11/23/2018 13

Ziemniaki pieczone w mące i przyprawach


Pamiętacie smak ziemniaków pieczonych w ognisku ? takie pyszne, chrupiące, z solą czy masłem. Dla mnie to wspomnienie z lat dzieciństwa, szalone lata z przyjaciółmi i niezapomniane imprezy czy spotkania. I teraz takie ziemniaki możecie sobie zrobić w każdej chwili w domu. Zupełnie zapomniałam o tym przepisie a przypomniała mi o nich Gosia na instagramie. Powiem wam, że mi smakują jeszcze bardziej niż te pieczone w ognisku, tutaj jecie je całe razem ze skórką i nie można im się wprost oprzeć. Jeżeli jeszcze nie robiliście takich ziemniaków to koniecznie je sobie zróbcie. Naprawdę warto.
Życzę wam miłego dnia i smacznego.


Składniki:

- 1 kg ładnych ziemniaków
- 1,5 łyżki soli himalajskiej
- pół łyżeczki słodkiej papryki
- pół łyżeczki wędzonej papryki
- 1 łyżeczka suszonej bazylii
- łyżka oleju

Wybierzcie ładne ziemniaki, ponieważ będą one gotowane a potem pieczone w skórce. Ja teraz kupiłam takie w siatce. Ziemniaki dokładnie myjemy i musimy je podgotować. Ja zrobiłam to na parze, ale możecie je także podgotować w wodzie w garnku - wystarczy 15 minut. 

Następnie ziemniaki zalewamy zimną wodą i zostawiamy ja na chwilkę, aby przestygły - możemy raz zmienić wodę na nową, zimną.

Przygotowujemy mieszankę - mąkę mieszamy z solą, papryką słodką i wędzoną oraz bazylią.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i smarujemy olejem. Ziemniaki obtaczamy w mieszance i układamy na blaszce. Każdego ziemniaka nakłuwamy w kilku miejscach nożem lub widelcem.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 220 stopni przez 40 minut, grzanie góra-dół. 5 minut przed końcem pieczenia możemy włączyć funkcję termoobiegu.

Ziemniaki podajemy z masłem, sosem czosnkowym lub ziołowym, ulubioną surówką.





13 komentarzy:

  1. Bardzo intrygujący pomysł na ziemniaki, Marzenko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ziemniaki uwielbiam pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha... skojarzyły mi się z pączkami xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłyśmy we wtorek te ziemniaczki ale użyłyśmy mąki z ciecierzycy :D Są naprawdę pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy takich ziemniaczków nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł! :-)

    Zapraszam na mojego bloga:
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawią mnie te ziemniaczki, ale obowiązkowo zjadła bym je ze siadłym mlekiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mamy takie same smaki- robiłam wczoraj, ale w takim razie publikacja poczeka :)
    są przepyszne i mocno zaskakują wyglądem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna propozycja Marzenko, muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak apetycznie wyglądają. Uwielbiam ziemniaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jadłam kiedyś takie w restauracji i bardzo mi smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ostatnio jadłam takie z ogniska, ale bardzo ciekawa jestem jak te Twoje smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda ciekawie, przepis na pewno przetestuję.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.