Babeczki szpinakowe z kremem i owocami

 


Dzień dobry moje kochane słoneczka. Zapraszam was od samego rana na pyszne, zielone babeczki, które przygotowałam ze szpinakiem. I uwaga - są obłędnie pyszne. Nie bójcie się, że szpinak będzie w nich mocno wyczuwalny, bo praktycznie w ogóle go nie czuć. Naprawdę.
Mój tata, który szpinaku nie znosi zjadł te babeczki ze smakiem i nawet wołał o dokładkę. 
Tak więc róbcie śmiało, oczywiście nie musicie od razu zdradzać dlaczego są takie zielone, można powiedzieć, że użyty został naturalny zielony barwnik. 
Życzę wam miłego dnia i smacznego. 

[reklama]

Wpis powstał we współpracy z @szklo_proglass - babeczki grzecznie czekają na was schowane pod szklaną paterą, która świetnie się sprawdza przy przechowywaniu ciasta czy tortów, ciasteczek a także owoców. Z moim kodem MANIUSIA10 macie zniżkę -10% na zakupy. Zobaczcie sobie na ich stronie zeszkla.eu jakie mają piękne produkty. 

Składniki:

ciasto
- 300 g świeżego szpinaku
- 3 jajka
- 180 g cukru
- 145 g oleju
- 320 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżka soku z cytryny

Przygotowanie:

Szpinak wkładam do gotującej się wody na 2 minuty, przekładam go na sitko i mocno odciskam z wody. Miksuje blenderem na mus.
Jajka miksuje z cukrem na puch, dodaje olej cały czas miksując. Dodaje mus szpinakowy, mąkę i proszek do pieczenia oraz sok z cytryny. Miksuje chwilkę aby się składniki dobrze połączyły. Piekarnik nagrzewam do 180 stopni. Ciasto przekładam do foremek na muffinki. Piekę przez 25 minut, po upieczeniu studzę. Z babeczek ścinam wierzch i go kruszę.

Krem - 250 g serka mascarpone miksuje z 300 g śmietany 30%, dwoma łyżkami cukru pudru i łyżką soku z cytryny. Dodaje 150 g pokrojonej borówki i kilka listków świeżej mięty. Mieszam. Dekoruje kremem babeczki i posypuje pokruszonym ciastem. Na koniec dekoruje jeszcze borówkami. I już babeczki gotowe.  










Ciasto francuskie ze szparagami, szynką, serem i szpinakiem

 


PYSZNY POMYSŁ NA OBIAD !!! SPRÓBUJ KONIECZNIE

Ciasto francuskie ze szparagami, szynką, serem i szpinakiem to super pomysł na obiad lub przekąskę na imprezę. Takie danie jest obowiązkowe w sezonie szparagowym, który niestety nie trwa zbyt długo a szkoda, bo ja osobiście szparagi uwielbiam. Jeżeli jeszcze nie jedliście takiego dania to zróbcie koniecznie. Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego dnia. 


Składniki:

- opakowanie ciasta francuskiego
- 16 sztuk szparagów
- 8 plastrów szynki długo dojrzewającej lub szwarcwaldzkiej
- ketchup
- kilka listów świeżego szpinaku

- 80 g tartej mozzarelli
- zioła - bazylia i oregano
- łyżka oliwy
- rozbełtane jajko do posmarowania ciasta
- garść sezamu do posypania

Przygotowanie:

Ciasto francuskie dzielimy na osiem części. Na każdej rozsmarowujemy ketchup, posypujemy ziołami i układamy listki szpinaku, szynkę, szparagi posmarowane oliwą, ser. 

Każdy kawałek zlepiamy pośrodku, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy jajkiem i posypujemy sezamem. 

Pieczemy w piekarniku w temperaturze 200 stopni przez 20-25 minut, aż się ładnie zarumienią.






Zielone naleśniki

 


Zielone naleśniki z dodatkiem szpinaku, nadzienie z twarogu i serka mascarpone, mówię wam jakie one wyszły przepyszne. Zrobiłam je ostatnio na obiad i po kilku dniach zrobiłam powtórkę bo tak nam smakowały. Zróbcie koniecznie, zapewniam, że będą hitem, nawet dzieci będą zachwycone. 

Składniki:

- 3 jajka
- 200 ml wody
- 230 ml napoju ryżowego (lub mleka)
- 70 g świeżego szpinaku
- 200 g mąki pszennej lub orkiszowej jasnej
- 1 łyżka erytrytolu
- szczypta soli
- łyżka oleju
nadzienie
- twaróg
- jogurt naturalny
- serek mascarpone
- erytrytol

Do miski wbijamy jajka i miksujemy je z napojem ryżowym (lub mlekiem). Wlewamy wodę. Dodajemy szpinak i ponownie miksujemy - ja użyłam do tego blendera.

Dodajemy erytrytol, sól, olej i mąkę. Wszystko razem miksujemy.

Rozgrzewamy patelnię i za pomocą łyżki do zupy nalewamy porcję ciasta, smażymy naleśniki na średnim ogniu, na rumiano z dwóch stron.

Przygotowujemy farsz - twarożek mieszamy z jogurtem, serkiem mascarpone i erytrytolem (lub cukrem). Nakładamy farsz na naleśniki i zwijamy w ruloniki lub trójkąty.






Zielone gofry z hummusem i jajkiem

 


Dzień dobry moje kochane słoneczka w poniedziałek. Każdy poniedziałek może być fajny jak tylko odrobinkę go zaczarujemy. Ja zrobiłam sobie na śniadanko pyszne, zielone goferki z hummusem, podałam je jeszcze z jajkiem i warzywami, takie zdrowe i mega syte śniadanie. Może też macie na takie ochotę, naprawdę polecam. 
Zostawiam wam przepis i życzę wam magicznego poniedziałku. 

Składniki:

- 100 g świeżego szpinaku
- 250 ml mleka
- 30 g oleju
- szczypta soli
- 200 g mąki pszennej lub orkiszowej jasnej
- 60 g hummusu + hummus do posmarowania gofrów
dodatkowo
- sadzone jajka
- pomidorki koktajlowe
- papryka
- rukola

Szpinak miksujemy z mlekiem za pomocą blendera. Dodajemy olej, szczyptę soli, mąkę oraz hummus. Ponownie wszystko razem miksujemy.

Rozgrzewamy gofrownicę. 

Nalewamy porcję ciasta i pieczemy gofry. 

Gofry układamy na kratce, aby pozostały chrupiące. Smarujemy je hummusem, posypujemy rukolą i układamy jajka. Dodajemy pomidorki i paprykę. 






Naleśniki szpinakowe z miodem i twarogiem


Dzień dobry moje słoneczka. Jak wam minął weekend ? mi dobrze i mam nadzieję, że wam także. Mamy poniedziałek i zaczynamy nowy tydzień, nowe wyzwania przed nami i cele. Ja naładowałam w weekend bateryjki i mam mnóstwo energii. A na śniadanko mam takie pyszne zielone naleśniki ze szpinakiem i miodem. Wyszły po prostu przepyszne, no i mają taki cudny zielony kolorek. 
Zamiast cukru do naleśników i farszu dodałam miodu akacjowego, bardzo często dodaje miód do różnych dań, jest bardzo zdrowy. 

Miód akacjowy jest najsłodszym z miodów i ma jasną barwę, jest bogaty w węglowodany, kwasy organiczne, białko i enzymy. Zawiera dużo magnezu i potasu. Działa na nas uspokajająco i wzmacniająco, wpływa pozytywnie na nasz układ krążenia, stabilizuje ciśnienie krwi i hamuje procesy miażdżycowe. Miód akacjowy może pomóc przy gojeniu się ran - robi się z niego okłady a także pomaga w przeziębieniach. Miód akacjowy jest najlepszy dla diabetyków. Warto wprowadzić miód do swojej codziennej diety. Zapraszam was także do sklepu pełnego miodowych skarbów Wcinaj Miód - znajdziecie tam bardzo duży wybór różnego rodzaju miodów, mydeł i świec. Czy jedliście kiedyś miód jabłkowy z cynamonem, z maliną czy porzeczką, koniecznie spróbujcie bo jest naprawdę pyszny. Pozdrawiam was cieplutko i życzę cudownego poniedziałku i smacznego. 


Składniki:

- 3 jajka
- 300 ml wody
- 130 ml napoju ryżowego (lub mleka)
- 70 g świeżego szpinaku
- 200 g mąki pszennej
- 1 łyżka miodu akacjowego Wcinaj Miód
- szczypta soli
- łyżka oleju

nadzienie
- twaróg półtłusty
- jogurt naturalny
- miód akacjowy Wcinaj Miód
- truskawki do dekoracji


Do miski wbijamy jajka i miksujemy je z napojem ryżowym (lub mlekiem). Wlewamy wodę. Dodajemy szpinak i ponownie miksujemy - ja użyłam do tego blendera.

Dodajemy miód, sól, olej i mąkę. Wszystko razem miksujemy.

Rozgrzewamy patelnię i za pomocą łyżki do zupy nalewamy porcję ciasta, smażymy naleśniki na średnim ogniu, na rumiano z dwóch stron.

Przygotowujemy farsz - twarożek mieszamy z jogurtem i miodem. Nakładamy farsz na naleśniki i zwijamy w ruloniki lub trójkąty. Podajemy z truskawkami, możemy jeszcze polać po wierzchu miodem. 





Makaron z kurczakiem i szpinakiem w sosie śmietanowym


Dzień dobry moje słoneczka. Dzisiaj króluje makaron, który ja uwielbiam i serio mogłabym go jeść niemal codziennie. Bardzo lubię go podawać z sosem pomidorowym, ale też bardzo nam smakuje z sosem serowym lub śmietanowym. Dzisiaj z kurczakiem i szpinakiem, z pieczarkami. Powiem wam, że wyszedł przepyszny i jest to w zasadzie bardzo szybkie danie. Potrzebujecie tylko kilka składników i już. Gotowy makaron można posypać startym parmezanem lub serem grana padano. To co - kto wpada na obiad.
Miłego dnia i smacznego. 


Składniki:

- 400 g makaronu spaghetti
- 300 g filetu z kurczaka
- 3 garście szpinaku świeżego
- 200 g pieczarek
- sól, pieprz
- ząbek czosnku
- 300 g śmietany 30%
- łyżka oleju


Filet z kurczaka kroimy w kostkę, przyprawiamy solą i pieprzem. Rozgrzewamy patelnię, dodajemy olej i podsmażamy kurczaka. 

Dodajemy pokrojone pieczarki i wszystko razem dusimy. Dodajemy szpinak i wyciśnięty ząbek czosnku, dusimy przez 5 minut i wlewamy śmietanę. Mieszamy i jeszcze doprawiamy solą i pieprzem. 

Makaron gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie all dente. Makaron dodajemy do sosu i mieszamy. Podajemy, możemy posypać koperkiem lub pietruszką lub startym serem grana padano. 





Zapiekanka ze szpinakiem


Chodziła za mną jakaś zapiekanka makaronowa, przejrzałam szybko co mam w lodówce i zrobiłam. Jest w niej to co lubię - szpinak i ser. Wyszła naprawdę pyszna. Jeżeli chcecie możecie do takiej zapiekanki dodać podsmażone mięso, suszone pomidory. Też będzie pysznie. Możecie dać także mozzarellę. 
Taka zapiekanka to bardzo fajny pomysł na czyszczenie lodówki a także na szybki obiad dla całej rodzinki, sprawdzi się także na różnych imprezach. My zresztą uwielbiamy makaron pod każdą postacią i możemy go jeść niemal codziennie. Pozdrawiam was cieplutko i życzę miłego wieczorku.


Składniki:

- 400 g makaronu - u mnie penne
- 150 g szpinaku
- 250 g śmietany 18%
- 150 g sera żółtego
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- łyżka oleju
- sól, pieprz
- szczypta ostrej papryki


Makaron gotuje we wrzącej i osolonej wodzie, odcedzam i odkładam na bok.

Cebulę kroję w piórka, czosnek na plasterki.

Rozgrzewam patelnię i dodaje olej, wrzucam cebulę i ją solę, duszę na małym ogniu, dodaje czosnek i chwilkę wszystko razem przesmażam. Następnie dodaje szpinak i mieszam jeszcze chwilkę wszystko razem. 

Warzywa wrzucam do makaronu. Przyprawiam solą, pieprzem i ostrą papryką. 

Śmietanę mieszam z połową startego żółtego sera i wlewam do makaronu, mieszam. 

Przekładam wszystko do naczynia żaroodpornego i posypuje pozostałym serem. 

Zapiekam wszystko w piekarniku, temperatura 180 stopni przez 15-20 minut. 






Zielone smoothie jabłko szpinak


Dzień dobry kochani po świętach ? jak wam minęły ? mam nadzieję, że wspaniale. U mnie było wesoło i bardzo rodzinnie a dzisiaj odpoczynek. Na szczęście całe jedzonko już zjedzone, nic nie zostało i nic nie trzeba było wyrzucać, więc na śniadanko był taki zdrowy koktajl, aby układ trawienny mógł troszeczkę odpocząć po tym intensywnym czasie. Ja jestem jeszcze kilka dni na urlopie co mnie bardzo cieszy, planuje odpoczynek i relaks oraz załatwienie paru spraw jeszcze w starym roku. A jak tam u was - pracujecie czy też macie wolne.
Pozdrawiam was cieplutko i życzę cudownego dnia. 


Składniki:

- 3 jabłka
- 2 garście szpinaku
- łyżka erytrytolu
- 300 ml wody


Jabłka obieramy i kroimy na kawałki. Do kielicha blendera wlewamy wodę, dodajemy jabłka, szpinak i erytrytol. Wszystko razem miksujemy i pijemy na zdrowie lub jemy łyżką (smoothie wychodzi dość gęste - jak chcecie aby było bardziej rzadkie dodajcie więcej wody). 
Jeżeli nie macie erytrytolu to dodajcie zwykły cukier, miód lub banana - ale wówczas smoothie już nie będzie miało niskiego indeksu glikemicznego, jeżeli nie macie z tym problemu to śmiało dodajcie, jeżeli macie problem - niezbędny jest erytrytol. 





Sernik na zimno ze szpinakiem i kurkumą


Dzień dobry słoneczka. Niedziela a za oknem deszcz, jak już zaczęło padać w nocy tak leje do tej pory. Ale niech pada, jest tak sucho, że deszcz powinien padać z tydzień bez przerwy. No to dzisiejszy dzień spędzamy na relaksie w domku, bo przecież w domu też jest fajnie. 
A jak ma się jeszcze do kawki takie pyszne ciacho, to już w ogóle świat jest kolorowy. I to jeszcze takie ciacho.

Przygotowując je nie sądziłam, że wyjdzie aż tak pyszne, serio. No bo przecież szpinak i kurkuma w cieście, zwariowałam - pomyślicie. Ale zapewniam was, że nie czuć w ogóle, że te dwa składniki tam są, przeciwnie - sprawiły, że ciacho nabrało prawdziwej głębi smaku. Jest efekt wow, sprawdzone na kilku osobach i żadna z nich nie zgadła jakich magicznych składników dodałam do środka. 

Ciasto jest mega proste, szybkie i mega pyszne. Musimy tylko poczekać kilka godzin, aż ciacho w lodówce się stężeje i można jeść. W zasadzie bez ograniczeń, bo przecież to takie zdrowe ciacho, co nie. Koniecznie spróbujcie je zrobić i dajcie znać jak wam smakuje. 

Pozdrawiam was cieplutko i życzę cudownego dnia, dużo uśmiechów i rodzinnego ciepła. 



Składniki:

- opakowanie słomki ptysiowej Brześć
- 1 kg twarogu z wiaderka
- 2 galaretki cytrynowe
- 2 galaretki agrestowe
- 3 garście szpinaku
- sok z połowy cytryny
- 1 łyżeczka kurkumy
- 6 łyżek erytrytolu lub innego cukru
- 1 galaretka truskawkowa
- 250 g mrożonych lub świeżych truskawek
- 500 ml wody + 400 ml 
- łyżeczka masła


Tortownicę smarujemy masłem i wykładamy słomką ptysiową. Ja miałam o średnicy 26 cm. Truskawki wyciągamy z zamrażalnika, aby się odmroziły. Kroimy na kawałki. 

Gotujemy wodę, wlewamy 250 ml do miseczki i dodajemy dwie galaretki cytrynowe, studzimy. 

Do miski przekładamy połowę twarogu z wiaderka (ja miałam o smaku waniliowym - 500 g) i dodajemy 3 łyżki erytrytolu - lub innego cukru i mieszamy. Dodajemy kurkumę i sok z cytryny, mieszamy. Wlewamy przestudzoną galaretkę cytrynową i mieszamy. Delikatnie wylewamy lub przekładamy za pomocą łyżki na słomkę. Schładzamy w lodówce godzinę. 

Gotujemy wodę, wlewamy 250 ml do miseczki i dodajemy dwie galaretki agrestowe, studzimy. 

Do miski przekładamy resztę twarogu i dodajemy 3 łyżki erytrytolu oraz szpinak (można go wcześniej pokroić ale nie ma takiej konieczności). Wszystko razem miksujemy za pomocą blendera, tak długo aż wszystko razem się porządnie zmiksuje a masa będzie pięknie zielona. 
Wlewamy przestudzoną galaretkę agrestową i mieszamy, przekładamy masę na blaszkę i ponownie schładzamy. 

Galaretkę truskawkową rozpuszczamy w 400 ml wrzącej, przegotowanej wody. Studzimy. 

Truskawki układamy na zielonej stężonej już masie i zalewamy przestudzoną galaretką truskawkową. Ponownie schładzamy. I tu cierpliwie czekamy, aż wszystko stężeje w lodówce i możemy kroić. 
Smacznego. 






Gulasz z kopytkami szpinakowymi - rodzinny obiad


Niedziela. Nie wiem jak dla was, ale dla mnie niedziela kojarzy się zawsze z rodzinnymi spotkaniami, wspólny obiad, rozmowy, śmiechy, kawa i ciasto. Pamiętam jak byłam dzieckiem to bardzo często chodziliśmy na takie obiady do babci lub to my przyjmowaliśmy gości. Nasz rodzinny stół zawsze był pełny dobrego, domowego jedzenia, a przy stole zawsze siedziało mnóstwo osób było wesoło, gwarno i pysznie. Tak sobie zapamiętałam ten niezwykły czas. I ja również celebruje takie wspólne chwile, nawet jak spędzamy niedzielę tylko w naszym najbliższym gronie. To czas tylko dla nas, rozmawiamy o wszystkim, dzielimy się radościami i smutkami. Oczywiście musi być domowy obiad, bez tego nie wyobrażam sobie weekendów. I musimy być wszyscy razem, w tygodniu to różnie nam wychodzi, czasami jemy posiłki osobno. Ale weekend jest rodzinny. 


Składniki:

gulasz
- 500 g mięsa gulaszowego wieprzowego
- 500 g schabu
- 2 garście świeżego szpinaku
- 3 cebule szalotki
- 2 ząbki czosnku
- łyżka startego świeżego imbiru
- pół łyżeczki soli ziołowej
- pół łyżeczki soli czosnkowej
- pieprz
- łyżka cebuli suszonej
- łyżeczka curry
- 2 łyżki sosu sojowego
- łyżka masła orzechowego
- olej

kopytka szpinakowe
- 800 g ugotowanych ziemniaków
- 4 garście świeżego szpinaku
- 100 g mąki pszennej
- 30 g mąki ziemniaczanej
- 1 jajko

- buraczki

Składniki potrzebne do przygotowania rodzinnego obiadu pochodzą z Carrefour w CH Bielawy. 




Mięso kroimy na mniejsze kawałki, przekładamy je do miski. Przyprawiamy solą czosnkową, ziołową, pieprzem, suszoną cebulą i curry. Mieszamy i odstawiamy na godzinę.
Rozgrzewamy patelnię - dodajemy łyżkę oleju - wrzucamy mięso i go podsmażamy.
Cebulę szalotkę kroimy w kostkę, czosnek również. Dodajemy do mięsa razem z imbirem i szpinakiem, wszystko zalewamy 2 szklankami wody i dusimy pod przykryciem, aż mięso będzie miękkie (około 1,5 godziny na małym ogniu).




Szpinak do kopytek wkładamy na rozgrzaną patelnię z łyżką oleju i dusimy. Następnie przekładamy go na deskę i drobno siekamy nożem.

Do miski przekładamy ugotowane ziemniaki, tłuczemy je dokładnie tłuczkiem. Dodajemy szpinak, jajko, mąkę ziemniaczaną i mąkę pszenną. Mieszamy.

Deskę lub stolnicę podsypujemy mąką, wykładamy część ciasta i formujemy kulę, którą następnie formujemy w wałek. Lekko spłaszczamy i delikatnie nacinamy. Kroimy na kawałki. Tak samo postępujemy z pozostałą częścią ciasta. Pamiętajcie, aby cały czas podsypywać deskę mąką.




Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy łyżeczkę soli i łyżkę oleju. Zagotowujemy. Wrzucamy partiami kopytka, gotujemy od wypłynięcia 2 minuty. Łyżką cedzakową wyławiamy je na talerz.

Wracamy do sosu, mięso już powinno być miękkie. Dodajemy do niego masło orzechowe i sos sojowy, mieszamy. Próbujemy i w miarę potrzeby jeszcze doprawiamy.

Gulasz podajemy z kopytkami i buraczkami. Ja dołożyłam jeszcze brokuła i zieloną fasolkę.




Wpis powstał w ramach współpracy z Carrefour






Zielone pesto


Dzień dobry kochani. No i mamy znowu poniedziałek. Ja nie wiem, jak to jest, ale te weekendy mi tak szybko mijają, zbyt szybko. Mogłyby trwać zdecydowanie dłużej - nie sądzicie ? Przychodzę dzisiaj do was z przepisem na domowe pesto. Wczoraj zrobiłam zakupy na ryneczku i kupiłam same pyszności, postanowiłam zrobić domowe pesto bo już dawno go nie robiłam a bardzo go lubimy. Wykorzystałam liście bazylii, rzodkiewki (uwielbiam je dodawać do sałatek), szpinak i botwinkę. Powiem wam, że całość wyszła po prostu pyszna. Ja pesto wykorzystuje do makaronu, ryżu, do warzyw i sałatek a także smaruje nim pieczywo i dodaje rzodkiewki, ogórki czy pomidory. Spróbujcie sami jak smakuje. 


Składniki:

- 100 ml oleju rzepakowego (Woj -Len)
- duży pęczek świeżej bazylii
- 2 garście szpinaku
- liście z rzodkiewki
- duża garść botwinki
- 2 garście orzeszków pini
- sól, pieprz
- 1-2 ząbki czosnku

Wszystkie składniki zmiksować najlepiej w blenderze kielichowym. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Jeżeli pesto będzie dla was zbyt rzadkie to dodajcie jeszcze zielonych liści szpinaku lub bazylii a jak za gęste to dodajcie więcej oliwy.

Pesto przekładamy do słoika, przechowujemy w lodówce. Wykorzystujemy do makaronu, ryżu, do sałatek, na kanapki, do mięs. 



Koktajl ze szpinakiem i borówką amerykańską


Dzień dobry słoneczka. jak się dzisiaj macie ? ja jakoś tak nie mogłam spać w nocy, wierciłam się straszliwie. Raz mi było zimno, raz gorąco. A może to wina deszczu i ciśnienia, sama nie wiem. Zasnęłam nad samym ranem no i zadzwonił budzik, ech jak ja go nie lubię. Najchętniej to bym go wyrzuciła za okno - tylko, że to budzik w telefonie i szkoda by mi było go stracić. Wstałam i podreptałam do kuchni, myślę sobie - zaparzę mocną kawę, ale otworzyłam lodówkę i znalazłam tam świeży szpinak i moje ukochane borówki amerykańskie, takie zerwane świeżo z krzaczka. No to uruchomiłam mój blender kielichowy i zrobiłam koktajl, i wiecie co, mam wrażenie, że lepiej na mnie podziałał niż kawa, dodał mi energii i mnie obudził. No to teraz mogę biec do pracy, co nie. 
Miłego dnia słoneczka.


Składniki:

- 300 ml soku z pomarańczy
- 400 ml wody mineralnej niegazowanej
- sok z połowy cytryny
- 100 g borówki amerykańskiej
- 3 garście świeżego szpinaku


Do misy blendera wlewamy sok pomarańczowy - ja wycisnęłam z pomarańczy, możecie także użyć gotowego soku ze sklepu. Dodajemy sok z cytryny, dolewamy wodę. 
Wrzucamy szpinak i borówkę amerykańską, wszystko razem miksujemy. Porcja dla 2 osób. Taki koktajl możecie zabrać również ze sobą do pracy.




Kapusta ze szparagami i szpinakiem


Dzień dobry kochani, mam dla wad pomysł na wykorzystanie młodej kapusty. Połączyłam ją ze szpinakiem i szparagami. Do tego marchewka i duża ilość zielonego. Powiem wam, że to danie wyszło super, fajne w smaku i bogate w aromaty. Wiosna i lato to moja ulubiona pora roku, bardzo lubię cieszyć się bogactwem warzyw i owoców, jeść takie lekkie dania. Dla mnie mogłoby tak być przez cały rok. Pogoda za oknem znowu dopisuje, zrobiło się znacznie cieplej i też nasze organizmy chcą lekko jeść. Oczywiście jak ktoś lubi to może dodać do bigosu podsmażoną szynkę, mięso czy kiełbasę. Ja tym razem zrobiłam wersję bez mięsa. 

Zapraszam :-)


Składniki:

- główka kapusty
- pęczek szparagów
- 150 g szpinaku (ja miałam baby)
- 3 łyżki ketchupu
- sól, pieprz
- kilka ziarenek pieprzu
- 2 listki laurowe
- pęczek młodej marchewki + nać z marchewki
- pęczek koperku
- łyżka domowej vegety

Wykonanie:

Kapustę szatkujemy i przekładamy do garnka - najpierw połowę, potem dokładamy resztę. Zalewamy dwiema szklankami wody i zagotowujemy. Dodajemy domową vegetę, liście laurowe, ziarenka pieprzu. Marchewkę obieramy i kroimy w plasterki, natkę siekamy drobno, dodajemy do kapusty. Po kilku minutach gotowania możemy dodać resztę kapusty, przykrywamy przykrywką i gotujemy na małym ogniu. Pod koniec gotowania dodajemy pokrojone na mniejsze części szparagi (usuwamy zdrewniałe końce) oraz wrzucamy szpinak. Jeszcze chwilkę gotujemy, wystarczy dosłownie około 10 minut. Doprawiamy kapustę solą, pieprzem, dodajemy ketchup, mieszamy. Wrzucamy posiekany koperek. Przekładamy do miseczek, podajemy z chlebem lub ziemniakami. 






Zielony koktajl


Na dzień dobry pyszny zielony koktajl. Pełen zdrowia i witamin. Ja uwielbiam pić takie koktajle i robię je niemal codziennie. Piję rano lub zabieram ze sobą do pracy. Taki koktajl świetnie zastępuje kawę, którą uwielbiam ale ograniczam jej ilość. Do takiego koktajlu możemy przemycić składniki, których nie lubią dzieci - szpinak czy jakieś owoce. Taki koktajl z pewnością wypije każdy. Tak wiec na dzień dobry zapraszam na zielony koktajl. Miłego dnia kochani.

Składniki:

- 300 ml soku z jabłek
- 500 ml wody mineralnej niegazowanej
- sok z 1 pomarańczy 
- sok wyciśnięty z połowy cytryny
- 3 garście szpinaku
- 8 listków mięty
- 6 listków bazylii

Wykonanie:

Do kielicha blendera wlewamy sok z jabłek, wodę mineralną, sok wyciśnięty z pomarańczy i cytryny. Dokładamy szpinak, miętę i bazylię. Wszystko razem miksujemy. Przelewamy do szklanek i pijemy na zdrowie. Taki koktajl możemy także wstawić do lodówki i wypić na drugi dzień.
Smacznego.