki sałaty i teraz zaczynamy zabawę w tworzenie. Plasterki szynki czy kiełbasy, pasztet, do tego oczy z ogórka i marchewki czy oliwki, nos ze szczypiorku, włosy z pietruszki, uśmiech z papryki czy rzodkiewki. Nic nas tutaj nie ogranicza. Stwórzmy razem z dziećmi wspaniałe, rodzinne śniadanie. A może przygotować biedroneczki z pomidorków koktajlowych i czarnych oliwek. 





Ważnym elementem są także śniadania do szkoły czy pracy. Śniadania do pracy opiszę jeszcze w osobnym poście. Fajnie jak mamy jakieś pudełko, które dziecko może ze sobą zabrać,
w którym zmieści się wszystko co potrzebne. Możemy zrobić bułkę z różnymi dodatkami, niech to będzie sałata, wędlina czy ser. Do tego mogą być plasterki jajka, rzodkiewki, małe marcheweczki, pomidorki koktajlowe, kawałki papryki i ogórka. Dajmy naszym pociechom zdrowe śniadanie, możemy dodać jabłko czy śliwki, w zależności co dziecko lubi. Z pewnością
z uśmiechem zje drugie śniadanie. Nie zapominajmy także o wodzie.





Śniadanie wcale nie musi być nudne. Ja zawsze wybieram produkty dobre jakościowo, ważne jest dla mnie to co jem ja i moja rodzina. Kanapki przygotowywałam z moimi pomocnikami Violą, Pauliną, Wiktorią i Alą. Bardzo im dziękuje za pomoc, naprawdę świetnie się bawiłyśmy i bardzo miło spędziłyśmy ze sobą czas. To są wyjątkowe chwile.
Wpis powstał przy współpracy z Masarnią Zawistowski




Cukinia z piekarnika z serem i bułką tartą


Jest, moja ukochana cukinia, pysznie się uśmiecha na straganach i warzywniakach. Teraz jak jest taka młodziutka jest najlepsza, nie trzeba jej obierać ze skóry, która jest miękka. Przerabiam ją w kuchni w dużych ilościach, jest pysznym warzywem i ma mało kalorii. Naprawdę nadaje się do wielu dań, może być przygotowana w towarzystwie innych warzyw, mięsa, czy samodzielnie. Możliwości jest wiele. Ja tym razem upiekłam cukinię w piekarniku w towarzystwie bułki tartej i sera. Wpis dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne Piątki, serdecznie was zapraszam do udziału i korzystania z przepisów.

Zapraszam :-)


Składniki:

- 2 średnie cukinie - u mnie zielona i żółta
- 80 g twardego sera - u mnie grana padano
- 4 łyżki bułki tartej
- sól
- 2 łyżki oleju rzepakowego (Woj-Len)

Wykonanie:

Cukinię myjemy i wydrążamy środek z pestkami, w razie potrzeby obieramy ze skórki. Kroimy na grubsze kawałki i wkładamy do miski, solimy i odstawiamy na 20 minut.

Ser żółty ścieramy na tarce na małych oczkach. W głębokim talerzu mieszamy bułkę tartą z 30 g sera żółtego. Cukinie obtaczamy w panierce, na blaszkę kładziemy papier do pieczenia i smarujemy do olejem, układamy nasze obtoczone cukinie i polewamy resztą oleju.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 20 minut, następnie posypujemy resztą sera
i zapiekamy jeszcze 5 minut.
Smacznego.





Roladki z indyka z kabanosami i suszonymi pomidorami


Mam dla was dzisiaj przepis na pyszne roladki z indyka z kabanosem, pomidorami i bazylią. Wyszły wspaniałe w smaku, kabanosy świetnie wzbogacają smak samego mięsa. Za oknem piękna pogoda, bardzo fajnie się zapowiada jak na razie wrzesień. Ubolewam tylko nad tym, że nie mam kiedy pojechać na grzyby, ale może mi się jeszcze uda, bo bardzo lubię chodzić po lesie i je zbierać. Ostatnio bardzo dużo się dzieje i doba jest dla mnie po prostu za krótka i nie znam sposobu na to jak ją wydłużyć. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 8 sznycli z indyka
- 120 g kabanosów (użyłam kabanosów od Gzella)
- 8 pomidorów suszonych w oleju
- sól, pieprz
- kilka listków świeżej bazylii - 16 listków

Wykonanie:

Sznycle lekko rozbijamy tłuczkiem, przyprawiamy solą i pieprzem. Na każdy kawałek układamy suszonego pomidora, kilka pokrojonych w mniejsze kawałki kabanosów oraz po 2 listki świeżej bazylii. Zawijamy roladki.
Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy, układamy roladki i smażymy na niewielkim ogniu, aż mięso zmięknie
a roladki się zarumienią. Możemy także upiec roladki w piekarniku razem z ziemniakami, będziemy mieli od razu gotowe całe danie. Takie roladki podajemy same z surówką lub z ryżem czy ziemniakami. 

Będą świetnie pasowały na różnego rodzaju imprezy czy pyszny, rodzinny obiad.
Smacznego.







Ziemniaki pieczone w towarzystwie szynki


Zapraszam was na chwilę w świat mojego dzieciństwa, świat pełen niespodzianek i pysznego smaku. Na prosty obiad, który wspominam z uśmiechem. Takie pyszności robił nam nasz tato, z tym, że ziemniaki smażył na patelni a ja upiekłam w piekarniku. Ziemniaki z dodatkiem podsmażonej szynki ze szczypiorkiem. Jakie to danie jest pyszne, do obiadu surówka i kompot. Czasami było jeszcze jajko sadzone i maślanka, mniam. Uwierzcie mi, że warto taki obiadek przygotować i cieszyć się smakiem. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 kg ziemniaków
- 250 g dowolnej szynki - u mnie drobiowa
- pęczek szczypiorku
- olej
- sól, pieprz

Wykonanie:

Ziemniaki obieramy i kroimy w większą kostkę. Na blaszce wykładamy papier do pieczenia i ziemniaki. Polewamy je olejem - jedna łyżka wystarczy, posypujemy solą i pieprzem i mieszamy najlepiej rękami. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200 stopni, przez 30-40 minut, aż się nam ładnie zarumienią.

Szynkę kroimy w kostkę i podsmażamy ją na patelni na rumiano. Jak ziemniaki będą prawie gotowe to dodajemy jeszcze do nich podsmażoną szynkę i pieczemy 5-10 minut. Przekładamy na talerze i posypujemy szczypiorkiem. Podajemy z surówką, kompotem lub maślanką.







Dżem jabłkowy z maliną


Dalszy ciąg słoiczkowych szaleństw. Moja spiżarnia powoli się zapełnia, mam jeszcze miejsce na pomidory, śliwki no i jabłka. Dostałam bardzo dużo jabłek i mam już zrobione musy na szarlotkę, teraz robię dżemy dodając różne owoce. Robiłam już dżem jabłkowy ze śliwką a teraz zrobiłam z maliną. Wyszedł pyszny w smaku. Super smakuje jako dodatek na kanapki, do naleśników czy placków. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 1 kg jabłek - ja miałam papierówki
- 1 opakowanie malin - 350 g
- 250-300 g cukru (w zależności od słodkości owoców)


Wykonanie:

Jabłka obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnka. Wstawiamy na gaz i zagotowujemy mieszając. Maliny wrzucamy do osobnego garnka, dodajemy 50 g cukru i gotujemy tak długo, aż się rozpadną.
Dodajemy do jabłek na początku połowę cukru, resztę wsypiemy potem. Jak już maliny się rozgotują to przekładamy je na sitko i przecieramy, mus dodajemy do jabłek, pestki wyrzuciłam. Mus malinowy dodajemy do jabłek, gotujemy tak długo, aż owoce się całkowicie rozpadną. Pod koniec dodajemy resztę cukru - ja dałam około 250 g, ale to zależy od słodkości owoców jakie mamy i od naszych upodobań smakowych.
Gorący dżem przekładamy do wyparzonych słoiczków i zakręcamy, ustawiamy na chwilkę do góry dnem. Chowamy do spiżarki lub piwnicy. Taki dżem super smakuję z naleśnikami, pasuje do placków czy na kanapki.
Smacznego.





Ciasteczka kakaowe z miętą


Już dawno miałam je zrobić, ale jakoś tak o nich zapomniałam. Jak zobaczyłam te ciasteczka u Gosi to wiedziałam, że będą mi smakować i warto je zrobić, zwłaszcza, że połączenie smakowe bardzo mi odpowiada. Ciasteczka robi się błyskawicznie, nie są trudne i wyjdą każdemu. A jak smakują, miękkie w środku a chrupiące na zewnątrz, z pysznym posmakiem miętowym. Naprawdę uzależniają. Koniecznie takie upieczcie, polecam.

Zapraszam na ciasteczko :-)


Składniki:

- 100 g masła
- 2 jajka
- 250 g mąki pszennej typ 500
- 170 g cukru trzcinowego lub zwykłego
- 40 g gorzkiego kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- kilka listków świeżej mięty - 15 g to tak około pół szklanki

Wykonanie:

Masło wrzucamy do garnka i roztapiamy, odstawiamy, aby przestygło. Jajka wbijamy do miseczki
i roztrzepujemy widelcem.

Do miski wsypujemy mąkę, cukier, sól oraz proszek do pieczenia, dodajemy kakao i posiekaną drobno miętę. Mieszamy łyżką i dodajemy jajka i masło. Wszystko razem ponownie mieszamy
i zagniatamy najlepiej rękami, aż składniki się dobrze ze sobą połączą.
Ciasto wstawiamy na 30 minut do lodówki, aby się schłodziło.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, grzanie góra-dół. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Pieczemy 10 minut. Wyciągamy ciastka i zostawiamy je na chwilkę jeszcze na blaszce, następnie przekładamy je na kratkę, aby wystygły. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.