Fasolka z ziemniakami w sosie pomidorowym


Dzień dobry moje kochane słoneczka. Co tam u was, jak zdrówko i samopoczucie ? ja dalej walczę z choróbskiem, totalnie mnie rozłożyło i szczerze to nie pamiętam kiedy byłam taka chora. Jakieś paskudne wirusy szaleją. Ale z pomocą męża udało mi się przygotować cały garnek pysznego jedzenia, no bo jeść przecież muszę - chociaż apetytu brak, ale moje chłopaki mają się dobrze i im apetyt dopisuje bardzo. Jakiś czas temu zamówiłam sobie nowe garnki ze sklepu internetowego Radochy Gospochy i powiem wam, że sprawdzają się świetnie, jestem z nich bardzo zadowolona. I uwielbiam przygotowywać takie dania jednogrankowe, bo obiad robi się naprawdę szybko, jest to oszczędność czasu no i prądu. Zapraszam was na pyszny obiadek i życzę cudownej niedzieli. Pogoda cudna, świeci słoneczko, ja co prawda na razie jestem uziemiona w domu, ale od razu jakoś tak weselej i coraz bliżej wiosny. Pozdrawiam cieplutko. 


Składniki:

- 300 g pieczarek
- papryka żółta
- mała cukinia
- 3 puszki białej fasoli
- 500 ml sosu pomidorowego
- 250 ml wody
- 400 g kiełbasy
- 1 kg ziemniaków
- zielona pietruszka
- sól, pieprz
- łyżka słodkiej papryki
- szczypta ostrej papryki
- 100 ml śmietany 18%


Pieczarki kroimy na plasterki, paprykę i cukinię kroimy w kostkę. Kiełbasę kroimy w kostkę, tak samo ziemniaki. Fasolkę odsączamy i przepłukujemy na sitku pod wodą. 

W dużym garnku podsmażamy kiełbasę, odkładamy ją do miseczki. W tym samym garnku podsmażamy pieczarki, cukinię i paprykę. Dodajemy sos pomidorowy i szklankę wody, dodajemy słodką i ostrą paprykę oraz fasolę i kiełbasę. Mieszamy i na sam koniec dodajemy ziemniaki. Wszystko razem dusimy pod przykryciem około 15 minut. 

Danie przyprawiamy solą i pieprzem oraz dodajemy śmietankę rozmieszaną z solą i kilkoma łyżkami sosu. Mieszamy i podajemy, posypujemy zieloną pietruszką. 
Smacznego.

W przygotowaniu tego dania pomógł mi duży garnek, który zamówiłam sobie ze sklepu internetowego Radochy Gospochy (zobaczcie tutaj). Zamówiłam sobie naprawdę wiele produktów, bo mają tam bardzo duży wybór. Mam patelnię grillową, mam nowe blaszki - które też już wam bardzo polecam bo je wypróbowałam i są świetne, mam nowe deski do krojenia, bo moje stare już prosiły się o zmianę. Garnki są bardzo fajne - pasuje mi bardzo wielkość, mam już w kuchni jedne ale zupełnie inne wielkościowo - te idealnie dają radę. Mały garnek super do owsianek, ten duży do zupy czy właśnie takich dań jednogarnkowych.  

I mam dla was niespodziankę - zniżkę - 20% na zakupy z kodem maniusia20 ważnym do końca kwietnia 2020 roku.

"Komplet garnków wykonany z najwyższej jakości stali nierdzewnej. Posiadają energooszczędną technologię pozwalającą zaoszczędzić pieniądze i czas. Garnki są odporne na zużycie nawet po długim okresie użytkowania. Pokrywy wykonane z dobrego jakościowo szkła hartowanego"




Komentarze

  1. Talerz takiego posiłku i mnie by pewnie postawił na nogi.
    Maruda

    OdpowiedzUsuń
  2. coś dla mojej siostry! kocha fasolkę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś dla mnie - lubię dania jednogarnkowe. A jak zostaje na drugi dzień to podwójnie się cieszę (mniej pracy). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zawsze robię większą ilość Ewuś, aby na drugi dzień też starczyło :-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Wygląda przepysznie. Na pewno smakowałoby mojemu mężowi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj mnie też dziś coś rozkłada - ale mam nadzieję, że nie wygra. Nie chcę znów być chora ;( dużo zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja dalej walczę kochana, mam nadzieję, że ty się trzymasz :-)

      Usuń
  6. A można zapakować ją do słoików? Ja zawsze boję się, ze wszystko w słoikach mi się zepsuje (bo już raz się tak zdarzyło).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu myśle, że tak. Chociaż nie próbowałam zamykać tego dania w sloikach :-)

      Usuń
  7. ale kusisz kochana tymi pysznościami

    OdpowiedzUsuń
  8. Fasolka to ostatnio nasz numer jeden w kuchni. Przygotowuję na różne sposoby. Spodobał mi się Twój przepis!:)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.