Ciasteczka maślane z galaretką


Witam się z wami słoneczka. Mam dzisiaj dla was coś pysznego na walentynki. Nie wiem czy obchodzicie w ogóle ten dzień, ja wam powiem szczerze, że nie celebruje go jakoś tak specjalnie, ale mam zawsze jakąś małą niespodziankę dla moich chłopaków, bo miłości nigdy za wiele. 
Zrobiłam takie fajne ciasteczka maślane w kształcie serca z galaretką w środku, są po prostu przepyszne no i super wyglądają. Nie są trudne do zrobienia, każdemu wyjdą bez problemu, dlatego zachęcam was do ich zrobienia. 
Możecie zamiast foremek serduszek użyć jakieś inne, mogą być koła lub koła i serce. Spróbujcie bo naprawdę warto.
Życzę wam cudownego wieczorku no i wspaniałego dnia jutro, wspaniałych walentynek. 


Składniki:

- 200 g zimnego masła
- 2 jajka
- 160 g cukru pudru
- 380 g mąki pszennej
- 1 galaretka malinowa
- 1 biała czekolada

Do miski wbijamy jajka i dodajemy pokrojone masło. Wsypujemy mąkę i cukier puder. Wszystko wyrabiamy za pomocą rąk, składniki muszą się ze sobą dobrze połączyć. Możecie to także zrobić za pomocą miksera. 

Ciasto chowamy na godzinę do lodówki. 

Następnie rozwałkowujemy na blacie podsypanym mąką na placek grubości 2 mm i wykrawamy foremkami ciasteczka w kształcie serca (lub innym). Musimy mieć dwie wielkości foremek - większą i mniejszą. W połowie ciasteczek wytnijcie mniejsze serduszka. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia a piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni. 

Ciasteczka pieczemy 12 minut i studzimy je na kratce. 

Galaretkę rozpuszczamy w 300 ml gorącej, przegotowanej wody i studzimy.

Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej (na garnek z gotującą się wodą nakładamy miskę z czekoladą i mieszamy, aż czekolada się rozpuści).

Każde pełne serce smarujemy czekoladą, najważniejsze są krawędzie i przykrywamy sercem z dziurką i lekko dociskamy. Ciasteczka schładzamy w lodówce.

Następnie tężejącą galaretkę nalewamy do ciasteczek i ponownie schładzamy i gotowe. 
Smacznego.





Komentarze

  1. Śliczniutkie! Aż żal je zjadać 😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Te ciasteczka wyglądają obłędnie. Pychota.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie urocze i pyszne ciasteczka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze i bardzo smakowite ciasteczka :) Idealne na Walentynki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie muszę upiec dla wnuków. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń

  6. Ja tam nie specjalnie obchodzę to święto, co oczywiście nie znaczy, że się nie skuszę na Twoje ciasteczka - ależ owszem, wyglądają obłędnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój Ł nie cierpi walentynek. Ale my mamy walentynki na co dzień i uwielbiamy spontaniczne niespodzianki :) te urocze maluchy są świetne również bezokazyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie się prezentują ^_^

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie ciasteczka, ale jestem na cukrowym odwyku :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.