Szybkie bułeczki śniadaniowe na sodzie


Pobudka śpiochy, czas wstawać. Dzień dobry, dzień dobry - zapraszam was dzisiaj na szybkie i pyszne bułeczki, zrobicie je dosłownie w kilka minut. Przepis mam od mojej koleżanki z instagrama @krysia_w_kuchni Krysi. Polecam wam je bo są naprawdę pyszne i każdemu wyjdą bez problemu. Najlepiej smakują takie świeże z masełkiem i domowym dżemem, robiłam je już kilka razy. Naprawdę spróbujcie sami. 


Składniki:

- 500 g mąki pszennej 
- 250 g jogurtu naturalnego 
- 2 łyżki roztopionego masła 
- 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej 
- pół łyżeczki soli


Wszystkie składniki przełożyć do miski i wyrobić ciasto. Wyrabiać tak długo, aż składniki się połączą i powstanie elastyczne ciasto. 

Ciasto dzielimy na 9 kulek. 

Formujemy bułeczki i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy jajkiem lub mlekiem i posypujemy ziarnami. 

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez 20-25 minut, aż się ładnie zarumienią. Bułeczki studzimy na kratce. 





Komentarze

  1. cudowne bułeczki, zjadłabym z chęcią!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają doskonale!
    To chyba najpiękniejsze bułki na sodzie, jakie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Że znajdujesz na to wszystko czas, kiedyś też piekłam bułki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na sodzie jeszcze nie robiłam, a zapowiadają się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne bułeczki :) robiłam chleb na sodzie, muszę spróbować bułeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno wypróbuję. Wyglądają apetycznie a przede wszystkim są proste w wykonaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i cieszę się kochana. Życzę smacznego i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  7. Rewelacyjne, muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak szybkie, to muszę spróbować. Kiedyś mama chyba robiła na sodzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszne bułeczki:) pozdrawiam Marzenko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie śliczne te bułeczki ^_^

    OdpowiedzUsuń
  11. świeże bułeczki na śniadanie to jest to!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mega podoba mi się, że nie trzeba czekać, aż wyrosną :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.