Pieczone bataty

 


PIECZONE BATATY

Uwielbiam słodkie ziemniaki i dość często przygotowuje z nich różne dania. Dzisiaj mam dla ciebie bataty pieczone w Air Fry, wychodzą przepyszne, mięciutkie i chrupiące, spróbuj koniecznie. 

Składniki:

- 4 bataty
- 3 łyżki oliwy
- sól i pieprz
- 2-3 ząbki czosnku
- 300 g jogurty greckiego
- garść pokrojonego szczypiorku

Przygotowanie:

Bataty obieram i kroję na słupki. Przekładam je na 20 minut do zimnej wody, następnie osuszam je na ręczniku papierowym. Przekładam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, polewam oliwą i posypuje solą i pieprzem. 

Piekę w 220 stopniach przez 25-30 minut. Możecie je także zrobić w Air Fry (wówczas daje mniej oliwy, piekę w 200 stopniach przez 20-25 minut). 

Do miseczki przekładam jogurt naturalny i wyciśnięty czosnek, dodaje sól i pieprz oraz szczypiorek, mieszam. Podaje z upieczonymi batatami. Smacznego.




Batat grillowany z awokado, boczkiem i jajkiem


BATAT GRILLOWANY Z AWOKADO, BOCZKIEM I JAJKIEM

Pyszny pomysł na śniadanie- chodź przygotuj je razem ze mną. Mówię ci to jest sztos. Zakochasz się w tych smakach tak jak ja. Życzę ci smacznego i miłego dnia. 

Składniki:

- batat 
- awokado
- rukola 
- jajka
- plastry boczku 
- szczypiorek
- sól i pieprz

Przygotowanie:

Batata obrałam, pokroiłam na plastry i upiekłam na grillu elektrycznym. Tak samo upiekłam boczek. Awokado zagniotłam widelcem i przyprawiłam solą i pieprzem. Jajka usmażyłam na patelni. Na talerzu ułożyłam plastry batata, posmarowałam go awokado. Posypałam wszystko rukolą. 

Następnie ułożyłam plastry boczku i jajka. Posypałam szczypiorkiem. 

Po prostu musicie tego spróbować. To jest takie pyyyszne.




Frytki z batatów


Dzień dobry kochani. No i lato się z nami pożegnało i witamy jesień. Powiem wam szczerze, że ja bardzo lubię tą porę roku, te smaki, te kolory. Jesień ma swoje wady i zalety - wiadomo jak jest brzydka pogoda, deszcz to chcemy pięknej pogody i słoneczka. Ale ja lubię te swetry, te spadające liście, kasztany, zupę dyniową, pieczone bataty. Lubię wieczory spędzone pod kocem z kubkiem gorącej herbaty z cytryną i miodem. Jesień ma w sobie coś magicznego. 
A jak to jest z wami ? Dzisiaj zapraszam was na pyszne pieczone ziemniaki, takie pełne słodyczy i smaku, ja uwielbiam bataty. Można z nich wyczarować naprawdę super dania. 
Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia i dużo uśmiechu. 


Składniki:

- 2-3 bataty
- sól
- olej do smażenia frytek


Bataty obieramy i kroimy je na kawałki. Przekładamy je do miski z zimną wodą i zostawiamy na 30 minut. Następnie je osuszamy na ręczniku papierowym. Olej wlewamy do frytkownicy i nagrzewamy. Gdy olej będzie już gorący do koszyka wkładamy frytki i smażymy około 10 minut. 

Usmażone frytki odsączamy na ręczniku papierowym i posypujemy solą.

Takie frytki możemy także przygotować w piekarniku. Przygotowujemy je tak samo, moczymy w wodzie i osuszamy na ręczniku papierowym, dodajemy olej 2-3 łyżki wystarczą i posypujemy solą, mieszamy. Układamy na blaszce z papierem do pieczenia - tak aby się nie dotykały (wówczas będą pyszne i chrupiące po upieczeniu). Pieczemy je w temperaturze 220 stopni przez około 25 minut, pod koniec pieczenia możemy włączyć funkcje termoobiegu, aby się ładnie zarumieniły. 



Pasta z pieczonego batata


Bardzo lubię robić domowe pasty na kanapki. Zazwyczaj używam do nich fasolę lub ciecierzycę. Ale ostatnio piekłam bataty i tak sobie pomyślałam, że zrobić z nich także pastę. I powiem wam, że wyszła taka pyszna, że będę ją robiła częściej. Smakuje rewelacyjnie - bardzo fajnie się komponuje z pomidorkami i czymś pikantnym, ja miałam taki koncentrat curry o pikantnym smaku, ale jak nie macie takiej pasty to możecie dać odrobinę chilli. Próbujcie, kombinujcie ze smakami, każdemu smakuje coś innego a z batata można stworzyć naprawdę pyszne dania. 


Składniki:

- 1 duży pieczony batat
- 6 suszonych pomidorów w zalewie olejowej
- 1 łyżeczka koncentratu curry - pikantna pasta curry
- sól, pieprz
- szczypta suszonej kolendry
- łyżka suszonej cebuli


Jak upiec batata - batata obrać ze skórki i pokroić w kostkę, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, nasmarować olejem - łyżka wystarczy i posypać solą. Piec w 200 stopniach 30 minut. Można go także upiec w skórce, przekroić batata na pół, nasmarować olejem, posypać solą i piec 40 - 45 minut. 

Upieczonego batata przestudzić i rozdrobnić widelcem. Dodać pokrojone pomidory, curry, sól, pieprz, kolendrę i suszoną cebulę. Wszystko razem wymieszać. 

Taka pasta super smakuje na kanapki, można ją podać jako dip z warzywami. 






Bataty nadziane kaszą i warzywami


Kochani zapraszam was dzisiaj na pyszny obiad, taki jeszcze jesienny, bo robi się coraz zimniej i wiem, że u niektórych z was spadł już śnieg. Ja wczoraj latałam i załatwiałam wiele spraw i strasznie zmarzłam, niby było 3 stopnie, ale wiał bardzo mroźny wiatr. Pierwsze co zrobiłam jak wróciłam do domu to napiłam się gorącej herbaty z miodem i imbirem, aby się rozgrzać. A potem zabrałam się za obiad. Kupiłam bataty i w zasadzie miała je pokroić i upiec, ale miałam ugotowaną kaszę. Dodałam warzywa, ser żółty zawsze mam w lodówce i tak powstały bataty nadziane kaszą i warzywami. Powiem wam, że wyszły tak pyszne, że dzisiaj bym je znowu zrobiła na obiad. 
W zasadzie te słodkie ziemniaki można nadziać mięsem, ryżem, można z nich zrobić pastę na kanapki czy zupę. Są pyszne i bardzo je lubimy. 
To ja zostawiam wam przepis a sama lecę do pracy. Miłego dnia kochani. 


Składniki:

- 4 bataty
- 1 mała cukinia
- 1 czerwona papryka
- 200 g pieczarek
- 1 żółta papryka
- sól, pieprz
- łyżka suszonej cebuli
- łyżeczka słodkiej papryki
- olej rzepakowy
- kilka plasterków żółtego sera
- 100 g kaszy jęczmiennej z bakłażanem, cukinią i soczewicą SYS

Bataty myjemy i kroimy je na pół. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i bataty smarujemy całe olejem. Nakłuwamy je nożem w kilku miejscach, pieczemy w piekarniku - 200 stopni przez 40-50 minut. Następnie odstawiamy, aby wystygły. 

Cukinię, pieczarki, paprykę kroimy w małą kostkę i podsmażamy na patelni na łyżce oleju. Dodajemy sól, pieprz, suszoną cebulę, słodką paprykę. Mieszamy. Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu. 

Bataty wydrążamy do 3/4 zawartości. Kaszę mieszamy z warzywami i napełniamy takim farszem bataty. Układamy na wierzchu plasterki sera. Zapiekamy jeszcze w piekarniku przez 15 minut w 200 stopniach, pod koniec pieczenia możemy włączyć na 5 minut funkcję termoobiegu. 




Zupa krem z dyni i batatów


Dzisiaj zapraszam was na miseczkę pysznej zupy dyniowej z batatem. Uwielbiam dynię i uwielbiam bataty a połączenie tych warzyw w zupie to strzał w dziesiątkę. Wyszła bardzo fajna, gęsta zupa, pełna smaku. Koniecznie spróbujcie sami taką zrobić. 
Pogoda za oknem w sumie jest jeszcze znośna, co prawda codziennie nie ma słońca, pokazują się mgły i jakieś przelotne deszcze, często jest zachmurzone niebo, ale powiem wam, że takiej ładnej pogody w listopadzie to dawno już nie było. Mi zazwyczaj listopad kojarzy się przede wszystkim z deszczem, burą i szarą pogodą. A tu niespodzianka. 
Dzisiaj dzień wolny, więc my korzystamy z pogody, planujemy spacer i odwiedziny u rodziny. A wy jakie macie plany ? miłego dnia kochani. 

Składniki:

- mała dynia Hokkaido
- 1 batat
- 200 ml napoju kokosowego
- 1 l wywaru warzywnego
- 2 łyżeczki koncentratu curry
- pół łyżeczki imbiru
- 1 ząbek czosnku
- sól, pieprz
- łyżka masła
- łyżka oleju
- uprażone pestki dyni

Dynię i batata kroimy na kawałki, smarujemy warzywa olejem i posypujemy solą. Wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy 45 minut w temperaturze 200 stopni. Następnie warzywa obieramy ze skórki a miąższ miksujemy blenderem. 

Przekładamy warzywa do garnka, wyciskamy ząbek czosnku i dodajemy do warzyw. Wlewamy napój kokosowy i wywar warzywny, zagotowujemy. Dodajemy imbir, curry, łyżkę masła, sól i pieprz. Jeżeli jest taka potrzeba zupę ponownie miksujemy blenderem, aby była gładka i nie miała grudek. Przelewamy na talerze i posypujemy uprażonymi pestkami dyni. 

Pestki dyni prażymy na suchej patelni kilka minut. Możemy także podać zupę z grzankami. 




Bataty nadziane mięsem


No i mamy w końcu piątek, za mną ciężki tydzień i naprawdę na niego bardzo czekałam, bardzo. Trzeba jeszcze wytrzymać te osiem godzin w pracy a potem luzik. Tym bardziej, że czeka mnie bardzo przyjemny weekend. Pogoda naprawdę cudna, cieplutko i słonecznie, no i jest tak pięknie. Wczoraj byłam na kijkach, całe dwie godziny chodzenia, całe 12 km zrobione - radość, mnóstwo endorfin i tak po prostu super. Widoczki wspaniałe, bo ta jesień obfituje w takie barwy, że aż staję i się tak normalnie zachwycam. Polecam kijki każdemu kto lubi jakąś formę ruchu, ja niestety nie mogę biegać a kijki sprawdzają się świetnie. Ja jestem bardzo zadowolona. 
A co na obiad kochani - u mnie bataty nadziane mięsem. Po prostu wspaniałe w smaku. Koniecznie spróbujcie takiej wersji, bo jest pyszna. To ja uciekam już do pracy, życzę wam cudownego piątku i przesyłam pozdrowionka. Pamiętajcie także o konkursie, do wygrania paczki z produktami Henryka Kani. Naprawdę warto spróbować swojego szczęścia i wygrać. No i uśmiechajcie się do życia, ja uśmiecham się do was. 



Składniki:

- 4 bataty
- 500 g mięsa mielonego
- 1 czerwona papryka
- pół puszki kukurydzy
- sól, pieprz
- 2 łyżki suszonej cebuli
- szczypta chilli
olej rzepakowy (Woj-Len)
- kilka plasterków sera żółtego

Bataty myjemy i kroimy je na pół. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i bataty smarujemy całe olejem. Nakłuwamy je nożem w kilku miejscach, pieczemy w piekarniku - 200 stopni przez 40-50 minut. Następnie odstawiamy, aby wystygły. 

Mięso mielone przyprawiamy solą i pieprzem, podsmażamy. Paprykę kroimy w drobną kostkę i dodajemy do mięsa, wrzucamy kukurydzę. Dodajemy suszoną cebulę i chili, wszystko jeszcze dusimy około 5 minut. 

Bataty wydrążamy do 3/4 zawartości. Mięsem napełniamy bataty i układamy na wierzchu plasterki sera. Zapiekamy jeszcze w piekarniku przez 15 minut w 200 stopniach, pod koniec pieczenia możemy włączyć na 5 minut funkcję termoobiegu. 
Farsz z batatów możemy wykorzystać do zupy krem lub zrobić z nich pastę na kanapki lub wykorzystać do placków. 






Faszerowane bataty


Uwielbiam bataty, te pomarańczowe słodkie ziemniaki. Są po prostu boskie w smaku. Bardzo często je piekę jako dodatek obiadowy lub samodzielne danie. Lubię ich dodawać do hummusu czy robić z nich pastę z dodatkiem suszonych pomidorów. W przepisie użyłam połowę miąższu z batatów, z reszty zrobiłam właśnie pastę. Czyż one nie wyglądają pysznie, normalnie można się zakochać od razu. Smak rewelacyjny. Bataty faszerować można na różne sposoby, warzywami, mięsem, ryżem czy kaszą. Możliwości jest wiele. A wy lubicie bataty ? jak najczęściej je przygotowujecie ?
Zapraszam was na pyszny obiad i życzę cudownego dnia. I pamiętajcie o uśmiechu. 


Składniki:

- 4 bataty
- 500 g małej cukinii
- czerwona cebula
- 1 duży pomidor
- 1 czerwona papryka
- mały brokuł
- sól, pieprz
- łyżka suszonej cebuli
- 2 łyżki płatków drożdżowych nieaktywnych
- szczypta chilli
- natka pietruszki
- łyżeczka słodkiej papryki
- olej rzepakowy (Woj-Len)
- 100 g mozzarelli

Bataty myjemy i kroimy je na pół. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i bataty smarujemy całe olejem. Nakłuwamy je nożem w kilku miejscach, pieczemy w piekarniku - 200 stopni przez 40-50 minut. Następnie odstawiamy, aby wystygły. 

Cukinię, czerwoną cebulę, pomidor, paprykę kroimy w małą kostkę, brokuła drobno siekamy. Na patelni podsmażamy wszystkie warzywa z łyżką oleju. Dodajemy sól, pieprz, suszoną cebulę, natkę pietruszki, słodką paprykę, chilli opcjonalnie i płatki drożdżowe nieaktywne. 

Bataty wydrążamy do 3/4 zawartości. Połowę farszu dodajemy do warzyw i mieszamy. Jeszcze w miarę potrzeby doprawiamy. Farszem napełniamy bataty i posypujemy startym serem. Zapiekamy jeszcze w piekarniku przez 15 minut w 200 stopniach, pod koniec pieczenia możemy włączyć na 5 minut funkcję termoobiegu.