7/09/2018 13

Kulki daktylowo orzechowe z płatkami owsianymi


Dzień dobry kochani. No i mamy poniedziałek, weekend jak zawsze szybko zleciał. U mnie bardzo aktywnie. A dzisiaj szykuje się i zaraz jadę do szpitala na badania, na cztery dni - taka diagnostyka i sprawdzenie mojego PCOS. W sumie to bardzo się cieszę, że trafiłam na lekarza, który położył mnie do szpitala i zrobi wszystkie badania, bo tak to bym znowu latała od lekarza do lekarza i szukała. Tacy lekarze to w dzisiejszych czasach naprawdę rzadkość. Tak więc ja będę odpoczywać i się badać a wam życzę cudownego tygodnia i zapraszam na kuleczki. Zróbcie koniecznie, bo są pyszne i zdrowe. Takie słodkości to ja mogę jeść codziennie. 


Składniki:

- 330 g suszonych daktyli
- 160 g masła orzechowego (u mnie z nerkowców)
- 20 g kakao
- 40 g nasion chia
- 100 g posiekanych orzechów (laskowe, migdały, arachidowe)
- 120 g płatków owsianych (Sonko)

- do obtoczenia - wiórki kokosowe, nasiona chia, zmielone orzechy, kakao)

Daktyle przekładamy do miseczki i zalewamy je wrzątkiem, przykrywamy i odstawiamy na 20-30 minut, aby zmiękły. Następnie dokładnie je odsączamy z wody.

Do daktyli dodajemy masło orzechowe i kakako i miksujemy blenderem. Do masy dodajemy posiekane orzechy, nasiona chia i płatki owsiane. Wszystko razem mieszamy i chowamy na godzinę do lodówki.

Z masy formujemy kulki (mi wyszło około 30 sztuk) i obtaczamy je w wiórkach kokosowych, nasionach chia, zmielonych orzechach czy kakao. Możemy także ich nie obtaczać wcale. Aby kulki lepiej się formowały można ręce zmoczyć wodą, ale nie jest to konieczne.

Kulki przechowujemy w lodówce.




13 komentarzy:

  1. podziel się tą zdrową porcją energii;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają na bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wszystkie składniki, a myślę, że gościom się spodobają takie kuleczki :)
    Dużo zdrowia Marzenko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne są takie domowe kulki, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skład tych kuleczek jest rewelacyjny, że aż chce się je jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Na takie kulki mam ochotę :) Częstuję się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wbrew pozorom miłego pobytu w szpitalu życzymy :* Oby wszystko było dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie kulki są niezastąpione - zwłaszcza w pracy, kiedy już czuję minimalny spadek energii :) Robiłem je w nieco innej formie, bez masła orzechowego, ale i na Twoją wersję z pewnością się skuszę! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam takie małe słodkości <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj ja też lubię takie maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne kuleczki <3 Ale by mi się teraz przydały do porannej kawki! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.