Kotlety mielone z chrzanem i musztardą


Dzień dobry kochani. Jak wam minął weekend. Mam nadzieję, że dobrze i że odpoczęliście sobie. Ja miałam wolny piątek, więc naprawdę się zrelaksowałam i nadrobiłam kilka zaległości, jaki mi się nazbierały. Wiecie takie domowe obowiązki. Nasmażyłam także kotletów mielonych na obiadek, zrobiłam ich w sumie z 1,5 kg mięsa mielonego i zamroziłam sobie porcjami na obiady, jak chodzę do pracy to nie mam czasu na długie gotowanie i siedzenie w kuchni. Takie kotlety wykorzystuję także jako dodatek na kanapki, są naprawdę pyszne. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę wam miłego poniedziałku. 


Składniki:

- 500 g mięsa mielonego
- 1 jajko
- dwie cebule
- dwa ząbki czosnku
- łyżka musztardy
- łyżeczka chrzanu
- sól, pieprz
- olej do smażenia kotletów
- bułka tarta do obtoczenia kotletów


Mięso mielone przekładamy do miski. Przyprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy jajko i mieszamy.

Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni z łyżką oleju, na sam koniec dodajemy wyciśnięty czosnek. Dodajemy do mięsa razem z musztardą i chrzanem. Mieszamy. 

Formujemy kotlety i obtaczamy je w bułce tartej, smażymy na rumiano na patelni z dodatkiem oleju. 

Podajemy z ulubionymi surówkami, ryżem czy ziemniakami. Takie kotleciki można także wykorzystać na kanapki czy do burgerów. 



Komentarze

  1. Nie jadłam jeszcze kotletów z chrzanem. Muszą być pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  2. udanego tygodnia :)
    Pyszne te kotleciki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio jem mało mięsa, ale na takie kotleciki skusiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chrzan i musztarda, mrrrr. ale mają charakterek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chrzanem chyba nigdy nie jadłam :D mniam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym razem chrzan nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł, niby klasyka ale w zupełnie nowej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za chrzanem i musztardą ale moim rodzicom na pewno by smakowały :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.