7/30/2018 20

Lody wiśniowe z mleczkiem kokosowym


Ufff jak gorąco. Duchota, że nie ma czym oddychać. Co prawda dzisiaj naszły chmurki i nie parzy słoneczko, ale gorąco. Powiem wam, że ja lubię ciepło, lubię lato i słoneczko, ale takie upały już mnie odrobinę męczą. Kiedyś było inaczej i tak się zastanawiałam czy to klimat był inny czy ja byłam młodsza i mi to po prostu nie przeszkadzało. No to na ochłodę podaje lody. Takie domowe są najlepsze i pyszne. Wystarczy mieć zamrożone owoce i już. Ja zrobiłam wersje z mleczkiem kokosowym i wyszły obłędne w smaku, ale możecie dodać mleka, napoju kokosowego lub innego czy jogurtu. Ja zjadam lody i lecę do kuchni brać się za ogórki, robię w curry i w kurkumie, a potem biegnę do kina z siostrą na film "Jestem taka piękna". Miłego dnia słoneczka.


Składniki:

- puszka mleczka kokosowego
- 2 łyżki miodu
- 500 g mrożonych wiśni (bez pestek)
- 1 mrożony banan


Do misy malaksera wlewamy mleczko kokosowe, dodajemy miód, mrożone wiśnie i mrożonego banana. Zostawiamy na 5 minut, aby odrobinę się rozmroziły. Następnie miksujemy wszystko razem. Lody możemy od razu podać lub schować do zamrażalnika, mieszać co jakiś czas i podać później. Jeżeli chcecie lody podać na drugi dzień, to wówczas wyciągnijcie je kilka minut wcześniej z zamrażalnika. 




20 komentarzy:

  1. Chłonęłybyśmy te lody niczym gąbka <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Poproszę bardzo dużą porcję!
    Cudowne...

    OdpowiedzUsuń
  3. Domowe na pewno najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny przepis :) Domowe lody są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne lody, domowe najlepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj uwielbiam wiśniowe.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, te lody muszą smakować obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak one pysznie się prezentują, mniam ^_^

    OdpowiedzUsuń
  9. Z mleczkiem kokosowym na pewno są pyszne, mniamm :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lody,to czego mi teraz potrzeba

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam, ale pyszne :D No i ten skład - można jeść bez wyrzutów sumienia :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Będzie mi miło jak spotkamy się znowu. Drogi anonimie zostaw chociaż swoje imię. Wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga - podeślij mi zdjęcia a umieszczę go w galerii na fb.