12/12/2018 4

"Szafran, mięta i kardamon" recenzja książki



Mam w ręku nową książkę Samar Khanafer "Szafran, mięta i kardamon" i powiem wam, że ona już zachwyca od samej okładki. Gruba książka w bardzo twardej oprawie i bardzo bogaty środek. Miałam okazję poznać Samar osobiście, jest naprawdę super osobą i kocha to co robi. Jej pierwsza książka "Hummus, zatar i granaty" jest na mojej półce i z niej korzystam, jest ona poświęcona kuchni libańskiej. Natomiast ta nowa książka jest opowieścią o domu rodzinnym Samar, gdzie gotuje dla męża, córki, najbliższej rodziny i dla przyjaciół. Gotowanie jest okazywaniem miłości - sama tak uważam a czas, który spędzamy przy stole na rozmowach, śmiechach jest bezcennym czasem, gdzie sercem domu jest kuchnia. W tej książce Samar łączy tak naprawdę różne tradycje kulinarna - kuchnia arabska i polskie lokalne składniki oraz różne inspiracje zbierane podczas podróży.





Podstawą w kuchni bliskowschodniej od zawsze są świeże zioła i przyprawy, to one sprawiają, że danie smakuje magicznie. A domowe smaki i aromaty to coś za czym każdy z nas tęskni, do czego chce wracać i co wzbudza w nas najwięcej radości. 





W książce znajdziemy ponad sto przepisów, które nauczą nas jak wykorzystywać zioła i przyprawy w naszej kuchni, staną się dla nas inspiracją do tworzenia pysznych dań. Dużym plusem jest dostępność składników, które bez problemu dostaniemy w sklepach czy na targu a także zawarta w książce sezonowość i wykorzystanie lokalnych produktów. Potrawy wyglądają wprost bajecznie i zachęcają do zakasania rękawów i gotowania, wszystko jest kolorowe i przyprawione szczyptą smaku. Są przepisy podstawowe jak harissa, dukkah, hummus czy kiszone cytryny. Są śniadania - jajka zapiekane w pomidorach i soczewicy czy jaglanki, są pasty i sosy - pasta z pieczonej dyni, miętowa pasta z bobu, pesto pietruszkowe, sos jogurtowo-miętowy, są zupy - krem z pieczonych bakłażanów czy z kalafiora i jabłek. Są sałatki - coleslaw z kalafiora, sałatka z marynowanych buraków, sałatka owocowa z ricottą i dukkah, tabbouleh z granatem i pistacjami, są mięsa i ryby - kafta rybna, łosoś w zielonej harissie, kafta w sosie z daktyli i ciecierzycy, dorsz w sosie cytrynowym z szafranem. Są oczywiście warzywa - pieczona brukselka z pomarańczami, grillowany ser halloumi z pomidorkami, frytki z batatów w harissie, ziemniaki po libańsku, placki z cukinii, perski ryż szafranowy a także wypieki, desery, napoje - lemoniada kolendrowa, bułeczki drożdżowe z zatarem, chałwa kardamonowa, pavlowa, brownie z tahini, karmelki różane,piernik różany czy złote mleko. 





Przepisów jest naprawdę dużo i dosłownie wszystkie do wypróbowania. Każda przyprawa - bo książka jest podzielona na części tematycznie - np. szafran, natka pietruszki, kolendra, kumin, tymianek - jest także dokładnie opisana a także Samar podpowiada z czym je łączyć lub spróbować. Jak dla mnie super sprawa. Wiem, że będę do niej często zaglądać i korzystać i wam ją również polecam. 





Tytuł - "Szafran, mięta i kardamon"
Autor - Samar Khanafer
Wydawnictwo Buchmann
Twarda oprawa, stron 240
Cena 69,99 zł

4 komentarze:

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.