Kilka przepisów na świąteczne dania

Dzień dobry kochani. Zebrałam dla was w jednym miejscu kilka przepisów na świąteczne dania. Będą paszteciki, pierogi, barszczyk, sałatki i wiele wiele innych propozycji. Mam nadzieję, że wam się przydadzą i być może skorzystacie z przepisów. 































































Ciasteczka z piernikami i cynamonem


Kolejne świąteczne ciasteczka. Piekłam je wczoraj i już połowy ich nie ma, chyba do świąt będę musiała upiec kolejną porcję. Możecie takie ciasteczka upiec zamiast pierniczków, zachęcam do wspólnego przygotowania razem z dziećmi, będą miały świetną zabawę. Ja już mam wolne, urlopik do końca roku. Nawet sobie nie wyobrażacie jak się cieszę, potrzebuję po prostu odpoczynku i chcę się w końcu chociaż odrobinę wyspać. Nic nie planuje, po prostu luzik. W zasadzie to żyję już świętami, choinka ubrana, wszędzie akcenty świąteczne. W domu pachnie cynamonem. Część dań już gotowa, czeka na swój czas w zamrażalniku. Jeszcze bigos dokończyć, zrobić pierogi, barszczyk i sałatkę, no i rybę po grecku. Na koniec jeszcze ciasta i będzie wszystko. Prezenty jeszcze nie popakowane, ale wszystko na spokojnie. A jak u was słoneczka, dajecie radę ze wszystkim ?
Miłego dnia i częstujcie się ciasteczkami.


Składniki:


- 100 g miękkiego masła
- 70 g cukru
- szczypta soli
- 1 jajko
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 200 g mąki pszennej typ 500

- 50 g orzechów - ja dałam migdały i orzechy nerkowca
- 100 g pierników (ja miałam w cukrowej glazurze)
- łyżeczka cynamonu


Do miski wkładamy miękkie masło, dodajemy cukier i szczyptę soli. Miksujemy wszystko razem mikserem, aż składniki się połączą. Wbijamy jajko i dalej miksujemy. Na koniec dodajemy mąkę,
i proszek do pieczenia, mieszamy mikserem lub łyżką.

Wsypujemy pokrojone w małą kostkę pierniki i posiekane orzechy. Mieszamy wszystko razem łyżką.

Z ciasta formujemy za pomocą dłoni kulki wielkości orzecha włoskiego - mi wyszły 24 ciasteczka
i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Lekko je spłaszczamy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika - 180 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy je przez 12 minut. Upieczone ciasteczka przekładamy na kratkę i studzimy. Przechowujemy w zamkniętym pojemniku.
Smacznego.






Kluski z makiem z pomarańczami i miodem


Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta. Macie już wszystko zaplanowane co zrobicie na świąteczny stół. Ja w sumie tak, zastanawiam się jeszcze nad ciastem. Będzie oczywiście barszcz czerwony z uszkami, paszteciki, sałatka ziemniaczana, śledzie i ryby, pierogi. Będzie też taka sałatka - kluski z makiem z dodatkiem pomarańczy i żurawiny, orzechów i miodu. Dzisiaj dzielę się z wami przepisem na takie pyszności. 
Dania Babci Zosi możecie kupić w Lidlu lub zamówić sobie na ich stronie. I dzisiaj mam dla was kod rabatowy - zniżkę na 20% na całe zakupy - wystarczy wpisać KULINARNAMANIUSIA w polu kod rabatowy. Zajrzyjcie sobie na ich stronę DANIA BABCI ZOSI i skorzystajcie, naprawdę warto bo produkty są naturalne i pyszne. 
Życzę smacznego i miłego dnia. 


Składniki:

- kluski z makiem Dania Babci Zosi
- garść orzechów włoskich
- garść suszonej żurawiny
- pomarańcza
- 1 łyżka miodu


Kluski z makiem gotujemy według instrukcji na opakowaniu, ja jednak nie dodałam pół łyżeczki soli do gotowania a jedynie małą szczyptę. Po ugotowaniu kluski odstawiamy, aby wystygły.

Orzechy siekamy, pomarańczę obieramy i kroimy na małe kawałki. Do klusek dodajemy żurawinę, orzechy i pomarańczę. Polewamy wszystko miodem i mieszamy. 
Podajemy jako sałatkę na świąteczny stół. 




Kilka przepisów na świąteczne ciasteczka

Dobry wieczór kochani. Przygotowałam dzisiaj dla was kilka propozycji na świąteczne ciasteczka. Zajrzyjcie może wam się przydadzą i z jakiś przepisów skorzystacie. 
































Śledzie z estragonem


Śledzie to potrawa, która jest obecna na każdym świątecznym stole a także przy okazji różnych imprez. W moim rodzinnym domu to tato zawsze był i jest mistrzem śledziowych dań, co roku pojawiają się one w różnym wydaniu. Tym razem zrobiłam śledziki ja, bo w tym roku mam gości na święta i będę ich częstowała pysznościami. Zrobiłam śledziki, które pojawiały się w domu bardzo często, są łatwe do zrobienia i naprawdę pyszne. Może komuś się przyda taka propozycja i ją też zrobi. Miłego dnia kochani. 



Składniki:

- 1,5 kg śledzi matiasów
- 1 opakowanie estragonu
- 3 cebule białe
- 2 cebule czerwone
- 750 ml oleju
- 300 ml octu
- pół łyżeczki pieprzu


Matiasy myjemy pod bieżącą wodą. Następnie wkładamy do dużej miski, zalewamy wodą i moczymy godzinę, wodę należy 2-3 razy wymienić na świeżą.

Cebulę obieramy w kroimy w kostkę, przekładamy do miski. Następnie śledzie kroimy na kawałki i dodajemy do cebuli, wlewamy olej i ocet, wsypujemy estragon i pieprz, mieszamy.

Śledzie przekładamy do pojemnika lub słoików, przechowujemy w lodówce.




Ciasto piernikowe z herbatą


Dobry wieczór kochani. Za oknem już ciemno, a ja się zastanawiam, gdzie mi uciekł ten weekend. Zleciał za szybko. Co prawda był bardzo pracowity, pieczenie ciasta, ciasteczek, paszteciki, krokiety, kotlety - schowane do zamrażalnika na święta. A wczoraj właśnie piekłam ciasto bo wieczorem mieliśmy gości. Powiem wam, że ciacho wyszło obłędnie pyszne, mocno kakaowe, piernikowe, takie świąteczne. A jak u was idą przygotowania do świąt, działacie czy jeszcze dajecie sobie luz ? ja działam, bo potem nie lubię stać po nocach w kuchni i lubię mieć też czas dla siebie. Teraz właśnie pisze dla was przepis, popijam herbatkę i podjadam ciacho. Miłego wieczorku kochani. A ciasto wam polecam, ja je będę robiła również na świąteczny stół. 


Składniki:

- 2 jajka
- 200 g cukru (ja użyłam erytrytol)
- 3 łyżki miodu
- 340 g mąki pszennej
- 250 g wody
- 4 torebki herbaty Desire wiśnia z czekoladą Teekanne
- 110 ml oleju kokosowego (lub innego jaki macie)
- 3 łyżki kakao
- 4 łyżki powideł śliwkowych
- 2 łyżeczki przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody

- tabliczka gorzkiej czekolady
- łyżeczka oleju kokosowego
- posypka
- dżem śliwkowy i porzeczkowy


Do kubka wkładamy herbaty i zalewamy je wrzątkiem (250 g). Następnie odstawiamy, aby herbata wystygła. 

Do miski wbijamy jajka i miksujemy je z erytrytolem (cukrem). Olej kokosowy lekko podgrzewamy, aby się rozpuścił i dodajemy miód. Mieszamy i dodajemy do jajek, wlewamy herbatę, dodajemy mąkę, proszek, sodę, przyprawę do piernika, cynamon, kakao i powidła. Wszystko miksujemy na gładką masę. 

Blaszkę (21x32) smarujemy olejem i posypujemy bułką tartą lub mąką migdałową. Wykładamy ciasto. 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy ciasto przez 45 minut. Następnie odstawiamy go, aby wystygło. Ciasto można upiec wieczorem a rano przygotować resztę.

Ciasto kroimy na pół wzdłuż, smarujemy dżemem śliwkowym wymieszanym z dżemem porzeczkowym. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy łyżeczkę oleju kokosowego. Polewą polewamy ciasto i dekorujemy posypką. 
Smacznego. 



"Italia do zjedzenia" recenzja książki



"Italia do zjedzenia" Bartka Kieżuna to drugie poszerzone wydanie. Bartek znany jest w blogosferze jako Krakowski Makaroniarz i jego pierwsza książka jest rewelacyjna, tak samo tak to wydanie. Książka ta jest połączeniem książki kulinarnej razem z przewodnikiem po Włoszech. Czytając książkę wybieramy się w prawdziwą podróż po zakątkach Włoch, poznajemy historię sztuki i kuchni, wszystko to opatrzone jest pięknymi zdjęciami. 
Książka jest efektem wielu podróży Bartka, zdobywaniu wiedzy o kulinariach i włoskiej sztuce. 




Jaka jest w ogóle kuchnia włoska - przede wszystkim prosta, szybka i niezwykle pyszna, pełna sezonowych produktów, pełna smaku, radości i miłości. Niektóre potrawy bywają czasochłonne, ale warto się nad nimi pochylić. Domowe pasty, sery, wino - to wszystko smakuje wyjątkowo. Potrawy zawarte w książce są dopasowane do opisanych miejsc, są także informację o noclegach, restauracjach, zabytkach. 




Zdecydowanie warto po nią sięgnąć i wybrać się w magiczną podróż po pysznych smakach. Focaccia z ziemniakami i rozmarynem, torta fritta,arancini, caponata, sałatka z bobu z pecorino i miętą, mule z czarnym pieprzem, panzanella, tortelli z dynią i masłem szałwiowym, żeberka duszone w pomidorach z oliwkami, wołowina duszona z cebulą, wątróbka po wenecku, malinowa granita, tiramisu, tarta z kremem i świeżymi figami, panettone i wiele wiele innych wspaniałych dań. Z pewnością wrzucę jakieś przepisy na bloga, ponieważ planuje zaprzyjaźnić się bliżej z tą książką.  




Tutuł - "Italia do zjedzenia"
Autor - Bartek Kieżun 
Twarda oprawa, stron 304
Wydawnictwo Buchmann
Cena - 69,99 zł