Naleśniki z mąki orkiszowej z mascarpone

 


Naleśniki do danie, które mogłabym jeść codziennie. Z różnymi dodatkami i pod różną postacią, nigdy mi się nie znudzą. Dzisiaj mam dla was pyszne orkiszowe naleśniki z serkiem mascarpone, mówię wam jakie one wyszły przepyszne, nie można im się dosłownie oprzeć. Częstujcie się, życzę wam smacznego i miłego dnia. 



Polecam wam także inne przepisy na naleśniki:



NALEŚNIKI Z MĄKI ORKISZOWEJ Z MASCARPONE

Przygotowanie: 1 godzina
Ilość porcji - 6-8


Składniki:

- 250 ml wody
- 250 ml mleka
- 3 jajka
- szczypta soli
- łyżka erytrytolu
- 300 g mąki orkiszowej jasnej
- 2 łyżki oleju
- 250 g serka mascarpone
- erytrytol
- 3 łyżki twarogu z wiaderka lub gęstego jogurtu

Przygotowanie:

Do miski wbijamy jajka i miksujemy je ze szczyptą soli. Dodajemy pozostałe składniki - mleko, wodę, olej, erytrytol i mąkę i ponownie miksujemy. Odstawiamy ciasto na 15 minut.

Rozgrzewamy patelnię i smażymy naleśniki.

Mascarpone mieszamy z twarogiem lub jogurtem, dosładzamy do smaku erytrytolem. 

Naleśniki smarujemy i zawijamy. Ja polałam je jeszcze sosem o smaku słonego karmelu. 







Naleśniki z mąki orkiszowej z dżemem malinowym


Dzień dobry słoneczka. No i mamy wrzesień. Jejku kiedy te wakacje zleciały to ja nie wiem. Ale to było fajne lato, zresztą jeszcze trwa. Za oknem słoneczko i bardzo ciepło. Chciałabym, aby wrzesień też był ładny, marzą mi się spacery po lesie, zbieranie grzybów i kolorowych liści. Wczoraj jak byłam na rowerze to widziałam pole pełne wrzosów, cudownie wyglądały. Jesień powoli póka do drzwi. Ale póki co jeszcze dzisiaj dzień wolny, niedziela. 
Zapraszam was dzisiaj na pyszne śniadanko, zrobiłam naleśniki i przygotowałam porcję domowego dżemu malinowego. Ja dodałam do niego erytrytol ze względu na mój sposób i potrzebę odżywiania - unikam cukru - walczę z insulinoopornością i pcos. Wy jak nie macie problemu to możecie dodać zwykły cukier lub taki jaki macie pod ręką. 
Naleśniki wyszły przepyszne, można je także zrobić na obiad lub zabrać ze sobą do pracy. Polecam. 


Składniki:

- 2 jajka 
- 200 ml wody 
- 200 ml mleka 
- szczypta soli 
- 1 łyżka erytrytolu 
- 200 g mąki orkiszowej typ 1850 
- szczypta proszku do pieczenia 
- olej do smażenia

- 500 g malin
- 80 g erytrytolu (lub innego cukru)
- łyżka soku z cytryny


Do miski wbijamy jajka i miksujemy je z łyżką etyrtytolu. Dolewamy mleko i wodę, wsypujemy mąkę, sól i proszek do pieczenia. Wszystko razem miksujemy tak długo, aż składniki się dobrze połączą. 

Rozgrzewamy patelnię, smarujemy ją odrobiną oleju i wylewamy porcję ciasta naleśnikowego. Smażymy naleśniki na rumiano z dwóch stron. 

W czasie, gdy smażą się naleśniki robimy dżem. Maliny wkładamy do garnka i dodajemy erytrytol i sok z cytryny. Gotujemy na małym ogniu tak długo, aż dżem będzie odpowiednio gęsty. W razie potrzeby dodajemy więcej cukru - to zależy od słodkości malin i naszych upodobań smakowych. 

Naleśniki podajemy z dżemem i malinami. 
Smacznego. 





Naleśniki z mąki orkiszowej i gryczanej


Dzień dobry słoneczka. No i mamy poniedziałek. Weekend minął mi bardzo, ale to bardzo leniwie, ale chyba tego potrzebowałam. Oczywiście poza leniuchowaniem było też pranie i prasowanie, rozpakowywanie i ogarnianie mieszania po wyjeździe. Zostało mi jeszcze trzy dni urlopu i planuje w tym czasie pozałatwiać kilka spraw, pogotować i przygotować dla was przepisy no i jeszcze odrobinkę leniuchować. Pogoda cudna, znowu wróciła upalna pogoda i taka ma być przez cały ten tydzień. No i w zasadzie mamy koniec sierpnia, jeszcze kilka dni i powitamy wrzesień i początek roku szkolnego. Oj zleciały te wakacje nie wiem kiedy. 
Życzę wam cudownego dnia i pozdrawiam cieplutko, zapraszam was na pyszne naleśniki. Nasmażyłam je w ilościach hurtowych, więc starczy dla wszystkich. 


 Składniki:

- 4 jajka
- 300 g mleka
- 300 g wody
- 200 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
- 150 g mąki gryczanej
- 2 łyżki erytrytolu
- szczypta soli
- olej kokosowy do smażenia


Do miski wbijamy jajka i miksujemy je z erytrytolem (lub cukrem). Dolewamy mleko i wodę, szczyptę soli oraz mąkę orkiszową i gryczaną. Miksujemy, aż składniki się dobrze połączą.

Rozgrzewamy patelnię, smarujemy ją lekko olejem kokosowym. Nalewamy porcję na patelnię i smażymy na rumiano z dwóch stron, na na niewielkim ogniu. Za każdym razem przed nabraniem ciasta wymieszajmy go. 

Naleśniki podajemy z twarogiem, owocami, jogurtem. 
Smacznego. 









Naleśniki zapiekane z szynką i serem


Dzień dobry kochani. No i mamy poniedziałek. Dla mnie jest on niezwykle ciężki, bo wróciłam do pracy po kilku dniach wolnego. Ale jak to się mówi, dam radę. Człowiek się odrobinę rozleniwia. Mam dzisiaj dla was propozycję fajnego obiadu, który uwielbiają zwłaszcza dzieci. Wczoraj zrobiłam niespodziankę Juniorowi i narobiłam mu takich zapiekanych naleśników z serem i szynką. Zazwyczaj robię mu takie na w całości na patelni, teraz zapiekłam je w piekarniku z sosem pomidorowym. Wyszły naprawdę pyszne i bardzo syte. Koniecznie spróbujcie takiej wersji. To ja zostawiam wam przepis a sama lecę do pracy, miłego dnia słoneczka.


Składniki:

naleśniki:
- 3 jajka
- 300 g wody
- 300 g napoju ryżowego lub mleka
- 350 g mąki orkiszowej jasnej
- szczypta soli i cukru
- olej do smażenia

- kilka plastrów schabu delikatnego na kanapki - użyłam od Henryk Kani
- kilka plastrów sera żółtego
- ketchup
- 200 g pieczarek
- słoik domowego sosu pomidorowego lub gotowego 
- 50 g sera żółtego startego na tarce
- kilka listków świeżej bazylii


Przygotowujemy naleśniki - do miski wbijamy jajka i miksujemy je ze szczyptą soli i cukru. Dodajemy wodę i napój ryżowy (lub inny jaki macie) lub mleko, wsypujemy mąkę i miksujemy wszystko razem, aż składniki się połączą.

Rozgrzewamy patelnię, dodajemy odrobinę oleju i wylewamy łyżką porcję ciasta. Smażymy naleśniki na rumiano z dwóch stron.

Pieczarki kroimy w plasterki i podsmażamy je na patelni. 

Naczynie żaroodporne smarujemy delikatnie olejem. Każdy naleśnik smarujemy ketchupem, układamy pieczarki, szynkę i plastry sera. Zawijamy i układamy w naczyniu. Smarujemy sosem pomidorowym i posypujemy startym serem i posiekaną bazylią.

Zapiekamy w piekarniku - temperatura 180 stopni przez 20-25 minut.