Ziemniaki pieczone w folii


Witajcie kochani. Jak tam wasz majowy weekend ? też u was pada ? Nasz weekend domowo i spokojnie. Tak jak lubimy. Nigdzie się nie spieszymy, leżymy sobie w łóżku do południa i cieszymy się sobą. Taki leniwy czas też jest nam potrzebny, nasze organizmy muszą też się zregenerować. Popijamy kawkę, oglądamy filmy i czytamy książki. Jest naprawdę super. No i ten deszcz - niech pada nawet cały weekend bo jest tak bardzo potrzebny. A dzisiaj u nas taki szybki i prosty obiad. Pieczone młode ziemniaki podane z solą i masłem, zrobiłam jeszcze do nich szparagi smażone na patelni. Uwielbiamy takie obiadki. Cieszę się, że wiosna i warzywa zaczynają mieć tak pyszny smak, rzodkiewki, ogórki, pomidory, młoda kapusta. Takie jedzonko jest rewelacyjne. A co u was dobrego ? pozdrawiam i życzę pięknego dnia i smacznego. 


Składniki:

- 1,5 kg młodych ziemniaków
- sól, masło



Ziemniaki dokładnie myjemy. Zawijamy je każdy osobno w folię aluminiową i układamy je na blaszce. Wstawiamy do piekarnika, temperatura 220 stopni, grzanie góra-dół, czas w zależności od wielkości ziemniaków. Ja swoje piekłam około godziny.


Na talerz przekładamy upieczonego ziemniaka. Nożem kroimy go na cztery części, ale nie do końca. Posypujemy solą i nakładamy kawałek masła. I już. Możemy jeszcze zrobić jakąś fajną sałatkę lub surówkę, ale te ziemniaki są tak dobre same z solą i masłem. 


Ja je podałam ze smażonymi szparagami. 






Komentarze

  1. O jak pysznie Marzenko, też już piekłam młode ziemniaczki, ale bez folii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak ziemniaków nie lubię tak młode pieczone są takie kremowe... smaczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jadłam kiedyś takie ziemniaczki i były pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie ziemniaczki są pyszne. Narobiłaś mi na nie ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypominają mi się wakacje na ogórdku z rodzicami z dawnych lat :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł. Muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Takim ziemniakom nie sposób się oprzeć :-)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.