Ciasto francuskie - 7 przepisów

Ciasto francuskie mam zawsze w lodówce. Jak potrzebuję szybko coś zrobić na obiad lub szybki deser - jest ono odpowiednim pomocnikiem. Zebrałam dla was kilka moich propozycji.

Zapraszam :-)



































"Opowiadania drewnianego stołu" recenzja książki


Drewniany stół kojarzy mi się z centralnym miejscem w domu, to miejsce spotkań, rozmów i pyszne jedzenie. To uśmiechy, radości i łzy - odciskają się w każdej małej deseczce. Pamiętam taki stół u mojej babci, przy którym zawsze wszyscy siadali, jedli i rozmawiali. Ja w swoim domu także mam taki stół, i myślę, że każdy taki swój posiada. 
Ostatnio trafiła w moje ręce fantastyczna książka "Opowiadania drewnianego stołu" Moniki Waleckiej od Wydawnictwa Helion
Autorka książki to blogerka, to fotograf i stylistka jedzenia. Mieszka w San Francisco, gdzie nadal fotografuje i gotuje. Książkę przeczytałam dosłownie jednym tchem, jest naprawdę świetnie napisana, pięknie wydana. 





W książce znajdziecie bardzo dużo fajnych i ciekawych przepisów. Widać, że Monika kocha to co robi i w każda potrawę wkłada całe swoje serce. Jej podróż kulinarna trwa już kilka lat i końca jej nie widać. Gotowanie zmienia ludzi. Sama autorka zastanawia się co lepiej gotować - szukać ciągle nowych smaków czy skupić się na kilku potrawach i dopracować je do perfekcji, bardzo dobre pytanie. Ta książka ma być dla nas inspiracją, ma nas zachęcić do wejścia do kuchni i gotowania. Przepisy do propozycja, możesz samodzielnie coś zmieniać, coś dodać lub ująć. Na tym polega cała przyjemność. 
W książce oprócz przepisów znajdziemy parę przydatnych informacji na temat artykułów pierwszej, drugiej i trzeciej potrzeby. Nie ma sensu gromadzić nie wiadomo ile sprzętów w kuchni. Jest także parę słów jak robić zakupy i co warto zawsze mieć w lodówce czy kuchennych szafkach. No i przepisy - najpierw śniadania - pyszne, proste i apetyczne. Amarantus na mleku roślinnym z sosem malinowym, owsiane lassi, owsiany szejk z suszonych śliwek, tost codzienny, pikantna sałatka z marynowanych owoców, wiosenny twarożek czy pankejki z ricottą. Wszystko zapowiada się po prostu smakowicie. 






Na obiad to wspaniałe propozycja na kolorowe dania dla całej rodziny. Jesienna sałatka czy warzywne spaghetti z sosem cytrynowym. A może bakłażan zapiekany w sosie pomidorowym lub ragout z białej fasoli. Każdy znajdzie coś dla siebie z ogólnie dostępnych składników i bez zbytniego kombinowania. Są zupy kremy, sałatka z pieczonych ziemniaków i kalafiora, cukinie faszerowane pilawem z jagnięciny, pudding chlebowy z wędzonym serem i kwiatami cukinii czy faworki z kurczaka. Są dania mięsne - apetyczne pieprzne żeberka z aromatycznym sosie piwnym czy kotleciki jagnięce marynowane w zatarze. 







No i oczywiście moja ulubiona część czyli desery. Mój ulubiony chlebek bananowy czy szarotka orzechowa. Są rogaliki z dżemem i orzechami, mille-feuille w kieliszku, klasyczny sernik maślano-śmietankowy, sufleciki z koziego sera czy jaśminowe matchamisu.  Wszystkie zdjęcia są bardzo apetyczne i zachęcają do spróbowania. Obłędnie wyglądają czekoladowe ptysie z pomarańczową skorupką i to je chyba przygotuje w pierwszej kolejności. 
W sumie w książce znajdziemy 125 przepisów, wszystkie kolorowe i bardzo ciekawe. Są napisane w bardzo przystępny i nieskomplikowany sposób. Ja zdecydowanie polecam wam tą książkę. 






Tytuł - "Opowiadania drewnianego stołu"
Autor - Monika Walecka
Okładka twarda, stron 285
Cena - 69,90 zł
Wydawnictwo - Helion

Drożdżowe zawijaski herbaciane


Zapraszam was dzisiaj na pyszne, drożdżowe zawijaski o smaku cynamonowo-jabłkowym. Smakują rewelacyjnie w towarzystwie aromatycznej herbaty czy kawy. Bardzo lubię słodkości drożdżowe, mogłabym je jeść niemal codziennie. Te bułeczki są bardzo łatwe i w zasadzie szybkie do wykonania, wyjdą każdemu bez problemu i możemy je nadziać czym chcemy. Ja wzbogaciłam smak ciasta drożdżowego herbatą o smaku jabłkowym, farsz to masło z cynamonem i cukrem oraz dżemem jabłkowym. Całość tworzy bardzo pyszną całość. Koniecznie spróbujcie takich bułeczek. Życzę wam miłego poniedziałku, ja zaraz biegnę do pracy, zabieram ze sobą taką drożdżówkę do kawy, aby sobie umilić początek tygodnia. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 600 g mąki pszennej
- 80 g masła
- 150 ml mleka

- 5 torebek herbaty jabłkowej (od Teekanne)
- 150 ml wody
- 1 łyżeczka cukru
- 1 jajko
- 30 g świeżych drożdży
- szczypta soli

- 40 g roztopionego masła

- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka cynamonu
- rozbełtane jajko do posmarowania

- garść cukru trzcinowego do posypania bułeczek 

Wykonanie:


Do dużej miski wsypujemy mąkę i szczyptę soli. Do kubka wkładamy herbaty i zalewamy je 150 ml gorącej wody, zaparzamy i studzimy. Do miseczki wlewamy ciepłe mleko (max 37 stopni) i dodajemy pokruszone drożdże, cukier, mieszamy i odstawiamy na chwilkę. Następnie dodajemy roztopione i lekko ciepłe masło, herbatę oraz jajko, wszystko razem mieszamy i wlewamy do mąki. Wyrabiamy ciasto przez chwilę i odstawiamy przykryte ściereczką na 1,5 godziny. Następnie ciasto dzielimy na 2 części i rozwałkowujemy na dwa owalne placki.
Masło roztapiamy i chwilkę studzimy, dodajemy cukier i cynamon. Smarujemy takim masłem z cukrem po całości i zwijamy jak roladę. Dzielimy na części - wielkość zależy od nas, jeżeli chcemy mieć mniejsze bułeczki to podzielmy na 16 części a jak większe to na 10. Bułeczek z porcji wychodzi 20-32. Bułeczki układamy na blaszkach (dwóch) wyłożonych papierem do pieczenia - nadzieniem na blaszkę i lekko spłaszczamy. Zostawiamy jeszcze na pół godziny, aby podrosły i smarujemy rozbełtanym jajkiem oraz posypujemy cukrem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku, góra-dół przez 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Gotowe bułeczki studzimy na kratce, przechowujemy w pojemniku, bułki możemy mrozić. 



Pizza z makaronem


Naszła mnie ochota na pizzę, oj dawno nie robiłam takiej domowej. Przejrzałam lodówkę jakie mam składniki i powstała dość nietypowa pizza bo z makaronem, który został mi w lodówce od ostatniego obiadu. No przecież nic nie może się zmarnować. Powiem wam, że pizza wyszła bardzo fajna w smaku, dodałam jeszcze szynkę wędzoną dla smaku. Koniecznie spróbujcie takiego połączenia. Miłej niedzieli wam życzę. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- 15 g świeżych drożdży
- 150 ml ciepłej wody
- pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki cukru
- 1 łyżka oliwy
- 6 łyżek domowego sosu pomidorowego
- 6 plasterków szynki wędzonej serrano
- 2 garście ugotowanego makaronu
- 100 g startego sera żółtego
- łyżeczka suszonego oregano
- szczypta pieprzu
- rukola

Wykonanie:

Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i cukier. W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże i wlewamy je do mąki, dodajemy oliwę. Wyrabiamy ciasto tak długo, aż składniki się połączą a ciasto zrobi się elastyczne (ja wyrobiłam w mikserze z hakiem). Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na 1,5-2 godziny, przykrywamy ściereczką. 
Gotowe ciasto rozwałkowujemy na okrągły placek, smarujemy 3 łyżkami sosu. Makaron mieszamy z pozostałym sosem i układamy na pizzy. Plasterki szynki rwiemy na mniejsze kawałki i układamy na pizzy, posypujemy oregano i pieprzem. Na koniec posypujemy startym żółtym serem.

Ja swoją pizzę upiekłam na specjalnym kamieniu, najpierw kamień rozgrzałam przez 30 minut w piekarniku, temperatura 230 stopni. Następnie przełożyłam pizzę na kamień i piekłam 10 minut. 

Jeżeli nie macie takiego kamienia zróbcie pizzę w blaszce z piekarnika - blaszkę smarujemy oliwą. Przekładamy na blaszkę ciasto i rozkładamy palcami na całej długości razem z bokami. Smarujemy ciasto sosem i nakłuwamy je widelcem na całej powierzchni.  Układamy makaron wymieszany z sosem, układamy kawałki szynki, posypujemy oregano, pieprzem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 200 stopni i pieczemy przez 15 minut, grzanie góra-dół. Następnie posypujemy serem i pieczemy jeszcze 15 minut. Wyciągamy pizzę i kroimy na kawałki. 

Gotową pizzę posypujemy rukolą.
Smacznego. 






"Kuchnia polska" recenzja książki


Na taką książkę czekałam. "Kuchnia polska" to nowa propozycja książki kulinarnej od grupy wydawniczej gwfoksal.pl. To książka, którą każdy powinien mieć w swoim domu i z niej aktywnie korzystać. Dla mnie to prawdziwy skarb, to smaki z lat dzieciństwa, to spotkania przy wspólnym stole, to rozmowy przy zapachu pieczonego kurczaka czy drożdżówki z rodzynkami. To przepisy, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. W książce znajdziemy 100 "kultowych" receptur na najsmaczniejsze polskie dania. Są tak stworzone, aby bez problemu dostać potrzebne składniki czy spełnić dzisiejsze upodobania smakowe. Wszystkie przepisy zostały dokładnie sprawdzone przez autorów, i są napisane w bardzo przystępny sposób. Każdy z nas bez problemu przygotuje zawarte w książce dania. Książka już zachęca do zajrzenia od samej okładki. A w środku znajdziemy niezwykle apetyczne zdjęcia. Jest także bardzo ciekawy wstęp historyczny opisujący kuchnię średniowieczną, sarmacką i tradycyjną kuchnię polską.



Zaczynamy od przystawek. Galaretka rybna, galaretka z drobiu czy nóżek to dania, które zna z pewnością każdy z nas. Karp w galarecie, kruche babeczki z grzybami, kurczak w cieście piwnym, różne rodzaje pasztetów i śledzi, smalczyk i tatar. Same pyszności, które dość często gościły i goszczą w polskich domach. 




Zupy i tu tradycyjny rosół, barszcz czerwony, zupa grzybowa czy żurek. Znajdziemy także inne propozycje na pyszne i zdrowe zupy - zupa piwna z kozim serem, zupa kalafiorowo-brokułowa, zupa dyniowa czy zacierkowa babcina. Są też chłodniki i zupy owocowe. Prawdziwe bogactwo smaków i aromatów. Ja zupy bardzo lubię i dość często goszczą one u mnie na stole, zresztą zawsze w moim rodzinnym domu były one obecne. 





Dania główne to przepisy na bardziej syte dania obiadowe. Jest wiele propozycji rybnym i mięsnych. Dorada z migdałami w boczku, dorsz w sosie koperkowym, karp w szarym sosie - mniam uwielbiam jego smak czy lin z masłem. Z mięs mamy do wyboru na przykład befsztyk z zielonym pieprzem, cielęce sznycelki w sosie, kaczkę z jabłkami, schab pieczony w ziołach czy roladki schabowe na dziko. Są też przepyszne pierożki, pyzy, bigos  czy placki zbójnickie. Warzywa faszerowane czy naleśniki z kurkami a także surówki. Smakowite obiady na każdą okazję.




No i słodkości, pyszna kremówka czy makowiec królewski, pączki z lukrem, mazurek, piernik czy szarlotka z bezą. Takie wspaniałe ciasta piekła moja babcia czy mama w każdą niedzielę na deser. Ach jak one wtedy smakowały. Jest też przepis na kompot, który kiedyś zawsze był obecny w moim rodzinnym domu. Są też przepisy ba napoje alkoholowe - nalewki, grzaniec korzenny, kruszon czy kwas chlebowy. Mój tato od zawsze robił nalewki i robi takie domowe do dziś. Ta książką to prawdziwa skarbnica wspaniałych przepisów dla każdego i na każdą okazję. Szczerze wam ją polecam. 






Tytuł - "Kuchnia polska"
Wydawnictwo - Buchmann
Ilość stron - 208, oprawa twarda
Cena - 49,99 zł
Opracowanie zbiorowe

Zapiekanka z serem korycińskim


Ser koryciński to produkt, który bardzo sobie cenię i bardzo lubię jego smak. Mogłabym go jeść niemal codziennie, to na kanapki to jako dodatek do różnych dań. Jakiś czas temu miałam przyjemność spróbować serów o różnych smakach. Prawdziwe sery korycińskie Krystyny Łukaszuk to produkt wart polecenia. Sery są produkowane z naturalnych i świeżych składników, tradycyjną metodą, bez ulepszaczy i konserwantów. Ja w smaku tych serów się po prostu zakochałam, najbardziej przypadł mi do gustu ser z żurawiną i czarnuszką. Zobaczcie sami jakie pyszności oferuje Pani Krystyna - Ser Koryciński - Ser Podlaski. Dla mnie istotną sprawą jest to, że produkty są wytwarzane z wielką dbałością, w małym gospodarstwie rolnym, w czystym i malowniczym rejonie. Ser produkowany jest z mleka krowiego zaraz po udoju, a krowy pochodzą z własnej hodowli, dodatki to podpuszczka i sól kuchenna. Ma kształt spłaszczonej kuli i specyficzny karbowany wygląd. Koniecznie zapoznajcie się z ofertą serów i spróbujcie jakie są pyszne, wybierzcie swój smak, których jest naprawdę sporo. Spróbujcie ser wzbogacony suszonymi pomidorami, oliwką, ziołami prowansalskimi czy orzechami włoskimi. 
Ja przygotowałam zapiekankę z dodatkiem sera korycińskiego, który wspaniale się komponował z warzywami i mięsem. Nadał daniu pysznego aromatu. Resztę sera zjedliśmy na kanapkach. Przepis dodaje do naszej akcji na fb Błyskawiczne piątki.

Zapraszam :-)


Składnik

- 1 kg ugotowanych ziemniaków
- 500 g upieczonych lub ugotowanych buraków
- 400 g filetu z indyka
- 1 brokuł
- 8 pomidorków koktajlowych
- 200 g sera korycińskiego
- sól, pieprz
- 2 łyżeczki oleju

Wykonanie:

Brokuł dzielimy na różyczki, wkładamy go do gotującej się wody na 5 minut, następnie go odcedzamy. Ugotowane ziemniaki kroimy na plastry, buraki także.
Filet z indyka kroimy w małe paseczki, przyprawiamy solą i pieprzem i chwilkę go przesmażamy na patelni.

Naczynie do zapiekania smarujemy olejem, układamy na dno 1/3 część ziemniaków, 1/2 część mięsa, 1/2 buraków, 1/2 brokułów i 1/3 sera korycińskiego pokrojonego w kostkę, przyprawiamy solą i pieprzem oraz polewamy 1 łyżeczką oleju. Następnie układamy kolejną taką samą warstwę. Na wierzch układamy ostatnią część ziemniaków oraz pokrojone na połówki pomidorki.

Naczynie przykrywamy pokrywką i wstawiamy do piekarnika, pieczemy 45 minut w temperaturze 200 stopni, grzanie góra-dół. Gotową zapiekankę przekładamy na talerze i posypujemy pozostałą częścią sera korycińskiego startego na tarce.
Smacznego.






Pieczywa Siostry Marii - recenzja książki


Kolejna część z serii, tym razem "Pieczywa Siostry Marii" od Wydawnictwa Martel. Bardzo lubię piec w zaciszu mojej kuchni pieczywa, chleby i bułki. Nie ma nic lepszego jak własne wypieki, pięknie pachną i są pyszne. A w tej książce znajdziecie naprawdę bardzo wiele fajnych i ciekawych przepisów. Ja już wypróbowałam jeden z nich na chleb drożdżowy, wkrótce podzielę się nim z wami na blogu. W książce poczytacie na temat rodzaju mąk, na temat drożdży oraz form do pieczenia, jest też informacja jak przygotować własny zakwas - żytni, pszenny, ryżowy i kukurydziany. 









Dział bułki i bułeczki jest bardzo bogaty w przepysznie wyglądające bułki. Są bagietki z rożnymi dodatkami, wiele sposobów na smakowite bułki. Są rogaliki i słodkie bułeczki, są buły z żółtym serem, z oliwkami, z posypką cynamonową, z czosnkiem, z kapustą czy dżemem. Jest także przepis na precle, obwarzanki i paluchy, znajdziemy także przepis na chałkę. Każdy znajdzie coś dla siebie. Przepisy są napisane w bardzo fajny i przystępny sposób i dość łatwe do wykonania. Nic więcej tylko zabrać się za pieczenie.









Kolejny dział to chleb. Są pieczywa na drożdżach i na zakwasie. Ja przeglądając książkę nie wiedziałam, na jaki chleb się skusić w pierwszej kolejności, wszystkie są ciekawe i zachęcają do pieczenia. Z pewnością będę próbowała przepisy po kolei, wybrałam już kilka pozycji. Chleb cebulowy, chleb drożdżowy z kaszą manną, na maślance czy z pęczakiem. Chleb z oliwkami, orkiszowy z miodem, z amarantusem, ziołowy czy ze szpinakiem na zakwasie. Znajdziecie w książce także przepisy na chlebek pita, focaccię, podpłomyki czy jadalne miseczki z przykrywką. 








Ostatni dział to przepisy na pieczywo bezglutenowe. Jest kilka propozycji na chleby oraz bułki. Osoby, które nie mogą jeść pieczywa z glutenem będą z pewnością bardzo zadowolone, bo jest wiele pysznych przepisów. Bułki na zakwasie kukurydzianym, bułeczki amarantusowe, bułki z ciecierzycą, chleb z kaszą gryczaną, chleb z ziemniakami na zakwasie ryżowym, chleb gryczano-kukurydziany. 
Książka "Pieczywa Siostry Marii" to prawdziwy skarb dla osób, które kochają piec własne chleby i bułki. W zasadzie codziennie można wypróbowywać nowy przepis, i częstować rodzinkę pysznymi i zdrowymi wypiekami. Ja już teraz mogę powiedzieć, że będę korzystać z tej książki bardzo często.





Tutuł - "Pieczywa Siostry Marii"
Autor - Siostra Maria
Wydawnictwo - Martel
Stron - 300, oprawa twarda
Cena - 37,91 zł